ZWRACAM SIĘ Z PROŚBĄ O POMOC DLA KOTÓW PANI DANUSI Z GRUNWALDZKIEJ.....PANI DANUSIA ZOSTAŁA SAMA Z PROBLEMEM I OBOWIĄZKIEM JAKI JEST KARMIENIE ZWIERZĄT WIEM, ŻE POMAGAJĄ JEJ LUDZIE DOBREJ WOLI JEDNAK NA OBECNĄ CHWILĘ SYTACJA JEST DRAMATYCZNA I NIE MA KARMY DLA ZWIERZĄT A PANI DANUSIA MAJĄC POWAZNE PROBLEMY ZDROWOTNE I NIEWIELKĄ EMERYTURE NIE JEST W STANIE WYKARMIĆ SAMA OK 20 KOTÓW.....DLATEGO BARDZO PROSZE I APELUJĘ O POMOC W POSTACI SUCHEJ I MOKREJ KARMY....SPRAWA BARDZO PILNA!!!!!
To prawda, że bez NERO Pani Danusia nie dałaby rady. Fundacja opłaca kastracje i sterylizacje kotów, a także leczenie. Jednakże zdarza się ,że karma się kończy i wtedy obawia się, że nie da rady.
ZWRACAM SIĘ Z PROŚBĄ O POMOC DLA KOTÓW PANI DANUSI Z GRUNWALDZKIEJ.....PANI DANUSIA ZOSTAŁA SAMA Z PROBLEMEM I OBOWIĄZKIEM JAKI JEST KARMIENIE ZWIERZĄT WIEM, ŻE POMAGAJĄ JEJ LUDZIE DOBREJ WOLI JEDNAK NA OBECNĄ CHWILĘ SYTACJA JEST DRAMATYCZNA I NIE MA KARMY DLA ZWIERZĄT A PANI DANUSIA MAJĄC POWAZNE PROBLEMY ZDROWOTNE I NIEWIELKĄ EMERYTURE NIE JEST W STANIE WYKARMIĆ SAMA OK 20 KOTÓW.....DLATEGO BARDZO PROSZE I APELUJĘ O POMOC W POSTACI SUCHEJ I MOKREJ KARMY....SPRAWA BARDZO PILNA!!!!!
Myślę, że Urząd Miasta mógłby jakoś systematycznie wspomagać jej działalność. Przecież można by uszczknąć trochę karmy przeznaczonej dla AZORKA.
Ja pomogę i mam nadzieję, że inni także.
Pani Danusia nigdy nie była sama z tym problemem - Fundacja pomaga w miarę możliwości. Dostarczamy jedzenie, sterylizujemy, kastrujemy i leczymy koty.
To prawda, że bez NERO Pani Danusia nie dałaby rady. Fundacja opłaca kastracje i sterylizacje kotów, a także leczenie. Jednakże zdarza się ,że karma się kończy i wtedy obawia się, że nie da rady.
z ciekawości zapytam...
gdzie załatwiają sie te koty?
w domu w kuwecie?
jesli nie to kto po nich sprząta trawniki?
@ aptekarz,zajmij się psami i ich właścicielami