Reklama
  • pawlowicz2016-05-13 19:58:29

    Witam.

    Mieszkam w jednym z bloków przy ulicy Staszica. Ostatnio zauważyłam, że na drzewach przy których powstał niedawno parking zostały powieszone piszczące ptaki, które skutecznie przerywają nocną ciszę. Pomysł wydaje mi się nie za dobry, ponieważ urządzenia działają 24 godziny. Słychać je nawet z dalszej odległości za jednym z bloków. Myślę że znajdziemy nie jednego mieszkańca tej ulicy, którego zaczęły one po prostu irytować. Dźwięk jest na tyle głośny i na tyle drażniący że zauważają go nawet przypadkowi przechodnie oraz osoby stojące na przystanku MZK na przeciwko Szkoły Podstawowej nr. 4, a osoby stojące na nim i mieszkańcy bloków z niewiadomych przyczyn zostały narażone na nieustanny pisk tych urządzeń. Z pewnością nie tylko mi ale i moim sąsiadom zaczął doskwierać piskliwy dźwięk. Ciężko również o spokojny sen kiedy ciągle coś nam przeszkadza. Wspomnę również o bólu głowy, który postanowił mnie napastować po długim wysłuchiwaniu tego pisku. Proszę o zainteresowanie się tym tematem.

  • figa 2016-05-13 21:31:37

    A ja zastanawiałam się, co tak nieustannie tam piszczy. W życiu bym nie wpadła, że to "piszczące ptaki". Pierwszy raz słyszę o takim wynalazku. Rozumiem, że chodzi o odstraszanie ptaków, by nie kupkały na zaparkowane samochody? Czy się mylę?

  • pawlowicz 2016-05-13 22:00:03

    Możliwe że taki był zamysł, jednak bardziej one denerwują ludzi, a ptaki i tak siadają na drzewach.

  • ChuckNorris 2016-05-14 23:24:43

    Otrzymałem list z Polski o "piszczących ptakach", spakowałem torbę i dres sportowy,

    zabookowalem lot nr 5111117827373, aby bezzwłocznie trafic high kickiem z PÓŁOBROTU ptaki w dziub, zeby przestały piszczeć,

    niestety na lotnisku odebralem maila, że to nie ptaki piszczały, tylko urządzenie BIRD AWAY , a nie atakuje rodzimych sprzętów wyprodukowanych w Chinach na licencji USA.

    P.S. Urzadzenie na sama myśl o moim przybyciu rozpłynęlo się w powietrzu ;-), także bole głowy powinny ustać o ile spowodowane były piskiem, a nie innymi problemami. Spokojnego Weekendu

  • Reklama
  • marios27 2016-05-15 13:05:35

    też to zauważyłem. myślałem, że to jakaś nowa odmiana ptaków przyleciała z dalekiego wschodu

  • metasekwoja 2016-05-16 14:33:24

    A myslałam, że mnie już w dośc długim życiu nic nie zaskoczy. Mechaniczne ptaki.Fajnie.Śpiewają, nie srają.Przepraszam, ale taki rym mi wyszedł.

    A jeszcze przed rokiem czytałam z wnukiem bajkę o pewnym bpgatym mandarynie, któremu zamieniono żywego, spiewającego ptaka na złotego, mechanicznego. Ten złoty, wysadzany drogimi kamieniami nie przynosił radości. Prawie wszyscy czytaliśmy tę bajkę w szkole podstawowej. Wydawało się, że każdy  uczeń  zrozumiał morał tej bajki.Okazuje się ,że nie , dalej "gabloty"   najdroższe naszemu sercu. 

    A swoją drogą to chyba mieszkańcy powinni zgłosić na policję. Montowanie takich rzeczy chyba niedozwolone.

  • pierwsza_krew 2016-05-16 15:12:46

    Tzn niedozwolone dlaczego? Na polach strachy na wróble stoją, w sadach grzechotki itd itp :) chyba, że te urządzenia wydzielają jakies substancje trujące albo przekraczają obowiązujące normy hałasu :)

  • redakcja 2016-05-16 22:00:06

    Szczekające kundle mnie bardziej wkurzają, i są wszędzie, a ptaszki lubię (te czarne mniej).

  • Reklama
  • metasekwoja 2016-05-16 22:50:00

    Wycinaj,a drzewa, żeby ptaki nie zrobiły sobie gniazda  a jak jest gniazdo  może się zdarzyć kupka. potem szukaja najmniejszego drzewak lub krzaczka, żeby schować gablotę przed słońcem.

    Swoją drogą dlaczego kundel nie może szczekać, kot miauczeć a kura gdakać. Kto ma o tym decydować. Człowiek? 

  • redakcja 2016-05-17 11:51:41

    Proponuję obejżeć "Dzień świra".Jak szczekają w domu właściciela to jego sprawa, u mnie nie może to przekraczać 40dB bo wyciągnę wiatrówkę.

  • pierwsza_krew 2016-05-17 12:24:35

    dokladnie! zakuty! a jak ty pozwolisz sobie zaparkowac na moim osiedlu to ja wyjme dubeltowke

  • metasekwoja 2016-05-18 16:31:45

    No właśnie. trzeba  jeszcze raz obejrzeć "Dzień świra", żeby zrozumieć  kto świruje, pieś czy człowiek. 

    Człowiek w normalnym stanie psychicznym nie reaguje histerycznie na szczekanie psa czy śpiew ptaka. A więc należy zacząc od siebie.

  • Reklama
  • redakcja 2016-05-18 23:05:48

    Ja mam swoja działke, a gdzie jest "twoje" osiedle? Wez "drewniana"swoje kundle pod kołdrę abym ich nie słyszał i to twoja brocha, ja na ciebie nie szczekam. Chce miec tylko spokój.

  • redakcja 2016-05-18 23:26:33

    Ja mam swoja działke, a gdzie jest "twoje" osiedle? Wez "drewniana"swoje kundle pod kołdrę abym ich nie słyszał i to twoja brocha, ja na ciebie nie szczekam. Chce miec tylko spokój.



Reklama
Reklama