Reklama
  • karol9972011-05-18 15:53:54

    Jak w temacie...często zostają bobierane podwójne rachunki!!!

    Pozdrawiam Karol

  • Szczawiu 2011-05-18 16:24:57

    łot łot łot?
    kurna teraz to mówisz?
    ja tyle razy płaciłem i nigdy tego na koncie nie sprawdzałem
    motyla noga

  • karol997 2011-05-18 16:58:13

    Proszę zacząć sprawdzać rachunki na koncie nie jestem pierwszy oszukany... zgłoszenie po czasie nie jest przyjmowane!!!!

    Pozdrawiam Karol

  • robroy 2011-05-18 18:53:55

    nie było prośby"proszę jeszcze raz wczytać kartę"?

  • Reklama
  • karol997 2011-05-18 19:09:02

    Jest z tym różnie, raz karta nie wchodzi, raz Pani coś tam klika...wielokrotnie mają problemy z przyjmowaniem płatności katą. Ich paragony są często nieczytelne, tłumaczą tym iż są to drukarki atramentowe a nie laserowe. Po kilku dniach reklamacji takiego rachunku, nikt nie odpowiada. Poruszyłem ten watek gdyż dowiedziałem się od znajomych, że mieli podobne problemy. Trzeba wreszcie zakończyć ten proceder....

    Karol

  • Szczawiu 2011-05-19 09:38:37

    Przejrzałem swoje konto. Nie zdarzyło mi się. Macie musi jakieś słabe banki ;-)

  • karol997 2011-05-19 10:10:51

    To nie jest wina banków tylko kłopoty w Kauflandzie. Nie pisałem, że problem dotyczy wszystkich...;) Ciesz się jesteś "wybrańcem"....;)

    pozdr Karol

  • msl2007 2011-05-19 10:24:46

    Ja zauważyłem ostatnio zwrot dwa razy pobranej kwoty za rachunek w Real-u w Wa-wie i nie

    wiem czy robi to automatycznie mój Bank czy sklep zwraca.

    Co prawda druga hipoteza jest mało realna ale może są jeszcze w Polsce uczciwe sklepy.

    W kauflandzie po zmianie terminali Panie kasjerki miały małe problemy z ogarnięciem ale teraz

    nie zauważyłem problemów.

    Jedyna rada zwracajmy uwagę na to co podpisujemy, potwierdzenie PIN-em jest jak podpis.

  • Reklama
  • redakcja 2011-05-24 10:14:13

    O zgrozo. z zasłyszanych informacji wiadomo mi że nie dotyczy to tylko tego supermarketu ale i wszystkich pozostałych w których można płacic kartą. Wedle powiedzenia strzeżonego Pan Bóg strzeże kupuję w polskim sklepie i zazwyczaj płacę gotówka chyba ze nie mam w danym momencie takiej możliwości.

  • Kyle 2011-05-24 21:57:03

    O zgrozo. z zasłyszanych informacji wiadomo mi że nie dotyczy to tylko tego supermarketu ale i wszystkich pozostałych w których można płacic kartą. Wedle powiedzenia strzeżonego Pan Bóg strzeże kupuję w polskim sklepie i zazwyczaj płacę gotówka chyba ze nie mam w danym momencie takiej możliwości.

    a co Bóg ma do "polskości" sklepu i formy płatności? Biedronka jest pewnie polska, bo kart nie akceptuje :-))))
    ja dziesiątki razy płaciłem w K. kartą, nigdy nie miałem problemu. Nieczytelnych paragonów nie przyjąłbym, zawsze po zakupie weryfikuję nabite ilości i ceny

  • ManfredBee 2011-05-25 08:37:54

    Bywam w sochaczewskim Kauflandzie co najmniej raz w tygodniu, zawsze płacę kartą i NIGDY jeszcze nie miałem problemów z rozliczeniem transakcji (zawsze sprawdzam!). Czasem tylko ceny na paragonie nie grają z tymi na półce - co pozytywnie rozpatrują mi w obsłudze klienta.

    W sumie... taki problem - podwójne naliczenie - przytrafił mi się tylko raz, ale w Tesco w Wa-wie na Połczyńskiej - reklamacja w banku rozpatrzona została szybko i zgodnie z moimi oczekiwaniami.

  • ManfredBee 2011-05-26 00:43:55

    O zgrozo. z zasłyszanych informacji wiadomo mi że nie dotyczy to tylko tego supermarketu ale i wszystkich pozostałych w których można płacic kartą.


    Hm... tak nauczyłem się chyba używać cytatów. A co do płacenia kartami... używam od wieeelu lat, jestem lub byłem klientem kilku banków. Niektóre radzą sobie lepiej, inne gorzej. Więc jak ktoś korzysta z usług zacofanego technologicznie banku, to potem rozpowszechnia różne mity. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że najgorzej spisywała mi się karta debetowa Maestro nieistniejącego już dziś LG Petro Banku - tutaj była prawdziwa loteria - zadziała lub nie. Gdyby był to mój pierwszy kontakt z kartami, to pewnie też pisałbym różne takie na forach. Korzystałem również z kredytowej karty partnerskiej z logiem Kauflanda - tutaj uskarżałem się na bałagan w banku - różne rzeczy naliczano mi, potem zwracano pieniądze, wyciągi czasem czytało się niemal jak powieść sensacyjną, ponadto można było mieć problem z ustaleniem kwoty do zapłaty - sprytne zagranie banku, mające na celu zapewne skłonienie do skorzystania z oprocentowanego kredytu. I z tym (Euro)bankiem się rozstałem. Na transakcje kartowe składałem przez te lata dokładnie jedną reklamację (podwójnie naliczona kwota przy płaceniu w Tesco kartą wydaną przez Lukasa z logiem Tesco - rozpatrzona pomyślnie). Ponadto dokładnie jeden raz konsultant innego banku wpuścił mnie w maliny i naliczono mi opłatę, której miało nie być - na podstawie odsłuchania na mój wniosek treści rozmowy telefonicznej zwrócono mi opłatę i dostałem przeprosiny na piśmie. Równocześnie, od znajomych, wielokrotnie już słyszałem o kwestionowaniu banknotów w banku - wówczas dochodzą problemy z Policją i Prokuratorem. Dlatego polecam płacenie kartami. Ale także, a może zwłaszcza ich należy używać z głową. A już na pewno nie można wbijać PINu tak, żeby kilkanaście osób wokół widziało jak on wygląda - jak trafi się obserwator bez skrupułów, to sytuacja może źle się skończyć. No i trzeba zawsze i skrupulatnie czytać wyciągi, zwłaszcza, że nie wszystkie banki piszą jak Lukas "Spłata pozwalajaca skorzystac z okresu bezodsetkowego" i kwota. Wyciągi bankowe to jest również przewaga nad gotówką - rozeszło się niepostrzeżenie ileś tam złotych i nie wiadomo gdzie? Na wyciągu jest wszystko jak na dłoni. Rozeszła się gotówka? Weź teraz człowieku składaj kupony i licz! Nie dajmy się zwariować, korzystajmy z technologii, używając także własnej głowy.

  • Reklama


Reklama
Reklama