Tak na przykładzie Socho- po co komu powiat? mnóstow urzedników(ale kasa), pozorne działania, wiekszość roboty(szpital, urzad pracy) mogłaby wykonywać gmina, co myślicie? może ktoś mądry mnie przekona?
Kolego jest bardzo potrzebny, jak myslisz , ktora gmina ma zastapic powiat? Jedyny makament to blad gory, ktora sciska przy sobie pieniadze, ktore powinny znalezc sie na dole. Sytem budzetow powiatow jest z tego powodu tragiczny.
Ten "jedyny" mankament, panie Jakubie, to dosc kluczowy mankament i dlatego mozna powrocic do pytania "Po co komu powiat"? Wydawane sa tylko nasze pieniadze na te iluzje... Moge sie jednak mylic, prosze, niech ktos mi udowodni potrzebe istnienia.
Tak na przykładzie Socho- po co komu powiat? mnóstow urzedników(ale kasa), pozorne działania, wiekszość roboty(szpital, urzad pracy) mogłaby wykonywać gmina, co myślicie? może ktoś mądry mnie przekona?
Kolego jest bardzo potrzebny, jak myslisz , ktora gmina ma zastapic powiat? Jedyny makament to blad gory, ktora sciska przy sobie pieniadze, ktore powinny znalezc sie na dole. Sytem budzetow powiatow jest z tego powodu tragiczny.
Ten "jedyny" mankament, panie Jakubie, to dosc kluczowy mankament i dlatego mozna powrocic do pytania "Po co komu powiat"? Wydawane sa tylko nasze pieniadze na te iluzje... Moge sie jednak mylic, prosze, niech ktos mi udowodni potrzebe istnienia.