Dzień dobry, pochodzę z innego miasta, a w Sochaczewie byłem jedynie odwiedzić bliskich. Wracając z dworca PKP postanowiłem wstąpić na moment do Kaufland Sochaczew.Gdybym wiedział co się stanie, to bym tego nie uczynił. Chciałem po prostu kupić sobie chipsy. Po raz pierwszy byłem w tym sklepie i przez moment zgubiłem drogę do Kas. Dotarłem do kasy, ale okazało się, że nie od tej strony, co trzeba. Z tego powodu zostałem zaatakowany przez pracownika tego marketu. Krzyczał na mnie, posądzał o kradzież i straszył nasłaniem Policji oraz Ochrony. Zrobiło mi się strasznie przykro i zdenerwowałem się, gdyż pracownik nawet nie próbował dowiedzieć się, co się stało. <u>Jako 13-letni obywatel mam przecież prawo popełnić błąd</u>. Jak pracownik zobaczył, że się zdenerwowałem, to powtórzył podniesionym tonem groźbę nasłania na mnie Policji. Jest mi przykro i czuję się zażenowany tą sytuacją. Nadal czuję niesmak i złość na samo wspomnienie tego zdarzenia. Na szczęście Kasjerka była milsza i cierpliwsza.W oparciu o powyższe trudno mi polecać Kaufland Sochaczew.
Może się mylę, ale forma pisania wskazuje na osobę dorosłą. Dzieciaki są teraz bardziej obeznane od dorosłych, więc trudno uwierzyć, że 13 latek nie trafił do kasy...
Dzień dobry, pochodzę z innego miasta, a w Sochaczewie byłem jedynie odwiedzić bliskich. Wracając z dworca PKP postanowiłem wstąpić na moment do Kaufland Sochaczew.Gdybym wiedział co się stanie, to bym tego nie uczynił. Chciałem po prostu kupić sobie chipsy. Po raz pierwszy byłem w tym sklepie i przez moment zgubiłem drogę do Kas. Dotarłem do kasy, ale okazało się, że nie od tej strony, co trzeba. Z tego powodu zostałem zaatakowany przez pracownika tego marketu. Krzyczał na mnie, posądzał o kradzież i straszył nasłaniem Policji oraz Ochrony. Zrobiło mi się strasznie przykro i zdenerwowałem się, gdyż pracownik nawet nie próbował dowiedzieć się, co się stało. <u>Jako 13-letni obywatel mam przecież prawo popełnić błąd</u>. Jak pracownik zobaczył, że się zdenerwowałem, to powtórzył podniesionym tonem groźbę nasłania na mnie Policji. Jest mi przykro i czuję się zażenowany tą sytuacją. Nadal czuję niesmak i złość na samo wspomnienie tego zdarzenia. Na szczęście Kasjerka była milsza i cierpliwsza.W oparciu o powyższe trudno mi polecać Kaufland Sochaczew.
Może się mylę, ale forma pisania wskazuje na osobę dorosłą. Dzieciaki są teraz bardziej obeznane od dorosłych, więc trudno uwierzyć, że 13 latek nie trafił do kasy...