Reklama
  • Helos2021-08-10 23:40:37

    Dzień dobry, pochodzę z innego miasta, a w Sochaczewie byłem jedynie odwiedzić bliskich. Wracając z dworca PKP postanowiłem wstąpić na moment do Kaufland Sochaczew.Gdybym wiedział co się stanie, to bym tego nie uczynił. Chciałem po prostu kupić sobie chipsy. Po raz pierwszy byłem w tym sklepie i przez moment zgubiłem drogę do Kas. Dotarłem do kasy, ale okazało się, że nie od tej strony, co trzeba. Z tego powodu zostałem zaatakowany przez pracownika tego marketu. Krzyczał na mnie, posądzał o kradzież i straszył nasłaniem Policji oraz Ochrony. Zrobiło mi się strasznie przykro i zdenerwowałem się, gdyż pracownik nawet nie próbował dowiedzieć się, co się stało. <u>Jako 13-letni obywatel mam przecież prawo popełnić błąd</u>. Jak pracownik zobaczył, że się zdenerwowałem, to powtórzył podniesionym tonem groźbę nasłania na mnie Policji. Jest mi przykro i czuję się zażenowany tą sytuacją. Nadal czuję niesmak i złość na samo wspomnienie tego zdarzenia. Na szczęście Kasjerka była milsza i cierpliwsza.W oparciu o powyższe trudno mi polecać Kaufland Sochaczew.

  • lukaszek_socho 2021-08-15 20:53:10

    Może się mylę, ale forma pisania wskazuje na osobę dorosłą. Dzieciaki są teraz bardziej obeznane od dorosłych, więc trudno uwierzyć, że 13 latek nie trafił do kasy...



Reklama
Reklama