Reklama
  • rybak462011-02-04 16:18:20

    Do tej pory myślałem, że Pogotowie Ratunkowe jest od tego żeby udzielać pomocy i ratować.
    Zmieniłem zdanie po tym jak zespół karetki pogotowia bawił się na imprezie w lokalu Czar PRL-u.
    Zespół ubrany na czerwono przy stole, karetka pod lokalem.
    Czy w tym czasie nie było wezwań, czy nikt nie ucierpiał z powodu lekkomyślnego zachowania zespołu ?


  • panthera 2011-02-04 18:22:03

    Jeśli bawili się w godzinach pracy, to wylecieliby z pracy! Trzeba było zrobić im fotki, świadkowie też by się znależli i po sprawie.. Jak nie szanują pracy, to do widzenia:) 

    Bez przesady, my - podatnicy za to płacimy za ich pensje. A jakby było wezwanie to co, pojechaliby "cyknięci"?

  • Pułkownik Kwiatkowski 2011-02-04 18:49:01

    Co znaczy "bawili się"? Pili wódkę i tańczyli? Coś mi się wydaje, że przesadzasz rybaku.

    Podejrzewam, że wracając z wezwania do szpitala (bądź przejeżdżając w okolicy) wstąpili może coś zjeść. To wszystko.

  • Brodacz 2011-02-04 22:12:54

    A gdzie jest ten lokal ?

  • Reklama
  • Michalina 2011-02-04 23:21:28

    Na ul. Polnej, na przeciwko ogródka jordanowskiego 

  • Szczawiu 2011-02-05 12:47:58

    Podejrzewam, że wracając z wezwania do szpitala (bądź przejeżdżając w okolicy) wstąpili może coś zjeść. To wszystko.


    Niech sobie kanapki robią do pracy :) ale fakt też jestem ciekaw co znaczy stwierdzenie bawili się i jeśli już bawili się znaczy popijali itp. to czemu nie zgłoszono tego nigdzie?

  • rybak46 2011-02-06 09:04:08

    Pułkowniku tam była imprezka personelu szpitala, wiec wpadli pewnie na małe co nie co...

  • Bumblebee 2011-02-08 09:37:27

    człowieku, z czego robisz afere. zachowujesz sie jak PiSowski konfident a nie znasz sprawy. vito medyczny podjechał tylko na chwilkę, alkohol nie był tykany nawet i caly czas była pełna kontrola. a jak sie tak przysrywasz co do "w razie wezwania" to pomyśl, że gdyby to wezwanie było np. do wypadku na trasie poznańskiej, to byliby pierwsi.

  • Reklama


Reklama
Reklama