Reklama
  • medika_a2012-01-19 23:32:49

    WE WTOREK  MOJA CÓRKA ULEGŁA WYPADKOWI NA LODOWISKU ... JEDEN Z UCZESTNIKÓW  ZABAWY PODCIĄŁ JĄ A KIEDY  UPADŁA  NAJECHAŁ  NA LEWĄ RĘKĘ ...NATYCHMIAST PO TYM POJAWIŁ SIĘ PAN PRACUJĄCY NA LODOWISKU . OBEJRZAŁ OBRAŻENIA , POROZMAWIAŁ  Z DZIEWCZYNKĄ , ZAPROPONOWAŁ  WEZWANIE KARETKI . CÓRKA , PRZESTRASZONA I OBOLAŁA WYPROSIŁA  ABY NIE WZYWAĆ POGOTOWIA I ZADZWONIŁA PO MNIE , CHYBA W TYM WSZYSTKIM  NIE PODZIĘKOWAŁA ZA POMOC UDZIELONĄ NATYCHMIAST PO ZDARZENIU , ZATEM JA NA ŁAMACH NASZEGO FORUM CHCĘ PODZIĘKOWAĆ PANU  Z LODOWISKA ...FAJNIE ,ŻE KTOŚ ZAJĄŁ SIĘ WYSTRASZONĄ POSZKODOWANĄ ... DZIĘKUJĘ  mama Agi

  • Sebastian1780 2012-01-20 13:34:45

    Witam. A co z osobą, która była sprawcą całego zajścia?

  • medika_a 2012-01-20 15:58:53

    chłopak został  ukarany zakazem wejścia na lodowisko - tylko nie bardzo wiem jak to mogą wyegzekwować ....



Reklama
Reklama