Reklama
  • Szczawiu2010-01-31 19:09:27

    Uśpić mnie, dlaczego? Ja nie jestem śpiący.

    Oto kocia historia. Niestety taka, jakich wiele:



    ”Jestem Miko, mam 4 miesiące i jakiś czas temu zamieszkałem w nowym domu, wysoko na 4 piętrze. W sumie było fajnie, ciepło, pełna miseczka. Miałem swoją poduszkę na parapecie i mogłem wyglądać przez okno na swoje podwórko. Pewnej niedzieli mama sprawiła mi niespodziankę, zabrała moich braci i bawili się wszyscy pod moim oknem. Bardzo chciałem ich zawołać, wychyliłem się i .... nie bardzo wiem co się stało, ale moja rodzinka zniknęła mi z oczu a mnie bardzo, bardzo wszystko bolało. No może nie wszystko, bo patrzyłem na swoje tylne łapki i one były jakieś nie moje. Nade mną ktoś krzyczał, że mnie nie chce, bo jestem zepsuty, bo głupi, że się wychylałem i żeby mnie uśpić... Uśpić? Ale po co? Nie bardzo chciało mi się spać, No, może troszkę, ale przecież sam mogłem iść spać, bez pomocy, to proste, zamyka się oczy, zwija w kłębuszek i już. Potem robili jakieś dziwne rzeczy, mówili, że mam złamany kręgosłup, że pewnie już nie będę chodził ani się sam załatwiał. Nic z tego nie rozumiałem”.



    Miko dał swoim opiekunom szansę, natomiast oni jemu nie. Nie dali mu szansy na bycie bezpiecznym w swoim domu, bo nie zabezpieczyli okien. Nie dali mu szansy na powrót do zdrowia, chociaż na początku miał ją dość dużą. Rzucili nim o stół w gabinecie krzycząc, że nie chcą takiego zepsutego kota, żeby go uśpić i po problemie. Nawet na RTG pożałowali pieniędzy.



    Dzięki dobrym ludziom wdrożono leczenie, ale w przypadku urazów kręgosłupa czas odgrywa olbrzymią rolę. Na szczęście już po pierwszych trzech konsultacjach: w Krakowie, w Myślenicach i we Wrocławiu, okazało się, że rdzeń jest nieprzerwany, zachowane jest czucie głębokie oraz częściowo powierzchowne.



    W tym momencie kociak jest już po operacji, która trwała ponad 2 godziny, a jej koszt wyniósł prawie 1900 zł. Obecnie od ponad miesiąca Miko przebywa we Wrocławiu na rehabilitacji stacjonarnej, której miesięczny koszt wynosi ok. 1500 zł.



    To dużo, o wiele więcej niż za zastrzyk z usypiającym morbitalem. Tylko czy jego życie naprawdę jest warte tylko tyle co zastrzyk - 10 zł? Miko jest rozmruczanym maluchem, tulącym się bez przerwy do ludzi, zaczepiającym łapką, zachęcającym do zabawy, patrzącym ufnie w ludzkie oczy. Po pierwszym miesiącu zabiegów Miko sam stanął przez chwilę na 3 łapkach (jedna jest w gorszym stanie) i zrobił kilka kroków szokując obserwujących go lekarzy.

    Faktura za leczenie MIKO

    MIKO1
    MIKO2
    MIKO3
    MIKO4
    MIKO5
    MIKO6
    MIKO7
    MIKO8

    więcej tutaj

    Ten biedak może liczyć tylko na nas

  • fraterr 2010-02-04 08:05:47

    Pomożecie ???

  • Szczawiu 2010-02-08 10:01:53

    Ktoś na pewno pomógł.
    Bardzo bardzo bardzo dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomogli MIKO. Kocina stanął już na trzech łapach.

    MIKO1

    MIKO2

  • Szczawiu 2010-02-28 14:20:19

    Sprawa z MIKO wygląda w tej chwili tak, że udało się zebrać całą kwotę na jego leczenie, ale cała rehabilitacja jeszcze trwa. Niestety MIKO zatrzymał się w rehabilitacji. Miejmy nadzieję, iż to chwilowe. Będzie nadal poddawany ćwiczeniom i to już doktor, który się nim opiekuje bierze wszystko na siebie. Prosi tylko o finansowanie zakupu karmy, a Miko zostanie w lecznicy do momentu znalezienia domu, tak postanowili pracownicy, bo MIKO skradł im serce wszystkim. Będą tego domu szukać. Wszyscy inni też mogą tego domu szukać. W miarę możliwości (kto może i chce) rozsyłajcie maile i pytajcie ludzi. MIKO dostanie też na próbę wózeczek, zobaczymy czy przypadnie mu do gustu. Straszny z niego struś pędziwiatr, wszędzie go pełno i szoruje tą dupinką po wszystkim a tu łatwo o otarcia. Doktor nie mówi, że na 100% to już koniec postępów, ale na razie jest jak jest.

    Jeśli chcesz pomóc finansowo to podaje dane do przelewu.

    Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie
    ul. Jagiełły 5 m. 19
    14 - 100 Ostróda
    Numer kontaw VW Bank: 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001
    tytuł: NA MIKO - KRAKÓW


    MIKO1
    MIKO2

  • Reklama


Reklama
Reklama