W nocy z 14 na 15 października z jednej posesji w miejscowości Kuznocin uciekły dwa duże psy. Jeden jest koloru piaskowego i podobny do Labradora, drugi jest maści ciemno-brązowej i podobny jest do owczarka niemieckiego. Jeśli ktoś widział zwierzaki to bardzo proszę o kontakt 502 600 240. Z góry dziękuję za pomoc.
Niestety psy uciekły nie z mojego powodu, tylko ktoś nie powołany w nocy siłą otworzył częściowo bramę ! Poza tym bardzo bym prosił o informację jeśli ktoś je widział a nie złośliwe komentarze...
Widzę, że kolega kacperskyy jest wyrozumiały! Dokładnie, duże nie oznacza groźne. Prawdę mówiąc żadnym psom się nie wierzy bo nigdy nie wiadomo co zrobią...
Widzę, że kolega kacperskyy jest wyrozumiały! Dokładnie, duże nie oznacza groźne. Prawdę mówiąc żadnym psom się nie wierzy bo nigdy nie wiadomo co zrobią... Nawet York na sznurku może być nie bezpieczny.
ja generalnie psow sie nie boje bo nie atakuja bez wyraznego powodu.. choc krew mi zmrozila jedna akcja.. ide 23-24 osiedle 600-lecia, ciemno bo brumistrz jeszcze lapm nie wlaczyl :) nagle slysze ze cos zapier.. w moja strone, po sapaniu mysle dzika swinia jak nic! ale na szczescie okazal sie nim sapiacy amstaff z patykiem w zebach, zrobil runde kolo mnie i stanal dalej i zaczal sie gapic.. to pol biedy.. zmrozilo mnie bardziej to ze z tym bydlakiem wyszla moze 13 no max 14 letnia dziewczynka... nie bylo nikogo, ja ona i amstaff :) zjadl by mnie zywcem jakby wpadl na pomysl ze jestem jakims zagrozeniem dla jego pani a co ta dziewczyna by mogla? krzyczala by tylko psotka zostaw :D
Hej, Kuznocin górny czy dolny? Mała różnica, bo albo pobiegły w stronę rzeki, albo np. na Lubiejew lub Kąty...Będę sie bacznie rozglądała.Proponuję też ogłoszenie ze zdjęciem rozwiesić na okolicznych słupach, koło sklepu, itp.
Dziękuję Wam wszystkim za wypowiedzi i pomoc w sprawie piesków. Na szczęście po długich poszukiwaniach zwierzaki znalazły już się i jedzą właśnie kolację... :) Jeszcze raz dziękuję...
W nocy z 14 na 15 października z jednej posesji w miejscowości Kuznocin uciekły dwa duże psy.
Jeden jest koloru piaskowego i podobny do Labradora, drugi jest maści ciemno-brązowej i podobny jest do owczarka niemieckiego. Jeśli ktoś widział zwierzaki to bardzo proszę o kontakt 502 600 240. Z góry dziękuję za pomoc.
Bez powodu nie uciekły
to teraz człowieku módl się aby komuś nie zrobiły krzywdy - bo nie dopilnowałeś a dwa psy to już stado - zaatakuje jeden to drugi tez ruszy ....
Niestety psy uciekły nie z mojego powodu, tylko ktoś nie powołany w nocy siłą otworzył częściowo bramę ! Poza tym bardzo bym prosił o informację jeśli ktoś je widział a nie złośliwe komentarze...
pytanko to nie sa nastolatki co jak czuja sie nierozumiane to jada w polske.
medik_a duze nie oznacza grozne
kolega czy kolezanka pisze po prosbie - zobaczycie to dajcie znac a nie szukacie dziury w calym.
Widzę, że kolega kacperskyy jest wyrozumiały! Dokładnie, duże nie oznacza groźne. Prawdę mówiąc żadnym psom się nie wierzy bo nigdy nie wiadomo co zrobią...
Widzę, że kolega kacperskyy jest wyrozumiały! Dokładnie, duże nie oznacza groźne. Prawdę mówiąc żadnym psom się nie wierzy bo nigdy nie wiadomo co zrobią... Nawet York na sznurku może być nie bezpieczny.
ja generalnie psow sie nie boje bo nie atakuja bez wyraznego powodu.. choc krew mi zmrozila jedna akcja.. ide 23-24 osiedle 600-lecia, ciemno bo brumistrz jeszcze lapm nie wlaczyl :) nagle slysze ze cos zapier.. w moja strone, po sapaniu mysle dzika swinia jak nic! ale na szczescie okazal sie nim sapiacy amstaff z patykiem w zebach, zrobil runde kolo mnie i stanal dalej i zaczal sie gapic.. to pol biedy.. zmrozilo mnie bardziej to ze z tym bydlakiem wyszla moze 13 no max 14 letnia dziewczynka... nie bylo nikogo, ja ona i amstaff :) zjadl by mnie zywcem jakby wpadl na pomysl ze jestem jakims zagrozeniem dla jego pani a co ta dziewczyna by mogla? krzyczala by tylko psotka zostaw :D
dorzucam fotki
dorzucam fotki
Hej, Kuznocin górny czy dolny? Mała różnica, bo albo pobiegły w stronę rzeki, albo np. na Lubiejew lub Kąty...Będę sie bacznie rozglądała.Proponuję też ogłoszenie ze zdjęciem rozwiesić na okolicznych słupach, koło sklepu, itp.
Dziękuję Wam wszystkim za wypowiedzi i pomoc w sprawie piesków. Na szczęście po długich poszukiwaniach zwierzaki znalazły już się i jedzą właśnie kolację... :)
Jeszcze raz dziękuję...
Pieski na tym wspólnym zdjęciu wyglądają na niezłych cwaniaków :)
Łobuzy. Dobrze że wróciły:)