Po ostatnich intensywnych opadach deszczu sytuacja na ul. Płockiej jest coraz trudniejsza. Kolejne posesje są podtopione. Mieszkańcy ulicy oczekują na konkretne działania władz samorządowych. Jest nadzieja, że w poniedziałek (15 listopada b.r.) podjęte zostaną prace mające na celu udrożnienie rowów drogowych. Na zdjęciach widać w całej krasie sytuację w piękny niedzielny dzień
Jak to mozliwe, zeby jedna z glownych ulic miasta, zostala tak zaniedbana i odeszla w niepamiec? Niedlugo woda przeleje sie przez chodnik i odetnie mozliwosc przejazdu dla samochodow..Przyszli wlodarze naszego miasta, moze czas wykazac sie nie tylko na pieknych ulotkach i plakatach ale przejsc od teorii do praktyki?:)
Zalewanie działek przy ul. Płockiej od ponad tygodnia sięgnęło niewyobrażalnych rozmiarów . Nie byłoby tragedii ,gdyby nie zalało piwnic domów i nie podmywało fundamentów ogrodzeń , a przede wszystkim fundamentow domów . Straty mogą być bardzo duże biorąc pod uwagę ilość zalanych działek . A przyczyna jest prozaiczna , niedrożność przepustów w rowach pod wjazdami na posesje , a w szczególności jeden ,który jest calkowicie zasypany ziemią . Sądzę , że ustalenie odpowiedzialnych za utrzymanie rowu i przepustów w należytym stanie nie będzie problemem , gdy przyjdzie do wypłaty odszkodowań za poniesione szkody .
Po ostatnich intensywnych opadach deszczu sytuacja na ul. Płockiej jest coraz trudniejsza. Kolejne posesje są podtopione. Mieszkańcy ulicy oczekują na konkretne działania władz samorządowych. Jest nadzieja, że w poniedziałek (15 listopada b.r.) podjęte zostaną prace mające na celu udrożnienie rowów drogowych. Na zdjęciach widać w całej krasie sytuację w piękny niedzielny dzień
uzupełniam zdjęcia
ciąg dalszy
i jeszcze
kolejne
następne
Jak to mozliwe, zeby jedna z glownych ulic miasta, zostala tak zaniedbana i odeszla w niepamiec? Niedlugo woda przeleje sie przez chodnik i odetnie mozliwosc przejazdu dla samochodow..Przyszli wlodarze naszego miasta, moze czas wykazac sie nie tylko na pieknych ulotkach i plakatach ale przejsc od teorii do praktyki?:)
Zalewanie działek przy ul. Płockiej od ponad tygodnia sięgnęło niewyobrażalnych rozmiarów . Nie byłoby tragedii ,gdyby nie zalało piwnic domów i nie podmywało fundamentów ogrodzeń , a przede wszystkim fundamentow domów . Straty mogą być bardzo duże biorąc pod uwagę ilość zalanych działek . A przyczyna jest prozaiczna , niedrożność przepustów w rowach pod wjazdami na posesje , a w szczególności jeden ,który jest calkowicie zasypany ziemią . Sądzę , że ustalenie odpowiedzialnych za utrzymanie rowu i przepustów w należytym stanie nie będzie problemem , gdy przyjdzie do wypłaty odszkodowań za poniesione szkody .