Potrzebujemy domu - choćby tymczasowego _ dla małego pieska, który uległ wypadkowi. Piesek musi być prześwietlony, zdiagnozowany i leczony. Nie jest kłopotliwy, ale nie mamy gdzie go umieścić by był bezpieczny.
piesek na pewno szybko znajdzie dom ale musi być wyleczony.
Wszystkie koszty związane z egzystencją, leczeniem - ponosi Fundacja
Pani Jadwigo ,jak Pani sama zauważyla zainteresowania nie ma,tutaj to tylko sprawy raczej na temat miasta burmistrza gdzie sie zesrac czy droga krzywa lub dziurawa,ewentualnie przed wyborami lizanie i szukanie wyborcow dlatego na pewno nikt nie wezmie tego wspaniałego pieska ,przykre to jest ale tprawdziwe, jak by pani napisała ze tego psa wywalil ktos do lasu i to by była jeszcze osoba zwiażana z urzędem czy cos takiego,to komentarzy by byłe z 500 chyba ,a tak to sama Pani widzi jaki odzew.pozdrawiam i życze jak najszybszego znalezienia domu i dla Pani wytrwałości bo kto inny robi tyle roboty co wasza fundacja Nero.
dragon - wiem to od dawna. ale jednak są ludzie, którzy pomagają - na prawdę pomagają - bez nich pewnie nie długo bysmy przetrwali. Choćby redakcja e-Spchaczew - jest cały czas z nami. Pracownicy MOPSu organizują zbiórki, Szkoły podstawowe - zbieraja dla naszych zwierzaków jedzenie, miski, ......., są osoby prywatne, które jesli nie rzeczowo to finansowo nas wspierają, Fabryka MARS zawsze o nas pamieta - czyli nie jest tak do końca źle. Jedynie kiedy trzeba dom dla zwierzaka wykombinować - wtedy jest trudno. Dziś psiak przyjechał do nas. Siedzi w kenelu w "salonie" i cichutko popiskuje. Jest na prawdę malutki i chudziutki. Takie chucherko. Jutro zaczynamy diagnozowanie i leczenie NO I SZUKAMY DOMU DLA PSINY.
A tak z trochę innej beczki.
Zaczęły sie cieczki u suk. Proszę mieszkańców osiedli na Wypalenisku o większe zainteresowanie swoimi psami. Całe zgraje biegają ulicami, a jua odbieram telefony, że mi psy uciekły. Z drugiej strony nie ma się co dziwić że dzieciaki się boją ulicą przejść.
Potrzebujemy domu - choćby tymczasowego _ dla małego pieska, który uległ wypadkowi. Piesek musi być prześwietlony, zdiagnozowany i leczony. Nie jest kłopotliwy, ale nie mamy gdzie go umieścić by był bezpieczny.
piesek na pewno szybko znajdzie dom ale musi być wyleczony.
Wszystkie koszty związane z egzystencją, leczeniem - ponosi Fundacja
Prosze pomózcie.
jesli ktoś chce pomóc proszę o kontakt : 502 156 186 lub fundacjanero@gmail.com
Piesek jest mały - wielkosci kota, ale nie przepada za dziecmi.
Zgubiłam tel. Proszę o informację Fb na jaki czas mam zapewnic opieke.
znaleźli suczkę,potem odszukali jej młpde i spotkanie po krótkiej rozłące=
https://www.youtube.com/watch?v=T19o0uri3dghttps://www.youtube.com/watch?v=T19o0uri3dg
Wśród 37 tys ludzi mieszkających w Sochaczewie nie ma nikogo, kto mógłby przygarnąć maleńkiego pieska? Nawet nie na stałe, a na kilka dni.
Pani Jadwigo ,jak Pani sama zauważyla zainteresowania nie ma,tutaj to tylko sprawy raczej na temat miasta burmistrza gdzie sie zesrac czy droga krzywa lub dziurawa,ewentualnie przed wyborami lizanie i szukanie wyborcow dlatego na pewno nikt nie wezmie tego wspaniałego pieska ,przykre to jest ale tprawdziwe, jak by pani napisała ze tego psa wywalil ktos do lasu i to by była jeszcze osoba zwiażana z urzędem czy cos takiego,to komentarzy by byłe z 500 chyba ,a tak to sama Pani widzi jaki odzew.pozdrawiam i życze jak najszybszego znalezienia domu i dla Pani wytrwałości bo kto inny robi tyle roboty co wasza fundacja Nero.
dragon - wiem to od dawna. ale jednak są ludzie, którzy pomagają - na prawdę pomagają - bez nich pewnie nie długo bysmy przetrwali. Choćby redakcja e-Spchaczew - jest cały czas z nami. Pracownicy MOPSu organizują zbiórki, Szkoły podstawowe - zbieraja dla naszych zwierzaków jedzenie, miski, ......., są osoby prywatne, które jesli nie rzeczowo to finansowo nas wspierają, Fabryka MARS zawsze o nas pamieta - czyli nie jest tak do końca źle. Jedynie kiedy trzeba dom dla zwierzaka wykombinować - wtedy jest trudno. Dziś psiak przyjechał do nas. Siedzi w kenelu w "salonie" i cichutko popiskuje. Jest na prawdę malutki i chudziutki. Takie chucherko. Jutro zaczynamy diagnozowanie i leczenie NO I SZUKAMY DOMU DLA PSINY.
A tak z trochę innej beczki.
Zaczęły sie cieczki u suk. Proszę mieszkańców osiedli na Wypalenisku o większe zainteresowanie swoimi psami. Całe zgraje biegają ulicami, a jua odbieram telefony, że mi psy uciekły. Z drugiej strony nie ma się co dziwić że dzieciaki się boją ulicą przejść.
https://www.facebook.com/events/1582057618782282/