Reklama
  • kleo2013-03-27 21:31:53

    co myślicie o pracy w gti w orange. Jakie sa warunki pracy i zarobki??

  • julka28 2013-03-28 12:24:29

     zarobki nie najgorsze jeśli załatwisz kilka dobrych umów, a co do warunków to już trochę gorzej ciągłe pilnowanie czy rozmawiasz , jak rozmawiasz to stoją Ci nad głowa i słchają , a potem jeszcze to ponownie odsłuchują, przerwa 15 min nie możesz się spóźnić ani minuty, czyli ciągle jest się tam pilnowanym ale jest napewno wiele osób którym ta praca się podoba mi akurat nie.

  • kosia 2013-03-29 00:52:50

    praca fajna, na początku masz kilka dni szkolenia, potem egzamin. Ekipa fajna i atmosfera w pracy też fajna, ludzie super chociaż rzeczywiście jeśli chodzi o dzwonienie to pilnują ale nie do przesady. Z tym spóźnianiem się do pracy to w sumie nie wiem jak jest, ja spóźniłam się raz 10min. i w sumie przeszło bez echa. Przerwy masz dwie po 15 minut (o 17 i o 19). Pracujesz na 2-gą zmianę czyli na początku od 15 do 21 ale potem możesz przychodzić od 13 do 21. W miesiącu masz 1-2 pracujących sobót (sama wybierasz, w które chcesz pracować) niedziele wolne. Na początku z umowami tak różnie, bo robisz przedzwonione bazy, żeby się nauczyć ale jak już się wkręcisz to jest ok. Co do zarobków to serio nie jest źle, bo 1700-2000 do ręki to myślę, że spokojnie najmniej wyrobisz (oczywiście na pewno nie w pierwszym miesiącu). Jak masz jeszcze jakieś pytania to wal:D

  • karalara 2014-10-14 16:01:02

    STANOWCZO odradzam, no chyba, że już naprawdę nie ma się wyjścia :)
    Zalety: -lokalizacja w centrum miasta- w zimę jest ciepło- nie ma rygoru jeśli chodzi o wyjścia do łazienki, czy po picie- całkiem miła atmosfera jeśli chodzi o pracowników- wynagrodzenie proporcjonalne do wysiłku Wady:- w lato nie da się wytrzymać w tym pomieszczeniu- pieniądze nigdy nie są wypłacane na czas- w łazienkach panuje wieczny smród(to bardziej wina pracowników,ale jest to mimo wszystko dość znaczący defekt)- można dostać kręćka (delikatnie mówiąc) ciągle słuchając tych samych rapowych^^ czy Bóg wie jakich kawałków, które nagminnie są puszczane przez koordynatora tej zacnej posesji.- kadra z wyjątkiem jednej osoby jest niewykwalifikowana i często na pytanie "co mam zrobić?" dostaje się odp. pt. " idź do kogoś innego" albo, co też jest popularne- nie dostaje się żadnej odpowiedzi...- skrajnie denerwujące jest okłamywanie pracowników, aby oni  okłamywali klienta- szkolenie prowadzone przez jedną z dziewczyn jest denne, niekompletne. Do tego dowiadujesz się najważniejszych rzeczy albo od kolegów, albo po prostu się nie dowiadujesz, a później dostajesz opier*** jak zrobisz coś źle, bo nikt ci nie powiedział na szkoleniu jak się to czy tamto powinno się robić.- kolejna irytująca rzecz to system wynagrodzeń. Jeśli zrobisz konkretna ilość umów to dostajesz za nie 30 zł premii (najniższy próg)... a jeśli, np.: zdarzy się, że zabraknie ci 1/2 umowy do progu premiowego, wtedy okazuje się, że pracujesz charytatywnie na korzyść GTI. Nie odstajesz złamanego grosza za umowy. :) Oczywiście są tam osoby, które wyciągają niezłe pensje, ale sposób w jaki podchodzą do klienta i ilość zwrotów , a także komentarze samych klientów na temat "traktowania ich jak śmieci" czy też "wciskania na siłę" a także "bycia agresywnym" mówi sam za siebie...- system weryfikacji zarówno klientów jaki i pracy podwładnych= dno totalne,czyli dopiero wtedy,gdy jest mało umów zaczynamy się czepiać każdej głupoty. - umowa zlecenie??? Układanie grafiku co miesiąc i wykłócanie się o możliwość przyjścia w innych godzinach z panem koordynatorem. Chyba ktoś tu nie czytał kodeksu pracy.-  nakłanianie do zrywania umów za klienta/ naciąganie go mówiąc pracownikom, że za zerwanie półrocznej umowy zapłaci ok. kilku zł kary -to już jest szczyt wszystkiego! +bonus jak nie upomnisz się o premię na niektórych bazach to dostaniesz figę z makiem
    Wątpliwa przyjemność współpracy z tą firmą na szczęście dobiegła końca w przypadku mojej osoby. Są ludzie, którym się tam podoba, jednak większość osób , które tam są to oczywiście dzieciaki od 18 do 20 paru lat...  Moja opinia na temat tej firmy jest taka a nie inna, ponieważ tak a nie inaczej wyglądało ich postępowanie wobec mnie. Nie  piszę tu niczego złośliwie i nie z zawiścią. To moja osobista opinia, do której każdy ma prawo. Nie muszę im nawet życzyć źle, bo sami kopią sobie dół, do którego wpadną jeśli nadal będą tak traktować ludzi. Na niektórych forach są opinie o tej firmie, że to obóz pracy itp itd. Na początku według mnie nie było tak źle, ale kończąc pracę w tym pierdzielniku moje zdanie jest podobne. Uczciwi ludzie z zasadami moralnymi i aktywnym zmysłem powonienia powinny unikać GTI, bo mogą poczuć się tam przytłoczone skalą oszustwa, manipulacji, bezdennej nieuczciwości oraz głupoty no i również smrodu.




  • Reklama
  • honneybunny 2014-10-16 12:18:05

    hmmm... ktoś tu chyba nie potrafił sprzedać albo był bardzo nielubianą osobą skoro nie pasowała mu ani praca ani ludzie :-) polecam maść na ból d...y ;)
    Serio mówiąc praca nie jest zła, oczywiście ma też minusy. Cóż argumenty, że pilnują i "trzeba pracować" są tak beznadziejne, że aż brak słów... Znajdź pracę gdzie nie jesteś rozliczany/a z wyników pracy i możesz leżeć i nic nie robić!
    Kolejne stwierdzenie "umowy robisz charytatywnie" - no tak za godziny nikt nie płaci... najprościej oczekiwać premii nie spełniając warunków do jej otrzymania. Jeśli nie "robisz umów" to pewnie nie przysparzasz zysków i trzeba Ci zapłacić więcej za godziny niż wypracowałeś/aś dla firmy. I kto tu teraz płaci charytatywnie?
    Następne - "nie pasuje muzyka" No wybacz jak na sali jest 50 osób nie dogodzisz każdemu!
    No z kasą to faktycznie nie ma określonego dnia wypłaty ale to umowa zlecenie więc termin to jesteś jakieś 7 dni od czegoś, nikt nigdy nie wiedział jak to się liczy :(
    Kolejny minus to "szkolenia, które są denne i nic się po nich nie wie." A pytałeś/aś na szkoleniu o szczegóły i to czego nie rozumiesz czy z głupim wyrazem twarzy czekałaś/eś aż osoba prowadząca powie, że można iść do domu? - zadaj sobie szczerze to pytanie.
    Ja też pracowałam w tej firmie i ludzie uwierzcie to powyżej to skargi osoby nienadającej się do tej pracy!
    Kasę można zarobić, praca jest "lekka" a ludzie w większości bardzo fajni. Pracowałam też w call center w Warszawie i tylko ktoś kto nie ma porównania może mówić o rygorze.. Standardowo oprócz sprzedaży trzeba mieć też produktywność wyrobioną i ocenę dobrą z jakości rozmów. W Gti premia zależy TYLKO OD SPRZEDAŻY, no wybaczcie za darmo jej nie dostaniecie - dla słabych sprzedawców jest stawka godzinowa!
    Do PRAWDZIWYCH minusów może należeć monotonność wykonywanych obowiązków oraz to że z Klientami często bywa niełatwo, czasem krzyczą czasem nerwy ponoszą... taka praca!

  • kacperskyy 2014-10-16 13:14:21

    nie oceniam czy karalara miala slaba sprzedaz ale wiele z tego pokrywa sie z opiniami osoby ktora znam, ktora nadal tam pracuje i sobie radzi... z tym ze jak wpdanie cos lepszego to zmienia robote od razu...

    poza tym przestrzegam przed praca w sprzedazy w bankach, nie bede wymienial nazw, powiedzmy nie przodujacych na polskim rynku.. rzadzi toba 22 letni kierowniczek ktory nie ma pojecia o tym co robi, traktuje ludzi jak smieci i co gorsze nikogo to nie obchodzi.,. ma byc wynik a pracownik ma pracowac za jak najnizsza pensje.. oszukuja klientow, falszuja dane.. np z dokumentow wynika ze klient jest zadluzony juz na 30 tysiecy... i nie moze dostac karty kredytowej... w sys kierownik kaze zmienic na 10 tys i automatycznie wysylaja mu karte.. i na to wszsytko jest przyzwolenie z gory bo przeciez po roku casu za jeb** pracownikow taki 22 letni kierowniczek dostaje awans na managera za 2,300 do reki... odradzam zdecydowanie, nawet jak jestes pod sciana to lepiej isc na budowe..

     

  • redakcja 2014-10-16 14:54:31

    Tak traktują zagraniczne firmy pracowników w Polsce, Państwowy  Inspektor Pracy w Płocku  kto to  jest, kto go widział i czy załatwił pozytywnie sprawę chociaż jednego pracownika, druga sprawa że ludzie milcza, boją się zadzierać z instytucjami zamiast tak jak Pawlak z Sami Swoi" Nie z takim prawem ja wojował i wygrywał", albo" Są jeszcze  u mnie dwa granaty w świątecznym ubraniu, sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"
     Iny przykład: Umowy śmieciowe, jak jest dobrze to jest dobrze, tylko nie daj Boże wypadek, choroba, szpital , coś człowiek zostaje sam z sobą i swoimi problemami, a jeżeli jest jedynym żywicielem rodziny zaczyna się dramat.

  • Shitmonster 2014-10-17 17:15:31

    dobry olaf i inne cuda podróby la costy czy cośtam. Nudzi Ci się czy jak ?  Taki forum fighter jesteś? od góry do dołu ostatnie posty i w każdym Ty. Naucz się raz na zawsze, że jak temat ma już jakis czas i nikt w nim nie odpowiada to nie bawimy sie w odkopywanie tego!

  • Reklama
  • redakcja 2014-10-19 23:02:12

    Ty się sam czegokolwiek naucz, pajacu

  • Shitmonster 2014-10-19 23:43:01

    np. forumowych Robertowych dewiacji   ? :)



Reklama
Reklama