W ostatnim numerze Expressu Sochaczewskiego (nr 152 z dn. 18.01.2005 r), ukazał się tekst podpisany przez „jasz” zatytułowany Rewolucja Kadrowa. Autor pisze, że z powodów politycznych Burmistrz Sochaczewa zdecydował się na rozpoczęcie rewolucji kadrowej w podległych mu instytucjach, tzn. Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej,(...)Zdecydowanie zaprzeczam tym informacjom, choć rozumiem, że opublikowana przez Urząd Miejski notatka o planowanym powołaniu wicedyrektora w MOSiR mogła rozbudzić (zresztą nie po raz pierwszy) nad wyraz bujną wyobraźnię dziennikarzy „Expressu”. Daniel Wachowski
"Co w sytuacji Panie Jozefie gdy informacje ES sie nie potwierdza? Czy ktos powinien poniesc wtedy odpowiedzialnosc za brak dziennikarskiej rzetelnosci, za brak profesjonalizmu, za niekompetencje, za szkalowanie, manipulowanie czytelnikami i tak dalej Jarek"
Wszystko jednak się potwierdziło i po co było łgać publicznie?
I znowu potraktował Pan moje słowa w sposób, w jaki traktuje całą otaczają Pana rzeczywistość - wybiórczo i jednostronnie. Nigdy nie negowałem zmian kadrowych, jakie w owym czasie stały się medialny faktem, lecz ich "polityczną" przyczynę. Proszę raz jeszcze przeczytać treść sprostowania i zastanowić się nad jego treścią. A publiczne łgarstwa niech Pan przypisze zupełnie innej osobie...
Jednak nie pisał pan wówczas prawdy, bowiem do zmain kadrowych, o ktorych pisaliśmy doszło. Obecna pańska proba odkręcania własnych słow nic nie da. Każda zmiana na wysokim stanowisku jest zmianą polityczną. Tylko malo kto ma się odwagę do tego przyznać. Szczególnie gdy buduje się w ten sposób struktury partyjne.
Jaka szkoda, ze tylko w Sochaczewie, a nie w calym kraju, obsadzanie stanowisk nie ma nic wspolnego z polityka.;-)
Przy okazji chcialem sie dowiedziec wiecej szczegolow na temat zwolnienia Piotra Osiecki ze stanowiska dyrektora. Konkretnie kiedy odbyla sie ta kontrola wewnetrzna, jaki jest obecnie stan finansowy plywalni Orka?
Interesuje mnie ta sprawa, bo mialem okazje wspolpracowac z panem Piotrem i jakos nie wyobrazam sobie sytuacji, ze mozna do niego "utracic zaufanie", patrz link.
Osobiscie tez jest to dla mnie duże zaskoczenie. Od dawna widomo,że basen jest deficytowy i taki bedzie z wielu przyczyn. Sądzę,że czarę goryczy przelały wypowiedzi, a raczej komantarz Pana Osieckiego na ostatniej sesji. Wysapiła tu swoista sprzeczność w tym co mówił Burmistrz i dyr MOSiR odnosnie stnowiska zastępcy.
A ja poprosze w ramach jawnosci prac UM o informacje co sie kryje pod slowami "utracil zaufanie". Dlaczego Pan Piotr Osiecki stracil stanowisko dyrektora MOSiR ? Oczekuje jasnego wyjasnienia tej sprawy. Interesuje mnie tez na jakiej podstawie zostal wybrany zastepca. Czy odbyl sie jakis konkurs ?
P.S. Sa dwie szkoly pozbywania sie ludzi ktorzy przeszkadzaja w rzadzeniu (takich co maja swoje zdanie i nie przyklaskuja jak inni nie maja racji) awans albo degradacja. Z tego co widze to Pan Piotr musial sie niezle narazic i przestal pasowac w tej ukladance.
Czy faktycznie i jesli tak, to jak bardzo jest basen deficytowy?
Moge Pawle poprosic Cie o wiecej szczegolow, skoro rzecznik burmistrza milczy, co to za sprzecznosc dotyczaca stanowiska zastepcy? Czy w ogole istnialo wczesniej takie stanowisko?
Tak jak przypuszczałem, nie ma co liczyć na odpowiedź Pana Rzecznika czy Pana Burmisztrza Czubackiego bo są pewnie tak zapracowani że nie mają czasu dla "MIESZKAŃCÓW" Sochaczewa. :-(((( Mam nadzieję że ominą też WYBORY.
Leo, zaznaczaj prosze co jest cytatem, a co nim nie jest, bo to co popełniłeś powyżej jest karalne. Nie zależy mi broń Boże na tym by kogokolwiek karać, ale wysyłanie posta ze swojego logna i podpisywanie go inieniem i nazwiskiem rzecznika nie jest fair.
W ostatnim numerze Expressu Sochaczewskiego (nr 152 z dn. 18.01.2005 r), ukazał się tekst podpisany przez „jasz” zatytułowany Rewolucja Kadrowa. Autor pisze, że z powodów politycznych Burmistrz Sochaczewa zdecydował się na rozpoczęcie rewolucji kadrowej w podległych mu instytucjach, tzn. Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej,(...)Zdecydowanie zaprzeczam tym informacjom, choć rozumiem, że opublikowana przez Urząd Miejski notatka o planowanym powołaniu wicedyrektora w MOSiR mogła rozbudzić (zresztą nie po raz pierwszy) nad wyraz bujną wyobraźnię dziennikarzy „Expressu”.
Daniel Wachowski
"Co w sytuacji Panie Jozefie gdy informacje ES sie nie potwierdza?
Czy ktos powinien poniesc wtedy odpowiedzialnosc za brak dziennikarskiej rzetelnosci, za brak profesjonalizmu, za niekompetencje, za szkalowanie, manipulowanie czytelnikami i tak dalej
Jarek"
Wszystko jednak się potwierdziło i po co było łgać publicznie?
I znowu potraktował Pan moje słowa w sposób, w jaki traktuje całą otaczają Pana rzeczywistość - wybiórczo i jednostronnie. Nigdy nie negowałem zmian kadrowych, jakie w owym czasie stały się medialny faktem, lecz ich "polityczną" przyczynę. Proszę raz jeszcze przeczytać treść sprostowania i zastanowić się nad jego treścią. A publiczne łgarstwa niech Pan przypisze zupełnie innej osobie...
Jednak nie pisał pan wówczas prawdy, bowiem do zmain kadrowych, o ktorych pisaliśmy doszło. Obecna pańska proba odkręcania własnych słow nic nie da. Każda zmiana na wysokim stanowisku jest zmianą polityczną. Tylko malo kto ma się odwagę do tego przyznać.
Szczególnie gdy buduje się w ten sposób struktury partyjne.
Proszę w te sprawy nie mieszać polityki, bo akurat decyzje personalne nie mają z nią żadnego związku.
Jaka szkoda, ze tylko w Sochaczewie, a nie w calym kraju, obsadzanie stanowisk nie ma nic wspolnego z polityka.;-)
Przy okazji chcialem sie dowiedziec wiecej szczegolow na temat zwolnienia Piotra Osiecki ze stanowiska dyrektora.
Konkretnie kiedy odbyla sie ta kontrola wewnetrzna, jaki jest obecnie stan finansowy plywalni Orka?
Interesuje mnie ta sprawa, bo mialem okazje wspolpracowac z panem Piotrem i jakos nie wyobrazam sobie sytuacji, ze mozna do niego "utracic zaufanie", patrz link.
Konkurs na dyrektora
Osobiscie tez jest to dla mnie duże zaskoczenie. Od dawna widomo,że basen jest deficytowy i taki bedzie z wielu przyczyn.
Sądzę,że czarę goryczy przelały wypowiedzi, a raczej komantarz Pana Osieckiego na ostatniej sesji.
Wysapiła tu swoista sprzeczność w tym co mówił Burmistrz i dyr MOSiR odnosnie stnowiska zastępcy.
A ja poprosze w ramach jawnosci prac UM o informacje co sie kryje pod slowami "utracil zaufanie". Dlaczego Pan Piotr Osiecki stracil stanowisko dyrektora MOSiR ? Oczekuje jasnego wyjasnienia tej sprawy. Interesuje mnie tez na jakiej podstawie zostal wybrany zastepca. Czy odbyl sie jakis konkurs ?
P.S.
Sa dwie szkoly pozbywania sie ludzi ktorzy przeszkadzaja w rzadzeniu (takich co maja swoje zdanie i nie przyklaskuja jak inni nie maja racji) awans albo degradacja. Z tego co widze to Pan Piotr musial sie niezle narazic i przestal pasowac w tej ukladance.
Z powazaniem,
Dominik Szczepanik
Czy faktycznie i jesli tak, to jak bardzo jest basen deficytowy?
Moge Pawle poprosic Cie o wiecej szczegolow, skoro rzecznik burmistrza milczy, co to za sprzecznosc dotyczaca stanowiska zastepcy? Czy w ogole istnialo wczesniej takie stanowisko?
Tak jak przypuszczałem, nie ma co liczyć na odpowiedź Pana Rzecznika czy Pana Burmisztrza Czubackiego bo są pewnie tak zapracowani że nie mają czasu dla "MIESZKAŃCÓW" Sochaczewa. :-(((( Mam nadzieję że ominą też WYBORY.
Z poważaniem,
Dominik Szczepanik
Leo,
zaznaczaj prosze co jest cytatem, a co nim nie jest,
bo to co popełniłeś powyżej jest karalne. Nie zależy mi broń Boże na tym by kogokolwiek karać, ale wysyłanie posta ze swojego logna i podpisywanie go inieniem i nazwiskiem rzecznika nie jest fair.