Słyszeliście o nowych przywilejach dla rowerzystów? Teraz mogą jeździć po ulicach obok siebie zajmując cały pas. Też bardzo lubię jeździć na rowerze, ale wydaje mi się, że jest to dosyć niebezpieczne. Wczoraj byłam świadkiem jak jechało dwóch rowerzystów obok siebie i nie chcieli zjechać na bok. Jak ja bym była kierowcą w takiej sytuacji i nagle pojawiłby się samochód z naprzeciwka to jak myślicie co bym wybrała: czołówkę czy puknięcie rowerzysty? Jest to bardzo głupie prawo i utrudniające życie wszystkim na drodze ...
Polecam zajrzeć do kodeksu drogowego. Poruszać się obok siebie można tylko wtedy, gdy nie utrudnia to poruszanie się innym uczestnikom. Przed skrzyżowaniem/rondem oraz bezpośrednio przed może poruszać się po środku pasa, jeżeli umożliwia to na przejazd w więcej niż jednym kierunku. Można wyprzedzić samochód z prawej strony dojeżdżając do świateł.
Poruszać się obok siebie można..... bla bla bla nie ważne.
Przed skrzyżowaniem/rondem oraz bezpośrednio przed może poruszać się po środku pasa... bla bla bla
Można wyprzedzić samochód z prawej strony .... super :)
Tak samo jak w przypadku gdy rowerzyści pędzący 30-40km/h na ścieżce rowerowej dziwią się że kierowca ich nie zauważył skręcając w prawo. Zwalniajcie. Dajcie szansę się zauważyć.
Słyszeliście o nowych przywilejach dla rowerzystów? Teraz mogą jeździć po ulicach obok siebie zajmując cały pas. Też bardzo lubię jeździć na rowerze, ale wydaje mi się, że jest to dosyć niebezpieczne. Wczoraj byłam świadkiem jak jechało dwóch rowerzystów obok siebie i nie chcieli zjechać na bok. Jak ja bym była kierowcą w takiej sytuacji i nagle pojawiłby się samochód z naprzeciwka to jak myślicie co bym wybrała: czołówkę czy puknięcie rowerzysty? Jest to bardzo głupie prawo i utrudniające życie wszystkim na drodze ...
Polecam zajrzeć do kodeksu drogowego.
Poruszać się obok siebie można tylko wtedy, gdy nie utrudnia to poruszanie się innym uczestnikom.
Przed skrzyżowaniem/rondem oraz bezpośrednio przed może poruszać się po środku pasa, jeżeli umożliwia to na przejazd w więcej niż jednym kierunku.
Można wyprzedzić samochód z prawej strony dojeżdżając do świateł.
Przeciętny rowerzysta przeczyta to tak:
Poruszać się obok siebie można..... bla bla bla nie ważne.
Przed skrzyżowaniem/rondem oraz bezpośrednio przed może poruszać się po środku pasa... bla bla bla
Można wyprzedzić samochód z prawej strony .... super :)
Tak samo jak w przypadku gdy rowerzyści pędzący 30-40km/h na ścieżce rowerowej dziwią się że kierowca ich nie zauważył skręcając w prawo. Zwalniajcie. Dajcie szansę się zauważyć.