Jest kilku do wyboru aczkolwiek kobiet nie polecam. Jest dr Papierowska przyjmuje na ul. Długiej, dr. Dałek na 600 lecia, dr.Buczek na ul.Narutowicza. Jeśli chodzi o mężczyzn polecam dr. Jalowskiego na ul. Narutowicza lub dr.Wronisza na ul . Żeromskiego
Ja polecam dr Dałek, przyjmuje na 600-lecia w Gracji, dwa razy w tygodniu, (czwartek i wtorek?). Jest wiceordynatorem w Szpitalu, delikatna, fachowa, przesympatyczna. Na wizytę trzeba się zapisać, koszt ok. 80 zł, po receptę 20 zł. Nie pamiętam telefonu, ale warto wpisać w wyszukiwarkę, jest moim lekarzem od 4 lat.
Witam. DR Sławomir Warzęchowski - tyle, że nie kobieta. Byłam pierwszy raz - REWELACJA, nikogo z taką klasą wcześniej nie było w Sochaczewie. Przyjmuje w bardzo ładnym gabinecie w Klinice Alfa na Polnej. Cena wizyty 100 złotych. Polecam w 100 %. Ahmadtea.
Moja żona śmiga do Wronisza, żona mojego kumpla śmigała do Wronisza, moja koleżanka również śmigała do Wronisza. Wszystkie zadowolone podejściem. Cena wizyty 80zł. reszty nie znam ale moge się dowiedzieć jakby co :)
Kobieta ginekolog, od razu piszę co myślę i czego doświadczyłam. Kobieta wcale nie jest delikatniejsza od mężczyzny ginekologa, czemu zatem taki wybór ? Zdecydowanie nie lubię jak podczas badania ginekologicznego u jednej z sochaczewskich Pań dr czułam jej biżuterię przez rękawiczkę. Jak tylko się połapałam to zwróciłam uwagę, była bardzo obrażona. Czy uważacie, że to w porządku ? Jak się okazało miała 4 pierścionki + obrączkę, pytałam inne osoby, które kiedyś u niej były na wizycie, że miały ten sam problem. Nie podam jej nazwiska, ale jak zobaczycie podczas wizyty, że ma coś na dłoniach to poproście o zdjęcie, bo uczucie mocno nieprzyjemne i niebezpieczne. Mężczyzn polecam dr Wronisza i dr Kościuczyka.
Ja również BARDZO polecam dr.Warzęchowskiego z Alfy,miałam z nim kontakt w szkole rodzenia w tejże klinice gdzie prowadził jeden z wykładów i mimo tego że byłam już w 25 tygodniu ciąży postanowiłam zmienić ginekologa i była to ŚWIETNA decyzja.Jak się okazało poprzedni lekarz ZAPOMNIAŁ...chyba...zlecić u mnie kilku ważnych badań...ODWALAŁ wizyty,irytowały go pytania...i co z tego ze wizyta kosztowała mnie 80 zł.A jak wspominała Ahmadtea Warzęchowski to człowiek mający KLASĘ ,poświęca DUŻO czasu na rozmowę z kobietą,odpowiada na wszystkie pytania,tłumaczy...tłumaczy...tłumaczy...WARTO!
Z tym tłumaczeniem to fakt. Kilka znajomych dziewczyn było juz u Niego - wszystkie zachwycone. Szkoda, że przyjmuje tylko we wtorki - przydałby się taki człowiek 2-3 razy w tygodniu.
Witam.W związku z tym,iż dwa miesiące temu urodziłam dziecko jestem w temacie.Osobiście uważam,że dr.Wronisz jest dobrym lekarzem z odpowiednim podejściem do pacjentki,aczkolwiek nie ma wiele do powiedzenia w szpitalu na swoim odziale,tam rządzi Papierowska,nawet nie nazwę jej dr,bo dla mnie i dla wielu innych już nie jest.Okropne,niemiłe,niedelikatne i wręcz chamskie babsko.Zero szacunku do pacjentki,To co ja z nia przeszłam w szpitalu,to dla mnie koszmar.Do dzisiaj nie mogę dojść do siebie psychicznie.Podważa decyzje innych lekarzy,nota bene swoich kolegów z branży,popełniając niejednokrotnie błędy w sztuce lekarskiej(wiele rozmawiałam i słyszałam na ten temat)To smutne,ze jedna osoba może popsuć atmosferę na oddziale,podczas gdy inne osoby,np.pielęgniarki sumiennie pracują na dobrą opinię.Papierowska pełni aktualnie obowiązki ordynatora tegoż oddziału i to do niej należy ostatnie słowo.Jak wiadomo,"ryba psuje się od głowy"Podsumowując,jeśli chodzi o samą wizytę to polecam dr.Wronisza ale jeśli wiąże się to z przyszłym pobytem w szpitalu,to.... uciekaj kobieto do Warszawy.Ja tak zrobiłam i dziękuję Bogu za rozum i olśnienie oraz pomoc przyjaciółki ktora mi w tym w ostatniej chwili pomogła.Piszę o tym dlatego,że ostrzec inne kobiety przed koszmarem jaki zafudowała mi Papierowska.Do mnie też mówiła na "Ty"i nie miałabym nic przeciwko,gdyby mówiła w odpowiedni adekwatny do wykształconej osoby sposób.Pozdrawiam.
Witam.W związku z tym,iż dwa miesiące temu urodziłam dziecko jestem w temacie.Osobiście uważam,że dr.Wronisz jest dobrym lekarzem z odpowiednim podejściem do pacjentki,aczkolwiek niewiele ma do powiedzenia w szpitalu na swoim oddziale,tam rządzi Papierowska,nawet nie nazwę jej dr,bo dla mnie i dla wielu innych już nie jest.Okropne,niemiłe,niedelikatne i wręcz chamskie babsko.Zero szacunku do pacjentki.To co ja z nią przeszłam w szpitalu,to dla mnie koszmar.Do dzisiaj nie mogę dojść do siebie psychicznie.Podważa decyzje innych lekarzy,nota bene swoich kolegów z branży,popełniając niejednokrotnie błędy w sztuce lekarskiej(wiele rozmawiałam i słyszałam na ten temat)To smutne,że jedna osoba może popsuć atmosferę na oddziale,podczas gdy inne osoby,np.pielęgniarki sumiennie pracują na dobrą jego opinię.Papierowska pełni aktualnie obowiązki ordynatora tegoż oddziału i to do niej należy ostatnie słowo.Jak wiadomo,"ryba psuje się od głowy"Podsumowując,jeśli chodzi o samą wizytę to polecam dr.Wronisza ale jeśli wiąże się to z przyszłym pobytem w szpitalu,to.... uciekaj kobieto do Warszawy.Ja tak zrobiłam i dziękuję Bogu za rozum i olśnienie oraz pomoc przyjaciółki ktora mi w tym w ostatniej chwili pomogła.Piszę o tym dlatego,żeby ostrzec inne kobiety przed koszmarem jaki zafudowała mi Papierowska.Do mnie też mówiła na "Ty"i nie miałabym nic przeciwko,gdyby mówiła w odpowiedni adekwatny do wykształconej osoby sposób.Pozdrawiam.
Rozumiem że na wizyty chodziłaś do dr.Wronisza a rodziłaś w Wawie tak? Zachęcam do umieszczania opinii na temat pobytu w szpitalach na stronie http://www.rodzicpoludzku.pl/szukaj.php (należy tam odszukać odpowiednie miasto i szpital).
Tak wyszło,że rodziłam w W-wie i jestem z tego powodu bardzo zadowolona i szczęśliwa,że tak się skończyła moja "przygoda"z rozwiązaniem ciąży.Wstępnie miałam rodzić i chcialam w Sochaczewie ale po dobie pobytu na dyżurze Papierowskiej wypisałam się na własne żadanie,gdzie do dziś nie otrzymalam nawet karty wypisowej,przecież zostałam przyjęta na oddział.Doktor Wronisz jest jak najbardziej kompetentnym lekarzem,cieszącym się dobrą opinią i uznaniem pacjentek,stąd też w szpitalu odbywaja się nieoficjalne rozgrywki personalne z zazdrości o prywatną praktykę,co odbywa się kosztem pacjenta.Rodziłam w Klinice Położniczej Dzięciątka Jezus.To jest wzór poloznictwa pod każdym względem.A opieką, podejsciem lekarzy do pacjentek jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.Wspaniali lekarze,wspaniałe położne.Rozmawiają z pacjentami jak z "ludźmi",mają zawsze dla nich czas,każdy jest ważny bez wyjątku.Wspaniała atmosfera porodu.Na bok odchodzi stres i strach.Pozdrawiam cały personel kliniki a przyszłym mamom polecam.
Drogie Panie co do Papierowskiej (nawet nie nazwę jej dr bo szkoda słów) omijać tą panią szerokim łukiem, tak samo jej "cudownego" męża chirurga o ile można do tym mianem nazwać, bo dla mnie to niekompetentny cham i prostak nie znający się kompletnie na swoim zawodzie. Moja siostra prawie przypłaciła życiem wizytę u tego czegoś bo nawet nie potrafil wyrostka robaczkowego zdiagnozować. Porażka do kwadratu.
ale wracając do głównego tematu, myślę że na poród w Sochaczewie już nikt się nie zdecyduje ze względu na brak mozliwości znieczulenia podczas porodu. Szok żeby w XXI wieku takie rzeczy wyprawiać. A dr Wronisza nie bardzo polecam bo wyrobił sobie opinię i przestał się starać i dbać o pacjentki.
Pytanie było o dobrego ginekologa. Czytam zaś same oszczerstwa, które jeśli ktoś się zdenerwuje mogą się skończyć w sądzie. Poproszę więc więcej pozytywnych opinii polecających dobrego lekarza
Ja powiedziałbym raczej opinie. Czy oszczerstwa to trzeba by było się przekonać samemu :) Moja żona rodzi w czerwcu ma zamiar w Socho i jestem deko przerażony.
Moja Żona podczas ciąży chodziła do dr. Wronisza. Byłem z Nią kilka razy i szczerze mogę polecić tego lekarza.Cesarskie cięcie także przeprowadzał dr. Wronisz i wszystko przebiegło OK.
odnośnie Papierowskiej to słyszałem wiele podobnych opinii do tych, które zostały tu już napisane.
Zgadza się,to nie są oszczerstwa,tylko opinie,a mamy wolność słowa i opinii.Nikt tu nikogo nie obraża.To,że ostrzegamy do jakiego lekarza nie iść,to też w pewnym sensie pomoc,tym bardziej,ze ktoś proponował na forum Papierowską.Jeśli chodzi o wizyty to polecam dr.Wronisza,bo akurat znam.A panu,który ma zostać niebawem szczęśliwym tatą proponuję,póki czas wybrać się chociaż na jedną lub dwie wizyty do jakiegoś lekarza do W-wy i zdecydować się tam rodzić.Poród ze znieczuleniem,wśród wspaniałych lekarzy i położnych to trzy czwarte sukcesu.Co z tego,że mamy ładny oddział w Socho,to nie ściany tworzą klimat.
Jeżeli dał się z tej strony poznać,to opinia.Ja akurat na temat tego pana nie wypowiadam się bo nie miałam z nim do czynienia, aczkolwiek również słyszałam podobne OPINIE.
Tak jak pisałam wcześniej,przede wszystkim dzięki mojej przyjaciółce,która pracuje w służbie zdrowia i mężowi.To dzięki ich wsparciu i "trzeźwości umysłu w działaniu miałam możliwość rodzić w normalnym miejscu.Tak na prawdę byłam pacjentką "znikąd".Cała moja dokumentacja medyczna,badania-wszystko z Socho i przyjeżdża raptem ciężko wystraszona (zestresowana dobą pobytu z Papierowską)osoba.I zaskoczenie.Schodzi do mnie na izbę przyjęć pani ordynator,która ROZMAWIA ze mną w pełnym tego słowa znaczeniu,nie wywierając żadnych presji,nic na siłę nie sugerując.Mądrą,spokojną rozmową dotarła do mnie,a byłam trudną pacjentką(powodem wyżej opisana sytuacja)Mogłam wręcz wybrać sposób rozwiązania ciąży dla mojego komfortu psychicznego,zszedł do mnie z oddziału lekarz anestezjolog i poświęcając swój cenny czas tłumaczył i wyjaśniał na czym polega znieczulenie,jak wygląda poród cięciem a jak w znieczuleniu zewnątrz oponowym ale zaznaczył,że wybór należy do mnie.Mamy w końcu XXI wiek!!!A tekst Papierowskiej po baaardzo mało delikatnym badaniu:"Masz rodzić normalnie!!! Boisz się??? To po co decydowałaś się na dziecko!!!"i inne jeszcze mniej przyjemne teksty...,chamstwo do kwadratu!!! Jeśli tacy ludzie będą rządzić szpitalem to będzie on nadal miał taką opinię jaką ma,pomimo wszelkich starań wielu innych osób pracujących tam.A przecież to lekarze są dla nas a nie my dla nich!
Rozumiem że każda kobieta może w takim razie pojechać i rodzić. Problem pewnie pojawia się gdy w danym szpitalu nie ma wolnych miejsc-taką sytuację miała moja znajoma. Do jednego z warszawskich szpitali udali się wcześniej by zgłosić chęć rodzenia(bez problemu była zgoda) w tej placówce ale gdy pojechali już do porodu to okazało się że nie mogą ich przyjąć bo nie ma wolnych miejsc i musieli jechać do innego szpitala.
w środy i piątki, od 16-tej lub 17-tej. czeka się min. 2 tygodnie, niestety ma dużo pacjentek. Ja tez dr Wronisza polecam z pełnym przekonaniem! Prowadził moją ciążę, dziś mój synek ma już roczek :)
Dzięki za info. A ja myslałam, że każdy człowiek ma prawo decydować o sobie a tu taka niespodzianka - w szpitalu w Sochaczewie obowiązują inne prawa :/
A ja myslałam, że każdy człowiek ma prawo decydować o sobie a tu taka niespodzianka - w szpitalu w Sochaczewie obowiązują inne prawa :/
Ja też tak myślałem. Do dzisiaj. Dr. Wronisz powiedział, że cesarki nie ma na życzenie. Tylko w szpitalach prywatnych tak jest. We wszystkich innych cesarka jest tylko wtedy kiedy okoliczności tego nakazują lub są jakieś przeciwwskazania do normalnego porodu. No a teraz aktualnie jest taka "moda" na pełną naturę podczas porodu i karmienia itp. dlatego jest preferowany normalny poród.
a wracając do Ginekologa w Sochaczewie to minusem u p. Wronisza jest to, że pacjentki zapisywane są na konkretną godzinę ale znajdą się takie, które przychodzą, o której sobie chcą, albo wcale bez zapisywania się. Przychodzisz na powiedzmy 16:30 a tu przed Tobą 4 osoby jeszcze, które twierdzą, iż nie ma tu "na godziny" tylko kto pierwszy w kolejce. No i pacjentka z 16:30 wchodzi o 18:00. Później już w gabinecie dowiadujesz się, że przepuściłaś dwie pacjentki zapisane na późniejsze godziny.
"Nasza pani ordynator wychodzi z takiego zalożenia , że jesli ona urodziła naturalnie to wszystkie kobiety też muszą."
Bo muszą. Tak jak napisał Szczawiu, jedynie w szczególnych przypadkach dochodzi do ingerencji chirurga. Moja znajoma miała cesarke i kurczaki... akurat dr Papierowska stwierdziła, że nie urodzi o własnych siłach.
"Masz rodzić normalnie!!! o tak to slyszalam juz od kilku osob ze taki tekst czesto od tej pani dr pada.
To akurat rozumiem, bo myślę że decydowanie się na cesarkę z własnego wyboru wynika z niewiedzy na temat istoty porodu. Sama wolałabym rodzić naturalnie. Tak czy siak jest to operacja po której dochodzi się do formy znacznie dłużej niż po porodzie naturalnym.
Czy ja wiem czy po normalnym porodzie dochodzi się tak łatwo, mam znajome, które po cesarce doszły w miarę szybko do "siebie" a te po naturalnym dłuuugo cierpiały. Mi się wydaje, że po jednym i drugim trzeba swoje niestety odcierpieć (różnica taka, że cierpią inne rejony ciała ;) )
A propos p. ordynator, nie liczy się ze zdaniem współpracowników wogóle. Jak rodziłam swoją młodszą córcię, dziewczyna leżała 18 godzin nie mogąc urodzić (podobno jakaś wada w budowie), wszyscy lekarze mówili cesarka od samego początku. Jednak rządzi pani P. i dziewczyna musiała cierpieć tyle godzin. Na szczęście dziecko zdrowe.
Ja osobiście chodziłam do dr. Dałek. Jestem zadowolona. Prowadziła moje 2 ciąże i nie narzekam. Ale nie oszukujmy się, co człowiek to inna opinia.
Nie mogę tego czytać . Nikt za kobietę dziecka nie urodzi czy to będzie Sochaczew , Warszawa czy inne Bóg wie jakie miasto. Ja urodziłam w Sochaczewie troje dzieci wszystkie naturalnie największy ważył 4,5 kg. Rodziłam w lipcu za nic nie płaciłam a Warszawie jest trochę inaczej poczytajcie na forum.Moja bratowa rodziła teraz w bielanskim szpitalu i też nie była zachwycona. A propo dr. Papierowska nie lubi panikar jeśli współpracujesz jest jak najbardziej ok. Ja polecam sochaczewski szpital. Dr Wronisza Dr Papierowską. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy .
Tak to jest. Chyba nie ma szpitala w tym kraju, z którego by 100% pacjentek wyszło maksymalnie zadowolonych. U jednej wszystko będzie dobrze u innej będzie maksymalna lipa. Co do tego, że pani Piekarska nie lubi panikar to to akurat jest jej prywatna sprawa kogo i czego ona nie lubi. Powinna być dla każdej pacjentki taka sama. Jak któraś panikuje a tak zapewne jest przy większości pierwszych porodów to powinna wspierać a nie być chamską jak wynika z wcześniejszych opisów.
Nie wszystkie kobiety tak lekko rodzą jak ann09.Nie wszystkie są takie twardzielki tak fizycznie jak i pod względem psychicznym,a każda z nas chce mieć dzieci i nikt za nas nie urodzi,ale po to mamy lekarzy,żeby nam w tym pomogli, bo inaczej po co miałabym do nich chodzić prywatnie,"napychać kieszenie" jak potem w szpitalu spotyka mnie brak szacunku,do którego każdy z nas ma prawo(to gwarantuje nam konstytucja) jak i chamstwo lekarza.To na prawdę nie pomaga.Ja z pełną świadomością nie polecam Papierowskiej,która jest mało delikatna i potrafi przy badaniu sprawiać ból jak również stosunek jej do pacjentki,szczególnie nie swojej tylko "kolegi po fachu"pozostawia wiele do życzenia,a niestety ta pani ma jak na razie najwięcej do powiedzenia w naszym sochaczewskim oddziale położniczym,więc ja po prostu po dobie pobytu i dyżurze Papierowskiej uciekłam do innego szpitala,przyjaznego mamie i dziecku w pełnym tego słowa znaczeniu.
Lekki poród ,a co to takiego. Czy ja gdzieś napisałam że miałam lekki poród.Uważam że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Wiem że jeśli rodzi się pierwsze dziecko to się kobiety boją ale jak się rodzi następne to już wiadomo co je czeka i boją sie jeszcze bardziej.A to że ludzie powinni się szanować to chyba normalne. Niestety mam przyjemność obcować z dr. różnej specjalności i jest niestety różnie. Ale na sochaczewskich ginekologów oprócz pani dr z tipsami nie narzekam.
Ojej ...to chyba lekarz jest dla pacjentów a nie pacjenci dla lekarza...Czasy świetności pani P. na szczęście juz dawno minęły...warto aby zauważyła to również dyrekcja szpitala i wyciagneła wnioski z ilosci pacjentek na oddziale ginekologicznym....
Skoro już sam poród jest ogromnym stresem dla kobiety to po co jeszcze lekarz ma jej "dokładać" problemów i stresów złym traktowaniem. Urodzić musi sama to fakt, ale w jaki sposóba ma jej pomóc traktowanie "z góry" i opryskliwość lekarza???
Jeżeli mnie ktoś zapyta o panią Papierowską to mówię NIE, NIE i jeszcze raz NIE. To co ja przeszłam, to nie życzę nawet najgorszemu wrogowi. Trafiłam na oddział niespodziewanie w 6 miesiącu ciąży z powodu odpływających wód płodowych. Na moje pytanie co z dzieckiem, usłyszałam, że urodzi się martwe... Przeleżałam 3 dni (w trakcie których było ustalone, ze dziecko po porodzie trafi na oddział wcześniaków do Płocka). Gdy zaczęła się akcja porodowa najpierw musiałam czekać (prawie godzinę) na lekarza, który przeprowadziłby cesarskie cięcie. Następnie okazało się, że pani ordynator nie wezwała karetki, bo myślała, że maleństwo nie przeżyje... Jak można z góry stwierdzić, które dziecko będzie żyło a które nie? To, że jest wcześniakiem nie oznacza od razu, że nie przeżyje.
Rozmawiałam z wieloma kobietami, które miały problemy w trakcie trwania ciąży i od żadnej z nich nie usłyszałam dobrego zdania na temat pani P.
Ja osobiście na pewno mogę polecić dr Wronisza - to człowiek z sercem na dłoni.
Witam Wszystkich,
bardzo proszę o pomoc i informację. Szukam w Sochaczewie lekarza ginekologa. Najlepiej gdyby była to kobieta. Pozdrawiam :)
Jest kilku do wyboru aczkolwiek kobiet nie polecam. Jest dr Papierowska przyjmuje na ul. Długiej, dr. Dałek na 600 lecia, dr.Buczek na ul.Narutowicza. Jeśli chodzi o mężczyzn polecam dr. Jalowskiego na ul. Narutowicza lub dr.Wronisza na ul . Żeromskiego
Ja polecam dr Dałek, przyjmuje na 600-lecia w Gracji, dwa razy w tygodniu, (czwartek i wtorek?). Jest wiceordynatorem w Szpitalu, delikatna, fachowa, przesympatyczna. Na wizytę trzeba się zapisać, koszt ok. 80 zł, po receptę 20 zł. Nie pamiętam telefonu, ale warto wpisać w wyszukiwarkę, jest moim lekarzem od 4 lat.
Pozdrawiam
Chciałam sprostować poprzednią wypowiedź Dr Dałek przyjmuje w poniedziałki i czwartki. Wizyta 80 zł recepta 0 zł.
Ja chciałam sprostować poprzednią ,poprzednią wypowiedź dr. Dałek wcale nie jest delikatna ,przesympatyczna i
Witam. DR Sławomir Warzęchowski - tyle, że nie kobieta. Byłam pierwszy raz - REWELACJA, nikogo z taką klasą wcześniej nie było w Sochaczewie. Przyjmuje w bardzo ładnym gabinecie w Klinice Alfa na Polnej. Cena wizyty 100 złotych. Polecam w 100 %. Ahmadtea.
Moja żona śmiga do Wronisza, żona mojego kumpla śmigała do Wronisza, moja koleżanka również śmigała do Wronisza. Wszystkie zadowolone podejściem. Cena wizyty 80zł. reszty nie znam ale moge się dowiedzieć jakby co :)
Kobieta ginekolog, od razu piszę co myślę i czego doświadczyłam. Kobieta wcale nie jest delikatniejsza od mężczyzny ginekologa, czemu zatem taki wybór ?
Zdecydowanie nie lubię jak podczas badania ginekologicznego u jednej z sochaczewskich Pań dr czułam jej biżuterię przez rękawiczkę. Jak tylko się połapałam to zwróciłam uwagę, była bardzo obrażona. Czy uważacie, że to w porządku ? Jak się okazało miała 4 pierścionki + obrączkę, pytałam inne osoby, które kiedyś u niej były na wizycie, że miały ten sam problem.
Nie podam jej nazwiska, ale jak zobaczycie podczas wizyty, że ma coś na dłoniach to poproście o zdjęcie, bo uczucie mocno nieprzyjemne i niebezpieczne.
Mężczyzn polecam dr Wronisza i dr Kościuczyka.
Polecam Dr.Śliwickiego , przyjmuje w przychodni ul.Kraszewskiego 14, tel:46-86-212-21
Ja również BARDZO polecam dr.Warzęchowskiego z Alfy,miałam z nim kontakt w szkole rodzenia w tejże klinice gdzie prowadził jeden z wykładów i mimo tego że byłam już w 25 tygodniu ciąży postanowiłam zmienić ginekologa i była to ŚWIETNA decyzja.Jak się okazało poprzedni lekarz ZAPOMNIAŁ...chyba...zlecić u mnie kilku ważnych badań...ODWALAŁ wizyty,irytowały go pytania...i co z tego ze wizyta kosztowała mnie 80 zł.A jak wspominała Ahmadtea Warzęchowski to człowiek mający KLASĘ ,poświęca DUŻO czasu na rozmowę z kobietą,odpowiada na wszystkie pytania,tłumaczy...tłumaczy...tłumaczy...WARTO!
Z tym tłumaczeniem to fakt. Kilka znajomych dziewczyn było juz u Niego - wszystkie zachwycone. Szkoda, że przyjmuje tylko we wtorki - przydałby się taki człowiek 2-3 razy w tygodniu.
Witam.W związku z tym,iż dwa miesiące temu urodziłam dziecko jestem w temacie.Osobiście uważam,że dr.Wronisz jest dobrym lekarzem z odpowiednim podejściem do pacjentki,aczkolwiek nie ma wiele do powiedzenia w szpitalu na swoim odziale,tam rządzi Papierowska,nawet nie nazwę jej dr,bo dla mnie i dla wielu innych już nie jest.Okropne,niemiłe,niedelikatne i wręcz chamskie babsko.Zero szacunku do pacjentki,To co ja z nia przeszłam w szpitalu,to dla mnie koszmar.Do dzisiaj nie mogę dojść do siebie psychicznie.Podważa decyzje innych lekarzy,nota bene swoich kolegów z branży,popełniając niejednokrotnie błędy w sztuce lekarskiej(wiele rozmawiałam i słyszałam na ten temat)To smutne,ze jedna osoba może popsuć atmosferę na oddziale,podczas gdy inne osoby,np.pielęgniarki sumiennie pracują na dobrą opinię.Papierowska pełni aktualnie obowiązki ordynatora tegoż oddziału i to do niej należy ostatnie słowo.Jak wiadomo,"ryba psuje się od głowy"Podsumowując,jeśli chodzi o samą wizytę to polecam dr.Wronisza ale jeśli wiąże się to z przyszłym pobytem w szpitalu,to.... uciekaj kobieto do Warszawy.Ja tak zrobiłam i dziękuję Bogu za rozum i olśnienie oraz pomoc przyjaciółki ktora mi w tym w ostatniej chwili pomogła.Piszę o tym dlatego,że ostrzec inne kobiety przed koszmarem jaki zafudowała mi Papierowska.Do mnie też mówiła na "Ty"i nie miałabym nic przeciwko,gdyby mówiła w odpowiedni adekwatny do wykształconej osoby sposób.Pozdrawiam.
Witam.W związku z tym,iż dwa miesiące temu urodziłam dziecko jestem w temacie.Osobiście uważam,że dr.Wronisz jest dobrym lekarzem z odpowiednim podejściem do pacjentki,aczkolwiek niewiele ma do powiedzenia w szpitalu na swoim oddziale,tam rządzi Papierowska,nawet nie nazwę jej dr,bo dla mnie i dla wielu innych już nie jest.Okropne,niemiłe,niedelikatne i wręcz chamskie babsko.Zero szacunku do pacjentki.To co ja z nią przeszłam w szpitalu,to dla mnie koszmar.Do dzisiaj nie mogę dojść do siebie psychicznie.Podważa decyzje innych lekarzy,nota bene swoich kolegów z branży,popełniając niejednokrotnie błędy w sztuce lekarskiej(wiele rozmawiałam i słyszałam na ten temat)To smutne,że jedna osoba może popsuć atmosferę na oddziale,podczas gdy inne osoby,np.pielęgniarki sumiennie pracują na dobrą jego opinię.Papierowska pełni aktualnie obowiązki ordynatora tegoż oddziału i to do niej należy ostatnie słowo.Jak wiadomo,"ryba psuje się od głowy"Podsumowując,jeśli chodzi o samą wizytę to polecam dr.Wronisza ale jeśli wiąże się to z przyszłym pobytem w szpitalu,to.... uciekaj kobieto do Warszawy.Ja tak zrobiłam i dziękuję Bogu za rozum i olśnienie oraz pomoc przyjaciółki ktora mi w tym w ostatniej chwili pomogła.Piszę o tym dlatego,żeby ostrzec inne kobiety przed koszmarem jaki zafudowała mi Papierowska.Do mnie też mówiła na "Ty"i nie miałabym nic przeciwko,gdyby mówiła w odpowiedni adekwatny do wykształconej osoby sposób.Pozdrawiam.
Rozumiem że na wizyty chodziłaś do dr.Wronisza a rodziłaś w Wawie tak?
Zachęcam do umieszczania opinii na temat pobytu w szpitalach na stronie http://www.rodzicpoludzku.pl/szukaj.php (należy tam odszukać odpowiednie miasto i szpital).
Tak wyszło,że rodziłam w W-wie i jestem z tego powodu bardzo zadowolona i szczęśliwa,że tak się skończyła moja "przygoda"z rozwiązaniem ciąży.Wstępnie miałam rodzić i chcialam w Sochaczewie ale po dobie pobytu na dyżurze Papierowskiej wypisałam się na własne żadanie,gdzie do dziś nie otrzymalam nawet karty wypisowej,przecież zostałam przyjęta na oddział.Doktor Wronisz jest jak najbardziej kompetentnym lekarzem,cieszącym się dobrą opinią i uznaniem pacjentek,stąd też w szpitalu odbywaja się nieoficjalne rozgrywki personalne z zazdrości o prywatną praktykę,co odbywa się kosztem pacjenta.Rodziłam w Klinice Położniczej Dzięciątka Jezus.To jest wzór poloznictwa pod każdym względem.A opieką, podejsciem lekarzy do pacjentek jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.Wspaniali lekarze,wspaniałe położne.Rozmawiają z pacjentami jak z "ludźmi",mają zawsze dla nich czas,każdy jest ważny bez wyjątku.Wspaniała atmosfera porodu.Na bok odchodzi stres i strach.Pozdrawiam cały personel kliniki a przyszłym mamom polecam.
Drogie Panie co do Papierowskiej (nawet nie nazwę jej dr bo szkoda słów) omijać tą panią szerokim łukiem, tak samo jej "cudownego" męża chirurga o ile można do tym mianem nazwać, bo dla mnie to niekompetentny cham i prostak nie znający się kompletnie na swoim zawodzie. Moja siostra prawie przypłaciła życiem wizytę u tego czegoś bo nawet nie potrafil wyrostka robaczkowego zdiagnozować. Porażka do kwadratu.
ale wracając do głównego tematu, myślę że na poród w Sochaczewie już nikt się nie zdecyduje ze względu na brak mozliwości znieczulenia podczas porodu. Szok żeby w XXI wieku takie rzeczy wyprawiać. A dr Wronisza nie bardzo polecam bo wyrobił sobie opinię i przestał się starać i dbać o pacjentki.
Pytanie było o dobrego ginekologa.
Czytam zaś same oszczerstwa, które jeśli ktoś się zdenerwuje mogą się skończyć w sądzie.
Poproszę więc więcej pozytywnych opinii polecających dobrego lekarza
Czytam zaś same oszczerstwa...
Ja powiedziałbym raczej opinie. Czy oszczerstwa to trzeba by było się przekonać samemu :)
Moja żona rodzi w czerwcu ma zamiar w Socho i jestem deko przerażony.
Moja Żona podczas ciąży chodziła do dr. Wronisza. Byłem z Nią kilka razy i szczerze mogę polecić tego lekarza.Cesarskie cięcie także przeprowadzał dr. Wronisz i wszystko przebiegło OK.
odnośnie Papierowskiej to słyszałem wiele podobnych opinii do tych, które zostały tu już napisane.
Zgadza się,to nie są oszczerstwa,tylko opinie,a mamy wolność słowa i opinii.Nikt tu nikogo nie obraża.To,że ostrzegamy do jakiego lekarza nie iść,to też w pewnym sensie pomoc,tym bardziej,ze ktoś proponował na forum Papierowską.Jeśli chodzi o wizyty to polecam dr.Wronisza,bo akurat znam.A panu,który ma zostać niebawem szczęśliwym tatą proponuję,póki czas wybrać się chociaż na jedną lub dwie wizyty do jakiegoś lekarza do W-wy i zdecydować się tam rodzić.Poród ze znieczuleniem,wśród wspaniałych lekarzy i położnych to trzy czwarte sukcesu.Co z tego,że mamy ładny oddział w Socho,to nie ściany tworzą klimat.
Szczawiu, ty nie masz być daleko przerażony, ty masz wspierać żonę w tych niezapomnianych chwilach.
Tylko nie daj plamy i nie zemdlej na samą myśl o porodzie..:)
Pozdrawiam Karol
"niekompetentny cham i prostak nie znający się kompletnie na swoim zawodzie." - czy to jest opinia czy zarzut?!
Jeżeli dał się z tej strony poznać,to opinia.Ja akurat na temat tego pana nie wypowiadam się bo nie miałam z nim do czynienia, aczkolwiek również słyszałam podobne OPINIE.
Renia,czy mogłabyś napisać czy do Kliniki w której rodziłaś trzeba wcześniej zgłaszać taką chęć , czy po prostu można jechać i przyjmują bez problemu?
Tak jak pisałam wcześniej,przede wszystkim dzięki mojej przyjaciółce,która pracuje w służbie zdrowia i mężowi.To dzięki ich wsparciu i "trzeźwości umysłu w działaniu miałam możliwość rodzić w normalnym miejscu.Tak na prawdę byłam pacjentką "znikąd".Cała moja dokumentacja medyczna,badania-wszystko z Socho i przyjeżdża raptem ciężko wystraszona (zestresowana dobą pobytu z Papierowską)osoba.I zaskoczenie.Schodzi do mnie na izbę przyjęć pani ordynator,która ROZMAWIA ze mną w pełnym tego słowa znaczeniu,nie wywierając żadnych presji,nic na siłę nie sugerując.Mądrą,spokojną rozmową dotarła do mnie,a byłam trudną pacjentką(powodem wyżej opisana sytuacja)Mogłam wręcz wybrać sposób rozwiązania ciąży dla mojego komfortu psychicznego,zszedł do mnie z oddziału lekarz anestezjolog i poświęcając swój cenny czas tłumaczył i wyjaśniał na czym polega znieczulenie,jak wygląda poród cięciem a jak w znieczuleniu zewnątrz oponowym ale zaznaczył,że wybór należy do mnie.Mamy w końcu XXI wiek!!!A tekst Papierowskiej po baaardzo mało delikatnym badaniu:"Masz rodzić normalnie!!! Boisz się??? To po co decydowałaś się na dziecko!!!"i inne jeszcze mniej przyjemne teksty...,chamstwo do kwadratu!!! Jeśli tacy ludzie będą rządzić szpitalem to będzie on nadal miał taką opinię jaką ma,pomimo wszelkich starań wielu innych osób pracujących tam.A przecież to lekarze są dla nas a nie my dla nich!
Rozumiem że każda kobieta może w takim razie pojechać i rodzić. Problem pewnie pojawia się gdy w danym szpitalu nie ma wolnych miejsc-taką sytuację miała moja znajoma. Do jednego z warszawskich szpitali udali się wcześniej by zgłosić chęć rodzenia(bez problemu była zgoda) w tej placówce ale gdy pojechali już do porodu to okazało się że nie mogą ich przyjąć bo nie ma wolnych miejsc i musieli jechać do innego szpitala.
Cześć. A mógłby ktoś napisać w jakie dni i w jakich godzinach przyjmuje dr Wronisz oraz jak długo czeka się na wizytę? Dzięki
"Masz rodzić normalnie!!! o tak to slyszalam juz od kilku osob ze taki tekst czesto od tej pani dr pada.
w środy i piątki, od 16-tej lub 17-tej. czeka się min. 2 tygodnie, niestety ma dużo pacjentek. Ja tez dr Wronisza polecam z pełnym przekonaniem! Prowadził moją ciążę, dziś mój synek ma już roczek :)
we wtorki na pewno też bo jutro żona ma wizytę :) z tego co pamiętam czasami zaczyna od godziny 15
"Masz rodzić normalnie!!! o tak to slyszalam juz od kilku osob ze taki tekst czesto od tej pani dr pada.
Rysia możesz napisać o co chodzi w tym zdaniu tej Pani?
Ja to rozumiem tak:
pacjentka: Chcę mieć cesarskie cięcie
p. ze szpitala: Masz rodzić normalnie
Dzięki za info. A ja myslałam, że każdy człowiek ma prawo decydować o sobie a tu taka niespodzianka - w szpitalu w Sochaczewie obowiązują inne prawa :/
Nasza pani ordynator wychodzi z takiego zalożenia , że jesli ona urodziła naturalnie to wszystkie kobiety też muszą.
A ja myslałam, że każdy człowiek ma prawo decydować o sobie a tu taka niespodzianka - w szpitalu w Sochaczewie obowiązują inne prawa :/
Ja też tak myślałem.
Do dzisiaj.
Dr. Wronisz powiedział, że cesarki nie ma na życzenie. Tylko w szpitalach prywatnych tak jest. We wszystkich innych cesarka jest tylko wtedy kiedy okoliczności tego nakazują lub są jakieś przeciwwskazania do normalnego porodu. No a teraz aktualnie jest taka "moda" na pełną naturę podczas porodu i karmienia itp. dlatego jest preferowany normalny poród.
a wracając do Ginekologa w Sochaczewie to minusem u p. Wronisza jest to, że pacjentki zapisywane są na konkretną godzinę ale znajdą się takie, które przychodzą, o której sobie chcą, albo wcale bez zapisywania się. Przychodzisz na powiedzmy 16:30 a tu przed Tobą 4 osoby jeszcze, które twierdzą, iż nie ma tu "na godziny" tylko kto pierwszy w kolejce. No i pacjentka z 16:30 wchodzi o 18:00. Później już w gabinecie dowiadujesz się, że przepuściłaś dwie pacjentki zapisane na późniejsze godziny.
JA mialam cesarke i nie polecam wolałabym rodzic naturalnie. Po cesarce bol nie do wytrzymania przez 3 dni
"Nasza pani ordynator wychodzi z takiego zalożenia , że jesli ona urodziła naturalnie to wszystkie kobiety też muszą."
Bo muszą. Tak jak napisał Szczawiu, jedynie w szczególnych przypadkach dochodzi do ingerencji chirurga. Moja znajoma miała cesarke i kurczaki... akurat dr Papierowska stwierdziła, że nie urodzi o własnych siłach.
"Masz rodzić normalnie!!! o tak to slyszalam juz od kilku osob ze taki tekst czesto od tej pani dr pada.
To akurat rozumiem, bo myślę że decydowanie się na cesarkę z własnego wyboru wynika z niewiedzy na temat istoty porodu. Sama wolałabym rodzić naturalnie. Tak czy siak jest to operacja po której dochodzi się do formy znacznie dłużej niż po porodzie naturalnym.
Czy ja wiem czy po normalnym porodzie dochodzi się tak łatwo, mam znajome, które po cesarce doszły w miarę szybko do "siebie" a te po naturalnym dłuuugo cierpiały. Mi się wydaje, że po jednym i drugim trzeba swoje niestety odcierpieć (różnica taka, że cierpią inne rejony ciała ;) )
No tak, tylko poród naturalny nie jest operacją jak to ma się w przypadku cięcia.
Czasami chyba i przy naturalnym się tnie a później zszywa nie?
Przy porodzie naturalnym się nacina krocze.
A propos p. ordynator, nie liczy się ze zdaniem współpracowników wogóle. Jak rodziłam swoją młodszą córcię, dziewczyna leżała 18 godzin nie mogąc urodzić (podobno jakaś wada w budowie), wszyscy lekarze mówili cesarka od samego początku. Jednak rządzi pani P. i dziewczyna musiała cierpieć tyle godzin. Na szczęście dziecko zdrowe.
Ja osobiście chodziłam do dr. Dałek. Jestem zadowolona. Prowadziła moje 2 ciąże i nie narzekam. Ale nie oszukujmy się, co człowiek to inna opinia.
Nie mogę tego czytać . Nikt za kobietę dziecka nie urodzi czy to będzie Sochaczew , Warszawa czy inne Bóg wie jakie miasto. Ja urodziłam w Sochaczewie troje dzieci wszystkie naturalnie największy ważył 4,5 kg. Rodziłam w lipcu za nic nie płaciłam a Warszawie jest trochę inaczej poczytajcie na forum.Moja bratowa rodziła teraz w bielanskim szpitalu i też nie była zachwycona. A propo dr. Papierowska nie lubi panikar jeśli współpracujesz jest jak najbardziej ok. Ja polecam sochaczewski szpital. Dr Wronisza Dr Papierowską. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy .
Tak to jest. Chyba nie ma szpitala w tym kraju, z którego by 100% pacjentek wyszło maksymalnie zadowolonych. U jednej wszystko będzie dobrze u innej będzie maksymalna lipa.
Co do tego, że pani Piekarska nie lubi panikar to to akurat jest jej prywatna sprawa kogo i czego ona nie lubi. Powinna być dla każdej pacjentki taka sama. Jak któraś panikuje a tak zapewne jest przy większości pierwszych porodów to powinna wspierać a nie być chamską jak wynika z wcześniejszych opisów.
Nie wszystkie kobiety tak lekko rodzą jak ann09.Nie wszystkie są takie twardzielki tak fizycznie jak i pod względem psychicznym,a każda z nas chce mieć dzieci i nikt za nas nie urodzi,ale po to mamy lekarzy,żeby nam w tym pomogli, bo inaczej po co miałabym do nich chodzić prywatnie,"napychać kieszenie" jak potem w szpitalu spotyka mnie brak szacunku,do którego każdy z nas ma prawo(to gwarantuje nam konstytucja) jak i chamstwo lekarza.To na prawdę nie pomaga.Ja z pełną świadomością nie polecam Papierowskiej,która jest mało delikatna i potrafi przy badaniu sprawiać ból jak również stosunek jej do pacjentki,szczególnie nie swojej tylko "kolegi po fachu"pozostawia wiele do życzenia,a niestety ta pani ma jak na razie najwięcej do powiedzenia w naszym sochaczewskim oddziale położniczym,więc ja po prostu po dobie pobytu i dyżurze Papierowskiej uciekłam do innego szpitala,przyjaznego mamie i dziecku w pełnym tego słowa znaczeniu.
...ja po prostu po dobie pobytu i dyżurze Papierowskiej uciekłam do innego szpitala,przyjaznego mamie i dziecku w pełnym tego słowa znaczeniu.
czyli do którego, jeśli można wiedzieć?
Lekki poród ,a co to takiego. Czy ja gdzieś napisałam że miałam lekki poród.Uważam że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Wiem że jeśli rodzi się pierwsze dziecko to się kobiety boją ale jak się rodzi następne to już wiadomo co je czeka i boją sie jeszcze bardziej.A to że ludzie powinni się szanować to chyba normalne. Niestety mam przyjemność obcować z dr. różnej specjalności i jest niestety różnie. Ale na sochaczewskich ginekologów oprócz pani dr z tipsami nie narzekam.
Ojej ...to chyba lekarz jest dla pacjentów a nie pacjenci dla lekarza...Czasy świetności pani P. na szczęście juz dawno minęły...warto aby zauważyła to również dyrekcja szpitala i wyciagneła wnioski z ilosci pacjentek na oddziale ginekologicznym....
Skoro już sam poród jest ogromnym stresem dla kobiety to po co jeszcze lekarz ma jej "dokładać" problemów i stresów złym traktowaniem. Urodzić musi sama to fakt, ale w jaki sposóba ma jej pomóc traktowanie "z góry" i opryskliwość lekarza???
Jeżeli mnie ktoś zapyta o panią Papierowską to mówię NIE, NIE i jeszcze raz NIE. To co ja przeszłam, to nie życzę nawet najgorszemu wrogowi. Trafiłam na oddział niespodziewanie w 6 miesiącu ciąży z powodu odpływających wód płodowych. Na moje pytanie co z dzieckiem, usłyszałam, że urodzi się martwe... Przeleżałam 3 dni (w trakcie których było ustalone, ze dziecko po porodzie trafi na oddział wcześniaków do Płocka). Gdy zaczęła się akcja porodowa najpierw musiałam czekać (prawie godzinę) na lekarza, który przeprowadziłby cesarskie cięcie. Następnie okazało się, że pani ordynator nie wezwała karetki, bo myślała, że maleństwo nie przeżyje...
Jak można z góry stwierdzić, które dziecko będzie żyło a które nie? To, że jest wcześniakiem nie oznacza od razu, że nie przeżyje.
Rozmawiałam z wieloma kobietami, które miały problemy w trakcie trwania ciąży i od żadnej z nich nie usłyszałam dobrego zdania na temat pani P.
Ja osobiście na pewno mogę polecić dr Wronisza - to człowiek z sercem na dłoni.