Witam mam pytanie gdzie w Sochaczewie można zrobic tanio przelew na konto . Był punkt za biedronka na pokoju koło Lewiatana Moje rachunki ale dziś byłem i juz tam niema tego punktu ,a w banku krzyczą sobie od 4 do 15 zł za przelew.
na poczcie! 99% starszych pań stojacych w kilometorwych kolejkach do cholernych okienek na poczcie nie może się mylić! dziś wplacisz i juz za dwa tygodnie(do miesiaca) masz na koncie. popularny wsrod ludzi malo myślących jest rowniez bank pko bp na ul Warszawskiej. Jezeli masz wolne 2 godzinki i chcesz sie oderwac od rzeczywistosci zapraszam do kolejki w ww. banku. 5-6 kas i jedna Pani :) urocze to... i takie polskie :) kompletna ingnorancja do kazdego pytania gratis!
Pomóżcie mi to zrozumieć bo ja od dawna nad się zastanawiam i nie mogę tego ogarnąć:
-po co stać w kolejkach i płacić za przelewy, które docierają z reguły z opóźnieniem???? Do tego istnieje duże ryzyko, że pieniądze gdzieś zginą. Było przecież już kilka afer z tymi punktami opłat.
Skoro można założyć sobie konto internetowe ZA DARMO (np. w mBanku) i robić przelewy ZA DARMO przez internet siedząc sobie wygodnie w domu a pieniądze będa najpóżniej na drugi dzień na koncie docelowym a z reguły są tego samego dnia.
Marnowanie czasu na stanie w kolejkachj jestem jeszcze jakoś w stanie zrozumieć - mentalność PRL-owska, kiedy to kolejka stanowiła formę rozrywki, wciąż pokutuje. Natomiast tracenie pieniędzy na coś tak idiotycznego jak opłata za przelew (który można wykonać za darmo) jest i dla mnie nieco trudne do zrozumienia.
Sama stwierdziłaś że dla niektórych ludzi kolejka jest formą rozrywki. A że jesteśmy w czasach kapitalizmu to za rozrywkę się płaci. ;)
A co do kolejek to ja i tak uważam że Polska jest bardzo do przodu w porównaniu z taką Francją czy Włochami. Tam bankowość elektroniczna jest w powijakach. Nadal królują kolejki na poczcie do opłacania rachunków. Nawet młodzi ludzie nie używają elektronicznych przelewów. To dopiero wchodzi. Może my po prostu mieliśmy farta że przespaliśmy czeki które dalej są używane we francji i trafił nam się mBank który wprowadził dobre nowoczesne standardy.
Nie każdy człowiek ma komputer. Ja jestem jak najbardziej za bankowością internetową, elektroniczną, ale niestety banki z pozoru darmowe wprowadzają opłaty (np. za kartę jeśli nie wykonamy płatności za określoną kwotę). Niby nic, ale płacisz za to, że nie korzystasz - to już gorsze niż płacenie za jakąś usługę :P
Nie każdy człowiek ma komputer. Ja jestem jak najbardziej za bankowością internetową, elektroniczną, ale niestety banki z pozoru darmowe wprowadzają opłaty (np. za kartę jeśli nie wykonamy płatności za określoną kwotę). Niby nic, ale płacisz za to, że nie korzystasz - to już gorsze niż płacenie za jakąś usługę :P
Nawet na takim za... tj. nawet w takim mieście jak Sochaczew istnieją kafejki internetowe (wiem o jednej). Zdecydowanie wolałabym zapłacić jednorazowo te 5zł za możliwość skorzystania i zapłacenia rachunków niz płacić te 3,50 (czy ile tam teraz sobie liczą) płacąc na poczcie.
A bank - również taki z internetową obsługą, można sobie wybrać, w zalezności od potrzeb. Istnieje również możliwość dokonywania przelewów telefonicznie (za opłatą, o ile pamiętam), jak również telefony, które pozwalaja na skorzystanie z internetu, w tym również z bankowości elektronicznej.
No, chyba, że ktoś rzeczywiście wybiera stanie w kolejce jako formę rozrywki :)
O istnieniu kawiarenki internetowej w Socho nic nie wiem, gdzie ona się znajduje? Wiem że można w bibliotece korzystać darmowo z internetu. Ale nawet jeśli... to szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, by dziadek, który nigdy nie siedział przy komputerze potrafił zrobić przelew. Oczywiście nie jest niemożliwym się nauczyć przy czyjejś pomocy, pozapisywać dane ta by wystarczyło kliknąć parę razy.Ja tylko chcę powiedzieć, że istnieją jednak pewne trudności dla ludzi starszych. Ot, choćby zapamiętać hasło (zapisywanie na karteczce jest niebezpieczne).
"Ale nawet jeśli... to szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, by dziadek, który nigdy nie siedział przy komputerze potrafił zrobić przelew."
To akurat całkiem odrębna kwestia - skoro założyciel wątku zadał takie pytanie na forum internetowym, to znaczy, ze korzystanie z internetu nie jest dla niego czynnością obcą i skomplikowaną i z przelewem zapewne również by sobie poradził.
Zamiast odpowiedzieć człowiekowi na pytanie wdajecie się w górnolotne dyskusje.Odpowiedź:w Luxie na ul.Pokoju jest okienko gdzie można dokonywać wpłat.Ja to robię od dłuzszego czasu,przelewy idą szybko,z reguły na drugi dzień są na koncie,opłata też nie jest wysoka.I nie mam za dużo czasu ani za dużo pieniędzy.
Witam mam pytanie gdzie w Sochaczewie można zrobic tanio przelew na konto .
Był punkt za biedronka na pokoju koło Lewiatana Moje rachunki ale dziś byłem i juz tam niema tego punktu ,a w banku krzyczą sobie od 4 do 15 zł za przelew.
z konta internetowego ?
na poczcie! 99% starszych pań stojacych w kilometorwych kolejkach do cholernych okienek na poczcie nie może się mylić! dziś wplacisz i juz za dwa tygodnie(do miesiaca) masz na koncie. popularny wsrod ludzi malo myślących jest rowniez bank pko bp na ul Warszawskiej. Jezeli masz wolne 2 godzinki i chcesz sie oderwac od rzeczywistosci zapraszam do kolejki w ww. banku. 5-6 kas i jedna Pani :) urocze to... i takie polskie :) kompletna ingnorancja do kazdego pytania gratis!
PKO BP - dokładnie jak jest napisane wyżej, dlatego kilka lat temu zlikwidowałem tam konto.
W Chodakowie przed kościołem(obok kwiaciarni) punkt opłat. Niskie opłaty a przelewy max.2 dni u odbiorcy.
Pomóżcie mi to zrozumieć bo ja od dawna nad się zastanawiam i nie mogę tego ogarnąć:
-po co stać w kolejkach i płacić za przelewy, które docierają z reguły z opóźnieniem???? Do tego istnieje duże ryzyko, że pieniądze gdzieś zginą. Było przecież już kilka afer z tymi punktami opłat.
Skoro można założyć sobie konto internetowe ZA DARMO (np. w mBanku) i robić przelewy ZA DARMO przez internet siedząc sobie wygodnie w domu a pieniądze będa najpóżniej na drugi dzień na koncie docelowym a z reguły są tego samego dnia.
Ja już od dosyć długiego czasu płacę wszystko przez ipko, taniej,szybciej,bezpieczniej, co chcesz zrozumieć Jacku?
Chciałbym zrozumieć po co ludzie chodzą osobiście do jakiś punktów, stoją w kolejkach i jeszcze do tego płacą za przelewy.
Ponieważ:
- nudzi im się,
- mają za dużo czasu,
- maja za dużo pieniędzy.
Marnowanie czasu na stanie w kolejkachj jestem jeszcze jakoś w stanie zrozumieć - mentalność PRL-owska, kiedy to kolejka stanowiła formę rozrywki, wciąż pokutuje. Natomiast tracenie pieniędzy na coś tak idiotycznego jak opłata za przelew (który można wykonać za darmo) jest i dla mnie nieco trudne do zrozumienia.
A dlaczego się dziwisz?
Sama stwierdziłaś że dla niektórych ludzi kolejka jest formą rozrywki.
A że jesteśmy w czasach kapitalizmu to za rozrywkę się płaci. ;)
A co do kolejek to ja i tak uważam że Polska jest bardzo do przodu w porównaniu z taką Francją czy Włochami.
Tam bankowość elektroniczna jest w powijakach. Nadal królują kolejki na poczcie do opłacania rachunków. Nawet młodzi ludzie nie używają elektronicznych przelewów. To dopiero wchodzi.
Może my po prostu mieliśmy farta że przespaliśmy czeki które dalej są używane we francji i trafił nam się mBank który wprowadził dobre nowoczesne standardy.
Nie każdy człowiek ma komputer.
Ja jestem jak najbardziej za bankowością internetową, elektroniczną, ale niestety banki z pozoru darmowe wprowadzają opłaty (np. za kartę jeśli nie wykonamy płatności za określoną kwotę). Niby nic, ale płacisz za to, że nie korzystasz - to już gorsze niż płacenie za jakąś usługę :P
Nie każdy człowiek ma komputer.
Ja jestem jak najbardziej za bankowością internetową, elektroniczną, ale niestety banki z pozoru darmowe wprowadzają opłaty (np. za kartę jeśli nie wykonamy płatności za określoną kwotę). Niby nic, ale płacisz za to, że nie korzystasz - to już gorsze niż płacenie za jakąś usługę :P
Nawet na takim za... tj. nawet w takim mieście jak Sochaczew istnieją kafejki internetowe (wiem o jednej). Zdecydowanie wolałabym zapłacić jednorazowo te 5zł za możliwość skorzystania i zapłacenia rachunków niz płacić te 3,50 (czy ile tam teraz sobie liczą) płacąc na poczcie.
A bank - również taki z internetową obsługą, można sobie wybrać, w zalezności od potrzeb. Istnieje również możliwość dokonywania przelewów telefonicznie (za opłatą, o ile pamiętam), jak również telefony, które pozwalaja na skorzystanie z internetu, w tym również z bankowości elektronicznej.
No, chyba, że ktoś rzeczywiście wybiera stanie w kolejce jako formę rozrywki :)
Jeśli ktoś pisze na forum to jakos jednak musi mieć dostęp do komputera. Wystarczy zresztą nawet telefon komórkowy ;)
O istnieniu kawiarenki internetowej w Socho nic nie wiem, gdzie ona się znajduje? Wiem że można w bibliotece korzystać darmowo z internetu.
Ale nawet jeśli... to szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, by dziadek, który nigdy nie siedział przy komputerze potrafił zrobić przelew. Oczywiście nie jest niemożliwym się nauczyć przy czyjejś pomocy, pozapisywać dane ta by wystarczyło kliknąć parę razy.Ja tylko chcę powiedzieć, że istnieją jednak pewne trudności dla ludzi starszych. Ot, choćby zapamiętać hasło (zapisywanie na karteczce jest niebezpieczne).
Jeśli ktoś pisze na forum to jakos jednak musi mieć dostęp do komputera. Wystarczy zresztą nawet telefon komórkowy ;)
Wydaje mi się, że przeszliśmy do pisania bardziej ogólnego, do tego się odnosiłam, nie do założyciela tematu."Ale nawet jeśli... to szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, by dziadek, który nigdy nie siedział przy komputerze potrafił zrobić przelew."
To akurat całkiem odrębna kwestia - skoro założyciel wątku zadał takie pytanie na forum internetowym, to znaczy, ze korzystanie z internetu nie jest dla niego czynnością obcą i skomplikowaną i z przelewem zapewne również by sobie poradził.
Zamiast odpowiedzieć człowiekowi na pytanie wdajecie się w górnolotne dyskusje.Odpowiedź:w Luxie na ul.Pokoju jest okienko gdzie można dokonywać wpłat.Ja to robię od dłuzszego czasu,przelewy idą szybko,z reguły na drugi dzień są na koncie,opłata też nie jest wysoka.I nie mam za dużo czasu ani za dużo pieniędzy.