Witam Czy ktoś zna sposób, aby przewoźnika MOTO BUS wożącego ludzi z Socho do Wawy w jakiś sposób zmusić do ludzkiego! traktowania pasażerów? Nie dość, że te busiki malutkie, to jeszcze do szczęśliwców należą osoby, którym uda się usiąść!!Nie wspomnę już, że kilku kierowców rozmawia przez komórki podczas jazdy, często palą papierosy w busie zapchanym ludźmi, wyprzedzają na trzeciego, dla dodatkowych 5 zł są skłonni napchać ludzi tak, że nie sposób jest się poruszyć, bo "ciało przy ciele" - nie zawsze to sąsiednie ciało jest świeże i pachnące ... Przykro,że pasażerowie godzą się na to nic nie mówiąc. ONI BIORĄ OD NAS PIENIĄDZE, A TRAKTUJĄ NAS JAK ŚMIECI. Nie wspomnę już, że jak zaczyna padać deszcz, to kierowca nie otworzy wcześniej drzwi, tylko cała gromada stoi na deszczu psiocząc pod nosem, że nie ma się gdzie schować (np.pod DT Centrum). Czy dojeżdzającym do Warszawy już naprawdę wszystko jedno skoro nic z tym nie robią ??? Na szczęście przez 1,5 roku ominie mnie "przyjemność" codziennych dojazdów do Wawy tym busikiem. Mam nadzieję, że do tego czasu coś się zmieni w tym temacie ... Albo pojawi się ktoś nowy na tym rynku, bo jak widać po przepełnionych busach chętnych do przejazdów nie brakuje !!!! Pozdrawiam - zwłaszcza tych "utrzęsionych" busem MOTO BUS !!!!!! :)
zgadzam sie,oni wcale nie sa mili,ostatnio jak jechalam to nie zabral prau osob ,bo powiedziala ze za duzo juz jest,a na moim przystanku nie chcial sie zatrzymac
powiem wam szczerze, ze dziwi mnie mala liczba prowatnych polaczen "niekolelowych" pomiedzy Socho a WWa. Przygladajac sie innym miastom polozonym w podobnej odleglosci od centrum stolicy jak Sochaczew (eg minsk mazowiecki, wyszogrod) nie rozumiem tego. np. w minsku kursuja 2 albo 3 prywatne linie autobusowe, ktore w godzinach szczytu kurssuja co 10-15b minut. poza tym jest dobre polaczenie kolejowe (podobnie jak z socho), wiec podobienstw jest wiele.
ja nigdy nie jechalem busem. Preferuje pociagi. Prawie zawsze mozna kogos spotkac znajomego, pogadac w spokoju, usiasc w 99% przypadkow. Niech ktos mi powie jakie sa zalety... ja widze tylko jedna 5zl... no i faktycznie lepiej tez pod tym wzgledem ze jezdza z "cenrtum". Wydaje mi sie ze pociagiem jest tez bezpiieczniej.
Jeśłi chodzi o sposób jazdy tych kierowców to istna brawura. Im sie chyba wydaje że wiozą ziemniaki. Potwierdzam rozmowy przez telefon i palenie papierosów. Poza tym wypełnione po brzegi, a raczej po uszczelki w szybach. Raz żę są zapchane, z drugiej strony jak sie nie zmieścisz to zostajesz na lodzie. Na mnie różnica w cenie nie odgrywa roli -student :-), za to wybieram czasem busa by lepiej dopasować połączenia. W praktyce wybieram pociąg (zalety wynienił poprzednik) a jak nie mam połaczenia powrotnego pociągiem to wtedy sprawdzam rozkład busa. Jeżeli dołożyć
helo! sposob jest! :) miesieczny PKP. koszt przejazdu badz co badz przewyzsza znacznie busika ale z tego co piszesz - warto zaplacic te dwie stowki :) jezdze w tzw godzinach szczytu.. tez jest ciezko ale nie az tak :)
Jest jeszcze PKS Grodzisk - jest dużo wygodniejszy niż motobus - zazwyczaj jest gdzie usiąść, a jeśli nawet nie ma, to stać też jest wygodniej niż w MB;) - ma kilka przystanków w Soch - bilet - 4,60 - rozkład jazdy podobny do motobusa - jedzie dużo bezpieczniej, ale za to niestety wolniej - a to jest główny minus
Czy zna ktoś jakieś wymogi jakie musi spełniać przewoźnik wożący ludzi ? Chodzi mi dokładnie o busy na trasie Sochaczew - Warszawa ... Czasem na forum pisał jakiś policjant - może on napisze coś ciekawego, bo normalnie Moto Bus to firma ponad prawem ! Wszyscy w tym busie marudzą, kierowcy bezczelnie odpowiadają, że jak się nie podoba, to samolotem trzeba latać, ale nikt nie robi niczego, żeby to zmienić ! Na kim spoczywa odpowiedzialność za napakowanie "śledzi" - na przewoźniku, który bierze od nich pieniądze, czy na "śledziu", który się godzi jechać godzinę ze splaszczonym nosem , bo drzwi się niedomykały ...?? Czy jeśli po "załadowaniu" tego busa zadzwonię na Policję, mogę liczyć na jakąś interwencję ?
Mają ograniczenia co do liczby miejsc stojących. Nigdy wszyscy nie będą zadowoleni. Jak nie ma już miejsc siedzących i ktoś jeszcze chce wsiąść to kierowca mówi, że są już miejsca tylko stojące, a mimo wszystko ludzie się na to decydują, więc to nie do końca jest wina kierowców. Przecież zawsze można wracać Grodziskiem albo iść na pociąg, nikt nikogo do niczego nie zmusza. Ja mimo wszystko wolę MOTOBUSa od Grodziska czy pociągu. No ale każdy ma swoje zdanie.
O ile dobrze pamiętam to Firma MB miała już doczynienia z Policją. Jednak jak dobrze napisał tu Pan Bogdan Inspekcja Transportu Drogowego ma dużo lepsze i bardziej skuteczne środki działania.
Kilkakrotnie spotkałam się z sytuacją, że kierowca pomimo zimna nie pozwolił wchodzić do busa twierdząc, że będzie to możliwe dopiero 10 minut przed odjazdem. Czy ktoś spośród jakichś 15 czekających osób zaprotestował? NIE, tylko ja. Czy ktoś poparł? NIE... CZEGÓŻ CHCIEĆ WIĘCEJ
drodzy forumowicze:wolny rynek usługa zła zmienić ,niekorzystać.Jakie pieniądze taka obsługa.Są inni przewożnicy,fajne autokaty liniowe.Komfort za odpowiednią cenę,bez jęczenia.Ma być taniej jest taniej.Jaka cena taki produkt.A jeśli jesteście tacy zgorszeni otwórzcie sami przewozy osobowe na wysokim poziomie,po konkurencyjnych cenach i oczywiście wysoko pokładowymi autobusami z kawą i TV.Powodzenia w interesach i kontaktach z wiecznie niezadowolonymi Klijentami.
Co do refleksu policji: mieliśmy w busie jadącym wieczornym kursem przez Kampinos bójkę dwóch małoletnich pijaczków. Poza tym, że sami się nawalali, to jeszcze skakali do niektórych pasażerów. Kierowca po interwencji ludzi zatrzymał się i zadzwonił na policję. Czekaliśmy na przyjazd ok. pół godziny, po czym obydwaj delikwenci wysiedli, a my... cóż robić... odjechaliśmy
Witam Czy ktoś zna sposób, aby przewoźnika MOTO BUS wożącego ludzi z Socho do Wawy w jakiś sposób zmusić do ludzkiego! traktowania pasażerów? Nie dość, że te busiki malutkie, to jeszcze do szczęśliwców należą osoby, którym uda się usiąść!!Nie wspomnę już, że kilku kierowców rozmawia przez komórki podczas jazdy, często palą papierosy w busie zapchanym ludźmi, wyprzedzają na trzeciego, dla dodatkowych 5 zł są skłonni napchać ludzi tak, że nie sposób jest się poruszyć, bo "ciało przy ciele" - nie zawsze to sąsiednie ciało jest świeże i pachnące ... Przykro,że pasażerowie godzą się na to nic nie mówiąc. ONI BIORĄ OD NAS PIENIĄDZE, A TRAKTUJĄ NAS JAK ŚMIECI. Nie wspomnę już, że jak zaczyna padać deszcz, to kierowca nie otworzy wcześniej drzwi, tylko cała gromada stoi na deszczu psiocząc pod nosem, że nie ma się gdzie schować (np.pod DT Centrum). Czy dojeżdzającym do Warszawy już naprawdę wszystko jedno skoro nic z tym nie robią ??? Na szczęście przez 1,5 roku ominie mnie "przyjemność" codziennych dojazdów do Wawy tym busikiem. Mam nadzieję, że do tego czasu coś się zmieni w tym temacie ... Albo pojawi się ktoś nowy na tym rynku, bo jak widać po przepełnionych busach chętnych do przejazdów nie brakuje !!!! Pozdrawiam - zwłaszcza tych "utrzęsionych" busem MOTO BUS !!!!!! :)
zgadzam sie,oni wcale nie sa mili,ostatnio jak jechalam to nie zabral prau osob ,bo powiedziala ze za duzo juz jest,a na moim przystanku nie chcial sie zatrzymac
powiem wam szczerze, ze dziwi mnie mala liczba prowatnych polaczen "niekolelowych" pomiedzy Socho a WWa. Przygladajac sie innym miastom polozonym w podobnej odleglosci od centrum stolicy jak Sochaczew (eg minsk mazowiecki, wyszogrod) nie rozumiem tego. np. w minsku kursuja 2 albo 3 prywatne linie autobusowe, ktore w godzinach szczytu kurssuja co 10-15b minut. poza tym jest dobre polaczenie kolejowe (podobnie jak z socho), wiec podobienstw jest wiele.
ja nigdy nie jechalem busem. Preferuje pociagi. Prawie zawsze mozna kogos spotkac znajomego, pogadac w spokoju, usiasc w 99% przypadkow. Niech ktos mi powie jakie sa zalety... ja widze tylko jedna 5zl... no i faktycznie lepiej tez pod tym wzgledem ze jezdza z "cenrtum". Wydaje mi sie ze pociagiem jest tez bezpiieczniej.
Jeśłi chodzi o sposób jazdy tych kierowców to istna brawura. Im sie chyba wydaje że wiozą ziemniaki. Potwierdzam rozmowy przez telefon i palenie papierosów. Poza tym wypełnione po brzegi, a raczej po uszczelki w szybach. Raz żę są zapchane, z drugiej strony jak sie nie zmieścisz to zostajesz na lodzie. Na mnie różnica w cenie nie odgrywa roli -student :-), za to wybieram czasem busa by lepiej dopasować połączenia. W praktyce wybieram pociąg (zalety wynienił poprzednik) a jak nie mam połaczenia powrotnego pociągiem to wtedy sprawdzam rozkład busa.
Jeżeli dołożyć
Jeżeli dołożyć by więcej starań do jakości przewozów i konfortu, to myślę że firma zdobyła by jeszcze więcej klientów.
helo!
sposob jest! :) miesieczny PKP. koszt przejazdu badz co badz przewyzsza znacznie busika ale z tego co piszesz - warto zaplacic te dwie stowki :) jezdze w tzw godzinach szczytu.. tez jest ciezko ale nie az tak :)
lobster, już kilka Twoich postów czytałem - powiedz mi co to znaczy WWy, WWa - jakiś nowy skrót wymyśliłeś?
ujęła mnie chłopie Twoja wizytówka. jak znajdziesz czas to wytłumacz co tam napisałeś. ( sobie - bo ja wiem co to znaczy)
Jest jeszcze PKS Grodzisk
- jest dużo wygodniejszy niż motobus - zazwyczaj jest gdzie usiąść, a jeśli nawet nie ma, to stać też jest wygodniej niż w MB;)
- ma kilka przystanków w Soch
- bilet - 4,60
- rozkład jazdy podobny do motobusa
- jedzie dużo bezpieczniej, ale za to niestety wolniej - a to jest główny minus
Czy zna ktoś jakieś wymogi jakie musi spełniać przewoźnik wożący ludzi ? Chodzi mi dokładnie o busy na trasie Sochaczew - Warszawa ... Czasem na forum pisał jakiś policjant - może on napisze coś ciekawego, bo normalnie Moto Bus to firma ponad prawem ! Wszyscy w tym busie marudzą, kierowcy bezczelnie odpowiadają, że jak się nie podoba, to samolotem trzeba latać, ale nikt nie robi niczego, żeby to zmienić ! Na kim spoczywa odpowiedzialność za napakowanie "śledzi" - na przewoźniku, który bierze od nich pieniądze, czy na "śledziu", który się godzi jechać godzinę ze splaszczonym nosem , bo drzwi się niedomykały ...?? Czy jeśli po "załadowaniu" tego busa zadzwonię na Policję, mogę liczyć na jakąś interwencję ?
Mają ograniczenia co do liczby miejsc stojących. Nigdy wszyscy nie będą zadowoleni. Jak nie ma już miejsc siedzących i ktoś jeszcze chce wsiąść to kierowca mówi, że są już miejsca tylko stojące, a mimo wszystko ludzie się na to decydują, więc to nie do końca jest wina kierowców. Przecież zawsze można wracać Grodziskiem albo iść na pociąg, nikt nikogo do niczego nie zmusza. Ja mimo wszystko wolę MOTOBUSa od Grodziska czy pociągu. No ale każdy ma swoje zdanie.
proponuje nakreslic sprawe nie policji ani innej instytucji tylko inspekcji transportu drogowego. pozdrawiam
O ile dobrze pamiętam to Firma MB miała już doczynienia z Policją. Jednak jak dobrze napisał tu Pan Bogdan Inspekcja Transportu Drogowego ma dużo lepsze i bardziej skuteczne środki działania.
mozesz liczyć jedynie na to ze ktoś ci dobrze zrobi!!!!!!!!!!!!!
Kilkakrotnie spotkałam się z sytuacją, że kierowca pomimo zimna nie pozwolił wchodzić do busa twierdząc, że będzie to możliwe dopiero 10 minut przed odjazdem. Czy ktoś spośród jakichś 15 czekających osób zaprotestował? NIE, tylko ja. Czy ktoś poparł? NIE...
CZEGÓŻ CHCIEĆ WIĘCEJ
drodzy forumowicze:wolny rynek usługa zła zmienić ,niekorzystać.Jakie pieniądze taka obsługa.Są inni przewożnicy,fajne autokaty liniowe.Komfort za odpowiednią cenę,bez jęczenia.Ma być taniej jest taniej.Jaka cena taki produkt.A jeśli jesteście tacy zgorszeni otwórzcie sami przewozy osobowe na wysokim poziomie,po konkurencyjnych cenach i oczywiście wysoko pokładowymi autobusami z kawą i TV.Powodzenia w interesach i kontaktach z wiecznie niezadowolonymi Klijentami.
Co do refleksu policji: mieliśmy w busie jadącym wieczornym kursem przez Kampinos bójkę dwóch małoletnich pijaczków. Poza tym, że sami się nawalali, to jeszcze skakali do niektórych pasażerów. Kierowca po interwencji ludzi zatrzymał się i zadzwonił na policję. Czekaliśmy na przyjazd ok. pół godziny, po czym obydwaj delikwenci wysiedli, a my... cóż robić... odjechaliśmy