Czy nie dziwi Was nadmiar remontów, drobnych inwestycji w Polskich miastach, miasteczkach i wioskach akurat w roku wyborczym? Jadąc samochodem najpierw stałem w korku w Ożarowie-remont ulicy, potem w Sochaczewie-remont ulicy, potem jeszcze w kierunku Łowicza kilka zmian ruchu. Wracając przez Żyrardów-budowa chodników miedzy Wiskitkami a Żyrardowem. Władze miast oszalały na punkcie dobroci dla swych mieszkańców. Tylko wracając do swojej wioski odetchnąłem z ulgą, bo tutaj od lat nic się nie dzieje. pozdrawiam
Czy nie dziwi Was nadmiar remontów, drobnych inwestycji w Polskich miastach, miasteczkach i wioskach akurat w roku wyborczym? Jadąc samochodem najpierw stałem w korku w Ożarowie-remont ulicy, potem w Sochaczewie-remont ulicy, potem jeszcze w kierunku Łowicza kilka zmian ruchu. Wracając przez Żyrardów-budowa chodników miedzy Wiskitkami a Żyrardowem. Władze miast oszalały na punkcie dobroci dla swych mieszkańców. Tylko wracając do swojej wioski odetchnąłem z ulgą, bo tutaj od lat nic się nie dzieje.
pozdrawiam
Widzisz kolego jak wiele mozna zrobić jak się musi.
Dlatego proponuję skrócić kadencję do jednego roku.