mks my żadnej kasy nie bieżemy kase bieże Pan który wynajmuje budynki, no jak napisałaś niezła kasa! Wydaje mi się że miastu mogłoby taką kase wydać na zwierzaki a nie na dzierżawe obiektu w którym te zwierzęta i tak sie nie mieszczą.
mks dla mnie może być i na Targowej, znalazłam dla ciebie pewien artykół
"Według pesymistycznych prognoz za 10-15 lat zaczną kruszyć się pierwsze bloki z wielkiej płyty. W mediach pojawiają się opinie, że najstarsze tego typu budynki już się sypią, a polskie władze zdają sobie z tego sprawę, ale kompletnie nie wiedzą, co z tym problemem zrobić.
Powód jest prosty. W domach z wielkiej płyty mieszka dziś około 12 milionów Polaków. Przy obecnym tempie budowy (nieco ponad 100 tys. mieszkań rocznie), zastąpienie wielkiej płyty nowymi lokalami zajęłoby 40 lat!
Kilkanaście miesięcy temu internet obiegła wiadomość, że kruszą się pierwsze bloki z wielkiej płyty na warszawskich Jelonkach. Kulminacja tego zjawiska ma nastąpić w latach 2025-2030, wtedy ma zawalić się najwięcej tego typu budynków. Jeśli ten czarny scenariusz się sprawdzi, całe osiedla przestaną istnieć, a miliony Polaków znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie i pozostaną bez dachu nad głową.
Taki rozwój wypadków nie jest aż tak bardzo oderwany od rzeczywistości, jak to może wyglądać na pierwszy rzut oka. Nie każdy wie, że w Polsce zanotowano już Przypadki poważnego uszkodzenia bloków z wielkiej płyty
Chwile grozy w lipcu 1992 roku przeżyli mieszkańcy osiedla Nowe Miasto w Rzeszowie. Z mrówkowca odpadła jedna z płyt elewacyjnych na 11. piętrze, pociągając za sobą kilka balkonów. Nikomu nic się nie stało, ale dla wielu obserwatorów był to wyraźny sygnał, że problem wielkiej płyty trzeba będzie rozwiązać szybciej, niż nam się wydaje.
Trwałość budynków z prefabrykatów obliczono na 50-60 lat, pierwsze z nich powstały pod koniec lat 50., nietrudno więc obliczyć, że zbliżamy się do kresu projektowanego użytkowania. Co dalej? Nie do końca wiadomo. Władze oraz większość ekspertów uspokajają mówiąc, że wielkopłytowe budownictwo postoi jeszcze kilkadziesiąt lat. Ale trudno im się dziwić, bo łatwo wyobrazić sobie panikę, jaka wybuchłaby w przypadku informacji o rychłym zawaleniu się tych bloków. Czy zatem ich mieszkańcy mogą spać spokojnie? Niekoniecznie.
dlatego uważam że za 10 może 15 lat na Trojanowie czy na innych osiedlach tego typu będą slamsy
Witamy serdecznie Chętnie przyłączymy się do akcji. Jeżeli to możliwe to poprosimy o plakat, który będziemy mogli zawiesić w lecznicy. Można też u nas pozostawić stare koce, poszewki, czy jakieś miski wszystkie te rzeczy przewieziemy do schroniska przed świętami. Prosilibyśmy tęż o wzór plakatuna naszego maila firmowego to chętnie umieścimy na naszej stronie jak i na firmowym facebooku. Pozdrawiamy
A można wspomóc schronisko przekazując te rzeczy komuś kto doniesie je do schroniska? Jest taka osoba, której mogłabym to dać? Uniosę się dumą i powiem, że Pani ze schroniska...dostępna pod telefonem , nie wiem czy jeszcze ... nie potrafi z nastawieniem pozytywnym traktować ludzi..? Własne doświadczenie.Każdy może uważać inaczej. A.. i widziałam plakat.... " z odruchu serca"...prędzej "za odruchem serca", ale to mało ważne. Liczą się zwierzaki. Oby nie skończyły tak jak te z Korabiewic.
maxivecie a da się uśpić Tygrysa przy okazji? :))))
dziewczyno naucz się po polsku najpierw będziesz mogła wtedy do mnie pisać. To nie jest temat o ziemi gdzie stoi schronisko a już na pewno nie o blokach z wielkiej płyty i o Twoich zwierzęcych fobiach, wiec nie rób śmietnika, bo mnie i kilka osób z tego tematu na pewno gówno to po prostu obchodzi.
śmieszy mnie ta wasza akcja, prośicie ludzi o dary jakieś koce, kołdry, narzuty, szmaty, garnki, miski itp. na pewno gdyby miasto nie wydawało rocznie na wynajem 52tyś. to by zwierzęta miały lepiej bo raczej schronisko dostało by te pieniądze.
śmieszy mnie ta wasza akcja, prośicie ludzi o dary jakieś koce, kołdry, narzuty, szmaty, garnki, miski itp. na pewno gdyby miasto nie wydawało rocznie na wynajem 52tyś. to by zwierzęta miały lepiej bo raczej schronisko dostałoby te pieniądze.
no ale co tu się dziwić wy nawet nie umiecie pozyskiwać sponsorów te wasze plakaty to jeden wielki będzie niewypał!!!!!
lepiej by było jak byście jakieś kalendarze na 2012r. wydrukowali ale trzeba trochę połazić od firmy do firmy i szukać sponsorów, w zamian za to że byście dostali kasę od jakiej firmy to logo tej firmy byłoby na kalendarzu.
ale wy wolicie jakieś plakaty które mało są czytelne, pomarańczowy aż oczy razi i mam wrażenie że wszystkiego jest tam za dużo, fotki zwierzaków powinny byś inne bo to w końcu Psi Bidul a te pieski w ogóle nie wyglądają jak bidule no chyba tylko jeden tam gdzie pies jest klatce.
No nareszcie w końcu wypowiedziałaś się w temacie. Wielkie dzięki. Zastanawiam się tylko co Ty chcesz osiągnąć tym śmietnikiem, który wychodzi z twej głowy przez palce i wlewa się na forum? Chcesz się jakoś dowartościować mówiąc tu ludziom, że są gorsi, bo nie potrafią tego czy tamtego a Ty byś zrobiła to lepiej? Co chcesz osiągnąć Tygrysico? Jak na razie Twoje posty mam wrażenie tylko motywują do działania miast zniechęcać.
nie napisałam że są gors ani tego że nie potrafią ! napisałam że lepiej by było jak by..., no chyba że chodzi o szukanie sponsorów.
w tedy kiedy one wpadły na ten pomysł to był najlepszy okres na szukanie sponsorów, poniewasz firmy wrzuciły by to do kosztów, oczywiście nie można tego mylić darowizną poniewasz do kosztów mogą być zaliczone jedynie wydatki stanowiące ekwiwalent za uzyskany towar czy usługę. Ale można to obejść,pole manewru daje przedsiębiorcy zawarcie umów o sponsoring, które w szerszym zakresie zobowiązałyby fundacje do reklamy jego firmy. Takie umowy należą do kategorii umów nienazwanych żadne przepisy nie zawierają bowiem ich definicji. Możliwość jej zawarcia chyba reguluje art. 353 Kodeksu cywilnego która zakłada swobodę umów. Żeby jeszcze bardziej zachęcić firmy to psy ( schroniska ) powinny razem znimi chodzić.
nie napisałam bo mi nie pasuje to schronisko w tym miejscu
a właśnie właśnie więc po co w ogóle zabierasz głos w tej sprawie skoro ona Cię nie interesuje? Po za tym primo nie mowa tu o schronisku tylko o jego mieszkańcach i nie tylko jego. Gdyby stało tam przedszkole to tak samo nienawidziłabyś dzieci jak nienawidzisz zwierzaki i obarczasz je winą za Twoje problemy z działką? To one są winne, że się tam pobudować nie możesz? Secundo nic nie odwracam nadal stoję przy tym co napisałem o plakacie.
A można wspomóc schronisko przekazując te rzeczy komuś kto doniesie je do schroniska? Jest taka osoba, której mogłabym to dać? Uniosę się dumą i powiem, że Pani ze schroniska...dostępna pod telefonem , nie wiem czy jeszcze ... nie potrafi z nastawieniem pozytywnym traktować ludzi..? Własne doświadczenie.Każdy może uważać inaczej. A.. i widziałam plakat.... " z odruchu serca"...prędzej "za odruchem serca", ale to mało ważne. Liczą się zwierzaki. Oby nie skończyły tak jak te z Korabiewic.
Jak wyżej napisał MAXIVET może zabrac, ewentualnie możesz ise skontaktowac np przez maila do schroniska, albo napisz mi pw.
Maxivet - DZIĘKUJEMY! Tak jak napisała Jowi - jutro będzie plakat.
Ja nie twierdzę, że to co zrobiliśmy jest boskie, ale to i tak więcej niż tylko pisanie na forum, albo gdybanie. Z resztą człowiek też się uczy przez doświadczenie :-)
Tygrys - hmmm dziękuje za uwagi, napewno je w przyszłości wykorzystamy, już sobie zapisuje, aby to zweryfikować.
BTW
Jak można zgłosić posty obraźliwe, albo nie na temat do moderacji?
Proszę nie wyzywajcie się tutaj, ani nie piszcie na temat terenu schroniska, to nie ma nic wspólnego z tematem, nie zaśmiecajcie.
aha dlatego winne są zwierzaki. Mało mnie obchodzi Twoja działka jak i Twoja osoba. Załóż sobie nowy temat i tam rozprawiaj o tych wstrętnych psach i kotach co to Ci się budować nie pozwalają. O teren pod schronisko dla zwierząt pytaj w Urzędzie a nie tu na forum bo jak widzisz nikt Ci nie odpowie. Tutaj nie śmieć jeszcze raz proszę.
tak seri to czy o schronie pisanie czy o mieszkańcach to i tak wkoło się wałkuje temat który powinien się zakonczyć kilkanascie wpisow temu i przedewszystkim zabłysnąć jakimś owocem dla zainteresowanych mam na myśli biedne zwierzęta ,choć nie mozna pisac ze biedne bo na prawde ale psy tam są utrzymane jak nie u jednego w domu .
Szczawiu - dzięki, skorzystałam z opcji, ale zobaczymy czy jakiś efekt będzie.
Fakt psiaki w tym schronisku NASZCZĘŚCIE mają się całkiem dobrze, ale to nie znaczy, że nie mogłyby znaleźć dobrego domu, a poza tym schronisko jest przepełnione przez co te, które mają się gorzej nie mogą tam znaleźć miejsca/pomocy. :-(
Jowi oglądam pieski wystawiane przez ciebie i powiem tak czym są ludzie co te zwierzęta wyrzucają na ulicę , pozbawiają domu, dachu nad głową a za chwilę usiądą do stołu wigilijnego i jeden z drugim będzie się opłatkiem dzielił czy pomyśli o tym co się teraz dzieje ze zwierzakiem, ,no tylko takim życzyć miłych świąt i podobnego losu .
a przy okazji szczepien moze okoliczne tygrysy tez by skorzystały.....
mks my żadnej kasy nie bieżemy kase bieże Pan który wynajmuje budynki, no jak napisałaś niezła kasa! Wydaje mi się że miastu mogłoby taką kase wydać na zwierzaki a nie na dzierżawe obiektu w którym te zwierzęta i tak sie nie mieszczą.
mks przynajmiej będziemy mogli się pobudować tam
mks mi nie zależy na tych mieszkaniach pewnie je sprzedamy jak będziemy sie budować.
mks dla mnie może być i na Targowej, znalazłam dla ciebie pewien artykół
"Według pesymistycznych prognoz za 10-15 lat zaczną kruszyć się pierwsze bloki z wielkiej płyty. W mediach pojawiają się opinie, że najstarsze tego typu budynki już się sypią, a polskie władze zdają sobie z tego sprawę, ale kompletnie nie wiedzą, co z tym problemem zrobić.
Powód jest prosty. W domach z wielkiej płyty mieszka dziś około 12 milionów Polaków. Przy obecnym tempie budowy (nieco ponad 100 tys. mieszkań rocznie), zastąpienie wielkiej płyty nowymi lokalami zajęłoby 40 lat!
Kilkanaście miesięcy temu internet obiegła wiadomość, że kruszą się pierwsze bloki z wielkiej płyty na warszawskich Jelonkach. Kulminacja tego zjawiska ma nastąpić w latach 2025-2030, wtedy ma zawalić się najwięcej tego typu budynków. Jeśli ten czarny scenariusz się sprawdzi, całe osiedla przestaną istnieć, a miliony Polaków znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie i pozostaną bez dachu nad głową.
Taki rozwój wypadków nie jest aż tak bardzo oderwany od rzeczywistości, jak to może wyglądać na pierwszy rzut oka. Nie każdy wie, że w Polsce zanotowano już Przypadki poważnego uszkodzenia bloków z wielkiej płyty
Chwile grozy w lipcu 1992 roku przeżyli mieszkańcy osiedla Nowe Miasto w Rzeszowie. Z mrówkowca odpadła jedna z płyt elewacyjnych na 11. piętrze, pociągając za sobą kilka balkonów. Nikomu nic się nie stało, ale dla wielu obserwatorów był to wyraźny sygnał, że problem wielkiej płyty trzeba będzie rozwiązać szybciej, niż nam się wydaje.
Trwałość budynków z prefabrykatów obliczono na 50-60 lat, pierwsze z nich powstały pod koniec lat 50., nietrudno więc obliczyć, że zbliżamy się do kresu projektowanego użytkowania. Co dalej? Nie do końca wiadomo. Władze oraz większość ekspertów uspokajają mówiąc, że wielkopłytowe budownictwo postoi jeszcze kilkadziesiąt lat. Ale trudno im się dziwić, bo łatwo wyobrazić sobie panikę, jaka wybuchłaby w przypadku informacji o rychłym zawaleniu się tych bloków. Czy zatem ich mieszkańcy mogą spać spokojnie? Niekoniecznie.
dlatego uważam że za 10 może 15 lat na Trojanowie czy na innych osiedlach tego typu będą slamsy
oczywiście artykuł
Witamy serdecznie
Chętnie przyłączymy się do akcji. Jeżeli to możliwe to poprosimy o plakat, który będziemy mogli zawiesić w lecznicy. Można też u nas pozostawić stare koce, poszewki, czy jakieś miski wszystkie te rzeczy przewieziemy do schroniska przed świętami. Prosilibyśmy tęż o wzór plakatuna naszego maila firmowego to chętnie umieścimy na naszej stronie jak i na firmowym facebooku.
Pozdrawiamy
Maila już wysyłam, a plakat podrzucę jutro albo w piątek. Pozdrawiam :)
A można wspomóc schronisko przekazując te rzeczy komuś kto doniesie je do schroniska? Jest taka osoba, której mogłabym to dać? Uniosę się dumą i powiem, że Pani ze schroniska...dostępna pod telefonem , nie wiem czy jeszcze ... nie potrafi z nastawieniem pozytywnym traktować ludzi..? Własne doświadczenie.Każdy może uważać inaczej.
A.. i widziałam plakat.... " z odruchu serca"...prędzej "za odruchem serca", ale to mało ważne.
Liczą się zwierzaki. Oby nie skończyły tak jak te z Korabiewic.
maxivecie a da się uśpić Tygrysa przy okazji? :))))
dziewczyno naucz się po polsku najpierw będziesz mogła wtedy do mnie pisać. To nie jest temat o ziemi gdzie stoi schronisko a już na pewno nie o blokach z wielkiej płyty i o Twoich zwierzęcych fobiach, wiec nie rób śmietnika, bo mnie i kilka osób z tego tematu na pewno gówno to po prostu obchodzi.
szczawiu z ciebieto taki zwykły pospolity szczaw
Zupa krem ze szczawiu
składniki: 70 dag szczawiu2 litry bulionu warzywnego (zobacz składniki do BULIONU WARZYWNEGO)
1 awokado
1 cebula
100 g kwaśnej śmietany
łyżka soku z cytryny
łyżka oleju
szczypta gałki muszkatołowej
sól, pieprz
mało mnie interesuje co Ty myślisz i co piszesz
śmieszy mnie ta wasza akcja, prośicie ludzi o dary jakieś koce, kołdry, narzuty, szmaty, garnki, miski itp. na pewno gdyby miasto nie wydawało rocznie na wynajem 52tyś. to by zwierzęta miały lepiej bo raczej schronisko dostało by te pieniądze.
śmieszy mnie ta wasza akcja, prośicie ludzi o dary jakieś koce, kołdry, narzuty, szmaty, garnki, miski itp. na pewno gdyby miasto nie wydawało rocznie na wynajem 52tyś. to by zwierzęta miały lepiej bo raczej schronisko dostałoby te pieniądze.
no ale co tu się dziwić wy nawet nie umiecie pozyskiwać sponsorów te wasze plakaty to jeden wielki będzie niewypał!!!!!
lepiej by było jak byście jakieś kalendarze na 2012r. wydrukowali ale trzeba trochę połazić od firmy do firmy i szukać sponsorów, w zamian za to że byście dostali kasę od jakiej firmy to logo tej firmy byłoby na kalendarzu.
ale wy wolicie jakieś plakaty które mało są czytelne, pomarańczowy aż oczy razi i mam wrażenie że wszystkiego jest tam za dużo, fotki zwierzaków powinny byś inne bo to w końcu Psi Bidul a te pieski w ogóle nie wyglądają jak bidule no chyba tylko jeden tam gdzie pies jest klatce.
No nareszcie w końcu wypowiedziałaś się w temacie. Wielkie dzięki.
Zastanawiam się tylko co Ty chcesz osiągnąć tym śmietnikiem, który wychodzi z twej głowy przez palce i wlewa się na forum? Chcesz się jakoś dowartościować mówiąc tu ludziom, że są gorsi, bo nie potrafią tego czy tamtego a Ty byś zrobiła to lepiej? Co chcesz osiągnąć Tygrysico? Jak na razie Twoje posty mam wrażenie tylko motywują do działania miast zniechęcać.
nie napisałam że są gors ani tego że nie potrafią ! napisałam że lepiej by było jak by..., no chyba że chodzi o szukanie sponsorów.
w tedy kiedy one wpadły na ten pomysł to był najlepszy okres na szukanie sponsorów, poniewasz firmy wrzuciły by to do kosztów, oczywiście nie można tego mylić darowizną poniewasz do kosztów mogą być zaliczone jedynie wydatki stanowiące ekwiwalent za uzyskany towar czy usługę. Ale można to obejść,pole manewru daje przedsiębiorcy zawarcie umów o sponsoring, które w szerszym zakresie zobowiązałyby fundacje do reklamy jego firmy. Takie umowy należą do kategorii umów nienazwanych żadne przepisy nie zawierają bowiem ich definicji. Możliwość jej zawarcia chyba reguluje art. 353 Kodeksu cywilnego która zakłada swobodę umów. Żeby jeszcze bardziej zachęcić firmy to psy ( schroniska ) powinny razem znimi chodzić.
To czemuś wcześniej tego nie powiedziała albo czemuś sama się za to nie wzięła?
szczawiu sam krytykował te plakaty a teraz odwraca kota ogonem
nie napisałam bo mi nie pasuje to schronisko w tym miejscu
nie napisałam bo mi nie pasuje to schronisko w tym miejscu
a właśnie właśnie więc po co w ogóle zabierasz głos w tej sprawie skoro ona Cię nie interesuje? Po za tym primo nie mowa tu o schronisku tylko o jego mieszkańcach i nie tylko jego. Gdyby stało tam przedszkole to tak samo nienawidziłabyś dzieci jak nienawidzisz zwierzaki i obarczasz je winą za Twoje problemy z działką? To one są winne, że się tam pobudować nie możesz? Secundo nic nie odwracam nadal stoję przy tym co napisałem o plakacie.
A można wspomóc schronisko przekazując te rzeczy komuś kto doniesie je do schroniska? Jest taka osoba, której mogłabym to dać? Uniosę się dumą i powiem, że Pani ze schroniska...dostępna pod telefonem , nie wiem czy jeszcze ... nie potrafi z nastawieniem pozytywnym traktować ludzi..? Własne doświadczenie.Każdy może uważać inaczej.
A.. i widziałam plakat.... " z odruchu serca"...prędzej "za odruchem serca", ale to mało ważne.
Liczą się zwierzaki. Oby nie skończyły tak jak te z Korabiewic.
Jak wyżej napisał MAXIVET może zabrac, ewentualnie możesz ise skontaktowac np przez maila do schroniska, albo napisz mi pw.
Maxivet - DZIĘKUJEMY! Tak jak napisała Jowi - jutro będzie plakat.
Ja nie twierdzę, że to co zrobiliśmy jest boskie, ale to i tak więcej niż tylko pisanie na forum, albo gdybanie. Z resztą człowiek też się uczy przez doświadczenie :-)
Tygrys - hmmm dziękuje za uwagi, napewno je w przyszłości wykorzystamy, już sobie zapisuje, aby to zweryfikować.
BTW
Jak można zgłosić posty obraźliwe, albo nie na temat do moderacji?
Proszę nie wyzywajcie się tutaj, ani nie piszcie na temat terenu schroniska, to nie ma nic wspólnego z tematem, nie zaśmiecajcie.
Berry sama nie raz pisałaś nie na temat !
Właśnie "nie raz". Ty w tym temacie piszesz non stop nie na temat. :)
Berry może klikając Zgłoś naruszenie? :) ale tak to każdy temat trzeba by było czyścić.
Przynajmniej podbija temat cały czas na górę ;)
jak by stało tam przedszkole to bym mogła się tam budawać, jakie Ty dajesz wogóle porównanie.
aha dlatego winne są zwierzaki.
Mało mnie obchodzi Twoja działka jak i Twoja osoba. Załóż sobie nowy temat i tam rozprawiaj o tych wstrętnych psach i kotach co to Ci się budować nie pozwalają. O teren pod schronisko dla zwierząt pytaj w Urzędzie a nie tu na forum bo jak widzisz nikt Ci nie odpowie.
Tutaj nie śmieć jeszcze raz proszę.
"Po za tym primo nie mowa tu o schronisku tylko o jego mieszkańcach" teraz to nie błysnołeś inteligencją przeczytaj sobie pierwszy post
tak seri to czy o schronie pisanie czy o mieszkańcach to i tak wkoło się wałkuje temat który powinien się zakonczyć kilkanascie wpisow temu i przedewszystkim zabłysnąć jakimś owocem dla zainteresowanych mam na myśli biedne zwierzęta ,choć nie mozna pisac ze biedne bo na prawde ale psy tam są utrzymane jak nie u jednego w domu .
Szczawiu - dzięki, skorzystałam z opcji, ale zobaczymy czy jakiś efekt będzie.
Fakt psiaki w tym schronisku NASZCZĘŚCIE mają się całkiem dobrze, ale to nie znaczy, że nie mogłyby znaleźć dobrego domu, a poza tym schronisko jest przepełnione przez co te, które mają się gorzej nie mogą tam znaleźć miejsca/pomocy. :-(
Mam już plakaty. Czy jest jeszcze ktoś, kto chciałby pomóc w rozwieszaniu lub ma jakieś propozycje miejsc?
Jowi oglądam pieski wystawiane przez ciebie i powiem tak czym są ludzie co te zwierzęta wyrzucają na ulicę , pozbawiają domu, dachu nad głową a za chwilę usiądą do stołu wigilijnego i jeden z drugim będzie się opłatkiem dzielił czy pomyśli o tym co się teraz dzieje ze zwierzakiem, ,no tylko takim życzyć miłych świąt i podobnego losu .