Szczegóły sprawy opisane są na wydarzeniuhttps://www.facebook.com/events/161179077422223/?hc_location=stream Szukam pomocy w umieszczeniu psów w domach choćby tymczasowych. Może ktoś może przyjąć choćby jednego psa?Proszę osoby chcące pomóc o informację na numer telefonu: 502 156 186 lub fundacjanero@gmail.com
Serce mi sie kraje, gdy widze zwierze w takim stanie. Jest mi go zal, lecz nie moge wziazc go do siebie. Zenującym jest fakt, ze w naszym powiecie chetniej sie pozbywa zwierzat anizeli je chowa.
Jesli znajdziecie mu dom zajrzyjcie do niego czasem, by zobaczyc czy jest tam nadal.
Cała historię mozna przeczytać na wydarzeniu na Fb https://www.facebook.com/events/161179077422223/?ref=3&ref_newsfeed_story_type=regular Psów było 12 i dwa szczeniaki. Cztery psy zostały jeszcze w gospodarstwie bo nie udało sie ich złapać. Pozostałe psy dzięki Urzedowi Gminy w Mszczonowie zostały odebrane i trafiły do przechowalni gminnej. Z przechowalni, sukcesywnie zabierałyśmy je do gabinetu weterynarynego. Część z nich od razu pojechała do zaprzyjaźnionych organizacji.Do oddania pozostał jeden pies.Niestety dzis koleżanka jadąca nakarmić psy, które pozostały w gospodarstwie, znalazła na drodze trzy szczeniaki. Tak więc nadal mamy sporą gromadke psów do ogarnięcia.
Szczegóły sprawy opisane są na wydarzeniuhttps://www.facebook.com/events/161179077422223/?hc_location=stream
Szukam pomocy w umieszczeniu psów w domach choćby tymczasowych. Może ktoś może przyjąć choćby jednego psa?Proszę osoby chcące pomóc o informację na numer telefonu: 502 156 186 lub fundacjanero@gmail.com
może jak by to były yorki to by ktoś wziął.
yorków tam nie ma, ale są inne piękne psy
Serce mi sie kraje, gdy widze zwierze w takim stanie.
Jest mi go zal, lecz nie moge wziazc go do siebie.
Zenującym jest fakt, ze w naszym powiecie chetniej sie pozbywa zwierzat anizeli je chowa.
Jesli znajdziecie mu dom zajrzyjcie do niego czasem, by zobaczyc czy jest tam nadal.
czy coś wiadomo co aktualnie dzieje się z psiakami? a co z oprawcą - zwyrodnialcem?
Cała historię mozna przeczytać na wydarzeniu na Fb
https://www.facebook.com/events/161179077422223/?ref=3&ref_newsfeed_story_type=regular
Psów było 12 i dwa szczeniaki. Cztery psy zostały jeszcze w gospodarstwie bo nie udało sie ich złapać. Pozostałe psy dzięki Urzedowi Gminy w Mszczonowie zostały odebrane i trafiły do przechowalni gminnej. Z przechowalni, sukcesywnie zabierałyśmy je do gabinetu weterynarynego. Część z nich od razu pojechała do zaprzyjaźnionych organizacji.Do oddania pozostał jeden pies.Niestety dzis koleżanka jadąca nakarmić psy, które pozostały w gospodarstwie, znalazła na drodze trzy szczeniaki. Tak więc nadal mamy sporą gromadke psów do ogarnięcia.