Reklama
  • robroy 2006-11-03 15:39:45

    zazdrość?i ty kiedyś pobzykasz

  • Likeu 2006-11-06 20:45:32

    Pewnie, "młodzierz" jak piszesz, powinno sie lać na ulicy w pysk za to że to potencjalni bandyci. Zamykac w kryminałach i lać, karcić, poniewierać, tresować i uczyć szcunku dla słupów telefonicznych - przecież muszą mieć szacunek dla kogoś albo, co tam, dla czegoś! I tych głupich rodziców też do pudła - bo to oni winni. Wszystkich do pudła! Pudło do pudła bo może to "młodzierz."

  • Likeu 2006-11-06 20:59:16

    "Nie znam ani Ciebie ani twoich dzieci. Komentuje tylko twoje wypowiedzi. A ze po przeczytaniu ich wysuwaja sie takie wnioski to juz nie moja wina." Nie to nie twoja wynia. Z sygnalizatorów świetlnych jak wyciągniesz błędne wnioski to też nie będzie Twoja wina. Ta! A respekt bez strachu to co to znaczy? To na pewno przemyślałeś! To podziel sie tymi rewelacjami. No i ta "władza nad bachorami" - i Ty nie wstydzisz się pisać o tym poważnie. Bo Ty to tak na poważnie pisałeś?

  • Reklama
  • Jacek 2006-11-06 21:57:19

    Tak dlugo myslalas nad ta odpowiedzia ze moglas cos madrzejszego wymyslec.

  • Jacek 2006-11-07 08:06:50

    W sumie to masz racje. Nadal trzeba biernie przygladac sie jak ta "trudna mlodziez" znaca sie nad ta "normalna", gwalci swoje kolezanki z klasy, zaklada kosz na smieci na glowe nauczyciela, wszczyna burdy na stadionach itd. Trzeba razem z psychologami poglaskac ich po glowce i rozczulajac sie nad ich ciezkim losem zastanawiac sie dlaczego te biedne dzieci sa takie agresywne. Bo to napewno nie ich wina, ani ich rodzicow. To napewno wina tych tepych, niedouczonych nauczycieli. Masz racje robmy tak dalej.
    Chcialbym zobaczyc twoja reakcje jakby to twoja corke ktos probowal zgwalcic w szkole. Ciekawy jestem czy tez stwierdzilabys ze to wina tych nieduczonych nauczycieli.



Reklama
Reklama