jest woda,jest cukier są drożdże,jak się komary nie złapią,będziemy pędzić (oczywiście dla własnych potrzeb),jakby się ktoś dopytywał czy to zacier?-ależ skąd panie władzo-na komary:-))
Komary wybierają swoje ofiary na podstawie związków chemicznych, potu itp. Do tego składają jaja w wodzie. Zamiast pułapki na komary dałeś przepis na ich farmę.
Nasedo,w komarach nie jesteś trendy cokolwiek to znaczy,kiedyś jak było mnóstwo muszek i pszczół,zostawiało się w litrowej butelce 50 gram piwa i pszczoły,muszki,komary wpadały i ginęły,owad jest pijakiem z natury,prawie jak człowiek,-no jasne że oprócz Ciebie -i paru innych abstynentów którzy nie kupują alkoholu i przyczyniają się do zapaści finansowej kraju:-))się popraw i buduj dobrobyt ojczyzny,na zdrowie!
może się przydać
tytuł mnie zmienili motyla noga!
próbowałeś? efekty jakieś są?
jeszcze nie ale mam zamiar,tytuł mnie zmienili łobuzy,nie pisałem że to rewelacja,wysyp komarów już nadchodzi,potem sierpień wrzesień
chyba i ja coś takiego muszę wyprodukować :)
jest woda,jest cukier są drożdże,jak się komary nie złapią,będziemy pędzić (oczywiście dla własnych potrzeb),jakby się ktoś dopytywał czy to zacier?-ależ skąd panie władzo-na komary:-))
Przepis pewnie i dobry ale dla abstynentów....no bo jak ktoś lubi sobie trochę tam ,,dziabnąć"" to dla owadów niewiele pozostanie, oj niewiele :-)
Komary wybierają swoje ofiary na podstawie związków chemicznych, potu itp. Do tego składają jaja w wodzie. Zamiast pułapki na komary dałeś przepis na ich farmę.
Nasedo,w komarach nie jesteś trendy cokolwiek to znaczy,kiedyś jak było mnóstwo muszek i pszczół,zostawiało się w litrowej butelce 50 gram piwa i pszczoły,muszki,komary wpadały i ginęły,owad jest pijakiem z natury,prawie jak człowiek,-no jasne że oprócz Ciebie -i paru innych abstynentów którzy nie kupują alkoholu i przyczyniają się do zapaści finansowej kraju:-))się popraw i buduj dobrobyt ojczyzny,na zdrowie!
W skuteczność pułapki nadal wątpię, ale co do rady: ku chwale ojczyzny! :)