Reklama
  • lupusman2014-11-05 21:51:40

    W związku z częstym używaniem, przez kandydatów na radnych i burmistrza słowa patriotyzm, nasuwa mi się bardzo proste pytanie: gdzie robicie zakupy drodzy kandydaci?.

  • Gosia1 2014-11-06 06:21:57

    Zakupy? Nie lubie kupować w marketach i dlatego robie to sporadycznie.Artykuły pierwszej potrzeby? - sklep przy osiedlu i naszym "Rynku".Pozostałe tam gdzie jest miła obsługa. Sprawdzam czy to co kupuje jest wyprodukowane w Polsce. To taki mój prywatny, maleńki "wkład" do naszej rodzimej gospodarki :-). 
    Małgorzata Pisarkiewicz.

  • Reage77 2014-11-06 08:43:30

    Chodź na moich banerach nie ma flagi, to uważam się za lokalnego patriotę. Oczywiście jak każdy korzystam nieraz z marketów, ale moim ulubionym sklepem w którym robię zakupy systematycznie jest sklep „Pod lasem” na Łąkowej.   Świetne zaopatrzenie, zawsze świeże wędliny, warzywa tańsze niż na rynku, miła obsługa.  Polecam…. :)


    Krzysztof Kubik

  • Irekis 2014-11-06 09:39:12

    Powiem tak. Staram się kupować polskie produkty, ale niektóre zagraniczne są o wiele lepszej jakości Np. Adidasy.    Zakupy robię we wszystkich sklepach bez różnicy, ale jedzonko to raczej polskie mięsko, polskie mleko, polskie warzywa. Pomarańcze i banany to gdziekolwiek bym ich nie kupił to pochodzą z innych krajów. Piwo to ostatnio pije miodowe gryczane, pewnie polskie, wódkę to raczej Finlandie, ale nie jestem wybredny mogę wypić jakąkolwiek.

    Popieram polskie produkty, jeżeli tylko mogę

    Pozdrawiam Irek Kisiołek

  • Reklama
  • lupusman 2014-11-06 12:30:58

    Dziękuję za odpowiedzi. Oczywiście nie popadajmy w przesadę ale starajmy się robić zakupy w rodzimych sklepach. Polskich marek zostało niewiele, jedynie z nazwy są nasze (np. Sokołów, Łowicz itd. ) , kupując w mniejszym sklepie zapłacimy czasami drożej, ale pieniądze przynajmniej zostaną w mieście. Pozdrawiam.

  • Reage77 2014-11-06 12:37:41

    Niestety reklama robi swoje. Ale są też inne ciekawe informacje np. takie, że Biedronka kolejny miesiąc z rzędu odnotowuje straty.... :)
    Szkoda, że pracodawcy nasi rodzimi, tak kiepsko wynagradzają za ciężką pracę osoby przez nich zatrudniane. Nieraz okazuje się, że pani z Biedronki może zarobić więcej niż w prywatnym, polskim sklepie.... to bardzo przykre.



Reklama
Reklama