Jestem mamą 7 - latka, który w swojej klasie ma 5 dzieci 6 letnich i niestety "odstają" od tych starszych. Nie umieją się skupić, skoncentrować, przeszkadzają w lekcjach bo im się już nudzi siedzieć w ławce, niestety tracą na tym inne dzieci. Wydaje mi się, że rodzice klas " mieszanych" mają dużo do powiedzenia, bo znają to na własnej skórze i szczerze nie znam osoby z którą na ten temat bym rozmawiała i była by przychylna "6 latkom w szkole", wielu rodziców żałuje, że puściło dziecko wcześniej do szkoły.
Gdyby ktoś się podjął tej akcji w Sochaczewie chętnie bym złożyła swój podpis. Sama jestem mamą dziecka, którego obejmie wcześniejsza edukacja szkolna i wiem, że nie jest ono jeszcze do tego gotowe. Potwierdzę słowa Katii, że większość 6-latków ma problemy z koncentracją, usiedzeniem grzecznie w ławce, itp. To rodzic powinien decydować czy posłać swoje dziecko wcześniej do szkoły czy nie.
jeslijest klasa mieszana to zawsze mlodsze beda odstawaly. od przyszlego roku pojdzie caly rocznik i tej granicy nie bedzie. w innych panstwach dzieci zaczynaja edukacje wczesniej i jakos sobie radza. juz bez przesady. moje dziecko tez idzie wczesniej do szkoly i nie rozpacza z tego powody. po za tym co niektorzy rodzice i tak wczesniej puszczaja dzieci do szkoly z wlasnej woli,i te dzieci radza sobie b.dobrze.
Mamy już spot akcji Ratuj Maluchy, w którym Marcin Dorociński, Joanna Brodzik i inni znani rodzice sześciolatków proszą razem z nami: ,,Pani Minister, dajmy już spokój z tą reformą!""
Prawda jest niestety taka, że cała ta reforma ma tylko jeden cel - sztucznie wygenerować wolne miejsca w przedszkolach. Smutne jest to że dzieje się to kosztem dzieci. Sam chętnie bym nawet płacić dodatkowo żeby moje dziecko poszło do szkoły "starym" trybem.
"jeśli jest klasa mieszana to zawsze mlodsze beda odstawaly. od przyszlego roku pojdzie caly rocznik i tej granicy nie bedzie. w innych panstwach dzieci zaczynaja edukacje wczesniej i jakos sobie radza. juz bez przesady. moje dziecko tez idzie wczesniej do szkoly i nie rozpacza z tego powody. po za tym co niektorzy rodzice i tak wczesniej puszczaja dzieci do szkoly z wlasnej woli,i te dzieci radza sobie b.dobrze."
Jasne, tylko szkoły w innych krajach są przygotowane i lokalowo, i merytorycznie do 6-latków. Dzieci uczą się poprzez zabawę, nasze są sadzane w ławkach na kilka godzin. Z czasem sytuacja się pewnie wyklaruje, jak szkoły zostaną dostosowane do tych maluchów. Na dzień dzisiejszy te sześciolatki to poligon doświadczalny. Reforma jest wprowadzana od.."tylnej" strony - zamiast porządnie przygotować szkoły na przyjęcie maluchów, wpycha się je na szybko licząc, "że jakoś się ułoży", szkoda, że ich kosztem..
Zgadzam się z większością przedmówców. Pomysł puszczenia dzieci 6-letnich to jest bardzo zły, a wręcz szkodliwy pomysł. PO wymyśliło sobie taką akcje tylko i wyłącznie po to żeby jeszcze dodatkowo o rok wydłużyć okres pracy Polaków. Nikt w tym Rządzie/Nie-Rządzie nie dba ani o polskie rodziny, ani o nasze pociechy. Chrońmy nasze dzieci i pozwólmy cieszyć im się jak najdłużej dzieciństwem, bo życie jest straszne, a będzie jeszcze gorsze niestety.
Pyt. do wszystkieryśki…., Ty posłałeś/posłał byś swoje dziecko do szkoły i pracy rok wcześniej?????????
Tak wysłałem swoje dziecko i jest bardzo zadowolone i my również. Znam zdanie innych rodziców i w większości mają takie samo zdanie. Może fakt wychowania dziecka i dostosowania do otaczającego nas życie w niektórych rodzinach szwankuje ???
Najbardziej ubawił mnie tekst " Nikt w tym Rządzie/Nie-Rządzie nie dba ani o polskie rodziny, ani o nasze pociechy. Chrońmy nasze dzieci i pozwólmy cieszyć im się jak najdłużej dzieciństwem, bo życie jest straszne, a będzie jeszcze gorsze niestety."
Naucz się cieszyć tym co masz, będzie i Tobie jak i innym wśród których żyjesz łatwiej.
Moja starsza córka poszła do szkoły jako 6 latek do klasy gdzie były 7 latki. Nie odstaje od swoich starszych kolegów zarówno pod względem nauki jak i emocjonalnym. Nie opóźnia klasy w realizacji programu - powiedziałabym, że uczy się bardzo dobrze. Jestem z tego wyboru bardzo zadowolona i drugą córkę w tym roku także wysyłam jako 6 latka do pierwszej klasy.
ja też posłałam swojego syna jako 5 latka do zerówki szkolnej i jako 6 latka do pierwszej klasy. Syn nie chodził wcześniej do przedszkola. Uważam, że podjęliśmy z mężem bardzo dobrą decyzję. Radzi sobie dobrze i nie odstaje od reszty klasy. Córka prawdopodobnie też pójdzie do szkoły tak jak jej starszy brat.
Zachęcam do składania podpisów pod wnioskiem o referendum. Jest jeszcze na to kilka dni. Zauważcie że w tym wniosku nie chodzi tylko o dzieci 5 i 6 letnie-jest tam również propozycja stopniowej likwidacji gimnazjów i powrotu do starego systemu. W Sochaczewie można złożyć podpis: Sochaczew
ul. Staszica 34a (3 piętro)
Biuro Rachunkowe EPI
Ja także będę wysyłała formularze. Mieszkam w okolicy stacji PKP gdyby ktoś był chętny.
Podpis może złożyć każda osoba posiadająca prawo wyborcze- a więc nie tylko rodzice.
Wtedy różnego rodzaju oszołomy nie będą zbierali podpisów pod idiotycznymi tematami jak: - nie dla sześciolatków do szkół / najwięcej do powiedzenia w temacie mają 60 latki, - przeciwko budowie dróg i osiedli, bo na polanie obok "może" latem składać jajka jakiś owad, którego tu nigdy nie widziano, - przeciwko likwidacji sądu, który nie był do likwidacji, broniono tylko stanowiska prezesa sądu, ale na wniosek księdza i burmistrza prawicowa "inteligencja" protestowała, sic ...
W tym temacie chodzi o 6 latki czy raczej o kasę dla przedszkoli prywatnych a raczej jej braku jak 6 latki pójdą do szkoły ???
Tak że ludzie nie dajcie się oszołomom - OSZOŁOMY NA MADAGASKAR !!!
Opisywanie czyjejś głupoty nie sprawi że sobie ulże, a już na pewno nie wywołuje u mnie żadnych skrajnych emocji, jakim jest załamanie nerwowe.
Po prostu nie życze Wam powodzenia i szczęścia w głupiej nieprzemyślanej akcji. Pewnie jesteście z " klubu oszalałych rodziców" którzy chcąc dobrze dla dziecka robią dziecku krzywdę. Jeżeli Wasze dzieci odstają od innych, można to nadrobić poprzez dokształcanie polekcyjne. W końcu nie każdy może być właścicielem firmy, dyrektorem, kierownikiem.
Zajmijcie się czymś pożytecznym dla ludzi. To jakiś wysyp wiecznie niezadowolonych, najpierw Błaszczyk oszukał ludzi w sprawie sądów a teraz "grupa oszalałych rodziców" płacze jak jest im żle.
Zapytaj swoje dziecko czy chce iść czy nie !!! Chyba że Wy wiecie lepiej.
No właśnie nie róbcie bzdur, założe się że część z Was będzie się ubiegało o mandat radnego miasta, gminy lub powiatu w najbliższych wyborach. JAKO DZIELNY OBROŃCA DZIECI ZE STOWARZYSZENIA OSZALAŁYCH RODZICÓW.
Widze że boisz się krytyki występując do moderatora o skasowanie części moich komentarzy !!!
Tak wysłałem swoje dziecko i jest bardzo zadowolone i my również. Znam zdanie innych rodziców i w większości mają takie samo zdanie. Może fakt wychowania dziecka i dostosowania do otaczającego nas życie w niektórych rodzinach szwankuje ???
Najbardziej ubawił mnie tekst "Nikt w tym Rządzie/Nie-Rządzie nie dba ani o polskie rodziny, ani o nasze pociechy. Chrońmy nasze dzieci i pozwólmy cieszyć im się jak najdłużej dzieciństwem, bo życie jest straszne, a będzie jeszcze gorsze niestety."
Naucz się cieszyć tym co masz, będzie i Tobie jak i innym wśród których żyjesz łatwiej.
Czyzbys zarzucał rodzicom błędy wychowacze????? To troche nieetyczne jest. Mój syn ma 4 lata i wg mnie nie musi w wieku 6 lat biegle posługiwac sie jezykiem angielskim, dodawać do 1000, mnożyc w pamięci do 100, malowac na płónie i śpiewać hymn... Ja bynamniej chce aby moje dziecko spędziło najmilsze lata swojego życia na beztoskiej zabawie z mamą i tata oraz innymi dziećmi na podwórku i w przedszkolu... Bo nie siedzenie w ławce w szkole i nauka kreuje w całości osobowość człowieka, a czas spędzony z rodzicami, to on jest najcenniejszym elementem wychowania dziecka, które w wieku 5-6 lat rodzicom ufa bezganicznie....
Czytając Twój wpis dochodze do wniosku, iż nie znasz tematu, ale jak to niektórzy mają w zwyczaju, "niewiele wiem, niewiele się znam, ale zawsze chętnie coś powiem" :) 6 latków nie uczy się liczenia do 1000, nie wymaga się biegłego angielskiego, śpiewania hymnu itd. Dzieci w tym wieku uczą się liczenia, pisania itp. poprzez zabawę. Widząc zachowanie nie dzieci, tylko rodziców z "klubu szalonych rodziców" mam wrażenie że popełniają swoim zachowaniem błędy wychowawcze, wymuszaniem na dziecku bycia najlepszym , najszybszym, najwyższym itd. Pamiętam mine i zachowanie jednego z rodziców kiedy usłyszał od psychologa, że jego dziecko na tym etapie rozwoju nie wykazuje cech przywódczych. Skończyło się awanturą i wyzywanie psychologa że na niczym się nie zna.
Pokazanie innym, że popełniają błędy nie ma nic w wspólnego z etyką. Bardziej nieetyczne jest widząc coś złego, udawanie że jest ok. To jest typowo polsko - zaściankowe zachowanie.
Co ma Ci odpowiedzieć Twoje 5 letnie dziecko, które posłałeś do szkoły na pytanie czy jest mu tam dobrze?????????? Nauka przez zabawe jest w przedszkolu - w szkole raczej dzieci siedzą w ławkach i sie uczą (poza klasą "zero" tylko i wyłącznie, ale ona trwa tylko 1 rok).
Nie rozumiem tutaj Twojego nawiązania to szalonego pędu zdobywania przez dziecko wszystkiego co naj naj naj???? To własnie zachowanie rodzica, który zapisuje swojego malucha na prywatne lekcje angielskiego i w wieku 6 lat karze mu siedziec w ławce i uczyć sie kreuje siebie na takiego "zdobywce" kosztem swojego dziecka.
Niestety troche pomyliłeś sie w ocenie mojej osoby bo ja wyraźnie jestem przeciwnikiem tak wczesnej edukacji.
Politycznie - każda reforma w tym kraju jest jedna wielka pomyłką, prowadzącą do chaosu, konfliktów międzyludzkich i ogromnych kosztów (refoma szkolnictwa, służby zdrowia, sądownictwa....etc etc. etc.)
Po pierwsze nie 5 letnie tylko 6 letnie i pytałem syna o to po 1 miesiącu chodzenia do szkoły - z dużą radością się uczy i chodzi do szkoły. A dobro dziecka jest dla mnie najważniejsze.
W całej europie dzieci zaczynają edukacje w 5 lub 6 roku życia i obserwując ich standard życia, wyniki gospodarcze, sportowe itd. widać że to oni mają racje.
A politycznie rozumiem że najlepiej jest nic nie robić !!! Żałosne.
Nie znam reformy w Polsce która by się wszystkim podobała, zawsze jest grupa oszołomów którzy chcą mieć coś do powiedzenia.
ja tez zaczełam naukę w wieku 6 lat w klasie zerowej i sądze ze Ty również... dltaego nie widze potrzeby aby moje dziecko zaczeło w wieku lat 5
mam tylko jedna prośbe do Ciebie (oprócz obrażania kogokolwiek - bo wg Ciebie ja juz jestem politycznym oszołomem który źle wychouje swoje dziecko i nie ma o niczym zielonego pojęcia) odpowiedz na ptytanie:
Wprowadzono obowiązek szkolnictwa od 2014 roku dla dzieci od 6 roku życia - PO CO???????????
brak logicznego argumetu świadczy tylko i wyłacznie o TWOIM POZIOMIE INETLEKTUALNYM i o tym ze nawet sam nie wiesz dlaczego posłałeś swoje 5 letnie dziecko do szkoły. W europie tylko w 3 krajach posyła sie w tym wieku dzieci, pozostałe kraje program edukacji rozpoczynaja od 6 roku zycia. Czekam na ciekawa riposte w moim kieruknu, bo cos mi sie wydaje drogi RYSIU ze zaczynasz sie upodabniac na tym szanownym forum do pewnego DOBREGO-OLAFA, ktory to nie majac odpowiedniej argumetacji uderzał w rozmówcę obelżywa obelgą!!!
Przeciwko czemu ty protestujesz ??? Przecież obecna reforma dotyczy 6 latków. Powtarzam jeszcze raz 6 latków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Doskonale wiem dlaczego mój syn poszedł do szkoły - jego rozwój będzie lepszy od pozostałych dzieci którzy do szkoły nie poszły. Rok więcej nauki to jest przepaść dla dziecka.
obecnie mamy obowiązek szkolny od 6 roku zycia rozpoczynający sie obowiązkową klasą "zero", naucznie podstawowe czyli klasa pierwsza rozpoczyna sie z 7 roku zycia dziecka,
reforma wprowadza obniżenie wieku z 6 do 5 czyli obowiązek szkolny rozpocznie sie od 5 roku życia dziecka klasą "zero" a klasa pierwsza w wieku 6 lat,
Chyba niewielkie masz o tym pojęcie skoro twierdzisz ze Twoje dziecko bedzie sie uczyło ROK DŁUŻEJ. Poprostu bedzie sie uczyło wcześniej, wczesniej skończy i wcześniej pójdzie do pracy, a ja właśnie dla mojego dziecka tego nie CHCĘ.
Z tak przesadną troskliwością zrobisz krzywdę swojemu dziecku. Może faktycznie zamiast więcej powinien napisać wcześniej. Akurat 5 latki nie będą miały obowiązku rozpoczęcia nauki, OBOWIĄZUJE TO TYLKO 6 LATKÓW.
Jak bierzesz udział w dyskusji to chociaż warto wiedzieć o czym się ROZMAWIA !!!!
Zachowujesz się jak obrońcy sochaczewskiego sądu, którzy chętnie podpisywali się pod protestem będąc wprowadzanymi w błąd przez grupę która chciała tylko i wyłącznie obronić likwidowane stanowisko swojego kolegi prezesa pseudosądu.
Może jeszcze raz, skup się i spróbuj to zrozumieć: 5 latki nie będą miały obowiązku pójścia do zerówki, sochaczewski sąd nie był przeznaczony do likwidacji, mimo to wprowadzeni w błąd ludzie się pod tym podpisywali o zgrozo z imienia i nazwiska. Widze że podobnie jest z 6 latkami.
oczywiście 6 latków - tylko jako 6 latek rozpocznie klasę pierwszą, a starym trybem rozpoczął by dopiero w wieku 7 lat
szkoda gadać, proponuj o włącznie sie do dyskusji kogoś bardziej obiektywnego , a nie tak zażarcie trwającego przy swoim stanowisku....
co do 5 latków to przeczytaj sobie dokładnie program reformy, szczegołnie w zakresie przygotwawczym do nauczania podstawowego, Mamy ostatni z trzech lat, zmiany w nauczaniu, w oddziałach przedszkolnych dla 5 latków są stworzone klasy "zero", albo taki maluch (zgodnie z wolą rodziców) idzie do klasy "zero w szkole podtawowej. Nie pisz mi wiec ze sie nic nie zminiło, bo sam fak ze Twój 5 letni syn chodzi do "zerówki" jest dla mnie potwierdzeniem zmian. Szkoda tylko ze takich dzieciaków jest stosunkow mało w klasach 6 latków.
(a propos reformy sądownictwa - dzwinym trafem upadła, a nie sądze ze skutkiem protestów mieszkańców Sochaczewa)
prosze uprzejmie wyjasnienie
Zgodnie z Ustawą o Systemie Oświaty (art. 14 ust. 3) dziecko w wieku 5 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne. Przygotowanie to może być realizowane w przedszkolach, oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz w innych formach wychowania przedszkolnego zgodnie z zapisami w prawie.
Nowelizacja Ustawy o Systemie Oświaty, przesuwa obowiązek szkolny dla dzieci sześcioletnich na wrzesień 2014 roku co oznacza, iż do tego czasu decyzję o rozpoczęciu nauki w szkole dzieci urodzonych w roku 2007 nadal podejmować będą rodzice.
Dzieci urodzone w roku 2007, które nie pójdą do I klasy szkoły podstawowej od 1 września 2013 r., będą nadal przedszkolakami
W myśl nowelizacji Ustawy o Systemie Oświaty rok szkolny 2014/2015 będzie pierwszym rokiem, w którym wszystkie dzieci sześcioletnie, a więc urodzone w 2008r. zostaną objęte obowiązkiem szkolnym i rozpoczną naukę w I klasie szkoły podstawowej.
Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn.: Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.)
Ustawa z dnia 27 stycznia 2012 r. zmieniająca ustawę o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2012 r., poz.176)
1. No nie litości 6 latek to nie 5 latek. 2. Reforma sądownictwa na szczęście nie upadła uchwały sejmowej nie podpisze prezydent i ustawa będzie obowiązywała - widze że podobnie jak z reformą szkolnictwa niewiele wiesz.
Już nie mam sił tłumaczyć. Proponuje więcej czytać z pożytkiem dla nas wszystkich.
Sejm przyjął ustawę likwidującą skutki reformy sądów rejonowych, wynik głosowania w Sejmie nie przekreśla w stu procentach tzw. reformy Gowina. Teraz ustawą zajmie się Senat Potem ustawę może jeszcze zawetować prezydent Bronisław Komorowski.
I tak wygląda procedura (z dedukcji jednak wiemy ze prezydent bardzo bardzo bardzo żadko vetuje ustawy)
ZACYTOWAC JESZCZE RAZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgodnie z Ustawą o Systemie Oświaty (art. 14 ust. 3) dziecko w wieku 5 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne. Przygotowanie to może być realizowane w przedszkolach, oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz w innych formach wychowania przedszkolnego zgodnie z zapisami w prawie.....
Błagam zapytaj sie kogoś innego, a nie mnie posadzasz o niewiedze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i NAPISZ DOKŁADNIE JAK WG CIEBIE ZMINIŁA SIE USTAWA O SYSTEMIE OŚWIATY!!! (odnosze nieodparte wrażanie ze wg Ciebie nie zminiła NIC - wiec jaki ma sens "RATUJMY MALUCHY....)
Zakumaj wkońcu ze obowiązek powstaje w wieku 5 lat, bo ustawa art. 14 pkt 3 mowi wyraznie ze jest OBOWIĄZEK posłania dziecka do oddziału przedszkolnego bedącego w szkole podstawowej bądz w przedszkolu i to jest MUS, po czym dziecko w wieku 6 lat rozpoczyna obowiązkowo szkołe podstawową - klasę pierwsza. Tak bedzie od roku 2014, do tej pory rodzice przez ostatnie 3 lata szkolne mieli wybór, mogli tak zrobic ale nie musieli.
Wczesniej dziecko w wieku 6 lat również rozpoczynało szkołę, ale dopiero klasą zerową - czyli takim przedszkolem w podstawówce i klasę pierwszą od 7 roku zycia.
Poddaje się zaprzestaje dyskusji z członkami klubu " przewrażliwionych szalonych rodziców". Widzę że dałaś sie zmanipulować jak "inteligenci" podpisujący się pod fałszywą listą w obronie sądów.
Wydaje mi się, że Rysiu przesadzasz z tymi szalonymi rodzicami. Zarzucałeś nie raz i nie dwa Olafowi, że ten nazywa Cię zmanipulowanym gdy tylko miałeś inne zdanie niż on a teraz robisz dokładnie to samo. A może to jednak Ty jesteś zmanipulowany przez zwolenników tej reformy? Przecież cel tej reformy jest jasny. Nie ma się nawet nad czym zastanawiać. Oni mają w dupie dobro dzieci. Dzieci są tylko i wyłącznie narzędziem w tej całej reformie. Za 10 lat ktoś stwierdzi, że może jednak już 4 latki by szły do szkoły. Kto wie a może i dwulatki. Mój syn już liczy. Co prawda powtarza w kółko "csy, pęć, sesć" ale liczy. Może szkoła by go nauczyła lepiej niż ja i liczyłby co najmniej do 10 to czemu miałby nie pójść do szkoły? Oczywiście wyolbrzymiam, ale kto wie co wpadnie jakiemuś polytykowi do łba za kilka lat? Nie wiem po co w ogóle spór i ubliżanie sobie skoro nikt tu nie pisze o zabraniu możliwości puszczenia wcześniej dziecka. Zawsze chyba była taka możliwość tylko dziecko musiało przejść odpowiednie badania czy rozmowy z psychologiem. Znam kilka osób obecnie trzydziestoparolatków, które zaczęły szkołę w wieku 6 lat. Więc teraz niech przynajmniej będzie wybór skoro nie może być tak jak było. Inna sprawa to brak jakiegokolwiek przygotowania większości szkół do tej reformy, ale u nas zawsze wszystko robiło się i robi od tzw. dupy strony. Ja jestem Przeciw tej reformie.
Nie rozumiem czemu mks miałaby zrobić krzywdę swojemu dziecku? Rozumiem, że do tej pory wszyscy byliśmy krzywdzeni, bo szliśmy do szkoły mając 7 lat?
Szczawiu już o tym pisałem, moim argumentem za są: 1. W całej europie dzieci zaczynają edukacje w 5 lub 6 roku życia i obserwując ich standard życia, wyniki gospodarcze, sportowe itd. widać że to oni mają racje, 2. Jak sam wiesz Polak jak ktoś mu coś każe robić, zawsze robi na odwrót. W przypadku wyboru większość rodziców puści do szkoły dziecko w wieku 7 lat. A po kilku latach gdy zobaczy że jego dziecko "odstaje" od dzieci które rozpoczeły nauke wcześniej, pretensja będzie do wszystkich dookoła, tylko nie do siebie. 3. W 99 % organizatorzy takich akcji mają sobie za cel znależć się na listach wyborczych na radnego miasta, gminy czy posła, mając gdzieś dobro naszych dzieci.
Dajmy sobie spokój Szczawiu - RYSIEK i tak ma racje
tylko szkoda ze nie raczył nawet przeczytac sobie o co w tym wszystkim chodzi!
AD1- w całej europie..... - nawet sie nie pokwapiłeś aby uzyskać kompletne i kompetentne informacje, Grecja, Estonia i Wielka Brytania to nie cała europa, a tylko w tych krajach dzieci ropoczynają naukę w wieku 5 lat, jezeli mamy być podobni do greków lub estończyków to ja dziekuje...
AD2 - dziecko nie bedzie odstawało od nauki pod względem wieku tylko intelektu. Jezeli WSZTSTKIE dzieci bedą rozpoczynały szkołe w tym samy wieku to w latach nikt od nikogo odstawał nie bedzie (chyba tylko głąb, który nie zda). Tylko ostatnie trzy lata wpowadzają zamet i chaos bo w jednej klasie są 5 i 6 latki.
AD3 - akcja zorganizowana jest przez rodzicow, poparta opiniami i rekonednacjami ludzi ze świata mediów, a nie zatwardziałych pasożytów prubujących utrzymac swoje tyłki na ciepłych stołkach. Dla tych ludzi ważne jest bezwzględne dobro DZIECKA i ocalenie jego dzieciństwa, a nie kariera.
Wydaje mi się, że pójście do szkoły w wieku 6 lat nie jest złe - pod warunkiem, że taka szkoła jest na to przygotowana. Większość polskich szkół nie jest, niestety. I o to też między innymi cały ten szum z akcją Ratuj Maluchy.Sama jestem mamą 5-latka; wiem, że o ile z nauką nie byłoby problemu, to emocjonalnie mogłoby to przynieść raczej opłakany skutek. Rozumiem założenia reformy, ale nie zgadzam się, aby moje dziecko było królikiem doświadczalnym - a to, jak kończy się niedopracowana reforma szkolna, można zaobserwować po gimnazjum...
Ad. 1 Tu znajdziesz szczegóły kto i kiedy rozpoczyna naukę w szkole. Jak już się za coś bierzesz to rób to rzetelnie. Jak widzisz wiekowo nasze dzieci znajdują sie w dobrym towarzystwie. 4 lata - Przedszkolne nauczanie / Luksemburg, Wielka Brytania ( zerówka obowiązkowa) 5 lat - Przedszkolne nauczanie/, Cypr, Grecja, Łotwa, Węgry, Malta, Holandia, POLSKA ( NAUCZANIE NIEOBOWIĄZKOWE), Szkocja, 6 lat - Belgia, Czechy, Niemcy, Grecja, Hiszpania, Francja, Irlandia, Włochy, Cypr, Łotwa, Holandia, Węgry, Austria, POLSKA, Portugalia, Słowenia, Słowacja, Islandia, Lichtenstein, Norwegia, Rumunia, Turcja, 7 lat - Dania, Estonia, Litwa, Szwecja, Finlandia, Bułgaria, Ad. 2 Jeżeli moje dziecko rozpocznie naukę w wieku 6 lat w 1 klasie, a Twoje z wyboru rozpocznie naukę rok póżniej też w 1 klasie, to będzie miedzy nimi przepaść w zdobytej wiedzy czy nie ??? Skup się i pomyśl dwa razy zanim coś odpiszesz !!! Ad. 3 jakie kwalifikacje mają tzw. ludzie mediów ( pseudo artyski Cichopek czy Brodzik ) by merytorycznie oceniać reformę szkolnictwa. Idąc tym tropem myślenia na temat wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej wypowiadają się lekarze ginekolodzy z komisji Macierewicza. Ocene reformy zostaw psychologom czy pedagogom, a z tego co czytałem to większość jest za, mając uwage tylko czy wszystkie szkoły są do tego przygotowane logistycznie.
Kurde - chłopie, zakumaj wkoncu ze w przyszłym roku nie bedzie możliwości wyboru i nie bedzie tak ze Twoje zacznie wcześniej a moje pózniej. Tylko teraz jest taka sytuacja. Sądze również ze trakich dzieci jak Twoje jest od 5-6 w klasie liczącej 25-26 dzieci. Przypuśćmy ze za 13 lat z tej grupki zostanie tych dzieciaków 2-3. Co powiesz swojemu synowi jak pozostałe 20 dzieci (bez względu na rozwój intelektualny) bedzie mówiło do Twojego syna "gówniarzu" (dzici są okrutne). A jak Twój syn w wieku 17 lat zapyta - Tato dlaczego moi koledzy mają już 18 -tki, robią prawo jazdy, a ja jeszcze nie moge??? Wiesz synu bo chciałem abyś był mądrzejszy od innych i poszedłeś wczesniej do szkoły, teraz wczesniej skończysz, wczesniej pojdziesz do pracy, i bedziesz tyrał do 67 roku życia, bo kolejna porąbana reforma tego rządu już weszła w zycie....
jakby w ogóle pójście wcześniej do szkoły miało wpływ na szybszy rozwój dziecka i jego intelekt :) Po prostu szybciej nauczy się regułek i stereotypów.
Nie mam żadnych wątpliwości jesteś przewrażliwiona i tyle. Jak moje dziecko zapyta dlaczego w wieku 17 lat nie może zrobić prawa jazdy TO ODPOWIEM ŻE PRAWO JAZDY MOŻESZ ZROBIĆ ZGODNIE Z PRAWEM W WIEKU 18 LAT - w czym Ty widzisz problem ??? To jest chore. Szczawiu niestety nasza edukacja na tym polega - klepaniu regułek, tyle że moje będzie już je znało, a dzieci które teraz w wieku 6 lat nie poszły do szkoły będą musiały to nadrobić.
http://www.ratujmaluchy.pl/
Może ktoś podejmie się akcji zbierania podpisów?
Znam ludzi których dzieci są bardzo zadowolone z możliwości rozpoczęcia edukacji od 6 roku życia.
W całej tej akcji ktoś próbuje zbić kapitał przed kolejnymi wyborami do parlamentu mając gdzieś życie naszych pociech.
Jestem mamą 7 - latka, który w swojej klasie ma 5 dzieci 6 letnich i niestety "odstają" od tych starszych. Nie umieją się skupić, skoncentrować, przeszkadzają w lekcjach bo im się już nudzi siedzieć w ławce, niestety tracą na tym inne dzieci. Wydaje mi się, że rodzice klas " mieszanych" mają dużo do powiedzenia, bo znają to na własnej skórze i szczerze nie znam osoby z którą na ten temat bym rozmawiała i była by przychylna "6 latkom w szkole", wielu rodziców żałuje, że puściło dziecko wcześniej do szkoły.
Gdyby ktoś się podjął tej akcji w Sochaczewie chętnie bym złożyła swój podpis. Sama jestem mamą dziecka, którego obejmie wcześniejsza edukacja szkolna i wiem, że nie jest ono jeszcze do tego gotowe. Potwierdzę słowa Katii, że większość 6-latków ma problemy z koncentracją, usiedzeniem grzecznie w ławce, itp. To rodzic powinien decydować czy posłać swoje dziecko wcześniej do szkoły czy nie.
jeslijest klasa mieszana to zawsze mlodsze beda odstawaly. od przyszlego roku pojdzie caly rocznik i tej granicy nie bedzie. w innych panstwach dzieci zaczynaja edukacje wczesniej i jakos sobie radza. juz bez przesady. moje dziecko tez idzie wczesniej do szkoly i nie rozpacza z tego powody. po za tym co niektorzy rodzice i tak wczesniej puszczaja dzieci do szkoly z wlasnej woli,i te dzieci radza sobie b.dobrze.
Sochaczew
Miejsce gdzie można złożyć podpis:
ul. Staszica 34a (3 piętro)
Biuro Rachunkowe EPI
Super, dziękuję za informację. Jeśli jesteście przeciw tej reformie powiadamiajcie znajomych o tym adresie aby składali podpisy.
Witamy,
Mamy już spot akcji Ratuj Maluchy, w którym Marcin Dorociński, Joanna Brodzik i inni znani rodzice sześciolatków proszą razem z nami: ,,Pani Minister, dajmy już spokój z tą reformą!""
http://www.youtube.com/watch?v=Xud3wb2AFUg
Rozsyłajcie link do spotu znajomym.
Pamiętajcie, że do 1 czerwca zbieramy podpisy pod wnioskiem o referendum.
Musimy mieć co najmniej 500 tysięcy podpisów:
http://www.rzecznikrodzicow.pl/referendum-edukacyjne-ratuj-maluchy-i-starsze-dzieci-tez
Codziennie najświeższe informacje o akcji na Facebooku
pozdrawiamy serdecznie
Tomasz i Karolina Elbanowscy, Krystyna Bula, Katarzyna Klimczak, Katarzyna Mastalerz-Jakus
Stowarzyszenie i Fundacja Rzecznik Praw Rodziców
Prawda jest niestety taka, że cała ta reforma ma tylko jeden cel - sztucznie wygenerować wolne miejsca w przedszkolach. Smutne jest to że dzieje się to kosztem dzieci. Sam chętnie bym nawet płacić dodatkowo żeby moje dziecko poszło do szkoły "starym" trybem.
"jeśli jest klasa mieszana to zawsze mlodsze beda odstawaly. od przyszlego roku pojdzie caly rocznik i tej granicy nie bedzie. w innych panstwach dzieci zaczynaja edukacje wczesniej i jakos sobie radza. juz bez przesady. moje dziecko tez idzie wczesniej do szkoly i nie rozpacza z tego powody. po za tym co niektorzy rodzice i tak wczesniej puszczaja dzieci do szkoly z wlasnej woli,i te dzieci radza sobie b.dobrze."
Jasne, tylko szkoły w innych krajach są przygotowane i lokalowo, i merytorycznie do 6-latków. Dzieci uczą się poprzez zabawę, nasze są sadzane w ławkach na kilka godzin. Z czasem sytuacja się pewnie wyklaruje, jak szkoły zostaną dostosowane do tych maluchów. Na dzień dzisiejszy te sześciolatki to poligon doświadczalny. Reforma jest wprowadzana od.."tylnej" strony - zamiast porządnie przygotować szkoły na przyjęcie maluchów, wpycha się je na szybko licząc, "że jakoś się ułoży", szkoda, że ich kosztem..
Zgadzam się z większością przedmówców. Pomysł puszczenia dzieci 6-letnich to jest bardzo zły, a wręcz szkodliwy pomysł. PO wymyśliło sobie taką akcje tylko i wyłącznie po to żeby jeszcze dodatkowo o rok wydłużyć okres pracy Polaków. Nikt w tym Rządzie/Nie-Rządzie nie dba ani o polskie rodziny, ani o nasze pociechy. Chrońmy nasze dzieci i pozwólmy cieszyć im się jak najdłużej dzieciństwem, bo życie jest straszne, a będzie jeszcze gorsze niestety.
Pyt. do wszystkieryśki…., Ty posłałeś/posłał byś swoje dziecko do szkoły i pracy rok wcześniej?????????
Tak wysłałem swoje dziecko i jest bardzo zadowolone i my również. Znam zdanie innych rodziców i w większości mają takie samo zdanie.
Może fakt wychowania dziecka i dostosowania do otaczającego nas życie w niektórych rodzinach szwankuje ???
Najbardziej ubawił mnie tekst " Nikt w tym Rządzie/Nie-Rządzie nie dba ani o polskie rodziny, ani o nasze pociechy. Chrońmy nasze dzieci i pozwólmy cieszyć im się jak najdłużej dzieciństwem, bo życie jest straszne, a będzie jeszcze gorsze niestety."
Naucz się cieszyć tym co masz, będzie i Tobie jak i innym wśród których żyjesz łatwiej.
Moja starsza córka poszła do szkoły jako 6 latek do klasy gdzie były 7 latki. Nie odstaje od swoich starszych kolegów zarówno pod względem nauki jak i emocjonalnym. Nie opóźnia klasy w realizacji programu - powiedziałabym, że uczy się bardzo dobrze.
Jestem z tego wyboru bardzo zadowolona i drugą córkę w tym roku także wysyłam jako 6 latka do pierwszej klasy.
ja też posłałam swojego syna jako 5 latka do zerówki szkolnej i jako 6 latka do pierwszej klasy. Syn nie chodził wcześniej do przedszkola. Uważam, że podjęliśmy z mężem bardzo dobrą decyzję. Radzi sobie dobrze i nie odstaje od reszty klasy. Córka prawdopodobnie też pójdzie do szkoły tak jak jej starszy brat.
Zachęcam do składania podpisów pod wnioskiem o referendum. Jest jeszcze na to kilka dni. Zauważcie że w tym wniosku nie chodzi tylko o dzieci 5 i 6 letnie-jest tam również propozycja stopniowej likwidacji gimnazjów i powrotu do starego systemu. W Sochaczewie można złożyć podpis:
Sochaczew
ul. Staszica 34a (3 piętro)
Biuro Rachunkowe EPI
Ja także będę wysyłała formularze. Mieszkam w okolicy stacji PKP gdyby ktoś był chętny.
Podpis może złożyć każda osoba posiadająca prawo wyborcze- a więc nie tylko rodzice.
więcej na http://www.rzecznikrodzicow.pl
Najlepiej niech wróci komuna :)
Wtedy różnego rodzaju oszołomy nie będą zbierali podpisów pod idiotycznymi tematami jak:
- nie dla sześciolatków do szkół / najwięcej do powiedzenia w temacie mają 60 latki,
- przeciwko budowie dróg i osiedli, bo na polanie obok "może" latem składać jajka jakiś owad, którego tu nigdy nie widziano,
- przeciwko likwidacji sądu, który nie był do likwidacji, broniono tylko stanowiska prezesa sądu, ale na wniosek księdza i burmistrza prawicowa "inteligencja" protestowała, sic ...
W tym temacie chodzi o 6 latki czy raczej o kasę dla przedszkoli prywatnych a raczej jej braku jak 6 latki pójdą do szkoły ???
Tak że ludzie nie dajcie się oszołomom - OSZOŁOMY NA MADAGASKAR !!!
Do: wszystkieryskitofajnechłopaki3
Ulżyłeś sobie czy przechodzisz stan załamania nerwowego???
Czuje się świetnie.
Opisywanie czyjejś głupoty nie sprawi że sobie ulże, a już na pewno nie wywołuje u mnie żadnych skrajnych emocji, jakim jest załamanie nerwowe.
Po prostu nie życze Wam powodzenia i szczęścia w głupiej nieprzemyślanej akcji.
Pewnie jesteście z " klubu oszalałych rodziców" którzy chcąc dobrze dla dziecka robią dziecku krzywdę.
Jeżeli Wasze dzieci odstają od innych, można to nadrobić poprzez dokształcanie polekcyjne.
W końcu nie każdy może być właścicielem firmy, dyrektorem, kierownikiem.
jednak załamanie nerwowe :-)
Rozumiem że podobnie jak to mają w zwyczaju zwolennicy pis-u, kto nie z nami ten przeciwko nam.
To wróg, którego trzeba obrazić i ośmieszyć.
Jesteście żałośni i smutni w swojej retoryce.
6 latki do szkoły chodzą z przyjemnością i radością :)
Szczerze żałuję że ja nie zaczynałem szkoły jako 6latek.
Jedyna rzecz jaką bym zmienił to po prostu dać wybór rodzicom czy wysyłają dziecko jak ma 6 lat czy jak ma 7 lat i tyle.
No i właśnie o to chodzi że ta reforma zabrała taką możliwość rodzicom. Dlatego zbierane sa te podpisy.
Zajmijcie się czymś pożytecznym dla ludzi.
To jakiś wysyp wiecznie niezadowolonych, najpierw Błaszczyk oszukał ludzi w sprawie sądów a teraz "grupa oszalałych rodziców" płacze jak jest im żle.
Zapytaj swoje dziecko czy chce iść czy nie !!!
Chyba że Wy wiecie lepiej.
I tak powinno być.
Kto chce nich posyła wcześniej, kto nie chceto niech nie posyła.
Rysiek zapytaj dziecko 3 letnie czy chce iść do szkoły. Niejedno odpowie że tak bo widzi jak brat fajnie chodzi z tornistrem. Nie pisz bzdur...
No właśnie nie róbcie bzdur, założe się że część z Was będzie się ubiegało o mandat radnego miasta, gminy lub powiatu w najbliższych wyborach.
JAKO DZIELNY OBROŃCA DZIECI ZE STOWARZYSZENIA OSZALAŁYCH RODZICÓW.
Widze że boisz się krytyki występując do moderatora o skasowanie części moich komentarzy !!!
Tak wysłałem swoje dziecko i jest bardzo zadowolone i my również. Znam zdanie innych rodziców i w większości mają takie samo zdanie.
Może fakt wychowania dziecka i dostosowania do otaczającego nas życie w niektórych rodzinach szwankuje ???
Najbardziej ubawił mnie tekst "Nikt w tym Rządzie/Nie-Rządzie nie dba ani o polskie rodziny, ani o nasze pociechy. Chrońmy nasze dzieci i pozwólmy cieszyć im się jak najdłużej dzieciństwem, bo życie jest straszne, a będzie jeszcze gorsze niestety."
Naucz się cieszyć tym co masz, będzie i Tobie jak i innym wśród których żyjesz łatwiej.
Czyzbys zarzucał rodzicom błędy wychowacze????? To troche nieetyczne jest. Mój syn ma 4 lata i wg mnie nie musi w wieku 6 lat biegle posługiwac sie jezykiem angielskim, dodawać do 1000, mnożyc w pamięci do 100, malowac na płónie i śpiewać hymn... Ja bynamniej chce aby moje dziecko spędziło najmilsze lata swojego życia na beztoskiej zabawie z mamą i tata oraz innymi dziećmi na podwórku i w przedszkolu... Bo nie siedzenie w ławce w szkole i nauka kreuje w całości osobowość człowieka, a czas spędzony z rodzicami, to on jest najcenniejszym elementem wychowania dziecka, które w wieku 5-6 lat rodzicom ufa bezganicznie....
MKS
Czytając Twój wpis dochodze do wniosku, iż nie znasz tematu, ale jak to niektórzy mają w zwyczaju, "niewiele wiem, niewiele się znam, ale zawsze chętnie coś powiem" :)
6 latków nie uczy się liczenia do 1000, nie wymaga się biegłego angielskiego, śpiewania hymnu itd.
Dzieci w tym wieku uczą się liczenia, pisania itp. poprzez zabawę.
Widząc zachowanie nie dzieci, tylko rodziców z "klubu szalonych rodziców" mam wrażenie że popełniają swoim zachowaniem błędy wychowawcze, wymuszaniem na dziecku bycia najlepszym , najszybszym, najwyższym itd.
Pamiętam mine i zachowanie jednego z rodziców kiedy usłyszał od psychologa, że jego dziecko na tym etapie rozwoju nie wykazuje cech przywódczych. Skończyło się awanturą i wyzywanie psychologa że na niczym się nie zna.
Pokazanie innym, że popełniają błędy nie ma nic w wspólnego z etyką. Bardziej nieetyczne jest widząc coś złego, udawanie że jest ok. To jest typowo polsko - zaściankowe zachowanie.
Co ma Ci odpowiedzieć Twoje 5 letnie dziecko, które posłałeś do szkoły na pytanie czy jest mu tam dobrze?????????? Nauka przez zabawe jest w przedszkolu - w szkole raczej dzieci siedzą w ławkach i sie uczą (poza klasą "zero" tylko i wyłącznie, ale ona trwa tylko 1 rok).
Nie rozumiem tutaj Twojego nawiązania to szalonego pędu zdobywania przez dziecko wszystkiego co naj naj naj???? To własnie zachowanie rodzica, który zapisuje swojego malucha na prywatne lekcje angielskiego i w wieku 6 lat karze mu siedziec w ławce i uczyć sie kreuje siebie na takiego "zdobywce" kosztem swojego dziecka.
Niestety troche pomyliłeś sie w ocenie mojej osoby bo ja wyraźnie jestem przeciwnikiem tak wczesnej edukacji.
Politycznie - każda reforma w tym kraju jest jedna wielka pomyłką, prowadzącą do chaosu, konfliktów międzyludzkich i ogromnych kosztów (refoma szkolnictwa, służby zdrowia, sądownictwa....etc etc. etc.)
Po pierwsze nie 5 letnie tylko 6 letnie i pytałem syna o to po 1 miesiącu chodzenia do szkoły - z dużą radością się uczy i chodzi do szkoły. A dobro dziecka jest dla mnie najważniejsze.
W całej europie dzieci zaczynają edukacje w 5 lub 6 roku życia i obserwując ich standard życia, wyniki gospodarcze, sportowe itd. widać że to oni mają racje.
A politycznie rozumiem że najlepiej jest nic nie robić !!! Żałosne.
Nie znam reformy w Polsce która by się wszystkim podobała, zawsze jest grupa oszołomów którzy chcą mieć coś do powiedzenia.
ja tez zaczełam naukę w wieku 6 lat w klasie zerowej i sądze ze Ty również... dltaego nie widze potrzeby aby moje dziecko zaczeło w wieku lat 5
mam tylko jedna prośbe do Ciebie (oprócz obrażania kogokolwiek - bo wg Ciebie ja juz jestem politycznym oszołomem który źle wychouje swoje dziecko i nie ma o niczym zielonego pojęcia) odpowiedz na ptytanie:
Wprowadzono obowiązek szkolnictwa od 2014 roku dla dzieci od 6 roku życia - PO CO???????????
http://www.eurydice.org.pl/sites/eurydice.org.pl/files/analiza_syntetyczna2.pdf
czym róznimy sie od pozostałych krajów Europy przed wprowadzeniem reformy 2014
Spróbuje zejść do Twojego sposobu rozumowanie ponieważ mam wrażenie że rozmawiam z Panią Pawłowicz i zapytam:
A DLACZEGO NIE ???
brak logicznego argumetu świadczy tylko i wyłacznie o TWOIM POZIOMIE INETLEKTUALNYM i o tym ze nawet sam nie wiesz dlaczego posłałeś swoje 5 letnie dziecko do szkoły. W europie tylko w 3 krajach posyła sie w tym wieku dzieci, pozostałe kraje program edukacji rozpoczynaja od 6 roku zycia. Czekam na ciekawa riposte w moim kieruknu, bo cos mi sie wydaje drogi RYSIU ze zaczynasz sie upodabniac na tym szanownym forum do pewnego DOBREGO-OLAFA, ktory to nie majac odpowiedniej argumetacji uderzał w rozmówcę obelżywa obelgą!!!
(nie odpowiada się pytaniem na pytaniem)
Litości.
Przeciwko czemu ty protestujesz ??? Przecież obecna reforma dotyczy 6 latków. Powtarzam jeszcze raz 6 latków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Doskonale wiem dlaczego mój syn poszedł do szkoły - jego rozwój będzie lepszy od pozostałych dzieci którzy do szkoły nie poszły.
Rok więcej nauki to jest przepaść dla dziecka.
Odpowiada się pytaniem na głupie pytania.
wiesz co to chyba Ty nie wiesz o co chodzi
obecnie mamy obowiązek szkolny od 6 roku zycia rozpoczynający sie obowiązkową klasą "zero", naucznie podstawowe czyli klasa pierwsza rozpoczyna sie z 7 roku zycia dziecka,
reforma wprowadza obniżenie wieku z 6 do 5 czyli obowiązek szkolny rozpocznie sie od 5 roku życia dziecka klasą "zero" a klasa pierwsza w wieku 6 lat,
Chyba niewielkie masz o tym pojęcie skoro twierdzisz ze Twoje dziecko bedzie sie uczyło ROK DŁUŻEJ. Poprostu bedzie sie uczyło wcześniej, wczesniej skończy i wcześniej pójdzie do pracy, a ja właśnie dla mojego dziecka tego nie CHCĘ.
Pa!!!
Z tak przesadną troskliwością zrobisz krzywdę swojemu dziecku.
Może faktycznie zamiast więcej powinien napisać wcześniej.
Akurat 5 latki nie będą miały obowiązku rozpoczęcia nauki, OBOWIĄZUJE TO TYLKO 6 LATKÓW.
Jak bierzesz udział w dyskusji to chociaż warto wiedzieć o czym się ROZMAWIA !!!!
Zachowujesz się jak obrońcy sochaczewskiego sądu, którzy chętnie podpisywali się pod protestem będąc wprowadzanymi w błąd przez grupę która chciała tylko i wyłącznie obronić likwidowane stanowisko swojego kolegi prezesa pseudosądu.
Może jeszcze raz, skup się i spróbuj to zrozumieć:
5 latki nie będą miały obowiązku pójścia do zerówki,
sochaczewski sąd nie był przeznaczony do likwidacji, mimo to wprowadzeni w błąd ludzie się pod tym podpisywali o zgrozo z imienia i nazwiska.
Widze że podobnie jest z 6 latkami.
Ludzi myślcie !
oczywiście 6 latków - tylko jako 6 latek rozpocznie klasę pierwszą, a starym trybem rozpoczął by dopiero w wieku 7 lat
szkoda gadać, proponuj o włącznie sie do dyskusji kogoś bardziej obiektywnego , a nie tak zażarcie trwającego przy swoim stanowisku....
co do 5 latków to przeczytaj sobie dokładnie program reformy, szczegołnie w zakresie przygotwawczym do nauczania podstawowego, Mamy ostatni z trzech lat, zmiany w nauczaniu, w oddziałach przedszkolnych dla 5 latków są stworzone klasy "zero", albo taki maluch (zgodnie z wolą rodziców) idzie do klasy "zero w szkole podtawowej. Nie pisz mi wiec ze sie nic nie zminiło, bo sam fak ze Twój 5 letni syn chodzi do "zerówki" jest dla mnie potwierdzeniem zmian. Szkoda tylko ze takich dzieciaków jest stosunkow mało w klasach 6 latków.
(a propos reformy sądownictwa - dzwinym trafem upadła, a nie sądze ze skutkiem protestów mieszkańców Sochaczewa)
prosze uprzejmie wyjasnienie
Zgodnie z Ustawą o Systemie Oświaty (art. 14 ust. 3) dziecko w wieku 5 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne. Przygotowanie to może być realizowane w przedszkolach, oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz w innych formach wychowania przedszkolnego zgodnie z zapisami w prawie.
Nowelizacja Ustawy o Systemie Oświaty, przesuwa obowiązek szkolny dla dzieci sześcioletnich na wrzesień 2014 roku co oznacza, iż do tego czasu decyzję o rozpoczęciu nauki w szkole dzieci urodzonych w roku 2007 nadal podejmować będą rodzice.
Dzieci urodzone w roku 2007, które nie pójdą do I klasy szkoły podstawowej od 1 września 2013 r., będą nadal przedszkolakami
W myśl nowelizacji Ustawy o Systemie Oświaty rok szkolny 2014/2015 będzie pierwszym rokiem, w którym wszystkie dzieci sześcioletnie, a więc urodzone w 2008r. zostaną objęte obowiązkiem szkolnym i rozpoczną naukę w I klasie szkoły podstawowej.
Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn.: Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.)
Ustawa z dnia 27 stycznia 2012 r. zmieniająca ustawę o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2012 r., poz.176)
1. No nie litości 6 latek to nie 5 latek.
2. Reforma sądownictwa na szczęście nie upadła uchwały sejmowej nie podpisze prezydent i ustawa będzie obowiązywała - widze że podobnie jak z reformą szkolnictwa niewiele wiesz.
Już nie mam sił tłumaczyć.
Proponuje więcej czytać z pożytkiem dla nas wszystkich.
co Ty pitolisz
Sejm przyjął ustawę likwidującą skutki reformy sądów rejonowych, wynik głosowania w Sejmie nie przekreśla w stu procentach tzw. reformy Gowina. Teraz ustawą zajmie się Senat Potem ustawę może jeszcze zawetować prezydent Bronisław Komorowski.
I tak wygląda procedura (z dedukcji jednak wiemy ze prezydent bardzo bardzo bardzo żadko vetuje ustawy)
ZACYTOWAC JESZCZE RAZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgodnie z Ustawą o Systemie Oświaty (art. 14 ust. 3) dziecko w wieku 5 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne. Przygotowanie to może być realizowane w przedszkolach, oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz w innych formach wychowania przedszkolnego zgodnie z zapisami w prawie.....
Błagam zapytaj sie kogoś innego, a nie mnie posadzasz o niewiedze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i NAPISZ DOKŁADNIE JAK WG CIEBIE ZMINIŁA SIE USTAWA O SYSTEMIE OŚWIATY!!! (odnosze nieodparte wrażanie ze wg Ciebie nie zminiła NIC - wiec jaki ma sens "RATUJMY MALUCHY....)
Zakumaj wkońcu ze obowiązek powstaje w wieku 5 lat, bo ustawa art. 14 pkt 3 mowi wyraznie ze jest OBOWIĄZEK posłania dziecka do oddziału przedszkolnego bedącego w szkole podstawowej bądz w przedszkolu i to jest MUS, po czym dziecko w wieku 6 lat rozpoczyna obowiązkowo szkołe podstawową - klasę pierwsza. Tak bedzie od roku 2014, do tej pory rodzice przez ostatnie 3 lata szkolne mieli wybór, mogli tak zrobic ale nie musieli.
Wczesniej dziecko w wieku 6 lat również rozpoczynało szkołę, ale dopiero klasą zerową - czyli takim przedszkolem w podstawówce i klasę pierwszą od 7 roku zycia.
Poddaje się zaprzestaje dyskusji z członkami klubu " przewrażliwionych szalonych rodziców".
Widzę że dałaś sie zmanipulować jak "inteligenci" podpisujący się pod fałszywą listą w obronie sądów.
Wydaje mi się, że Rysiu przesadzasz z tymi szalonymi rodzicami. Zarzucałeś nie raz i nie dwa Olafowi, że ten nazywa Cię zmanipulowanym gdy tylko miałeś inne zdanie niż on a teraz robisz dokładnie to samo. A może to jednak Ty jesteś zmanipulowany przez zwolenników tej reformy? Przecież cel tej reformy jest jasny. Nie ma się nawet nad czym zastanawiać. Oni mają w dupie dobro dzieci. Dzieci są tylko i wyłącznie narzędziem w tej całej reformie. Za 10 lat ktoś stwierdzi, że może jednak już 4 latki by szły do szkoły. Kto wie a może i dwulatki. Mój syn już liczy. Co prawda powtarza w kółko "csy, pęć, sesć" ale liczy. Może szkoła by go nauczyła lepiej niż ja i liczyłby co najmniej do 10 to czemu miałby nie pójść do szkoły? Oczywiście wyolbrzymiam, ale kto wie co wpadnie jakiemuś polytykowi do łba za kilka lat? Nie wiem po co w ogóle spór i ubliżanie sobie skoro nikt tu nie pisze o zabraniu możliwości puszczenia wcześniej dziecka. Zawsze chyba była taka możliwość tylko dziecko musiało przejść odpowiednie badania czy rozmowy z psychologiem. Znam kilka osób obecnie trzydziestoparolatków, które zaczęły szkołę w wieku 6 lat. Więc teraz niech przynajmniej będzie wybór skoro nie może być tak jak było. Inna sprawa to brak jakiegokolwiek przygotowania większości szkół do tej reformy, ale u nas zawsze wszystko robiło się i robi od tzw. dupy strony. Ja jestem Przeciw tej reformie.
Nie rozumiem czemu mks miałaby zrobić krzywdę swojemu dziecku? Rozumiem, że do tej pory wszyscy byliśmy krzywdzeni, bo szliśmy do szkoły mając 7 lat?
Szczawiu już o tym pisałem, moim argumentem za są:
1. W całej europie dzieci zaczynają edukacje w 5 lub 6 roku życia i obserwując ich standard życia, wyniki gospodarcze, sportowe itd. widać że to oni mają racje,
2. Jak sam wiesz Polak jak ktoś mu coś każe robić, zawsze robi na odwrót. W przypadku wyboru większość rodziców puści do szkoły dziecko w wieku 7 lat. A po kilku latach gdy zobaczy że jego dziecko "odstaje" od dzieci które rozpoczeły nauke wcześniej, pretensja będzie do wszystkich dookoła, tylko nie do siebie.
3. W 99 % organizatorzy takich akcji mają sobie za cel znależć się na listach wyborczych na radnego miasta, gminy czy posła, mając gdzieś dobro naszych dzieci.
Dajmy sobie spokój Szczawiu - RYSIEK i tak ma racje
tylko szkoda ze nie raczył nawet przeczytac sobie o co w tym wszystkim chodzi!
AD1- w całej europie..... - nawet sie nie pokwapiłeś aby uzyskać kompletne i kompetentne informacje, Grecja, Estonia i Wielka Brytania to nie cała europa, a tylko w tych krajach dzieci ropoczynają naukę w wieku 5 lat, jezeli mamy być podobni do greków lub estończyków to ja dziekuje...
AD2 - dziecko nie bedzie odstawało od nauki pod względem wieku tylko intelektu. Jezeli WSZTSTKIE dzieci bedą rozpoczynały szkołe w tym samy wieku to w latach nikt od nikogo odstawał nie bedzie (chyba tylko głąb, który nie zda). Tylko ostatnie trzy lata wpowadzają zamet i chaos bo w jednej klasie są 5 i 6 latki.
AD3 - akcja zorganizowana jest przez rodzicow, poparta opiniami i rekonednacjami ludzi ze świata mediów, a nie zatwardziałych pasożytów prubujących utrzymac swoje tyłki na ciepłych stołkach. Dla tych ludzi ważne jest bezwzględne dobro DZIECKA i ocalenie jego dzieciństwa, a nie kariera.
Wydaje mi się, że pójście do szkoły w wieku 6 lat nie jest złe - pod warunkiem, że taka szkoła jest na to przygotowana. Większość polskich szkół nie jest, niestety.
I o to też między innymi cały ten szum z akcją Ratuj Maluchy.Sama jestem mamą 5-latka; wiem, że o ile z nauką nie byłoby problemu, to emocjonalnie mogłoby to przynieść raczej opłakany skutek.
Rozumiem założenia reformy, ale nie zgadzam się, aby moje dziecko było królikiem doświadczalnym - a to, jak kończy się niedopracowana reforma szkolna, można zaobserwować po gimnazjum...
Ad. 1 Tu znajdziesz szczegóły kto i kiedy rozpoczyna naukę w szkole. Jak już się za coś bierzesz to rób to rzetelnie. Jak widzisz wiekowo nasze dzieci znajdują sie w dobrym towarzystwie.
4 lata - Przedszkolne nauczanie / Luksemburg, Wielka Brytania ( zerówka obowiązkowa)
5 lat - Przedszkolne nauczanie/, Cypr, Grecja, Łotwa, Węgry, Malta, Holandia, POLSKA ( NAUCZANIE NIEOBOWIĄZKOWE), Szkocja,
6 lat - Belgia, Czechy, Niemcy, Grecja, Hiszpania, Francja, Irlandia, Włochy, Cypr, Łotwa, Holandia, Węgry, Austria, POLSKA, Portugalia, Słowenia, Słowacja, Islandia, Lichtenstein, Norwegia, Rumunia, Turcja,
7 lat - Dania, Estonia, Litwa, Szwecja, Finlandia, Bułgaria,
Ad. 2 Jeżeli moje dziecko rozpocznie naukę w wieku 6 lat w 1 klasie, a Twoje z wyboru rozpocznie naukę rok póżniej też w 1 klasie, to będzie miedzy nimi przepaść w zdobytej wiedzy czy nie ??? Skup się i pomyśl dwa razy zanim coś odpiszesz !!!
Ad. 3 jakie kwalifikacje mają tzw. ludzie mediów ( pseudo artyski Cichopek czy Brodzik ) by merytorycznie oceniać reformę szkolnictwa. Idąc tym tropem myślenia na temat wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej wypowiadają się lekarze ginekolodzy z komisji Macierewicza.
Ocene reformy zostaw psychologom czy pedagogom, a z tego co czytałem to większość jest za, mając uwage tylko czy wszystkie szkoły są do tego przygotowane logistycznie.
POLSKA - przeszkolne naucznie lat 3 - nieobowiązkowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kurde - chłopie, zakumaj wkoncu ze w przyszłym roku nie bedzie możliwości wyboru i nie bedzie tak ze Twoje zacznie wcześniej a moje pózniej. Tylko teraz jest taka sytuacja. Sądze również ze trakich dzieci jak Twoje jest od 5-6 w klasie liczącej 25-26 dzieci. Przypuśćmy ze za 13 lat z tej grupki zostanie tych dzieciaków 2-3. Co powiesz swojemu synowi jak pozostałe 20 dzieci (bez względu na rozwój intelektualny) bedzie mówiło do Twojego syna "gówniarzu" (dzici są okrutne). A jak Twój syn w wieku 17 lat zapyta - Tato dlaczego moi koledzy mają już 18 -tki, robią prawo jazdy, a ja jeszcze nie moge??? Wiesz synu bo chciałem abyś był mądrzejszy od innych i poszedłeś wczesniej do szkoły, teraz wczesniej skończysz, wczesniej pojdziesz do pracy, i bedziesz tyrał do 67 roku życia, bo kolejna porąbana reforma tego rządu już weszła w zycie....
BRAWO Rysiu:-)))))
jakby w ogóle pójście wcześniej do szkoły miało wpływ na szybszy rozwój dziecka i jego intelekt :)
Po prostu szybciej nauczy się regułek i stereotypów.
Nie mam żadnych wątpliwości jesteś przewrażliwiona i tyle.
Jak moje dziecko zapyta dlaczego w wieku 17 lat nie może zrobić prawa jazdy TO ODPOWIEM ŻE PRAWO JAZDY MOŻESZ ZROBIĆ ZGODNIE Z PRAWEM W WIEKU 18 LAT - w czym Ty widzisz problem ??? To jest chore.
Szczawiu niestety nasza edukacja na tym polega - klepaniu regułek, tyle że moje będzie już je znało, a dzieci które teraz w wieku 6 lat nie poszły do szkoły będą musiały to nadrobić.