Od jakiegoś czasu na dachu budynku stoi reklama świetlna LED-owa. Widział ktoś ? Orientuje się ktoś może jaka jest cena wyświetlania? Co o niej myślicie , będą chętni? Czy warto byłoby się tam "WYŚWIETLAĆ" ?
Nie wiem jak ten sochaczewski, ale tak ogólnie to baaaardzo nie lubie tych ledowych wyświetlaczy. W nocy strasznie rażą w oczy. Poza tym psują klimat każdego miejsca.
Strasznie razi w oczy. Tylko tyle zapamiętałam z tej reklamy jadąc samochodem. W ogóle nie zwróciłam uwagi kto się tam reklamuje. Gdybym miała przeznaczyć pieniądze na reklamę, wybrałabym sochaczewskie radio lub tygodniki.
Faktycznie - przejezdzam obok tej tablicy, a nie pamietam, co tam reklamuja. Wiem tylko, ze jak jade samochodem wieczorem, to szybko glowe odwracam, bo mnie wrecz oslepia.
Przypomina mi sie, jak kiedys w Socho firma produkujaca okna, wywiesila duzy plakat ze zdjeciem modelki, ktora do polowy naga wygladala przez okno ;) Opowiadalam potem mezowi o tej reklamie i on sie zapytal, jaka to firma? I wiecie co?? Nie pamietam !;)
W innym mieście powiatowym reklama na takim bilbordzie kosztuje od 3800 zł do 15000 zł za emisję kilkusekundową przez okres 14 dni. No, cena w sam raz dla Sochaczewa, widać jak się przyjęła, bo taka reklama wisiała wcześniej przy skrzyżowaniu obok Rossmanna.
Dowiedziałam się , że cena za miesiąc to 800zł brutto a za 7 dni 300zł brutto i można zmieniać co tydzień treść , a długość takiej reklamy to 20sekund.
Mieszkam niedaleko placu Kościuszki i tej reklamy. Z jednej strony mam ten migający panel świetlny a z drugiej widzę z okna błyskotki z Casyna na Warszawskiej i powiem Wam że czuję się jak na jakiejś imprezie.
"Coś się świeci, coś się błysko we wsi znowu będzie disco."
A co do reklamy to ceny wysokie, niewspółmierne do efektów które chciałoby się osiągnąć. Z racji tego że jak sami mówicie nie wiecie kto się tam reklamuje (ja też nie wiem :) ). Sytuacja wygląda zazwyczaj tak że idzie sobie człowieczek widzi że się coś swieci to rzuci okiem i tyle, nie wczytuje się w to co tam piszą. Był taki panel na ul. Pokoju i po pewnym czasie zniknął - widocznie nie było zainteresowania.
Od jakiegoś czasu na dachu budynku stoi reklama świetlna LED-owa.
Widział ktoś ? Orientuje się ktoś może jaka jest cena wyświetlania? Co o niej myślicie , będą chętni? Czy warto byłoby się tam "WYŚWIETLAĆ" ?
Nie masz klientów ?
Nie wiem jak ten sochaczewski, ale tak ogólnie to baaaardzo nie lubie tych ledowych wyświetlaczy. W nocy strasznie rażą w oczy. Poza tym psują klimat każdego miejsca.
Oj tak, psują, psują... Zwłaszcza, jak świeci całe tło, a napis jest czarny tak jak na tej przy Placu Kościuszki. ;/
Strasznie razi w oczy.
Tylko tyle zapamiętałam z tej reklamy jadąc samochodem.
W ogóle nie zwróciłam uwagi kto się tam reklamuje.
Gdybym miała przeznaczyć pieniądze na reklamę, wybrałabym sochaczewskie radio lub tygodniki.
Faktycznie - przejezdzam obok tej tablicy, a nie pamietam, co tam reklamuja. Wiem tylko, ze jak jade samochodem wieczorem, to szybko glowe odwracam, bo mnie wrecz oslepia.
Przypomina mi sie, jak kiedys w Socho firma produkujaca okna, wywiesila duzy plakat ze zdjeciem modelki, ktora do polowy naga wygladala przez okno ;) Opowiadalam potem mezowi o tej reklamie i on sie zapytal, jaka to firma? I wiecie co?? Nie pamietam !;)
Witam Państwa,
W innym mieście powiatowym reklama na takim bilbordzie kosztuje od 3800 zł do 15000 zł za emisję kilkusekundową przez okres 14 dni. No, cena w sam raz dla Sochaczewa, widać jak się przyjęła, bo taka reklama wisiała wcześniej przy skrzyżowaniu obok Rossmanna.
Mówię, że nowatorstwo nie dla tego miasta.
Dowiedziałam się , że cena za miesiąc to 800zł brutto a za 7 dni 300zł brutto i można zmieniać co tydzień treść , a długość takiej reklamy to 20sekund.
a mnie się podoba i nawet nieważne co reklamuje - jest kolorowo i pasuje do wiosny !
Witam serdecznie.
Mieszkam niedaleko placu Kościuszki i tej reklamy. Z jednej strony mam ten migający panel świetlny a z drugiej widzę z okna błyskotki z Casyna na Warszawskiej i powiem Wam że czuję się jak na jakiejś imprezie.
"Coś się świeci, coś się błysko we wsi znowu będzie disco."
A co do reklamy to ceny wysokie, niewspółmierne do efektów które chciałoby się osiągnąć. Z racji tego że jak sami mówicie nie wiecie kto się tam reklamuje (ja też nie wiem :) ). Sytuacja wygląda zazwyczaj tak że idzie sobie człowieczek widzi że się coś swieci to rzuci okiem i tyle, nie wczytuje się w to co tam piszą. Był taki panel na ul. Pokoju i po pewnym czasie zniknął - widocznie nie było zainteresowania.
Pozdrawiam
www.danpolobuwie.pl
Uważam, że reklamy powinno się w jakiś sposób ucywilizować, bo to co jest teraz, to jakiś zupełny chaos.