co sądzicie o rekrutacji do przedszkoli na terenie sochaczewa? Moje dziecko nie zostało przyjete tylko dlatego ze nie jest mieszkańcem miasta a gminy. Czy jesteśmy ludźmi gorszej kategorii?
a o którym przedszkolu mówisz?? bo w przedszkolu nr 1 na H. Sawickiej, "pani" dyrektor też kategoryzuje dzieci i skreśla ich z listy przedszkolaków bo np. rodzice za mało zarabiają, albo bo dziecko wychowuje tylko matka itp. Brak mi słów dla tego babsztyla i innych dyrektorów przedszkoli którzy w ten sposób przeprowadzają rekrutację, powinni już dawno stracić pracę,
pisze o "siódemce" ale dzwoniłam do innych przedszkoli i jest tak samo. Wysłali mnie do Wójta bo w jego gestii leży zapewnienie przedszkola dla dzieci gminnych - ale tam oczywiście Pani Sekretarz nie umiała mi pomóc, choć problem jest im znany. W przyszłości się tym zajmą, a na dzień dzisiejszy zasugerowała bym zameldowała dziecko w miescie to problem sam się rozwiąże. Może Pani sekretarz by mi załatwiła taki meldunek? - szkoda ze nie zapytałam. Tak, że ręce mi opadły bo nie mogę nic zrobić tylko czekac az cudem zwolni się jakieś miejsce
To nie jest wina dyrektorow przedszkoli. Burmistrz wydal taki wniosek, gdyz Wojt nie placi pieniedzy na przedszkola. Z ta sprawa nalezy udac sie do Wojtow, a nie oczerniac dyrektorow. Oni tylko wykonuja swoje obowiazki. Jezeli komus to nie odpowiada to zostaja prywatne przedszkola, ewentualnie wynajecie opiekunki ...
I tu się zgodzę. My mieliśmy szczęście się dostać.... Niestety ilość miejsc jest zupełnie niewystarczająca. Dzieci z rocznika 2006 2007 jest bardzo dużo, dzieci z gmin nie mają praktycznie szans na miejsce. Może Wójtowie by się zainteresowali sprawą, ruszyli trochę złociszy z gminnej sakiewki i otworzyli np. punkty przedszkolne w swoich gminach??? Chętnych na pewno nie zabraknie...
Wiadomo,ze caly ten problem zaczyna sie "na gorze", a nie na pozomie dyrekcji przedszkola. Po co wiec cala ta kampania w telewizji, widzialam tez w kinach przed seansem, zeby wysylac dzieci do przedszkoli???
To wstyd, reklamowac w tym miejscu prywatne przedszkole w dodatku takie, w którym wysokiej jakości usług i profesjonalizmu daleko się doszukiwac...........
Ja polecam właśnie Akademię Smyka!!! moje dziecko nie jest nierozpoznawalne jak przy grupie 25 dzieci w publicznym, w którym Pani po miesiącu ciągle nie wiedziała który to :gracjan" chociaż był jeden w grupie!!! Codziennie uzyskuję informację co dziecko robiło, mówiło, jadło. Przy grupie kilku dzieci jest to możliwe. Chyba jesli chodzi o dobro dziecka właśnie brak anonimowości jest wskazany i zainteresowanie konkretnym dzieckiem a w Akademii Panie mają na to czas. Dziecko chodzi do Akademii bardzo chętnie, robi duże postępy w nauce i szybcej się rozwija. Bardzo podoba mi się pomysł organizacji urodzin dla każdego dziecka ;-) moje nie mogło spać z wrażenia ;-)). Najważniejsze jest moje dziecko a właśnie publiczne przedszkola i przypadkowe Panie praktykantki zajmujące się dziećmi nie są wytycznymi "wysokiej jakości usług i profesjonalizmu". Natomiast to może moje tragiczne doswiadczenia z konkretnego przedszkola uczyniły moje zdanie negatywnym. Jedyne co mi pozostaje to podziękować Paniom, które tworzą Akademię i życzyć sukcesów w pracy. pozdrawiam Dominika Stupińska
Witam, jakkolwiek chwalę sobie Akademię smyka i bardzo polecam tak nie mogę się zgodzić z opinią o Pani dyrektor przedszkola nr 1. Moje dziecko mimo, iż kwalifikuje się do obu zarzutów z jakich dzieci nie dostają się do przedszkola przeszło pozytywnie nabór!!! zatem może naprawde chodzi o brak miejsc!!! ja rozumiem Pani rozżalenie ale nie wiem czy byłaby Pani zadowolona z obecności swojej pociechy w 35 osobowej grupie bo Pani dyrektor takie grupy ustaliła za względu na duże zainteresowanie. Nie wiem czy chodzi poprostu o to żeby "oddać na kilka godzin i mieć z głowy" czy żeby rzeczywiście ktoś zajął się moim dzieckiem i realne możliwości przedszkoli publicznych. (?)Zatem pozostaje do przemyślenia Akademia Smyka i bardzo rodzinne podejście do dzieciaków ;-) - pozdrawiam Dominika
Witam, widzi PAni, to nie chodzi o brak miejsc tylko wyrzucenie dzieci z przedszkoli, bo jeżeli kobieta, która nazywa się dyrektorką przerywa edukację dziecka po pierwszym roku to chyba nie jest w porządku i nie chodzi tu o brak miejsc, bo wg ustawy nie można przerwać rozpoczętej edukcji dziecka.A tej babie prawdopodobnie chodziło o zwolnienia miejsc dla dzieci osób jej dobrze znanych. Wiem, że nie tylko ja mam problem z tą kobietą, ale od kilku lat słyszałam na nią skargi.
co sądzicie o rekrutacji do przedszkoli na terenie sochaczewa? Moje dziecko nie zostało przyjete tylko dlatego ze nie jest mieszkańcem miasta a gminy. Czy jesteśmy ludźmi gorszej kategorii?
co bym nie napisał to Cię nie pocieszę. ponieważ jest za mało miejsc - zrobiono, zgodnie z prawem sito. Zostaje Strasburg i wynajęta niania.
a o którym przedszkolu mówisz?? bo w przedszkolu nr 1 na H. Sawickiej, "pani" dyrektor też kategoryzuje dzieci i skreśla ich z listy przedszkolaków bo np. rodzice za mało zarabiają, albo bo dziecko wychowuje tylko matka itp. Brak mi słów dla tego babsztyla i innych dyrektorów przedszkoli którzy w ten sposób przeprowadzają rekrutację, powinni już dawno stracić pracę,
pisze o "siódemce" ale dzwoniłam do innych przedszkoli i jest tak samo. Wysłali mnie do Wójta bo w jego gestii leży zapewnienie przedszkola dla dzieci gminnych - ale tam oczywiście Pani Sekretarz nie umiała mi pomóc, choć problem jest im znany. W przyszłości się tym zajmą, a na dzień dzisiejszy zasugerowała bym zameldowała dziecko w miescie to problem sam się rozwiąże. Może Pani sekretarz by mi załatwiła taki meldunek? - szkoda ze nie zapytałam. Tak, że ręce mi opadły bo nie mogę nic zrobić tylko czekac az cudem zwolni się jakieś miejsce
To nie jest wina dyrektorow przedszkoli. Burmistrz wydal taki wniosek, gdyz Wojt nie placi pieniedzy na przedszkola. Z ta sprawa nalezy udac sie do Wojtow, a nie oczerniac dyrektorow. Oni tylko wykonuja swoje obowiazki. Jezeli komus to nie odpowiada to zostaja prywatne przedszkola, ewentualnie wynajecie opiekunki ...
I tu się zgodzę. My mieliśmy szczęście się dostać.... Niestety ilość miejsc jest zupełnie niewystarczająca. Dzieci z rocznika 2006 2007 jest bardzo dużo, dzieci z gmin nie mają praktycznie szans na miejsce. Może Wójtowie by się zainteresowali sprawą, ruszyli trochę złociszy z gminnej sakiewki i otworzyli np. punkty przedszkolne w swoich gminach??? Chętnych na pewno nie zabraknie...
mam nadzieje ze mail o oczernianiu dyrektorow nie odnosil sie do moich postów
Wiadomo,ze caly ten problem zaczyna sie "na gorze", a nie na pozomie dyrekcji przedszkola. Po co wiec cala ta kampania w telewizji, widzialam tez w kinach przed seansem, zeby wysylac dzieci do przedszkoli???
Zapraszamy do Akademii Smyka - ul. Fabryczna 2 w Sochaczewie - www.akademia-smyka.pl
To wstyd, reklamowac w tym miejscu prywatne przedszkole w dodatku takie, w którym wysokiej jakości usług i profesjonalizmu daleko się doszukiwac...........
Ja polecam właśnie Akademię Smyka!!! moje dziecko nie jest nierozpoznawalne jak przy grupie 25 dzieci w publicznym, w którym Pani po miesiącu ciągle nie wiedziała który to :gracjan" chociaż był jeden w grupie!!! Codziennie uzyskuję informację co dziecko robiło, mówiło, jadło. Przy grupie kilku dzieci jest to możliwe. Chyba jesli chodzi o dobro dziecka właśnie brak anonimowości jest wskazany i zainteresowanie konkretnym dzieckiem a w Akademii Panie mają na to czas. Dziecko chodzi do Akademii bardzo chętnie, robi duże postępy w nauce i szybcej się rozwija. Bardzo podoba mi się pomysł organizacji urodzin dla każdego dziecka ;-) moje nie mogło spać z wrażenia ;-)). Najważniejsze jest moje dziecko a właśnie publiczne przedszkola i przypadkowe Panie praktykantki zajmujące się dziećmi nie są wytycznymi "wysokiej jakości usług i profesjonalizmu". Natomiast to może moje tragiczne doswiadczenia z konkretnego przedszkola uczyniły moje zdanie negatywnym. Jedyne co mi pozostaje to podziękować Paniom, które tworzą Akademię i życzyć sukcesów w pracy.
pozdrawiam Dominika Stupińska
Witam,
jakkolwiek chwalę sobie Akademię smyka i bardzo polecam tak nie mogę się zgodzić z opinią o Pani dyrektor przedszkola nr 1. Moje dziecko mimo, iż kwalifikuje się do obu zarzutów z jakich dzieci nie dostają się do przedszkola przeszło pozytywnie nabór!!! zatem może naprawde chodzi o brak miejsc!!! ja rozumiem Pani rozżalenie ale nie wiem czy byłaby Pani zadowolona z obecności swojej pociechy w 35 osobowej grupie bo Pani dyrektor takie grupy ustaliła za względu na duże zainteresowanie. Nie wiem czy chodzi poprostu o to żeby "oddać na kilka godzin i mieć z głowy" czy żeby rzeczywiście ktoś zajął się moim dzieckiem i realne możliwości przedszkoli publicznych. (?)Zatem pozostaje do przemyślenia Akademia Smyka i bardzo rodzinne podejście do dzieciaków ;-)
- pozdrawiam Dominika
Witam, widzi PAni, to nie chodzi o brak miejsc tylko wyrzucenie dzieci z przedszkoli, bo jeżeli kobieta, która nazywa się dyrektorką przerywa edukację dziecka po pierwszym roku to chyba nie jest w porządku i nie chodzi tu o brak miejsc, bo wg ustawy nie można przerwać rozpoczętej edukcji dziecka.A tej babie prawdopodobnie chodziło o zwolnienia miejsc dla dzieci osób jej dobrze znanych. Wiem, że nie tylko ja mam problem z tą kobietą, ale od kilku lat słyszałam na nią skargi.