Witam, kiedy wreszcie zamierzacie chociażby zakleić te dziury na Gawłowskiej bo o remoncie drogi to chyba nikt tu nie marzy (na dodatek jeżdżą tędy TIRy ,które jeszcze bardziej niszczą nawierzchnie). Ci od remontów kanalizacji rozwalili ulicę i zostawili ,a teraz są zadowoleni, nic tam się nie dzieje, zostawione jest to w cholerę . Kilka dziurek zaklejono ,a później rozwalili pozostałe częsci ulicy i jeździ się jak po safari. Ciekawe czy miasto czy tam mazowiecki urząd dróg zapłaci za remont pojazdów przejeżdżających tędy oraz odszkodowania co do ewentualnych wypadków.
Witam, kiedy wreszcie zamierzacie chociażby zakleić te dziury na Gawłowskiej bo o remoncie drogi to chyba nikt tu nie marzy (na dodatek jeżdżą tędy TIRy ,które jeszcze bardziej niszczą nawierzchnie). Ci od remontów kanalizacji rozwalili ulicę i zostawili ,a teraz są zadowoleni, nic tam się nie dzieje, zostawione jest to w cholerę . Kilka dziurek zaklejono ,a później rozwalili pozostałe częsci ulicy i jeździ się jak po safari. Ciekawe czy miasto czy tam mazowiecki urząd dróg zapłaci za remont pojazdów przejeżdżających tędy oraz odszkodowania co do ewentualnych wypadków.
masakra ! jak trochę popada robią się takie wyrwy, że samochód to lepiej byłoby nieść. wystarczy tylko to trochę zalać, a nie zasypywać.
no Panowie czapki z głów ,dziś zaczęli zalewać asfaltem dziury na ulicy Gawłowskiej .
Staram się jeszcze wierzyć w ten kraj w to miasto, ale jak widzę coś takiego, przede wszystkim czas jaki to trwa - zaczynam przestawać.