wpadłem dziś, zupełnie przypadkiem na repertuar kina Fenix w Łowiczu i z miejsca nasunęło mi się pytanie: dlaczego tam można, a u nas nie? dlaczego w Łowiczu można grać nowy film Jarmuscha, Ozona, Von Triera albo nie wiem, Życie Adeli? a u nas? wkręceni, hobbit i jakieś robaczki. Że już nie wspomnę o koncertach Domowych Melodii, Waglewskich, Dawida Podsiadło. Pytam zupełnie serio, dlaczego tam można, a u nas nie? nie rozumiem zwyczajnie.
Grają takie dziadostwo i się dziwią, że mało osób chodzi do kina. a hobbit z tego co kojarze był w wersji z dubbingiem.. chciałem iść do nas na ten film, no ale nie na dubbing..
kochaniutki, a może byś tak wskazał nasze uchybienia w pisowni? nauczymy się przynajmniej czegoś z tego wątku. Ewentualnie mam jeszcze jeden pomysł, uważaj, to może Cię poważnie zaskoczyć. Możesz się wypowiedzieć na temat! Takie proste, a takie genialne, prawda?
A ja chciałam iść dzisiaj (niedziela!) na Hobbita...ale kino nieczynne. W niedzielę mamy nieczynne kino!!! Taką informację znalazłam na e-sochaczew i nie wiem czy wierzyć, czy nie. Rozumiem w poniedziałek, ale w niedzielę?
nie przeszkadzał mi dubbing. Jestem generalnie zwolennikiem napisów, ale czytałem w recenzjach, że dubbing w tym filmie jest na wysokim poziomie i się nie zawiodłem. Głosy dobrze dobrane, całość naprawdę przyjemnie się oglądało.
Trochę tłumaczenie kulało - sławne już: "Smoku! Ty stara gnido"... taki wesoły akcencik.
A ja chciałam iść dzisiaj (niedziela!) na Hobbita...ale kino nieczynne. W niedzielę mamy nieczynne kino!!! Taką informację znalazłam na e-sochaczew i nie wiem czy wierzyć, czy nie. Rozumiem w poniedziałek, ale w niedzielę?
Sochaczewskie kino jest czynne w niedziele, może ta była wyjątkowa, ale jako, że uczęszczam często to wiem, że w większości przypadków w niedziele są wyświetlane filmy.
Zgodzę się, że repertuar nie jest bogaty, ale w mojej ocenie, trafia się tutaj także ambitne produkcje.
Generalnie rzecz biorąc, jestem zdania, że Kino Mazowsze zmieniło w znacznej mierze swoje oblicze przez ostatni dwa lata mniej więcej. Coraz więcej seansów w dniach premiery filmów lub w niedługim czasie po premierze, nowa sala, wersje 3D, dobrze przygotowana strona internetowa, podobno ma się pojawić nawet bufet. I wcale tak mało ludzi nie chodzi do naszego kina, z upływem czasu widzę rosnącą liczbę odwiedzających. Może ceny, jak na nasze standardy, za wysokie.
wpadłem dziś, zupełnie przypadkiem na repertuar kina Fenix w Łowiczu i z miejsca nasunęło mi się pytanie: dlaczego tam można, a u nas nie? dlaczego w Łowiczu można grać nowy film Jarmuscha, Ozona, Von Triera albo nie wiem, Życie Adeli? a u nas? wkręceni, hobbit i jakieś robaczki. Że już nie wspomnę o koncertach Domowych Melodii, Waglewskich, Dawida Podsiadło. Pytam zupełnie serio, dlaczego tam można, a u nas nie? nie rozumiem zwyczajnie.
Grają takie dziadostwo i się dziwią, że mało osób chodzi do kina. a hobbit z tego co kojarze był w wersji z dubbingiem.. chciałem iść do nas na ten film, no ale nie na dubbing..
Panowie , a może by tak zamiast chodzić do kin lepiej wrócić do szkoły i nauczyć się pisać. Jesteście na publicznym forum.
kochaniutki, a może byś tak wskazał nasze uchybienia w pisowni? nauczymy się przynajmniej czegoś z tego wątku. Ewentualnie mam jeszcze jeden pomysł, uważaj, to może Cię poważnie zaskoczyć. Możesz się wypowiedzieć na temat! Takie proste, a takie genialne, prawda?
A kiedy są ,,Domowe Melodie,, ?Chętnie pójdę .
31 stycznia o 19:00. Bilety, o ile dobrze pamiętam, po trzy dyszki.
A ja chciałam iść dzisiaj (niedziela!) na Hobbita...ale kino nieczynne.
W niedzielę mamy nieczynne kino!!! Taką informację znalazłam na e-sochaczew i nie wiem czy wierzyć, czy nie. Rozumiem w poniedziałek, ale w niedzielę?
serio? masakra.
Wszystkie kina w weekendy mają największe obłożenie a u nas zamknięte.
Miasto paradoksów.
"Hobbit" grany był z dubbingiem. Przynajmniej jeszcze przed nowym rokiem.
nie przeszkadzał mi dubbing. Jestem generalnie zwolennikiem napisów, ale czytałem w recenzjach, że dubbing w tym filmie jest na wysokim poziomie i się nie zawiodłem. Głosy dobrze dobrane, całość naprawdę przyjemnie się oglądało.
Trochę tłumaczenie kulało - sławne już: "Smoku! Ty stara gnido"... taki wesoły akcencik.
A ja chciałam iść dzisiaj (niedziela!) na Hobbita...ale kino nieczynne.
W niedzielę mamy nieczynne kino!!! Taką informację znalazłam na e-sochaczew i nie wiem czy wierzyć, czy nie. Rozumiem w poniedziałek, ale w niedzielę?
Sochaczewskie kino jest czynne w niedziele, może ta była wyjątkowa, ale jako, że uczęszczam często to wiem, że w większości przypadków w niedziele są wyświetlane filmy.
Zgodzę się, że repertuar nie jest bogaty, ale w mojej ocenie, trafia się tutaj także ambitne produkcje.
Generalnie rzecz biorąc, jestem zdania, że Kino Mazowsze zmieniło w znacznej mierze swoje oblicze przez ostatni dwa lata mniej więcej. Coraz więcej seansów w dniach premiery filmów lub w niedługim czasie po premierze, nowa sala, wersje 3D, dobrze przygotowana strona internetowa, podobno ma się pojawić nawet bufet. I wcale tak mało ludzi nie chodzi do naszego kina, z upływem czasu widzę rosnącą liczbę odwiedzających. Może ceny, jak na nasze standardy, za wysokie.