Po głębszym zastanowieniu wydaje mi się, że pierwszeństwo ma kierowca, który znajduje się na rondzie. Zależne to jest jeszcze czy znajduje się znak nakazu przed rondem (ruch okrężny) bo jeśli owego znaku nie ma, to pierwszeństwo ma kierowca znajdujący się po naszej "prawej". A tak poza tym, to podłączam się do pytania kolegi wyżej :)
1. pierwszeństwo ma kierujący znajdujący się na zewnętrznym pasie ruchu (prawym)
2. jeżeli jedziesz prosto lub spręcasz w prawo jedziesz po prawym pasie( ,ówiąc prosto mam na myśli połowy ronda)
3. nie wiem jak ci to wytłumaczyć ale jak jedziesz np. po drodze i chcesz zjechać trzecim zjazdem jesteś zobowiązany jechać lewym pasem potem na przed ostatnim zjeździe musisz zmienić psa na prawy (zaraz postaram się zeskaować rysunek)
3. nie wiem jak ci to wytłumaczyć ale jak jedziesz np. po drodze i chcesz zjechać trzecim zjazdem jesteś zobowiązany jechać lewym pasem potem na przed ostatnim zjeździe musisz zmienić psa na prawy (zaraz postaram się zeskaować rysunek)
Jakiś przepis? Czy tylko dobry zwyczaj?
O pierwszeństwie przy wjeździe/zjeździe decydują znaki (zwykle ustąp pierwszeństwa dla wjeżdżających na rondo), a jeśli ich nie ma - to zasady ogólne (pierwszeństwo dla nadjeżdżającego z prawej strony). Jadąc po rondzie wielopasmowym możemy mieć potrzebę zmiany pasa (np. żeby wyjechać z wewnętrznego pasa i opuścić rondo gdy pasy okrążają wyspę; albo, żeby okrążać wyspę, gdy pasy wyprowadzają kierowców z ronda) - zasady są ogólne, w szczególności jadącemu już konkretnym pasem nie zajeżdża się drogi a zmiana pasa wymaga kierunkowskazu i może być ograniczona przez linie rozdzielające ciągłe, albo jednostronnie przekraczalne. Przed rondem i na nim mogą być malowane strzałki porządkujące ruch - należy je obserwować i do nich się stosować.
Jedąc od Sochaczewa w strone Wawy wjeżdżam nawewnętrzny pas na rondzie
i zjeżdżając w kierunku na warszawę jade pasem, który przecina pas zewenętrzny i są namalowane linie ciągłe do zjazdu na warszawę i kto ma pierszeństwo ja czy jadący zewnętrznym pasem a który jedzie np od Obiego do Sochaczewa?
Odpowiedz dla kolegi Marion. Pierwszeństwo na rondzie ma samochód znajdujący się na zewnętrznym pasie jadący od obi i jego musisz przepuścić zjeżdżając z ronda na wawe (Ty opuszczasz rondo , a on się na nim prawidłowo porusza tu występuje zasada prawej ręki - ma pierwszeństwo pojazd znajdujący się po prawej stronie) Na szczęście 99,5% kierowców wyjeżdżających z obi stoi i grzecznie czeka...
To rondo o którym mowa jest specyficznym rondem, podobnym do ronada Babka w Wa-wie.
Pasy tam nie są namalowany "na okrągło" wokół wysepki. Także ktoś jadący od Sochaczewa w stronę Wa-wy, jak już wjedzie na rondo cały czas znajduje się na jednym pasie. Zjeżdżając z ronda w kierunku Wa-wy nie zmienia pasa i w związku z tym ma pierwszeństwo.
Tak jak juz wcześniej napisano: warto patrzeć na znaki poziome ;)
zjezdzajac na warszawe masz tak wymalowany pas tak jakbys caly czas znajdowal sie na tym pasie. nie przekraczasz inii, ci co wyjezdzaja z OBIego i chca jechac w tym czasie prosto na socho jak dojezdzaja do zjazdu na wawe i chce jechac dalej prosto to musi przejechac linie przerywana i wlasnie zgodnie z tym co piszecie - zmienia pas i musi ustapic temu co zjezdza na wawke
Dokładnie jest tak jak Jacek i Kaspersky napisali.
Na tym rondzie ustępuje pierwszeństwa ten, kto chce przeciąć linie pasa kierunku jazdy - dotyczy to pojazdów znajdujących się na rondzie - przykład: pojazd jadący w strone Warszawy od Łowicza wewnętrznym pasem ma pierszeństwo przed pojazdem, który wyjechał z Obi i jedzie pasem zewnętrznym do Sochaczewa - pojazd ten przecina pas ruchu i musi ustąpić pierszeństwa pojazdom jadącym w strone Warszawy
Wjeżdżający ustepują zgodnie ze znakiem, czyli wszystkim pojazdom znajdującym się na rondzie.
3. nie wiem jak ci to wytłumaczyć ale jak jedziesz np. po drodze i chcesz zjechać trzecim zjazdem jesteś zobowiązany jechać lewym pasem potem na przed ostatnim zjeździe musisz zmienić psa na prawy (zaraz postaram się zeskaować rysunek)
Jakiś przepis? Czy tylko dobry zwyczaj?
O pierwszeństwie przy wjeździe/zjeździe decydują znaki (zwykle ustąp pierwszeństwa dla wjeżdżających na rondo), a jeśli ich nie ma - to zasady ogólne (pierwszeństwo dla nadjeżdżającego z prawej strony). Jadąc po rondzie wielopasmowym możemy mieć potrzebę zmiany pasa (np. żeby wyjechać z wewnętrznego pasa i opuścić rondo gdy pasy okrążają wyspę; albo, żeby okrążać wyspę, gdy pasy wyprowadzają kierowców z ronda) - zasady są ogólne, w szczególności jadącemu już konkretnym pasem nie zajeżdża się drogi a zmiana pasa wymaga kierunkowskazu i może być ograniczona przez linie rozdzielające ciągłe, albo jednostronnie przekraczalne. Przed rondem i na nim mogą być malowane strzałki porządkujące ruch - należy je obserwować i do nich się stosować.
czy przepis jest? nie wiem...
ale tak nmie uczyli i jak by wszyscy się stosowali do tego ruch by się rozładował.
Ps. wiedziałam że rondo będzie dla sochaczewian wielką zagadką... podobnie jak światła która zostają wyłączone na noc... jednak wina stoi też po stronie kierowców którzy często zapominają spojżeć na znaki i jadą na pamięć...
Ja odrazu zwróciłem na to uwagę bo parę lat temu oglądałem jakiś program na TVN Turbo, w którym mówili o rondzie Babka (teraz to chyba rondo Radosław), gdzie pasy są pomalowane w podobny sposób. Wtedy to było jedyne takie rondo w Polsce :)
I jak teraz zobaczyłem to w Sochaczewie to odrazu wiedziałem, że nasi kierowcy będą mieli niezłą zagwozdkę ;)
Jest to bodajże rondo turbinowe, przynajmniej takie było w planach. Trzeba sobie wygooglować i zobaczyć jak to wygląda od góry. Okaże się"proste jak drut".
Ja byłam przerażona jak musiałam pokonać rondo w Mińsku, ale jak to mówią "najgorszy jest pierwszy raz".
Wrzucam zdjęcie, ale ponieważ robię to pierwszy raz może wyjść kaszana ;)
Ciska mi się na język żeby odpowiedzieć- Jak? Srak :)Na rondzie koło OBI bo o tym chyba mówimy, przed wjazdem na rondo są namalowane pasy poziome, wystarczy zwrócić uwagę na jezdnie. Więc wjeżdżając na rondo musisz zająć odpowiedni pas ruchu żeby dobrze zjechać.Tam nie ma pierwszeństwa bo rondo ma dedykowane pasy ruchu odpowiednie do zjazdów (rondo turbinowe). Wpisz w gogle i będziesz miał odpowieź. Pozdrawiam Kuba
No , ba Należało by tu kogoś zapytać" Kto ci dał Prawo Jazdy?" Wiadomo że jeździmy wg przepisów Ruchu Drogowego uwzględniając znaki drogowe: pionowe i poziome. Na rondzie koło OBi szczególnie te drugie mają zastosowanie- po prostu jedź po strzałkach
Olaf... Ty zawsze musisz odkryć amerykę?. Wszystko dla Cibie takie proste, a ja myślałem że jeździmy jak się chce... Człowiek zadaję pytanie odpowiadamy na nie i jest ok, a nie jeździmy po nim jak po burej suce i udajemy wszechwiedzących i wielce się oburzamy - na jak nie wiesz?, gdzie zdawałeś na prawko?, albo za co je masz?... . Dzięki temu wiele ludzi dowiedziało się o co kaman na tym rondzie i jest fajnie że można pomóc temu i owemu. Macie zamiar krytykować to lepiej zamilczcie. Nie da się wszystkiego wiedzieć, a powiedzenie coś wam mówi "kto pyta nie błądzi". WYROZUMIAŁOŚCI panowie i jak się da to pomagać!!!!!!!!!!!
OKO masz trochę racji, tylko ktoś już ma (tak sądzę uprawnienia do kierowania pojazdem ) więc pytania wielu o to skąd je ma, gdzie je kupił itp. są uzasadnione bo gdy widzę gościa który stoi przed jakimkolwiek rondem w Sochaczewie i się zastanawia gdzie i jak ma jechać to aż boję się spotkać takiego np. W-wie. Będzie wtedy jak ślepy koń na Wielkiej Pardubickiej: "nie widzi przeszkód ale jaki odważny". MARION, jeżeli dopiero uczysz się jeździć to przepraszam.
MARION, jeżeli dopiero uczysz się jeździć to przepraszam.
Jeśli dopiero uczy się jeździć, to ma do dyspozycji profesjonalistę (lub "profesjonalistę" :) ) w osobie instruktora. Który powinien mieć rozmaite ronda (i nie tylko) w małym palcu i którego zawsze może zmienić, zwłaszcza jeśli jest inaczej.
uwazam ze nie wazne czy masz prawojazdy rok czy 15 lat... nie jestes czegos pewien to pytaj.. to nie wstyd.. lepiej zapytac, niz byc.. tak jak to napisal hansior "jak ten kon na pardubickiej"
moja pierwsza wizyta na rondzie babka obecnie radoslawa poprzedzona byla wywiadem u kumpla ktory tam popieprza co dzien i wierzcie mi, mimo ze mialem kilka lat prawko nie bylo to dla mnie zadnym dyshonorem. kto pyta.. nie traci.
Jeśli chcesz się nauczyć jeździć na rondach kilku pasmowych jedź autem do Warszawy przy sobocie lub niedzieli kiedy jest mniejszy ruch i potrenuj sobie. Gdy dojdziesz do wprawy sam powiesz potem że to nic trudnego.
sochaczewskie rondo kolo maca to nie jest rondo turbinowe, ktore charakteryzuje sie tym ze zawsze pas zewnetrzny "wyrzuca" cie bezkolizyjnie na drogi wyjazdowe ani typowe dwupasmowe. taki dziwny twor ktory tylko komplikuje przejazd przez to rondo. u nas nie jest tak do koca bezkolizyjnie dlatego ze rondo pozwala ci wiechac na nie a pozniej jeszcze musisz ustapic pierwszenstwa tym co jada srodkowym pasem (na przykladzie wyjazdu i przjazdu przez rondo w strone miasta) - dlaczego? bo zmieniasz pas. analogicznie jak wyjezdzasz z miasta i chcesz jechac do maca... musisz przepusic tych co wyjezdzaja na poznan. jak widzicie ty zmieniasz pas a oni ciagle jada swoim. prosze looknijcie sobie na rysunek, lepszej rozdzielczosci niestety nie znalazlem. edit: tu strona zrodlowa z plikiemhttp://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=18390
podkreslam to nie jest typowe rondo dwupasmowe ale w jednym macie racje.. jedna z zasad obowiazuje na kazdym rondzie i nie tylko.. czyli zmieniasz pas - ustepujesz pierwszenstwa
Tym jadącym na Warszawę nie musisz, bo kiedy jesteś na rondzie to masz pierwszeństwo. Zgadza się że nie jest tak do końca bezkolizyjne. Można fajnie się podstawić gdy masz auto do malowania i zrobić to na czyjś koszt. Bardzo często gostek nie zauważy że ty masz linie przerywaną a on ciągłą i jeśli wyjedzie a ty mu podjedziesz maluje ci auto.
Dopiero co kacperskyy ładnie przedstawiając to na rysunku i dodając zrozumiały komentarz wyjaśnił jak się poruszać po tym rondzie a Olaf swoje zawsze na przekór.Gdyby ktoś chciał za darmo pomalować auto to wystarczy poczekać na Olafa wyjeżdżającego z Maca w stronę miasta twierdzi,że ma tam pierwszeństwo, powodzenia życzę.
Ja nic takiego nie mówiłem, nie łżyj. Na twój koszt na pewno da się bo widzę że nie wiesz o czym mówisz. Jeżżą potem tacy jak ty o zgrozoo!!! będziesz malował kiedy zmienisz pas ruchu na rondzie przejeżdżając linię ciągłą głąbie.
Ja nic takiego nie mówiłem, nie łżyj. Na twój koszt na pewno da się bo widzę że nie wiesz o czym mówisz. Jeżżą potem tacy jak ty o zgrozoo!!! będziesz malował kiedy zmienisz pas ruchu na rondzie przejeżdżając linię ciągłą głąbie.
frater, ty nie posiadasz żadnego poziomu, wiec się nie wypowiadaj.
Panie Olaf.. jesteś Pan dobrym "żołnierzem", czasami nawet bezkompromisowym "kapralem" , ale "oficerem" nie byłeś i nie będziesz .. a z takimi próbujesz dyskutować , ale nie ta liga Panie Olafie :)
Oficer czego , chyba 11 pułku mnichów na rowerach podwodnych:))))). Codziennie prawie na rondzie muszę strąbić jakiegoś patafiana który nie potrafi przejechać bezpiecznie nie narażając innych użytkowników na niebezpieczeństwo. Kolego jak ja już Kafarem byłem to ty jeszcze na kupę papa wołałeś :))) A nie wiesz jaki mam stopień wojskowy obecnie więc się nie wychylaj bo bym cie postawił jeszcze na baczność!!!
Ja tego jednak nie pojmuję, co ci kolesie z Sochaczewa sobie myślą, jak wynika z obserwacji tego ronda jak i co tutaj piszą, nie łaska zatrzymać się przed rondem, kiedyś ktoś komuś wjedzie w bok a jak potwierdzają crash testy zderzenie boczne jest najbardziej niebezpieczne bo w zasadzie z boku auta nic cię nie chroni. Budowa całkowicie bezkolizyjnego ronda wymagała by znacznie większej powierzchni, biorąc pod uwagę ukształtowanie tego terenu całkowicie to się mija z celem więc warto nauczyć się jeździć po takim rondzie jakie jest.
Kto na takim rondzie mapierszeństwo??
a prawko to zdałes czy kupiles?
Po głębszym zastanowieniu wydaje mi się, że pierwszeństwo ma kierowca, który znajduje się na rondzie. Zależne to jest jeszcze czy znajduje się znak nakazu przed rondem (ruch okrężny) bo jeśli owego znaku nie ma, to pierwszeństwo ma kierowca znajdujący się po naszej "prawej". A tak poza tym, to podłączam się do pytania kolegi wyżej :)
A o co konkretnie pytasz, może jakiś rysunek, zdjątko to ułatwi odpowiedź.Można obserwować znaki poziome, to trochę ułatwia :D.
1. pierwszeństwo ma kierujący znajdujący się na zewnętrznym pasie ruchu (prawym)
2. jeżeli jedziesz prosto lub spręcasz w prawo jedziesz po prawym pasie( ,ówiąc prosto mam na myśli połowy ronda)
3. nie wiem jak ci to wytłumaczyć ale jak jedziesz np. po drodze i chcesz zjechać trzecim zjazdem jesteś zobowiązany jechać lewym pasem potem na przed ostatnim zjeździe musisz zmienić psa na prawy (zaraz postaram się zeskaować rysunek)
3. nie wiem jak ci to wytłumaczyć ale jak jedziesz np. po drodze i chcesz zjechać trzecim zjazdem jesteś zobowiązany jechać lewym pasem potem na przed ostatnim zjeździe musisz zmienić psa na prawy (zaraz postaram się zeskaować rysunek)
Jakiś przepis? Czy tylko dobry zwyczaj?
O pierwszeństwie przy wjeździe/zjeździe decydują znaki (zwykle ustąp pierwszeństwa dla wjeżdżających na rondo), a jeśli ich nie ma - to zasady ogólne (pierwszeństwo dla nadjeżdżającego z prawej strony). Jadąc po rondzie wielopasmowym możemy mieć potrzebę zmiany pasa (np. żeby wyjechać z wewnętrznego pasa i opuścić rondo gdy pasy okrążają wyspę; albo, żeby okrążać wyspę, gdy pasy wyprowadzają kierowców z ronda) - zasady są ogólne, w szczególności jadącemu już konkretnym pasem nie zajeżdża się drogi a zmiana pasa wymaga kierunkowskazu i może być ograniczona przez linie rozdzielające ciągłe, albo jednostronnie przekraczalne. Przed rondem i na nim mogą być malowane strzałki porządkujące ruch - należy je obserwować i do nich się stosować.
ciekawostka
http://www.prawko-kwartnik.info/ronda.html
+ zasady
http://www.motofakty.pl/artykul/jak-jezdzic-po-rondzie.html
ale tu nasuwa si e konktrektne pytanie
Jedąc od Sochaczewa w strone Wawy wjeżdżam nawewnętrzny pas na rondzie
i zjeżdżając w kierunku na warszawę jade pasem, który przecina pas zewenętrzny i są namalowane linie ciągłe do zjazdu na warszawę i kto ma pierszeństwo ja czy jadący zewnętrznym pasem a który jedzie np od Obiego do Sochaczewa?
coś Ci mówi LINIA CIĄGŁA w przepisach ruch drogowego?przeczytaj wpis ManfredBee, powinien pomóc materiał Kacpersky-go.
Odpowiedz dla kolegi Marion. Pierwszeństwo na rondzie ma samochód znajdujący się na zewnętrznym pasie jadący od obi i jego musisz przepuścić zjeżdżając z ronda na wawe (Ty opuszczasz rondo , a on się na nim prawidłowo porusza tu występuje zasada prawej ręki - ma pierwszeństwo pojazd znajdujący się po prawej stronie) Na szczęście 99,5% kierowców wyjeżdżających z obi stoi i grzecznie czeka...
oko, nie masz racji.
To rondo o którym mowa jest specyficznym rondem, podobnym do ronada Babka w Wa-wie.
Pasy tam nie są namalowany "na okrągło" wokół wysepki. Także ktoś jadący od Sochaczewa w stronę Wa-wy, jak już wjedzie na rondo cały czas znajduje się na jednym pasie. Zjeżdżając z ronda w kierunku Wa-wy nie zmienia pasa i w związku z tym ma pierwszeństwo.
Tak jak juz wcześniej napisano: warto patrzeć na znaki poziome ;)
Jacek ma racje z tym naszym rondem
zjezdzajac na warszawe masz tak wymalowany pas tak jakbys caly czas znajdowal sie na tym pasie. nie przekraczasz inii, ci co wyjezdzaja z OBIego i chca jechac w tym czasie prosto na socho jak dojezdzaja do zjazdu na wawe i chce jechac dalej prosto to musi przejechac linie przerywana i wlasnie zgodnie z tym co piszecie - zmienia pas i musi ustapic temu co zjezdza na wawke
tam mysle :)
Dokładnie jest tak jak Jacek i Kaspersky napisali.
Na tym rondzie ustępuje pierwszeństwa ten, kto chce przeciąć linie pasa kierunku jazdy - dotyczy to pojazdów znajdujących się na rondzie - przykład: pojazd jadący w strone Warszawy od Łowicza wewnętrznym pasem ma pierszeństwo przed pojazdem, który wyjechał z Obi i jedzie pasem zewnętrznym do Sochaczewa - pojazd ten przecina pas ruchu i musi ustąpić pierszeństwa pojazdom jadącym w strone Warszawy
Wjeżdżający ustepują zgodnie ze znakiem, czyli wszystkim pojazdom znajdującym się na rondzie.
Dzięki-własnie o taka informacje mi chodziło. I niby wszyscy mamy prawa jazdy a opinie były rózne
Sory PANOWIE zwracam HONOR, tyle razy przejeżdżam przez to rondo... dopiero dziś zwróciłem na to uwagę. Pozdrawiam
3. nie wiem jak ci to wytłumaczyć ale jak jedziesz np. po drodze i chcesz zjechać trzecim zjazdem jesteś zobowiązany jechać lewym pasem potem na przed ostatnim zjeździe musisz zmienić psa na prawy (zaraz postaram się zeskaować rysunek)
Jakiś przepis? Czy tylko dobry zwyczaj?
O pierwszeństwie przy wjeździe/zjeździe decydują znaki (zwykle ustąp pierwszeństwa dla wjeżdżających na rondo), a jeśli ich nie ma - to zasady ogólne (pierwszeństwo dla nadjeżdżającego z prawej strony). Jadąc po rondzie wielopasmowym możemy mieć potrzebę zmiany pasa (np. żeby wyjechać z wewnętrznego pasa i opuścić rondo gdy pasy okrążają wyspę; albo, żeby okrążać wyspę, gdy pasy wyprowadzają kierowców z ronda) - zasady są ogólne, w szczególności jadącemu już konkretnym pasem nie zajeżdża się drogi a zmiana pasa wymaga kierunkowskazu i może być ograniczona przez linie rozdzielające ciągłe, albo jednostronnie przekraczalne. Przed rondem i na nim mogą być malowane strzałki porządkujące ruch - należy je obserwować i do nich się stosować.
czy przepis jest? nie wiem...
ale tak nmie uczyli i jak by wszyscy się stosowali do tego ruch by się rozładował.
Ps. wiedziałam że rondo będzie dla sochaczewian wielką zagadką... podobnie jak światła która zostają wyłączone na noc... jednak wina stoi też po stronie kierowców którzy często zapominają spojżeć na znaki i jadą na pamięć...
a jak przyjdzie zima i snieg zasypie znaki i linie najezdni toj ak sie wtedy poruszać??
Przyjezdni z poza miasta t osie wogóle pogubia.
Czy takie rondo nie powinno być jakos specjalnie oznaczone?
"noż qrw".. MIRON, czytaj ze zrozumieniem odpowiedzi-porady a jak nie potrafisz czytać to nie zadawaj więcej debilnych pytań -porad !!!!
Ja odrazu zwróciłem na to uwagę bo parę lat temu oglądałem jakiś program na TVN Turbo, w którym mówili o rondzie Babka (teraz to chyba rondo Radosław), gdzie pasy są pomalowane w podobny sposób. Wtedy to było jedyne takie rondo w Polsce :)
I jak teraz zobaczyłem to w Sochaczewie to odrazu wiedziałem, że nasi kierowcy będą mieli niezłą zagwozdkę ;)
Po prostu ostrożnie.
Jest to bodajże rondo turbinowe, przynajmniej takie było w planach. Trzeba sobie wygooglować i zobaczyć jak to wygląda od góry. Okaże się"proste jak drut".
Ja byłam przerażona jak musiałam pokonać rondo w Mińsku, ale jak to mówią "najgorszy jest pierwszy raz".
Wrzucam zdjęcie, ale ponieważ robię to pierwszy raz może wyjść kaszana ;)
ups :) ja to jakbym wiechal na ten pierwszy wewnetrzny pas to juz bym chyba w kolko jezdzil az benzyna by mi sie skonczyla :D
Hę - to wygląda troche jak kolejka w składnicy harcerskiej w wa-wie:-))) Pamietacie?
Ciska mi się na język żeby odpowiedzieć- Jak? Srak :)Na rondzie koło OBI bo o tym chyba mówimy, przed wjazdem na rondo są namalowane pasy poziome, wystarczy zwrócić uwagę na jezdnie. Więc wjeżdżając na rondo musisz zająć odpowiedni pas ruchu żeby dobrze zjechać.Tam nie ma pierwszeństwa bo rondo ma dedykowane pasy ruchu odpowiednie do zjazdów (rondo turbinowe). Wpisz w gogle i będziesz miał odpowieź.
Pozdrawiam Kuba
No , ba
Należało by tu kogoś zapytać" Kto ci dał Prawo Jazdy?"
Wiadomo że jeździmy wg przepisów Ruchu Drogowego uwzględniając znaki drogowe: pionowe i poziome. Na rondzie koło OBi szczególnie te drugie mają zastosowanie- po prostu jedź po strzałkach
Olaf... Ty zawsze musisz odkryć amerykę?. Wszystko dla Cibie takie proste, a ja myślałem że jeździmy jak się chce... Człowiek zadaję pytanie odpowiadamy na nie i jest ok, a nie jeździmy po nim jak po burej suce i udajemy wszechwiedzących i wielce się oburzamy - na jak nie wiesz?, gdzie zdawałeś na prawko?, albo za co je masz?... . Dzięki temu wiele ludzi dowiedziało się o co kaman na tym rondzie i jest fajnie że można pomóc temu i owemu. Macie zamiar krytykować to lepiej zamilczcie. Nie da się wszystkiego wiedzieć, a powiedzenie coś wam mówi "kto pyta nie błądzi". WYROZUMIAŁOŚCI panowie i jak się da to pomagać!!!!!!!!!!!
OKO masz trochę racji, tylko ktoś już ma (tak sądzę uprawnienia do kierowania pojazdem ) więc pytania wielu o to skąd je ma, gdzie je kupił itp. są uzasadnione bo gdy widzę gościa który stoi przed jakimkolwiek rondem w Sochaczewie i się zastanawia gdzie i jak ma jechać to aż boję się spotkać takiego np. W-wie. Będzie wtedy jak ślepy koń na Wielkiej Pardubickiej: "nie widzi przeszkód ale jaki odważny". MARION, jeżeli dopiero uczysz się jeździć to przepraszam.
MARION, jeżeli dopiero uczysz się jeździć to przepraszam.
Jeśli dopiero uczy się jeździć, to ma do dyspozycji profesjonalistę (lub "profesjonalistę" :) ) w osobie instruktora. Który powinien mieć rozmaite ronda (i nie tylko) w małym palcu i którego zawsze może zmienić, zwłaszcza jeśli jest inaczej.
uwazam ze nie wazne czy masz prawojazdy rok czy 15 lat... nie jestes czegos pewien to pytaj.. to nie wstyd.. lepiej zapytac, niz byc.. tak jak to napisal hansior "jak ten kon na pardubickiej"
moja pierwsza wizyta na rondzie babka obecnie radoslawa poprzedzona byla wywiadem u kumpla ktory tam popieprza co dzien i wierzcie mi, mimo ze mialem kilka lat prawko nie bylo to dla mnie zadnym dyshonorem. kto pyta.. nie traci.
Jeśli chcesz się nauczyć jeździć na rondach kilku pasmowych jedź autem do Warszawy przy sobocie lub niedzieli kiedy jest mniejszy ruch i potrenuj sobie. Gdy dojdziesz do wprawy sam powiesz potem że to nic trudnego.
sochaczewskie rondo kolo maca to nie jest rondo turbinowe, ktore charakteryzuje sie tym ze zawsze pas zewnetrzny "wyrzuca" cie bezkolizyjnie na drogi wyjazdowe ani typowe dwupasmowe. taki dziwny twor ktory tylko komplikuje przejazd przez to rondo.
u nas nie jest tak do koca bezkolizyjnie dlatego ze rondo pozwala ci wiechac na nie a pozniej jeszcze musisz ustapic pierwszenstwa tym co jada srodkowym pasem (na przykladzie wyjazdu i przjazdu przez rondo w strone miasta) - dlaczego? bo zmieniasz pas.
analogicznie jak wyjezdzasz z miasta i chcesz jechac do maca... musisz przepusic tych co wyjezdzaja na poznan. jak widzicie ty zmieniasz pas a oni ciagle jada swoim.
prosze looknijcie sobie na rysunek, lepszej rozdzielczosci niestety nie znalazlem.
edit: tu strona zrodlowa z plikiemhttp://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=18390
http://www.youtube.com/watch?v=RjrEQaG5jPM nasz problem z rondem to nie problem http://www.youtube.com/watch?v=BgsEg2CfRZU
Poradnik, jak jeździć po rondzie dwupasmowym
podkreslam to nie jest typowe rondo dwupasmowe ale w jednym macie racje.. jedna z zasad obowiazuje na kazdym rondzie i nie tylko.. czyli zmieniasz pas - ustepujesz pierwszenstwa
Tym jadącym na Warszawę nie musisz, bo kiedy jesteś na rondzie to masz pierwszeństwo. Zgadza się że nie jest tak do końca bezkolizyjne. Można fajnie się podstawić gdy masz auto do malowania i zrobić to na czyjś koszt. Bardzo często gostek nie zauważy że ty masz linie przerywaną a on ciągłą i jeśli wyjedzie a ty mu podjedziesz maluje ci auto.
Dopiero co kacperskyy ładnie przedstawiając to na rysunku i dodając zrozumiały komentarz wyjaśnił jak się poruszać po tym rondzie a Olaf swoje zawsze na przekór.Gdyby ktoś chciał za darmo pomalować auto to wystarczy poczekać na Olafa wyjeżdżającego z Maca w stronę miasta twierdzi,że ma tam pierwszeństwo, powodzenia życzę.
Ja nic takiego nie mówiłem, nie łżyj. Na twój koszt na pewno da się bo widzę że nie wiesz o czym mówisz. Jeżżą potem tacy jak ty o zgrozoo!!!
będziesz malował kiedy zmienisz pas ruchu na rondzie przejeżdżając linię ciągłą głąbie.
Ja nic takiego nie mówiłem, nie łżyj. Na twój koszt na pewno da się bo widzę że nie wiesz o czym mówisz. Jeżżą potem tacy jak ty o zgrozoo!!!
będziesz malował kiedy zmienisz pas ruchu na rondzie przejeżdżając linię ciągłą głąbie.
Jaki poziom takie słownictwo.
frater, ty nie posiadasz żadnego poziomu, wiec się nie wypowiadaj.
frater, ty nie posiadasz żadnego poziomu, wiec się nie wypowiadaj.
Panie Olaf.. jesteś Pan dobrym "żołnierzem", czasami nawet bezkompromisowym "kapralem" , ale "oficerem" nie byłeś i nie będziesz .. a z takimi próbujesz dyskutować , ale nie ta liga Panie Olafie :)
Oficer czego , chyba 11 pułku mnichów na rowerach podwodnych:))))). Codziennie prawie na rondzie muszę strąbić jakiegoś patafiana który nie potrafi przejechać bezpiecznie nie narażając innych użytkowników na niebezpieczeństwo.
Kolego jak ja już Kafarem byłem to ty jeszcze na kupę papa wołałeś :))) A nie wiesz jaki mam stopień wojskowy obecnie więc się nie wychylaj bo bym cie postawił jeszcze na baczność!!!
akurat stopni wosjkowych użyłem jako analogii , więc nie na tym się koncentrujmy :) ,
ale kapral musi być "twardy" ,żeby nie "dopuszczał" wszystkiego do bani , jak mu coś powiedzą , to tak ma to wykonać :)))
Ja tego jednak nie pojmuję, co ci kolesie z Sochaczewa sobie myślą, jak wynika z obserwacji tego ronda jak i co tutaj piszą, nie łaska zatrzymać się przed rondem, kiedyś ktoś komuś wjedzie w bok a jak potwierdzają crash testy zderzenie boczne jest najbardziej niebezpieczne bo w zasadzie z boku auta nic cię nie chroni. Budowa całkowicie bezkolizyjnego ronda wymagała by znacznie większej powierzchni, biorąc pod uwagę ukształtowanie tego terenu całkowicie to się mija z celem więc warto nauczyć się jeździć po takim rondzie jakie jest.