Można na przykład wybrać się do Nieborowa. Tylko nie szosą ale bocznymi drogami polnymi i leśnymi, które idą mniej więcej równolegle do szosy na Skierniewice. Początek tej ciekawej trasy jest w Kozłowie Biskupim. Jadąc od Sochaczewa trzeba na rozjeździe skręcić w lewo (w prawo jest most na Bzurze), minąć kościół i za ok. 500m skręcić w prawo w drogę prowadzącą w dół.
Gdybyśmy mieli dostęp do materiałów na temat tras rowerowych np trasy w Puszczy, to z przyjemnością zamienilibyśmy to na wersję elektroniczną i powiesili w wortalu. Wtedy wszyscy by skorzystali.
Znam to ale to straszna bieda jest tam nic nie ma a na mapie nic nie widać - urocze zestawienie fioletu z zielenią. Może ktoś z miłośników 2 kólek coś będzie miał?
Ojej, a po co wam mapa? Tzn. jezeli ktos chce sie wybrac dalej, np.40-50 km od Sochaczewa, to warto miec mape. Ale praktycznie w kazda strone mozna znalezc cos ciekawego. Np.trasa do "Trojmiasta"(Teresin, Niepokalanow,Paprotnia;-)) mozna jechac wzdluz torow-ladnie i zielno, a pociagi nie przejezdzaja tak czesto. Mozna pojechac tez druga strona trasy poznanskiej,przez Gnatowice. Mozna pojechac nad Rawke, trasa skierniewicka,tylko kawalek, potem odbija sie w las. Mozan bocznymi drogami pojechac do Mlodzieszyna, do granicy i..... moglabym tak wymieniac. Wszystkie te trasy poznalismy "na czuja".Tylko czasem pytalismy sie o droge. W gruncie rzeczy , jak sie mieszka w tych okolicach, to wszedzie sie trafi:-)A czasem fajnie jest tak pobladzic...
OK, dzieki za info, szczerze mówiąc nie zauważyłem, żeby przy torach do "trojmiasta" byla jakas droga ale w takim razie trzeba mi sprawdzic, tak samo nic mi nie wiadomo bylo o zjezdzie w bok w kozlowie. Teraz pozostaje tylko odebrac rower z naprawy :( i ruszyc pedalami.
Mieszkam w "trójmieście" i gorąco polecam jazdę po lesie przy pałacu Druckich-Lubeckich (teraz KRUS). Pałac pięknie odrestaurowany, leśne drogi puste. Potwierdzam istnienie drogi, przed samym Teresinem po lewej stronie torów można natknąc się na ciekawy obiekt - gminne wysypisko śmieci, które tylko dzięki determinacji mieszkańców nie stało się komercyjną zwałką śmieci z Warszawy.
Jak chcesz luke to może będę mógł (nic nie objecuję) załatwić normalną mapę parku kampinowskiego i okolic. Jest w całkiem niezłym powiększeniu... z resztą zobaczysz co się da z nią zrobić. Pozdrawiam
Cze luke. Pewnie że wiem. Na przykład nieźle jest pojechać do Secymina nad wisłe. Tam po szosie jeździ mało samochodów, po drodze jest las, Piaski Królewskie. Bajer.
Znacie może jakieś fajne miejsce w okolicy, gdzie możnaby uderzyć na rowerku? (uderzyć = pojechać, nie przywalić o ścianę:)
Można na przykład wybrać się do Nieborowa. Tylko nie szosą ale bocznymi drogami polnymi i leśnymi, które idą mniej więcej równolegle do szosy na Skierniewice. Początek tej ciekawej trasy jest w Kozłowie Biskupim. Jadąc od Sochaczewa trzeba na rozjeździe skręcić w lewo (w prawo jest most na Bzurze), minąć kościół i za ok. 500m skręcić w prawo w drogę prowadzącą w dół.
Gdybyśmy mieli dostęp do materiałów na temat tras rowerowych np trasy w Puszczy, to z przyjemnością zamienilibyśmy to na wersję elektroniczną i powiesili w wortalu. Wtedy wszyscy by skorzystali.
http://www.medianet.pl/~kampn/indexpl.htmv
http://www.medianet.pl/~kampn/grafika/Mapaszlaki.gif
Znam to ale to straszna bieda jest tam nic nie ma a na mapie nic nie widać - urocze zestawienie fioletu z zielenią. Może ktoś z miłośników 2 kólek coś będzie miał?
Ojej, a po co wam mapa? Tzn. jezeli ktos chce sie wybrac dalej, np.40-50 km od Sochaczewa, to warto miec mape. Ale praktycznie w kazda strone mozna znalezc cos ciekawego. Np.trasa do "Trojmiasta"(Teresin, Niepokalanow,Paprotnia;-)) mozna jechac wzdluz torow-ladnie i zielno, a pociagi nie przejezdzaja tak czesto. Mozna pojechac tez druga strona trasy poznanskiej,przez Gnatowice. Mozna pojechac nad Rawke, trasa skierniewicka,tylko kawalek, potem odbija sie w las. Mozan bocznymi drogami pojechac do Mlodzieszyna, do granicy i..... moglabym tak wymieniac. Wszystkie te trasy poznalismy "na czuja".Tylko czasem pytalismy sie o droge. W gruncie rzeczy , jak sie mieszka w tych okolicach, to wszedzie sie trafi:-)A czasem fajnie jest tak pobladzic...
OK, dzieki za info, szczerze mówiąc nie zauważyłem, żeby przy torach do "trojmiasta" byla jakas droga ale w takim razie trzeba mi sprawdzic, tak samo nic mi nie wiadomo bylo o zjezdzie w bok w kozlowie. Teraz pozostaje tylko odebrac rower z naprawy :( i ruszyc pedalami.
Mieszkam w "trójmieście" i gorąco polecam jazdę po lesie przy pałacu Druckich-Lubeckich (teraz KRUS). Pałac pięknie odrestaurowany, leśne drogi puste.
Potwierdzam istnienie drogi, przed samym Teresinem po lewej stronie torów można natknąc się na ciekawy obiekt - gminne wysypisko śmieci, które tylko dzięki determinacji mieszkańców nie stało się komercyjną zwałką śmieci z Warszawy.
osobiście polecam lasek gawłowski. Jest troche górek ścieżek
I niestety górek śmieci też. A to był taki fajny lasek...
Ja zparaszam do Mlodzieszyna. JEst tu full lasow, mozna wybrac sie na wycieczkie wzdluz wisly (tesh fajnie)
pozdr.
Dzieki za info. Trasa jest za[ pi ]ista, nawet nie wiedzialem, ze w okolicach socho sa takie plenery...
Jak chcesz luke to może będę mógł (nic nie objecuję) załatwić normalną mapę parku kampinowskiego i okolic. Jest w całkiem niezłym powiększeniu... z resztą zobaczysz co się da z nią zrobić. Pozdrawiam
Cze luke. Pewnie że wiem. Na przykład nieźle jest pojechać do Secymina nad wisłe. Tam po szosie jeździ mało samochodów, po drodze jest las, Piaski Królewskie. Bajer.
Dwie trasy gorąco polecam: 1. Młodzieszyn - Iłów oraz 2.Młodzieszym - Żelazowa Wola przez Adamową Górę Są Super!