Reklama
  • medika_a2013-04-07 17:52:12

    kiedyś już polecałam Wam w razie problemów  wizytę u rzecznika praw konsumentów.Otóż w sobotę słyszałam krótką rozmowę z nim w naszym radio  i cieszę się ,że to się nagłaśnia  bo przynajmniej wśród moich znajomych niewiele osób wie ,że można szukać fachowej , bezłatnej porady u tego młlego człowieka - polecam w razie problemów konsumenckich

  • GRZECH 2013-04-07 18:14:18

    Już dwa razy próbowałem się kiedyś skontaktować i ani razu nie dostałem żadnej odpowiedzi od rzecznika praw konsumenta.

  • kacperskyy 2013-04-08 14:01:40

    potwierdzam.. dokladnie dwa razy rowniez pisalem: raz mailem raz poleconym

    minely chyba juz dwa lata ... zero odpowiedzi.

  • Jacek 2013-04-08 15:01:50

    Przyłącze się.

    Też kiedyś próbowałem szczęścia. Zero odzewu.

  • Reklama
  • redakcja 2013-04-08 15:59:24

    Witam,

    A mi Pan Rzecznik pomógł w pewnej sprawie. Najlepiej wybrać się osobiście w godzinach pracy.
    Można pisać na poniższe:
    rzecznik@op.pl
    rzecznik.konsumentow@powiat.sochaczew.pl

    lub próbować się dodzwonić.



    Pozdr.

  • GRZECH 2013-04-08 16:14:11

    Wysyłałem na oba.
    Ale wysyłałem jakieś 4 lata temu więc może kto inny pracował wtedy na etacie rzecznika. Niestety informacja kto się kryje za tytułem nie jest publicznie widoczna.
    Jeżeli teraz jest ktoś inny, kto korzysta z asynchronicznej metody komunikacji (mail, list) i odbiera telefony to się cieszę. W moim przypadku tak niestety nie było.

  • redakcja 2013-04-08 16:20:36

    Takie instytucje podobnie jak Państwowy Inspektor Pracy mają ciepłe posadki za grubą kasę i w 4 literach swoją robotę. Czy się stoi czy się leży.. i brak kontroli nad instytucjami kontrolującymi.  Paranoja jakaś.

  • medika_a 2013-04-08 20:49:17

    a ja prosiłam o pomoc co począć w sprawie POBIERACZKA a innym razem  o reklamacje usług sieci komórkowej  i na miejscu w godzinach dyżurowania , rzecznik zajął się sprawą , udzielił mi jasnych informacji  i poskutkowało ...

  • Reklama
  • PRK Sochaczew 2013-04-09 11:16:00

    Szanowni konsumenci,

    W ramach wykonywania swoich obowiązków, staram się służyć pomocą prawną konsumentom, którzy tego rodzaju pomocy potrzebują. W swojej pracy korzystam z różnych środków komunikacji. Podstawowa forma - to udzielanie porad podczas dyżurów w Starostwie Powiatowym; jest to najlepsza forma kontaktu, gdyż pozwala na przeanalizowanie problemu po przedstawieniu dokumentów przez osobę potrzebującą porady.

    Pomoc można uzyskać również za pośrednictwem kontaktu telefonicznego lub elektronicznego - poczty mailowej. Z wiadomych względów zazwyczaj ma ona wtedy formę krótkich wyjaśnień i wskazanie podstaw prawnych, które pozwolą dochodzić zainteresowanej osobie roszczeń od sprzedawcy lub usługodawcy. Więcej informacji konsument korzystający z internetu może uzyskać po przesłaniu zeskanowanych dokumentów dotyczących sprawy.

    W tym miejscu chciałbym poinformować wszystkich zainteresowanych, którzy wysyłają do mnie maile z pytaniami, aby się pod nimi podpisywali oraz nadawali tytuły zapytaniom, by taka wiadomość przez serwer pocztowy nie została potraktowana jako spam. Wtedy są małe szanse by w ogóle ona do mnie dotarła i bym mógł udzielić odpowiedzi. Korzystając z programów pocztowych najlepiej wysyłać z opcją potwierdzenia odczytu, by mieć pewność, że wiadomość z pytaniem dotarła do mnie. Odpowiedzi udzielam w kolejności wpływania spraw, a szybkość zależy od ilości spraw, które wpłyną.

    Dla wszystkich zainteresowanych podaję namiary na moją osobę i dni obsługi:

    Ireneusz Góralczyk
    Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Sochaczewie
    ul. M. J. Piłsudskiego 65, pokój 101 - I piętro w budynku Starostwa Powiatowego
    telefon: (46) 864 - 18 - 68 (bezpośredni) lub (46) 864 - 18 - 40 (poprzez Sekretariat)
    faks: (46) 864 - 18 - 71
    e-mail: rzecznik.konsumentow@powiat.sochaczew.pl lub rzecznik@op.pl
    dyżury: wtorki 8.00 - 16.00; środy 8.00 - 12.00; piątki 8.00 - 16.00


    Na końcu chciałbym poinformować, że udzielam porad konsumentom i interweniuję tylko w ich sprawach (sprawy konsumenckie - nabycie towaru lub usługi nastąpiło na rzecz osoby fizycznej dla jej indywidualnych potrzeb); obsługa prawna dotyczy tylko mieszkańców Powiatu Sochaczewskiego; nie zajmuję się poradnictwem z zakresu prawa pracy, administracyjnego, karnego, rodzinnego i spadkowego - przy takich sprawach należy udać się do innej stosownej instytucji lub skorzystać z pomocy fachowców - radców prawnych lub adwokatów.
    Ze względu na obowiązki zawodowe (np. wyjazdy na sprawy konsumenckie do sądu lub nagranie audycji radiowej o problematyce konsumenckiej), nie zawsze istnieje możliwość kontaktu w moim biurze. Staram się wtedy informować o mojej nieobecności i dacie najbliższego dyżuru. Nie zawsze też jestem w stanie odebrać telefon, bo akurat obsługuję zainteresowanego konsumenta w biurze lub wyjechałem służbowo - wtedy proszę dzwonić "do skutku" lub uzyskać informację o mojej obecności na dyżurze poprzez Sekretariat Starostwa.

    Mam nadzieję, że przekazane informacje będą przydatne i pozwolą na optymalizację kontaktów z zainteresowanymi konsumentami. Oby potrzeby takich kontaktów było jak najmniej, co będzie oznaczać należytą jakość obsługi ze strony sprzedawców oraz usługodawców.

  • medika_a 2013-04-09 14:27:22

    Pozdrawiamy rzecznika , miło  że Pan udziela odpowiedzi na forum , to  przekona niedowiarków ,że można  skorzystać  z pomocy i że kontakt z Panem jest realny

  • przemek_t 2013-04-18 13:38:33

    Mi też Pan Rzecznik pomógł... posłuchajcie - rozumiem że mail jest wygodną formą kontaktu - ale Pan jest jeden a nas tysiące :)

    Najprościej udać się osobiście, wtedy Pan powie jak ząłatwic sprawę, pomoże napisac stosowne pismo,  powie co dołączyc itd.

    PEŁEN PROFESJONALIZM

    Bardzo Panu dziękuję. Daje Pan wiarę, że jednak konsument ma swoje prawa.

  • kacperskyy 2013-04-18 14:18:13

    dobrze wiedziec. na dniach bede testowal. tylko zbiore odpowiednia dokumentacje. sprawa rerklamacyjna. niestety jedna z korporacji elektroniczncyh nie chce nawet sprawdzic czy usterka powstala podczas produkcji, ja tak twierdze ze powstala i juz prawie zebralem na to dowody.. mimo utraty gwarancji bede sie domagal naprawy urzadzenia na koszt producenta. zobaczymy.

  • Reklama
  • przemek_t 2013-04-19 11:53:15

    Masz pełne prawo do reklamowania towaru lub usługi....

    niestety w walce z firmami konsument ma małe szanse - stąd pomoc Pana Rzecznika jest nieoceniona.

    Twój przypadek wydaje się faktycznie dziwny - "bo nie chcą sprawdzić" trochę dziwne... argument firmy "nie bo nie" - jest trochę mało przekonujący....

  • kacperskyy 2013-04-19 15:11:13

    nie odpuszcze tak latwo. tym bardziej ze jest to usterka produkcyjna. gwarancji nie mam czekam jeszcze co odpisze mi juz na 3 pismo producent ale zamierzam uderzyc do sprzedawcy i reklamowac produkt na zasadzie rekojmi.

    walka nierowna oczywiscie ale wykorzystam wszystkie mozliwosci jakie umozliwia nasze prawo.

    cytat z allegro:

    "Rękojmia jest terminem prawnym odnoszącym się do odpowiedzialności sprzedającego za wady fizyczne i/lub prawne sprzedawanego przedmiotu.

    Kupując przedmiot na Allegro masz pewność, że obejmuje go prawo rękojmi, zatem sprzedający odpowiada ze wszelkie ujawnione przez Ciebie po zakupie wady przedmiotu.

    Do wad fizycznych przedmiotu zaliczamy:

    wady powodujące zmniejszenie wartości przedmiotu (np. bluzka, która miała nie farbować, a jednak farbuje); brak wszystkich deklarowanych elementów (np. telefon bez ładowarki i karty); brak określonych właściwości, o których zapewniał sprzedający (np. skórzane buty, które okazują się wykonane z materiału skóropodobnego);

    O wadach prawnych mówimy w przypadku, gdy użytkownik sprzedający przedmiot nie ma prawa go sprzedawać, ponieważ jest on obciążony prawami na rzecz osoby trzeciej, np. prawem własności czy zastawu, długiem itp.

    Jeżeli po zakupie przedmiotu stwierdzisz, że wystąpiła wada, o której wcześniej nie wiedziałeś, wówczas możesz dochodzić roszczeń z tytułu rękojmi. Możesz żądać między innymi obniżenia ceny przedmiotu, wymiany towaru na inny (pozbawiony wad) lub ostatecznie zwrócić przedmiot sprzedającemu, w zamian otrzymując kwotę, za jaką go nabyłeś. Pamiętaj jednak, że aby móc wyegzekwować to prawo, musisz zgłosić wadę sprzedającemu nie później niż w ciągu miesiąca od daty wykrycia wady przedmiotu (lub w ciągu 2 miesięcy, jeśli nabyłeś towar u przedsiębiorcy). Prawo dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi przysługuje przez jeden rok, licząc od dnia wydania rzeczy, lub 2 lata, jeśli towar nabyłeś u przedsiębiorcy.

    Pamiętaj również, że rękojmią nie są objęte wady, o których sprzedający poinformuje kupującego przed dokonaniem zakupu"

    z tym ze podane daty do kiedy mozna dochodzic swoich praw uwazam za nieprawidlowe gdyz:

    Zgodnie z art. 10 ust.1 ustawy konsumenckiej

     

    Sprzedawca odpowiada za niezgodnosc towaru konsumpcyjnego z umowa jedynie

    w przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego towaru

    kupujacemu.

     

    A zatem nieprawda jest, ze owa niezgodnosc musi zostac stwierdzona w ciagu szesciu miesiecy od dnia zakupu towaru. Kupujacy ma na to wspomniane dwa lata. Wykrycie usterki po upływie szesciu miesiecy powoduje jedynie, ze upada domniemanie, ze rzecz była wadliwa juz w dniu sprzedazy. Po tym terminie obowiazek udowodnienia, ze towar jest niezgodny z umowa przechodzi na kupujacego. Musi on wykazac, ze wada tkwiła w towarze, a nie była spowodowana na przykład niewłasciwym uzytkowaniem. Udowodnienie po pół roku, ze towar był niezgodny z umowa w chwili wydania, niestety nie jest łatwe. Wady istniejace, a które ujawniaja sie na przykład po roku, to najczesciej wady fabryczne. Czasami moze byc tak, ze z jakiejs funkcji skorzystalismy po raz pierwszy dopiero po roku (na przykład z jakiegos specyficznego programu w pralce) i okazało sie ze ona nie działa. Mozemy sie zatem domyslac, ze nie działała od poczatku, tylko po prostu nie było okazji tego sprawdzic.

     

  • przemek_t 2013-04-22 08:47:35

    no właśnie o to chodzi żeby nie odpuszczać jak piszesz i być konsekwentnym... to chyba najważniejsza cecha walczenia o swoje prawa....

    jak widać w Twojej wypowiedzi  prawo jest po Twojej stronie - a mimo to sprzedawca nie uwzględnia reklamacji.... pewnie dlatego że wydaje mu sie że odpuścisz - bo "gra nie warta świeczki"

    i dzięki takim jak Ty - prawo konsumenta z czasem będzie respektowane :)

    powodzenia!!!



Reklama
Reklama