W czwartek ze względów rehabilitacyjnych wsiadłem na rower i przejechałem kilkanaście kilometrów po ścieżce rowerowej na Olimpijskiej. W jednym miejscu kostki są zniszczone ( odłupane kostki) na wysokości działki Urzędu Pracy. Tam wymienia się ogrodzenie. Zrobiony jest wykop pod nowe ogrodzenie. Prawdopodobnie wykop robiła koparka gąsienicowa , dojeżdżając zniszczyła kostkę na ścieżce. Prośba do urzędników UM, żeby obejrzeli te szkody, znaleźli winnego, który ma doprowadzić ścieżkę do stanu poprzedniego.
@Grabiec w tym celu powinieneś jednak złożyć stosowne pismo do Urzędu Miasta lub zawiadomić Urząd telefonicznie - numer podany jest na stronie www.sochaczew.pl
Panie Flakowski, może jeszcze w trzech egzemplarzach i potwierdzonych notarialnie.A od czego jest rozbudowane biuro rzecznika prasowego UM. esochaczew jest publikatorem, który oni czytają. To niech działają.
Oczywiście, że nie. Napisałem to z życzliwości i ze względu na doświadczenie w tych kwestiach, które nauczyło mnie, że UM może i czyta wszystko co się tu pisze, ale działa jedynie wybiórczo, a stosowne zawiadomienie lub wniosek mogłyby nadać bieg tej sprawie. Niech działają, takie ich zadanie.
Wszystko można według KPA. Składasz pismo, czekasz ustawo miesiąc na odpowiedź albo przedłuża się "bieg sprawy" o dalszy miesiąc itd. Jak u Kafki. Do czego to w samorządzie doszło. Chyba śp. profesorowie Kulesza i Regulski, twórcy samorządu przewracają się w grobach. Sprawa jest jasna jakiś debil zniszczył nawierzchnię na ścieżce rowerowej na ulicy za którą Samorząd nie wydał ani jednej złotówki.
W czwartek ze względów rehabilitacyjnych wsiadłem na rower i przejechałem kilkanaście kilometrów po ścieżce rowerowej na Olimpijskiej. W jednym miejscu kostki są zniszczone ( odłupane kostki) na wysokości działki Urzędu Pracy. Tam wymienia się ogrodzenie. Zrobiony jest wykop pod nowe ogrodzenie. Prawdopodobnie wykop robiła koparka gąsienicowa , dojeżdżając zniszczyła kostkę na ścieżce. Prośba do urzędników UM, żeby obejrzeli te szkody, znaleźli winnego, który ma doprowadzić ścieżkę do stanu poprzedniego.
@Grabiec w tym celu powinieneś jednak złożyć stosowne pismo do Urzędu Miasta lub zawiadomić Urząd telefonicznie - numer podany jest na stronie www.sochaczew.pl
Panie Flakowski, może jeszcze w trzech egzemplarzach i potwierdzonych notarialnie.A od czego jest rozbudowane biuro rzecznika prasowego UM. esochaczew jest publikatorem, który oni czytają. To niech działają.
Oczywiście, że nie. Napisałem to z życzliwości i ze względu na doświadczenie w tych kwestiach, które nauczyło mnie, że UM może i czyta wszystko co się tu pisze, ale działa jedynie wybiórczo, a stosowne zawiadomienie lub wniosek mogłyby nadać bieg tej sprawie. Niech działają, takie ich zadanie.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Wszystko można według KPA. Składasz pismo, czekasz ustawo miesiąc na odpowiedź albo przedłuża się "bieg sprawy" o dalszy miesiąc itd. Jak u Kafki. Do czego to w samorządzie doszło. Chyba śp. profesorowie Kulesza i Regulski, twórcy samorządu przewracają się w grobach. Sprawa jest jasna jakiś debil zniszczył nawierzchnię na ścieżce rowerowej na ulicy za którą Samorząd nie wydał ani jednej złotówki.
Przekazane do sprawdzenia.
Pozdrawiam Marcin Rosiński
Widzicie, a jednak czytajÄ… :)))))
Ścieżek rowerowych nie robi się z kostki, czy ktoś to w końcu w Sochaczewie zrozumie?
Urzedasy ... wiedza lepiej na Staszica nie dosc ze sciezka w chodnkiu to kostka.
Trzeci świat w "S chaczewie"