W XXI w. gdzie wszyscy mamy tablety, zegarki, smartfony, nawet w środkach komunikacji miejskiej czy samochodach są zegarki, niewiedzieć czemu, w pewnych godzinach, po całym mieście niesie się utwór wygrywany z wierzy kościoła Św. Wawrzyńca... To nie czasy gdzie pod strzechą jedyne godziny jakie były liczone to: rano - trzeba wydoić krowy, południe - zjeść obiad i wieczór - odmówić pacierz i spać. Czasy się zmieniły a Kościół pozostał w średniowieczu...
Co dokładnie? Mam Panu/Pani opisać barwę dzwięku? Zakres tonowy?
Jednym zdaniem: dzwon to nie budzik i tak jak nie wszycy muszą chodzić do kościoła tak samo nie wszyscy muszą słuchać dzwonienia o 6:00 rano.
Poza tym jaki jest w tym sens i komu to jest potrzebne? Myślę, że w końcu kościół dojdzie do wniosku, że to bez sensu, potrzeba tylko czasu. Pamiętać należy, że w 1965 roku kościół rzymskokatolicki unieważnił potępienie Galileusza i dla katolików do tego czasu ziemia była płaska. A na samo przekonanie się kościoła do tego, że nasza planeta krąży wokół słońca oraz na rehabilitację Galileusza katolicy potrzebowali trzystu pięćdziesięciu dziewięciu lat. Więc w sprawie porannych dzwonów jeszcze nie wszystko stracone… Trzeba po prostu poczekać.
Z drugiej strony, sporządzenie pisma do WIOŚ zajmie kilka minut, warto sprawdzić dB - w końcu prawo jest dla wszystkich.
W XXI wieku, (nie GDZIE tylko KIEDY) wszyscy mamy tablety, zegarki, smartfony zanikła szlachetna sztuka poprawnego posługiwania się ojczystym językiem, Czasy się zmieniły, ale niektórzy ludzie - wcale.
W XXI w. gdzie wszyscy mamy tablety, zegarki, smartfony, nawet w środkach komunikacji miejskiej czy samochodach są zegarki, niewiedzieć czemu, w pewnych godzinach, po całym mieście niesie się utwór wygrywany z wierzy kościoła Św. Wawrzyńca... To nie czasy gdzie pod strzechą jedyne godziny jakie były liczone to: rano - trzeba wydoić krowy, południe - zjeść obiad i wieczór - odmówić pacierz i spać. Czasy się zmieniły a Kościół pozostał w średniowieczu...
Może czas skończyć z tym archaizmem?
Faktycznie problem dzisiejszych czasów:)
Może jeszcze trębacz powinien przestać grać hejnał ?
Widzę ludzie mają naprawdę wielkie zmartwienia i problemy
a ja Ci walnie prąd ...to wnet będziesz z tymi tabletami i smartfonami w X w..
To wnet nawet ten dzwon nie zabije sterowany komputerowo.. ot masz ci los..
Rambo, co dokładnie Ci przeszkadza?
Co dokładnie? Mam Panu/Pani opisać barwę dzwięku? Zakres tonowy?
Jednym zdaniem: dzwon to nie budzik i tak jak nie wszycy muszą chodzić do kościoła tak samo nie wszyscy muszą słuchać dzwonienia o 6:00 rano.
Poza tym jaki jest w tym sens i komu to jest potrzebne? Myślę, że w końcu kościół dojdzie do wniosku, że to bez sensu, potrzeba tylko czasu. Pamiętać należy, że w 1965 roku kościół rzymskokatolicki unieważnił potępienie Galileusza i dla katolików do tego czasu ziemia była płaska. A na samo przekonanie się kościoła do tego, że nasza planeta krąży wokół słońca oraz na rehabilitację Galileusza katolicy potrzebowali trzystu pięćdziesięciu dziewięciu lat. Więc w sprawie porannych dzwonów jeszcze nie wszystko stracone… Trzeba po prostu poczekać.
Z drugiej strony, sporządzenie pisma do WIOŚ zajmie kilka minut, warto sprawdzić dB - w końcu prawo jest dla wszystkich.
Więc jedynym powodem tego wątku, jest to że dzwon bije za wcześnie i za głośno? Jak idzie pisanie pisma?
mam nadzieje rambo ze piszesz.. bo mozna ugrać :)
http://www.rp.pl/Kosciol/170929939-Rybnik-Koscioly-dostaja-mandaty-za-zbyt-glosne-dzwony.html
W XXI wieku, (nie GDZIE tylko KIEDY) wszyscy mamy tablety, zegarki, smartfony zanikła szlachetna sztuka poprawnego posługiwania się ojczystym językiem, Czasy się zmieniły, ale niektórzy ludzie - wcale.