Właśnie jacyś gówniarze użądzili sobie skakanie po dachach aut na Al. 600 - lecia żeby było śmieszniej mijała ich trzy razy policja bez żadnej reakcji teraz tłuką sobie butelki za parkingiem strzeżonym przy kotłowni muszą kogoś zabić czy coś podpalić żeby policja zareagowała.
odnosnie naszej polcji top mozna by bylo duzo pisac... oni potrafia jedynie chodzic po rynku w dni targowe i spisywac sprzedawcow ktorzy stoja na chodniku bo takich ludzi jest latwiej spisac niz rozwydrzona mlodziez ktorej policja nadzwyczajniej sie BOI!,w czwartek jak wracalam z pracy na chodniku lezal czlowiek policja jechala i spojrzala sie na niego i pojechala dalej ja podeszlam jak sie okazalo starszy pan zaslab.
No tak oni boją sie nawet tych panów z przed biedronki. Aż chce sie powiedzieć komuno wróć. Nigdy nie pochwalałem tego ustroju ale chociaż milicja potrafiła zrobić porządek z marginesem.
Z niedzieli na poniedziałek około godziny 1.15 obudziła mnie jasna łuna. Okazało się że koło Senatorskiej 2 pali się śmietnik. Zadzwoniłem po Straż Pożarną. Czekając na strażaków , patrzyłem jak przejeżdża radiowóz i ....... nic. Nie stanęli , nie zareagowali. Przecież nikt mógł nie zadzwonić, wszyscy mogli spać.
Właśnie jacyś gówniarze użądzili sobie skakanie po dachach aut na Al. 600 - lecia żeby było śmieszniej mijała ich trzy razy policja bez żadnej reakcji teraz tłuką sobie butelki za parkingiem strzeżonym przy kotłowni muszą kogoś zabić czy coś podpalić żeby policja zareagowała.
odnosnie naszej polcji top mozna by bylo duzo pisac... oni potrafia jedynie chodzic po rynku w dni targowe i spisywac sprzedawcow ktorzy stoja na chodniku bo takich ludzi jest latwiej spisac niz rozwydrzona mlodziez ktorej policja nadzwyczajniej sie BOI!,w czwartek jak wracalam z pracy na chodniku lezal czlowiek policja jechala i spojrzala sie na niego i pojechala dalej ja podeszlam jak sie okazalo starszy pan zaslab.
No tak oni boją sie nawet tych panów z przed biedronki. Aż chce sie powiedzieć komuno wróć. Nigdy nie pochwalałem tego ustroju ale chociaż milicja potrafiła zrobić porządek z marginesem.
Policja heh czy raczej urzędnik policyjny? Hektolitry kawy i tony papierów, niestety tak obecnie wygląda praca policji.
Z niedzieli na poniedziałek około godziny 1.15 obudziła mnie jasna łuna. Okazało się że koło Senatorskiej 2 pali się śmietnik. Zadzwoniłem po Straż Pożarną. Czekając na strażaków , patrzyłem jak przejeżdża radiowóz i ....... nic. Nie stanęli , nie zareagowali. Przecież nikt mógł nie zadzwonić, wszyscy mogli spać.