Wczoraj i dzisiaj sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu nie działa / tylko migające żółte /. Dzisiaj jadąc od strony mostu Warszawską zauważyłem, że znikł znak pierszeństwa przejazdu Mam pytanie do kompetentnej osoby mogącej dać odpowiedź : 1. Czy to jest stan przejściowy/ chwilowe wyłączenie sygnalizacji/ czy stały? 2 Jeżeli stały to dlaczego nie zamontowano tablic ostrzegawczych o zmianie organizacji ruchu?
zupełnie nie rozumię,jak można taką awarię zlekceważyć,dwa dni i nie ma fachowca co potrafi?dziury na 600 lecia też nikt nie widzi(z Warszawskiej w lewo na Trojanów-10 metrów od skrzyżowania)niech tylko deszcz ją zakryje i samochodzik ma amortyzatory(a jak jest alufelga z nisko profilowanymi oponkami to też) do wymiany
Wczoraj i dzisiaj sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu nie działa / tylko migające żółte /. Dzisiaj jadąc od strony mostu Warszawską zauważyłem, że znikł znak pierszeństwa przejazdu Mam pytanie do kompetentnej osoby mogącej dać odpowiedź :
1. Czy to jest stan przejściowy/ chwilowe wyłączenie sygnalizacji/ czy stały?
2 Jeżeli stały to dlaczego nie zamontowano tablic ostrzegawczych o zmianie organizacji ruchu?
zupełnie nie rozumię,jak można taką awarię zlekceważyć,dwa dni i nie ma fachowca co potrafi?dziury na 600 lecia też nikt nie widzi(z Warszawskiej w lewo na Trojanów-10 metrów od skrzyżowania)niech tylko deszcz ją zakryje i samochodzik ma amortyzatory(a jak jest alufelga z nisko profilowanymi oponkami to też) do wymiany