czy zauwazyliscie dziwna prawidlowosc? oto kolejna cukiernia w Socho zeszla na masowke-kiedy powstaje nowa przez jakis czas trzyma dobra jakosc , wszyscy sie zachwycaja a potem jest jak zwykle-dennie; tak bylo z cukienia W. ,potem J., teraz L.-bylem w sobote, polowa wyboru z tego co kiedys a tiramisu- po prostu beznadziejne, musialem wyrzucic! Czy mi sie tylko wydaje?
Niestety też to stwierdziłem już kilka miesięcy temu :-( Kiedyś kupiłem tam sernik który wogóle nie był słodki i też musiałem go wyrzucić. Czasami jeszcze uda się tam kupić coś smacznego ale trzeba mieć dużo szczęścia :-(
czy zauwazyliscie dziwna prawidlowosc? oto kolejna cukiernia w Socho zeszla na masowke-kiedy powstaje nowa przez jakis czas trzyma dobra jakosc , wszyscy sie zachwycaja a potem jest jak zwykle-dennie; tak bylo z cukienia W. ,potem J., teraz L.-bylem w sobote, polowa wyboru z tego co kiedys a tiramisu- po prostu beznadziejne, musialem wyrzucic! Czy mi sie tylko wydaje?
Niestety też to stwierdziłem już kilka miesięcy temu :-(
Kiedyś kupiłem tam sernik który wogóle nie był słodki i też musiałem go wyrzucić.
Czasami jeszcze uda się tam kupić coś smacznego ale trzeba mieć dużo szczęścia :-(
Niestety to jest powszechne zjawisko nie tylko w Socho, ale w całym kraju. To się nazywa polska jakość...
Jakas nowa cukiernia otwiera sie naprzeciwko LUX-a, przy Zeromskiego, moze tam beda pyszne ciasta,przynajmnij na poczatku.
A propos, coz to za niesamowite paczki sa sprzedawane w sobote, przy Pokoju?Stoja po nie kilometrowe kolejki.Moze ktos wie?