Od pewnego czasu mamy szczeniaczka...... Mieszkamy w bloku ..... Jak wychodzimy z pupilem na spacer to trudno przejść żeby nie natknąć się na odchody psów..... To co się dzieje na trawnikach (i nie tylko na trawnikach , bo i na chodnikach również) to woła o pomstę do Boga.... Czy ludzie nie potrafią zbierać odchodów po swoich psach (niektóre odchody to wielkościowo jak końskie) ..... Czy to aż tak trudno wziąć torebkę i się schylić jak psiak narobi.....
Druga sprawa to jest brak pojemników na odchody..... Jak to jest możliwe żebym musiał wrzucać psie odchody do zwykłego kosza na śmieci...... I jeszcze muszę go szukać ""ze świecą""...... I za co ten podatek od psiaka (48zł)..... Nic nie jest robione za te pieniądze..... Nic dla naszych pupilów.....
Pytanie do władz co z pieniędzmi z podatku za psa??? podejrzewam, że jeśli ludzie widząc chociażby nowe pojemniki na psie odchody chętniej oddawaliby swoje ciężko zarobione pieniądze na ów podatek..
ten problem już poruszaliśmy i zadałam wtedy jasne pytanie : na co konkretnie przeznacza Urząd Miasta pieniążki z podatków ale do dziś cisza i nikt nie umie powiedzieć .... albo nie chce !
A SZKODA BO W INNYCH TEMATACH GŁOS NAWET ZABIERA RZECZNIK URZĘDU widać tak przyziemne sprawy jak psie odchody nie budzą zainteresowania naszych władz
a teraz wymienię Wam miejsca gdzie spotkałam specjalne pojemniki z torebkami do sprzątania po naszych pupilach : - Park Garbolewskich { jeden pojemniczek na tak duży teren !!! } - dwa czy trzy kosze od niedawna w parku przy muszli koncertowej
A może Wy jeszcze gdzieś taki unikat widzieliście !
Pewien czas temu w klatce schodowej na Targowej rozwieszono informacje o tym, żeby sprzątać po swoim zwierzątku, tylko jest problem gdzie sa pojemniki z torebkami i łopatka do "zbioru" no i gdzie te kosze do których mamy wyrzucić te odchody. Straszą karą administracyjną a nic w tym kierunku nie zrobili. A kto niby ma sprzątać po niczyich, biegających bezdomnych psach?
Na Placu Armii Ludowej za bankiem PKO SA są torebki i kosze więc ludzie zapewne tam sprzątają, a gdzie indziej?
Na osiedlach największej w Sochaczewie Spółdzielni Mieszkaniowej nie ma placów zabaw dla dzieci, trawników (bo to co jest, trudno nazwać trawnikami) koszy, a co dopiero pojemników na psie odchody. Sam widziałem takie ogłosznie i też się zatanawiałem, kto posprząta odchody po błąkających się psach? Osoba sprzatająca ledwo chodnik zamiecie, a na tych tzw. trawnikach śmieci nie widzi! Najpierw trzeba udostepnić mieszkańcom odpowiednie pojemniki, torebki, łopatki a potem wymagać a nie odwrotnie! Owszem mogę sam zkupić torebkę łopatkę i co będę szukał po mieście pojemnika?
A co o sprawie myśli NASZ SZANOWNY RZECZNIK UM. Tak się lubi na forum wypowiadać. Może i teraz też coś powie, a mianowicie na co idą pieniążki z podatku za Nasze CZWORONOGI.
może czas zakończyć dyskusję? te wszystkie psiary narzekające"NIE MA POJEMNICZKÓW,NIE MA ŁOPATEK,KOSZY SPECJALNYCH" niech wezmą brudy w swoje ręce! łazi taka(taki) za swoim pupilem,niech weźmie reklamówkę i łopatkę w swoje łapy a jak jeszcze w newralgicznym momencie podstawi narzędzie pod tyłek swjego pupila,przestaną się rozprzestrzeniać choroby waszych pieszczochów- przenoszone dotykiem nosa(wąchaniem),wzorem Krajów Skandynawii zabroniłbym trzymania w domu wielorodzinnym(bloki) zwierząt powyżej 5 kg.-chomiki,świnki morskie,szczury,Yorki-OK! ale nie Rottweilery,Huskie,Wilczury i inne Bulldogi! wasz mizerny podatek 40 zł idzie na utrzymanie schroniska dla zwierząt gdzie są dziesiątki zabawek(wigilijnych-imieninowych-urodzinowych) wyrzuconych z domu i porzuconych na ulicy bo podrosły,przestały być miluśkimi puchatymi przytulankami,a stały się maskotkami wymagającymi wizyty u weterynarza(koszty),2-3 krotnych spacerów dziennie,karmy odpowiedniej i ODPOWIEDZIALNOŚCI,a wielu z was, mieniących się za przyjaciół zwierząt na to NIE STAĆ!-dziękuję za uwagę
ROBROY może czas zakończyć dyskusję? te wszystkie...
cała prawda, popieram w zupełności laska Pewien czas temu w klatce schodowej na Targowej rozwieszono informacje o tym, żeby sprzątać po swoim zwierzątku, tylko jest problem gdzie sa pojemniki z torebkami i łopatka do "zbioru" no i gdzie te kosze do których mamy wyrzucić te odchody....
łopatka torebeczka i kosz na śmieci, czy to aż takie trudne żeby pomyśleć??
ROBROY może czas zakończyć dyskusję? te wszystkie...
cała prawda, popieram w zupełności laska Pewien czas temu w klatce schodowej na Targowej rozwieszono informacje o tym, żeby sprzątać po swoim zwierzątku, tylko jest problem gdzie sa pojemniki z torebkami i łopatka do "zbioru" no i gdzie te kosze do których mamy wyrzucić te odchody....
łopatka torebeczka i kosz na śmieci, czy to aż takie trudne żeby pomyśleć??
Ale w innych sprawach też myślicie, czy ta pożera Wam całe zasoby? Odnoszę wrażenie, że bardziej to ostatnie ;-)
CARRIE-ostatnie słowo ostrzeżenia-nie pisz głupot pod różnymi nickami,nie komentuj komentarzy których nie zrozumiałaś,zmień baterie w wibratorze albo znajdź sobie samca,skończyłem,howgh!
Ehhh, kolejny temat i tylko wzajemne pretensje i wyzwiska...., postronnie zauważę tylko, że i zwykłych koszy jak na lekarstwo...
Przyłączę się do tych którzy mileby widzieli kosze do sprzątania po pupilach
Skoro błąkające się psy są w okolicy to należy je zgłaszać do Schroniska lub Fundacji pomocy zwierzetom, a nie bezczynnie patrzeć jak srają i jeszcze mieć pretensje, że po sobie nie sprzątają.
A ja mam gdzieś czy są kosze czy ich nie ma. Sprzątam po swoim psie i tyle. Najwyżej dłużej pospaceruje z torebeczką dając ludziom przykład, że po psie się sprząta. I także mam gdzieś czy dają darmowe torebeczki na psie kupy. Stać mnie na to aby utrzymać psa to stać mnie na to aby kupić torebeczki.
Zgadzam się, mój pies moja odpowiedzialność, ale miasto jakąś infrastukture powinno zapewnić, no cóż o koszach rozmawiamy, a wystarczy spojrzeć na drogi i ręce opadną do samej ziemi. Skoro człowiekowi tyle kasy zabierają to mogliby zapewnić warunki do życia.
Mam dosc nietypowe pytanie , dziecko wyrzucilo mi orzypadkowo cos cennego do kosza na psie odchody kto zajmuje sie oproznianiem tuch koszy w sochaczewie ?
Od pewnego czasu mamy szczeniaczka...... Mieszkamy w bloku ..... Jak wychodzimy z pupilem na spacer to trudno przejść żeby nie natknąć się na odchody psów..... To co się dzieje na trawnikach (i nie tylko na trawnikach , bo i na chodnikach również) to woła o pomstę do Boga.... Czy ludzie nie potrafią zbierać odchodów po swoich psach (niektóre odchody to wielkościowo jak końskie) ..... Czy to aż tak trudno wziąć torebkę i się schylić jak psiak narobi.....
Druga sprawa to jest brak pojemników na odchody..... Jak to jest możliwe żebym musiał wrzucać psie odchody do zwykłego kosza na śmieci...... I jeszcze muszę go szukać ""ze świecą""...... I za co ten podatek od psiaka (48zł)..... Nic nie jest robione za te pieniądze..... Nic dla naszych pupilów.....
pozdrawiam
Pytanie do władz co z pieniędzmi z podatku za psa??? podejrzewam, że jeśli ludzie widząc chociażby nowe pojemniki na psie odchody chętniej oddawaliby swoje ciężko zarobione pieniądze na ów podatek..
ten problem już poruszaliśmy i zadałam wtedy jasne pytanie : na co konkretnie przeznacza Urząd Miasta pieniążki z podatków ale do dziś cisza i nikt nie umie powiedzieć .... albo nie chce !
A SZKODA BO W INNYCH TEMATACH GŁOS NAWET ZABIERA RZECZNIK URZĘDU widać tak przyziemne sprawy jak psie odchody nie budzą zainteresowania naszych władz
a teraz wymienię Wam miejsca gdzie spotkałam specjalne pojemniki z torebkami do sprzątania po naszych pupilach :
- Park Garbolewskich { jeden pojemniczek na tak duży teren !!! }
- dwa czy trzy kosze od niedawna w parku przy muszli koncertowej
A może Wy jeszcze gdzieś taki unikat widzieliście !
Witam.
Pewien czas temu w klatce schodowej na Targowej rozwieszono informacje o tym, żeby sprzątać po swoim zwierzątku, tylko jest problem gdzie sa pojemniki z torebkami i łopatka do "zbioru" no i gdzie te kosze do których mamy wyrzucić te odchody. Straszą karą administracyjną a nic w tym kierunku nie zrobili. A kto niby ma sprzątać po niczyich, biegających bezdomnych psach?
Na Placu Armii Ludowej za bankiem PKO SA są torebki i kosze więc ludzie zapewne tam sprzątają, a gdzie indziej?
Na osiedlach największej w Sochaczewie Spółdzielni Mieszkaniowej nie ma placów zabaw dla dzieci, trawników (bo to co jest, trudno nazwać trawnikami) koszy, a co dopiero pojemników na psie odchody. Sam widziałem takie ogłosznie i też się zatanawiałem, kto posprząta odchody po błąkających się psach? Osoba sprzatająca ledwo chodnik zamiecie, a na tych tzw. trawnikach śmieci nie widzi! Najpierw trzeba udostepnić mieszkańcom odpowiednie pojemniki, torebki, łopatki a potem wymagać a nie odwrotnie! Owszem mogę sam zkupić torebkę łopatkę i co będę szukał po mieście pojemnika?
Pozdrawiam Karol
Dlatego kocham wiosnę. Jeden z nielicznych przypadków poruszenia intelektualnego mas - psie kupy na trawnikach.
A co o sprawie myśli NASZ SZANOWNY RZECZNIK UM. Tak się lubi na forum wypowiadać. Może i teraz też coś powie, a mianowicie na co idą pieniążki z podatku za Nasze CZWORONOGI.
już raz zachęcałam aby rzecznik " coś " rzekł ! ale to zbyt przyziemny problem KUPA !
W takim razie jeszcze dwa plakaty z kampanii walczących z niezbierającymi kupy.
Gdyby zapał w zwalczaniu tego "problemu" przekierować na coś konkretnego, to stawialibyście piramidy.
Gdyby zapał w zwalczaniu tego "problemu" przekierować na coś konkretnego, to stawialibyście piramidy.
Carrie , może ""przekieruj"" się na taki problem. Bo wpadniesz w g.... i się pobrudzisz.
Gdyby zapał w zwalczaniu tego "problemu" przekierować na coś konkretnego, to stawialibyście piramidy.
Carrie , może ""przekieruj"" się na taki problem. Bo wpadniesz w g.... i się pobrudzisz.
Ja się tego nie boję, tylko takie wielkopaństwo z osad miejskich przeżywa. ;-)
No i blondynka wysiliła komórkę.
może czas zakończyć dyskusję? te wszystkie psiary narzekające"NIE MA POJEMNICZKÓW,NIE MA ŁOPATEK,KOSZY SPECJALNYCH" niech wezmą brudy w swoje ręce! łazi taka(taki) za swoim pupilem,niech weźmie reklamówkę i łopatkę w swoje łapy a jak jeszcze w newralgicznym momencie podstawi narzędzie pod tyłek swjego pupila,przestaną się rozprzestrzeniać choroby waszych pieszczochów- przenoszone dotykiem nosa(wąchaniem),wzorem Krajów Skandynawii zabroniłbym trzymania w domu wielorodzinnym(bloki) zwierząt powyżej 5 kg.-chomiki,świnki morskie,szczury,Yorki-OK! ale nie Rottweilery,Huskie,Wilczury i inne Bulldogi! wasz mizerny podatek 40 zł idzie na utrzymanie schroniska dla zwierząt gdzie są dziesiątki zabawek(wigilijnych-imieninowych-urodzinowych) wyrzuconych z domu i porzuconych na ulicy bo podrosły,przestały być miluśkimi puchatymi przytulankami,a stały się maskotkami wymagającymi wizyty u weterynarza(koszty),2-3 krotnych spacerów dziennie,karmy odpowiedniej i ODPOWIEDZIALNOŚCI,a wielu z was, mieniących się za przyjaciół zwierząt na to NIE STAĆ!-dziękuję za uwagę
a ja dziękuję za ten post robroyu
o to właśnie się rozchodzi
ROBROY może czas zakończyć dyskusję? te wszystkie...
cała prawda, popieram w zupełności laska Pewien czas temu w klatce schodowej na Targowej rozwieszono informacje o tym, żeby sprzątać po swoim zwierzątku, tylko jest problem gdzie sa pojemniki z torebkami i łopatka do "zbioru" no i gdzie te kosze do których mamy wyrzucić te odchody....
łopatka torebeczka i kosz na śmieci, czy to aż takie trudne żeby pomyśleć??
ROBROY może czas zakończyć dyskusję? te wszystkie...
cała prawda, popieram w zupełności laska Pewien czas temu w klatce schodowej na Targowej rozwieszono informacje o tym, żeby sprzątać po swoim zwierzątku, tylko jest problem gdzie sa pojemniki z torebkami i łopatka do "zbioru" no i gdzie te kosze do których mamy wyrzucić te odchody....
łopatka torebeczka i kosz na śmieci, czy to aż takie trudne żeby pomyśleć??
Ale w innych sprawach też myślicie, czy ta pożera Wam całe zasoby? Odnoszę wrażenie, że bardziej to ostatnie ;-)
to się odgryzłaś,
ostroo...
CARRIE-ostatnie słowo ostrzeżenia-nie pisz głupot pod różnymi nickami,nie komentuj komentarzy których nie zrozumiałaś,zmień baterie w wibratorze albo znajdź sobie samca,skończyłem,howgh!
Wasze rozdrażnienie, Chłopcy, jest odwrotnie proporcjonalne do Waszych możliwości.Zameldujcie, jak już rozwiążecie ten poruszający problem. ;-)
i za to Cię Carrie lubię-)))
Ehhh, kolejny temat i tylko wzajemne pretensje i wyzwiska...., postronnie zauważę tylko, że i zwykłych koszy jak na lekarstwo...
Przyłączę się do tych którzy mileby widzieli kosze do sprzątania po pupilach
Skoro błąkające się psy są w okolicy to należy je zgłaszać do Schroniska lub Fundacji pomocy zwierzetom, a nie bezczynnie patrzeć jak srają i jeszcze mieć pretensje, że po sobie nie sprzątają.
A ja mam gdzieś czy są kosze czy ich nie ma. Sprzątam po swoim psie i tyle. Najwyżej dłużej pospaceruje z torebeczką dając ludziom przykład, że po psie się sprząta. I także mam gdzieś czy dają darmowe torebeczki na psie kupy. Stać mnie na to aby utrzymać psa to stać mnie na to aby kupić torebeczki.
Zgadzam się, mój pies moja odpowiedzialność, ale miasto jakąś infrastukture powinno zapewnić, no cóż o koszach rozmawiamy, a wystarczy spojrzeć na drogi i ręce opadną do samej ziemi. Skoro człowiekowi tyle kasy zabierają to mogliby zapewnić warunki do życia.
Mam dosc nietypowe pytanie , dziecko wyrzucilo mi orzypadkowo cos cennego do kosza na psie odchody kto zajmuje sie oproznianiem tuch koszy w sochaczewie ?