Ja bardzo przepraszam, ale czy dzis czasami nie sniezy w Sochaczewie? Bo jesli tak, to zazdroszcze, bo tu gdziem ja teraz moge liczyc co najwyzej na duzo wilgoci i wiatr, ktory porywa nawet taka duza babe jak ja :-)
Pozdrawiam wszystkich, a szczegolnie znajomych
p.s. jany gwint, ja to chyba z rok czasu jzu nie pisalam nic na tym forum. to ja przepraszam, juz zmykam...
aha, po przeczytaniu tego co napisalam, doszlam do jeszcze jednego wniosku, niebardzo krzepiacego, ze zaczelam walic literowki jak pewien pseudo-dziennikarz z sochaczewskiego pseudo-tygodnika, ech, co za zycie, i pomyslec co jeszcze moze mi sie dzis przytrafic... :-)
Coyotku zacny, nie wiem, czy u Ciebie dalej po londyńsku, ale u nas wreszcie zima :) dziś juz prawdziwa :) Pytanie tylko, czy na długo ... Obiecuję maila niedługo :) Nie roztop się w tej londyńskiej mgle!
W Londynie jest także chłodno, obecnie tylko 3 stopnie, po południu ma padać przelotnie śnieg / showers or shower snow /, na ulicach sniegu nie ma. A u nas pomrozi do -10stopni do końca stycznia. A później może tylko wiosna i wiosna z przebarwieniem jesieni.
Nie wiem w jakim mieście mieszkasz. Bo jakoś w centrum Sochaczewa zimy nie widać. Piszesz o tym "śniegu" ? Pisze "śnieg" bo jest go tyle kot napłakał. Kiedyś to były zimy. Dla mnie jak na razie w tym roku nie ma zimy. W styczniu było dużo dni w które można było się obejśc bez kurtki.
Ja bardzo przepraszam, ale czy dzis czasami nie sniezy w Sochaczewie? Bo jesli tak, to zazdroszcze, bo tu gdziem ja teraz moge liczyc co najwyzej na duzo wilgoci i wiatr, ktory porywa nawet taka duza babe jak ja :-)
Pozdrawiam wszystkich, a szczegolnie znajomych
p.s. jany gwint, ja to chyba z rok czasu jzu nie pisalam nic na tym forum. to ja przepraszam, juz zmykam...
aha, po przeczytaniu tego co napisalam, doszlam do jeszcze jednego wniosku, niebardzo krzepiacego, ze zaczelam walic literowki jak pewien pseudo-dziennikarz z sochaczewskiego pseudo-tygodnika, ech, co za zycie, i pomyslec co jeszcze moze mi sie dzis przytrafic... :-)
cya
Pewnie, ze pada :-) (w koncu) ale tak sypie, ze ledwo co tego sniegu jest :-( Moze sie rozkreci :-)
PS Idz i nie grzesz wiecej :-)
To jakaś aluzja do mnie ? :>
??? Jaka znowu zaluzja??? Nie dziekuje lustro juz mamy :-) Kto zgadnie z jakiego to filmu??? :-)
Coyotku zacny, nie wiem, czy u Ciebie dalej po londyńsku, ale u nas wreszcie zima :) dziś juz prawdziwa :) Pytanie tylko, czy na długo ... Obiecuję maila niedługo :) Nie roztop się w tej londyńskiej mgle!
W Londynie jest także chłodno, obecnie tylko 3 stopnie, po południu ma padać przelotnie śnieg / showers or shower snow /, na ulicach sniegu nie ma. A u nas pomrozi do -10stopni do końca stycznia. A później może tylko wiosna i wiosna z przebarwieniem jesieni.
Nie wiem w jakim mieście mieszkasz. Bo jakoś w centrum Sochaczewa zimy nie widać.
Piszesz o tym "śniegu" ?
Pisze "śnieg" bo jest go tyle kot napłakał. Kiedyś to były zimy.
Dla mnie jak na razie w tym roku nie ma zimy.
W styczniu było dużo dni w które można było się obejśc bez kurtki.