Lubie sobie poczytać naze sochaczewskie esoch. sochaczewianin i ostatnio soch.pl, Szukałem czy ktoś, kto kolwiek jest zainteresowany, moze lekko zirytowany faktem zamiany miasta Sochaczew w miasto które powinno nazywać się na dziś "rozkopaczew". Powód - to co zostało zrobione przez firmę kanalizującą miasto to zakrawa o pomstę do nieba - drogi rozkopane, na Płockiej tylko patrzeć jak dojdzie do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego itd itp. Dlatego postanowiłem poruszyć ten wątek. moze któryś z urzędników ruszy się zza biureczka i zobaczy co się dzieje w miescie - tak naprawdę to nie ma w miescie niedziurawej drogi-jezdni!
Nasuwa się pytanie - KTO ZA TO WSZYSTKO ODPOWIADA ? inne to czy - ktoś poniesie konsekwencje za takie kladzenie asfaltu jak na jezdni do szpitala, chyba Gawłowskiej to nie jest jezdnia to tor przeszkód , ale firma dziurawiąca miasto i dzięki której osunęła się skarpa ma sie za pewne dobrze, jeszcze miasto jej placi za taką "pracę". Czy Panie i Panowie urzędnicy w mieście i starostwie jak robia remonty w mieszkaniach to także tak łatają np dziury po instalacji el.. Jeżeli nie to proszę także nie przyjmować tak niechlujnie, niestarannie i na odwal sie zaasfaltowanych (załatanych) dróg nie przyjmować , nie odbierać prac lub zwolnić stanowisko dla bardziej rzetelnych i uczciwych ludzi którzy mogliby piastować te stanowiska. Nie chcę płacić podatków na urzędników odbierających pracę zza biurek !!
Pozdrawiam mieszkańców dziurawego sochaczewo-rozkopaczewa Bolo
tragedia. caly jeden pas zaorany bo inaczej tego nazwac nie mozna. koordynacja roznych urzedow to smiech na sali. najpier leja asfalt a za 3 miesiace kroja i rozkopuja - takie przyklady niekompetencji mozna mnozyc!
OK cos trzeba zrobic - dobra. ale najgorsze jest to ze rozpieprza ten asfalt, potem zrabia totalna fuszere, zalataja na jakies łatki, przyklepia szpadlem a po zimie wszystko wraca do stanu jak podczas wykopow. a miasto placi gruba kasiore za to + za kolejne niekonczace sie remonty. ten kto pozwala na taka fuszerke a dodatkowo nabija firmom remontowym w ten sposob kase powinien gnic w pierdlu.
Też nie rozumiem dlaczego firma wykonująca prace, pozostawia stan nawierzchni gorszy niż był poprzednio, choć wydawało mi się, że w gorszym stanie ulica już być nie może, A jednak.
Chwała włodarzom wiasta za kanalizacje, remont ulicy warszawskie i traugutta, ale przydałaby się więsza kontrola urzędników na wykonywanymi pracami, bo obecny burmistrz i jego ekipa nie panuje nad inwestycjami ropoczętymi przez poprzedników. A tak niewiele trzeba, wystarzczy trochę chęci i wyjścia za biurka.
Chłop się wyrażnie pogubił !!!???
Do tego sam nic nie rozpoczął, a w miastach obok, a to rewitalizacja paraków, stawów, remont ulic, chodników jak w żyrardowie. Rewitalizacja centrum grodziska mazowieckiego z parkiem i dużym placem zabaw dla dzieci czy budowa największego parku rozrywki w europie.
Podobnie w skierniewicach, łowiczu, błoniu, a u nas ciągle brakuje pieniędzy, czy może raczej kompetencji pracowników i osób nadzorujących ich prace.
Drogi przedmówco wszystkieryskitofajnechlopaki3, nie chodzi o tą ekipę, inaczej może nie chodzi o nową ekipę , a raczej o pozostałości po poprzedniej ?! Za drogi odpowiada za pewne ta sama osoba co za remont, a w zasadzie za odbiór wykonanych prac na ulicy Traugutta, a to odbierala i nadzorowała poprzednia ekipa rzadząca i ich pracownicy i naczelnicy. Na Boryszewie są ponoć drogi wyasfaltowane za poprzedniej ekipy na papierku, a dopiero teraz jedną z nich utwardzili kamieniami :), Fakt kilka metrów po obu stronach tej uliczki asfalt jest. Ja myślę , ze jeszcze za mało zmian burmistrz zrobił, bo Ci co pozostali mają nawyki z poprzednich 8 lat , myślą, że są nietyklalni, że burmistrz i społeczeństwo i moze naskoczyć (niektórzy nawet na listach wtborczych widnieli) i pracują jak pracowali - narzekają tylko na brak kasy a tą co mają nie umieją gospodarować, najchętniej braliby tylko premie.
Zobacz, poczytaj jaką schedę śmieciową zostawiła nam mieszkańcom poprzednia ekipa , a ci co to zrobili nadal piastują wysokie stanowiska urzednicze w UM. Pozbyli się miejskiego zakładu śmieciowego, zniszczyli go by za wszelką cenę przekazać w prywatne ręce, teraz de facto to samo z pogotowiem zrobiło starostwo a to już nowo-stara ekipa. Tak właśnie kręci się to miasto - myślenie urzędnicze jest jak poniżej: - oddam w prywatne łapki i mam spokój , nie robię planów , nie wykonuję rozliczeń , tylko płacę ile sobie prywaciarz życzy, a co to moja kasa, durmy podatnik zapłaci, a ja za projekt przekazania jeszcze premię wysoką dostanę. Ot i mamy rozwiazanie łamiglówki. Plac Kosciuszki , hmm nie trzeba szukać w duzych miastach , nawet w takich jak nasze takie place są przemyślane ! nie bezmyślnie projekt zaakceptowany (o szczegółach może nie mówmy) i zrobiona patelka dla mlodych , gdzie w czasie ponad 30 stopniowych upaló nawet gołębie nie siedzą. Żal, żal, żal tych naszy podatków, a za taką działalność powinno się karać nie wyróżniać.
To co dzieje się na ul Płockiej to skandal roboty prowadzone na prawie całej długości ulicy nie wyłączonej z ruchu. W całości zgadzam się z autorem może w końcu coś się zmieni w tym mieście.
Na Płockiej był już wypadek, w zeszłym tygodniu samochód potrącił chłopaczka na skuterze. Nie znam szczegółów.Niestety brak jest jakiegokolwiek sterowania ruchem, a w ciągu dnia stanowi to problem.Projekt ten był uzgadniany z sochaczewskim WRD. Może warto zainteresować się tym, dlaczego policja zatwierdza takie gnioty
Rowniez jestem obuzona remontem na ulicy plockiej! niszcza chodniki(zapadaja sie). rozkopali parking na przeciwko baru.. nie da sie przejsc, zatrzymac autem.. jak jest ladna pogoda to sa koleiny, gdy pada deszcz jest BLOTO!!!
dorzućmy do tego zatwierdzane i nakazywane przez jakiegoś debila-niedorozwoja- malowanie pasów w samym środku dnia,blokowanie połowy jezdni w kilku miejscach(wczoraj Traugutta),takie decyzje przygłup podejmuje po kielichu i śmieje się z kumplami-"widziałeś jak się kręcili wczoraj? jak guano w przeręblu!!! ha!ha!"
To nie tylko problem ul. Płockiej, również rozprute są ul. Chopina (i wszystkie boczne uliczki), ul. Młynarska. Natomiast ul. Staszica i ul. Kochanowskiego oraz ul. Żwirki i Wigury wołają o pomstę do nieba. Niedługo będzie tak, że nie da rady wyjechać się z Sochaczewa.
to są dziury i wyboje imienia Burmistrza Piotra Osieckiego, ciekawe kto nam za zawieszenie zapłaci, na Gawłowskiej ponad 2 miesiące były takie dziury, że tylko koło można było zostawić, droga od Kistek do samego Chodakowa rzeź, nie wspominając o Płockiej, do tego kilka większych osiedli rozkopanych i zjeb*nych nawierzchni Przykład jakiś czas temu położono w Karwowie asfalt, bo tych rozkopach asfalt znikł z powierzchni co to za logika?
Masz dziwnie łatwy sposób przerzucania odpowiedzialności na innych,
Jak ktoś żle pracuje, nierzetelnie ( moje wrażenie z wizyty w um, że niektórzy nic nie robią np. na biurku ani jednego dokumentu !!!) to takich pracowników się zwalnia - dlaczego burmistrz tego nie robi ???
Jeżeli jakieś prace zostały nie wykonane, a za nie zapłacono - to burmistrz powinien zgłosić to do prokuratury,
Dlaczego uważasz że prywatne jest gorsze od państwowego - to dość dziwny sposób myślenia, na podstawie czego tak uważasz ???
Co do pogotowia - ktoś zaproponował lepsze warunki i wygrał, możesz mieć pretensje do urzędnika, który napisał gorszy wniosek od wniosku zwyciężcy.
Ponawiam pytanie co dotychczas zrobił burmistrz dla miasta ???!!!
Ps. moje wrażenie na podstawie dokonań najbliższych sąsiadów - NIC NIE ZROBIŁ.
Muszę dodać łyżkę miodu do tej beczki dziegciu ! Jestem mieszkańcem Boryszewa od czterech lat, od trzech lat pisaliśmy pisma do U.M. w sprawie poprawy nawierzchni na naszej uliczce Kościńskiego ! Błoto co roku wiosną i jesienią okropne, suchą stopą przejść się nie dało a i przejechać było ciężko , nie wspominając już o ciągle ubrudzonej kostce przed posesjami ! Niestety nasza mała uliczka nie miała dotychczas szans ze względu jak mniemam na jej długość i małą ilość posesji znajdujących się przy niej.Raptem siedem chałup i kilkadziesiąt metrów długości drogi, odpowiedzi były uprzejme acz stanowcze brak możliwości technicznych, brak pieniędzy , brak planów itd. I stał się cud , po kolejnym piśmie na początku roku, i dwóch ! telefonach - mamy upragniony tłuczeń na drodze !!!!!!!!! Wszystko trwało bardzo krótko dosłownie kilka tygodni , a sama drogo została wykorytowana, utwardzona , posprzątana i odebrana przez przedstawicieli Urzędu w ciągu czterech dni !!!!!! Okazało się że można , tylko trzeba chcieć !!!! W imieniu wszystkich mieszkańców ulicy Kościńskiego pragnę podziękować wszystkim urzędnikom zaangażowanym w przedsięwzięcie , szczególnie zaś Panu Wiesławowi Kowali z W.I.M i O.Ś. Tidżej
No tak, cieszmy się z położeniem tłucznia na ulicy o której 3/4 mieszkańców nawet nie wie, że taka ulica jest w sochaczewie.
Słyszałem że utwardzanie dróg w 1 kolejności odbywało się przy ulicach gdzie mieszkają włodarze naszego pieknego miasta ???!!!
Olaf,
W grodzisku, żyrardowie, skierniewicach itd. rewitalizuje się całe dzielnice, stawy, jeziora, parki. Tam jak remontują ulice to z sensem, nie tak jak u nas, że wchodzi ekipa rop- la ulice, a kilka miesięcy póżniej podpisywana jest umowa z inną firmą na remont tej drogi.
Litości, w um pracują dyletancji i partacze, a burmistrz swoją osobą akceptuje ten stan.
Przyznam szczerze że mnie i pozostałych mieszkańców ul. Kościńskiego bardziej cieszy utwardzenie naszej małej uliczki , niż remont Warszawskiej :-)
Do "wszystkieryskitofajnechlopaki3", widzę że prezentujesz podejście podobne do poprzednich ekip samorządowych , że ulica krótka i do tego nieznana , to niech mieszkańcy toną w błocie ;-( Kościńskiego to droga którą dojeżdża się do ceramiki,zalewu i Wawinu, posiada kilka odnóg ,tzw. leszówek . Pozdrawiam Tidżej
Nie, prezentuje bardziej pragmatyczne podejście,tzn. są rzeczy ważne i ważniejsze. Dla mnie remont ul. staszica, 1 maja, 600 lecia jest ważniejsza niż twoja mała uliczka.
To twoje myslenia jest my myśleniem małomiasteczkowym, liczy się tylko moje a reszte masz gdzieś. Dlatego sochaczew wygląda jak wygląda a mieszkańcy mają wszystko gdzieś.
Czy gdzieś czy nie gdzieś ale staram się nie przejmować pierdołami, kanalizacja mojej ulicy powiatowej jest przewidziana na przyszły rok. Tak z drugiej strony to dobrze że jednak coś się w tym kierunku robi a czy dobrze to się okaże w przyszłości
Olaf robi się, bo UE to nakazuje. Całe miasto musi mieć kanalizację stąd podwyżka opłat za ścieki. Rysiek wydaje mi się, że Twoje nie małomiasteczkowe podejście jest takie dlatego, bo zapewne mieszkasz przy ulicy, która nie potrzebuje asfaltu. Inaczej pewnie byś patrzył gdybyś po deszczu musiał kalosze zakładać by wyjść do kiosku jeśli w ogóle byś mógł wyjść z domu.
Łącze się w bólu z każdym, kto nie ma choćby utwardzonej drogi przed domem. Nadal upieram się przy zdaniu, że są sprawy ważne i ważniejsze, jak choćby remont głównych ulic,a dopiero póżniej mniejsze uliczki.
Można mieć pretensje do naszych władz lokalnych, że remontują jedną głównie ulice rocznie i utwardzają kilka mniejszych.
Widząc naszych sąsiadów u których remontuje się całe kwartały ulic, możmy im tylko pozazdrościć, dlaczego u nas tak nie można ???
Według Twoich kryteriów to "małomiasteczkowy" sposób myślenia - jeśli myśli się o swojej ulicy ! Prezentujesz zapewne podejście "wielkomiejskie" , główne ulice remontować bo te widać ! Proponuję pójść jeszcze dalej , sposób myślenia "metropolitalny " remontujmy tylko w stolicy ! Przerabiałem w swoim życiu datki na odbudowę Warszawy i akcję daj złotówkę na głodujący Wietnam, chyba pora na starość myśleć o swojej ulicy i o swoim podwórku :-) Jeśli nie dostrzegasz zmian w naszym grodzie , to pewnie nie chcesz ich dostrzec :-) Jestem mieszkańcem Sochaczewa od ponad półwiecza , i to co ma miejsce w ostatnich kilku latach , to coś czego dotychczas nie było ! Pewnie można by szybciej i więcej , pewnie jeszcze długo będziemy jeździć slalomem do szpitala Jednak życie nauczyło mnie cieszyć się drobiazgami , a warto bo jest krótkie ;-) Ciągłe stękania i narzekania doprowadzają do wrzodów żołądka.
- pisałem wyrażnie najpierw główne ulice, póżniej pozostałe uliczki,
- dostrzegam zmiany, tylko że u sąsiadów robi się więcej i szybciej, do tego dba się o to co się zrobił, u nas z tym jest różnie - tego oczekuje od naszych władz, które dotychczas nic nie zrobiły !!!
- cieszenie się drobiazgami ... no cóż, może mało potrzebujesz do szczęścia,
- to nie jest stękanie i narzekanie, tylko pogląd na naszą szarą rzeczywistość, która może i powinna być lepsza,
- widzisz ja gdy widzę psa srającego na chodniku, to zwracam uwage właścicielowi, dlaczego tego nie posprząta, ty zapewne udajesz, że tego nie widzisz,
Sam kiedyś mieszkałem na nieutwardzonej ulicy w mieście i wiem jakie to wk...ące kiedy widziałem jak za grube miliony buduje się piękny plac Kościuszki a u mnie na ulicy nie było pieniędzy nawet na chodznik. Takie staropolskie "zastaw się a postaw się". Co z tego, że na obrzeżach miasta ludzie brodzą po kostki w błocie (dosłownie, tutaj nie ma ani słowa przesady)? Ważne, że mamy piękne i reprezentacyjne centrum miasta.
Na szczęście teraz już mieszkam na wsi i mam piękną nową, utwardzoną i oświetloną drogę :)
czy figurą można nazwać meteora?przeleci i zniknie,na nekrologu tytuł samorządowy dobrze wypadnie,a wystarczyłyby zasługi sportowe,bo już szef basenu to była porażka
Pomijają już jakość nawierzchni zostawionej po robotach, która pozostawia wiele do życzenia, to sama organizacja tych prac woła o pomstę do nieba.
Dlaczego w tym samym czasie rozkopuje sie pół miasta? Nie powinno być tak, że jak rozkopujemy dany odcinek drogi to pracujemy na nim aż go zrobimy? Niektóre drogi rozkopano, tak że są całkowicie nie przejezdne, ludzie nie mogą dojechać do swoich posesji i przez 2 tygodnie nie pojawia tam się żaden robotnik! Przykład: ulica Chełmońskiego.
Poza tym jeśli rozkopuje się cały pas na ruchliwej ulicy to powinno się zorganizować tymczasową sygnalizację świetlną i ruch wachadłowy a nie zostawić wszystko samopas na zasadzie "kierowco, radź sobie sam". Doszło już tam przez to do kilku stłuczek i wypadków.
a ja się zgadzam z Jackiem jak już coś robią to niech robią to do końca. Ale nie jak dają kasę to nie potrafią odmówić.. i zachować się z klasa kończąc jedną rzecz a dopiero potem brać się za drugą. Poza tym "takie fachowce" u nas, że się z robotą nie śpieszą......i przez to calusieńki Sochaczew jest rozkopany... traci się nerwy, czas, paliwo... Ruch wahadłowy niby jest ale w zasadzie to światła to świecą sobie jak chcą....
Olaf Aż się serce i dusza cieszy kiedy Sochaczew wreszcie zaczął się rozwijać :)
SOCHACZEW to powinien się rozwijać jakiś czas temu...ja rozumiem pieniądz to pieniądz i nie od osob sprawujacych władzę zależy kiedy zostana im przyznane. Tylko, że może jakby jakaś logika w tym wszystkim byla to by mniej nerwow bylo. Ciekawe co myślą sobie przejezdni... Może..."ale znaleźliśmy się w Koziej Wólce NIE OBRAŻAJĄC koziej wólki czy w jakimś ZADUPiżdrzewie".....
Widać totalny bałagan. Chodaków rozkopany. Wpierw idzie ekipa od kanalizacji, kopie kładzie sypie, ubija, zostawia aż kierowcy też ubiją tłuczeń, a potem idzie kolejna ekipa od gazu i tak od nowa. Jest wesoło.
Dokładnie zero logiki czy w ogóle jakiegokolwiek "pomyślunku". I od początku wakacji te same twarze tak pięknie opierające się o maszynerię ciężką...Dewiza miasta ROZKOPACZEW to się kopie.. no śmiech na sali.
Witam , jak się okazało 2 miesiące później , czyli dziś jechałem (w miedzyczasie mijałem tę ulicę szerokim łukiem) i kolejny absurd pod okiem "naszych" urzędników miejskich lub powiatowych - to że Gawłowska to jak tor dla zaawansowanych technologicznie samochodów terenowych to widzimy i czujemy jadąc, ale , że w trakcie remontu chodnika niszczą przy tym asfalt to już paranoja !? Tą łyżką od koparki robią rysy w asfalcie głębokie na kilka cm. W związku z powyższym mam pytanko - czy któryś z urzędników w urzędzie miasta lub starostwie powiatowym z te niszczenie dróg, w zasadzie za brak nadzoru nad właściwym przywróceniem dróg do stanu pierwotnego lub przynajmniej do stanu nie dla aut terenowych ale i osobowych odpowie dyscyplinarnie ? Nie jest właściwą formą odbieranie prac remontowych zza biurka, bo jaśnie wielmożnej/emu Pani/Panu się 4-liter nie chce z biura ruszyć. Nie wspominam już o bocznych uliczkach od Gawłowskiej w jakim są stanie !? Ciekaw jestem jakie jeszcze inwestycje poczyni firma niszcząca sochaczewskie drogi, czy teraz będą klaść asfalt i remontować drogi w wyniku wygranego przetargu ?? Byłoby logiczne najpierw wygrać przetarg na kanalizę, rozwalić ulice i drogi , a za rok wygrać (bo u nas w mieście tylko jedna firma może wygrywać przetargi i wszyscy wiemy która) w ramach rozpoczęcia nowej działalności przetarg na remont ulic.
Tak ogólnie to zgadzam się z większością opinii w tym wątku - odnośnie planowania, przeprowadzania i odbioru robót budowlanych (zwłaszcza jeśli chodzi o drogi) na terenie naszego miasta - tragedia.
Zaciekawiła mnie jednak jedna rzecz, a mianowicie: "bo u nas w mieście tylko jedna firma może wygrywać przetargi i wszyscy wiemy która" (cyt. za boloyang).
Jednak nie wszyscy wiemy - ja nie dość, że nie wiem to na dodatek nie mogę się doszukać w tym temacie żadnej reguły.
Bardzo proszę Użytkownika boloyang o rozwinięcie tego tematu i oświecenie mnie (jeśli nie w tym wątku na forum to chociaż na privie).
Dlatego, że "nie lubię wciskania ludziom głodnych kawałków" (cyt. za boloyang).
Rebuz Rebuz, chcesz mnie zmusić swoimi pytaniami do użycia nazwy firmy ? może jeszcze podać Ci dane personalne władz firmy? Może wydaje Ci się , że inni ludzie to debile, jak tak to masz rację - wydaje Ci się. Na tym zakończyłbym lekką złosliwość rozpoczętą z Twojej strony bo jak chcesz błysnąć intelektem cytując innych to błyśnij i wejdź w przetagi na stronie UM, a w zasadzie w ich wyniki i sam zobaczysz jaka to firma niezastąpiona jest w naszym mieście. Tak ogólnie to się zgadzasz z opiniami, ale chcąc pokazać , że jakiś nie wiadomo kto zadał niewygodnie kto wie moze i Tobie pytanie czepia sie firmy nie wiadomo jakiej. Wnioskując , że te uszczypliwości i cytaty nie są bezinteresowne z Twojej strony, a tylko dlatego poparłeś stan dróg bo fakty same za siebie mówią.
Witam,
Lubie sobie poczytać naze sochaczewskie esoch. sochaczewianin i ostatnio soch.pl, Szukałem czy ktoś, kto kolwiek jest zainteresowany, moze lekko zirytowany faktem zamiany miasta Sochaczew w miasto które powinno nazywać się na dziś "rozkopaczew". Powód - to co zostało zrobione przez firmę kanalizującą miasto to zakrawa o pomstę do nieba - drogi rozkopane, na Płockiej tylko patrzeć jak dojdzie do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego itd itp. Dlatego postanowiłem poruszyć ten wątek. moze któryś z urzędników ruszy się zza biureczka i zobaczy co się dzieje w miescie - tak naprawdę to nie ma w miescie niedziurawej drogi-jezdni!
Nasuwa się pytanie - KTO ZA TO WSZYSTKO ODPOWIADA ? inne to czy - ktoś poniesie konsekwencje za takie kladzenie asfaltu jak na jezdni do szpitala, chyba Gawłowskiej to nie jest jezdnia to tor przeszkód , ale firma dziurawiąca miasto i dzięki której osunęła się skarpa ma sie za pewne dobrze, jeszcze miasto jej placi za taką "pracę". Czy Panie i Panowie urzędnicy w mieście i starostwie jak robia remonty w mieszkaniach to także tak łatają np dziury po instalacji el.. Jeżeli nie to proszę także nie przyjmować tak niechlujnie, niestarannie i na odwal sie zaasfaltowanych (załatanych) dróg nie przyjmować , nie odbierać prac lub zwolnić stanowisko dla bardziej rzetelnych i uczciwych ludzi którzy mogliby piastować te stanowiska. Nie chcę płacić podatków na urzędników odbierających pracę zza biurek !!
Pozdrawiam mieszkańców dziurawego sochaczewo-rozkopaczewa Bolo
tragedia. caly jeden pas zaorany bo inaczej tego nazwac nie mozna. koordynacja roznych urzedow to smiech na sali. najpier leja asfalt a za 3 miesiace kroja i rozkopuja - takie przyklady niekompetencji mozna mnozyc!
OK cos trzeba zrobic - dobra. ale najgorsze jest to ze rozpieprza ten asfalt, potem zrabia totalna fuszere, zalataja na jakies łatki, przyklepia szpadlem a po zimie wszystko wraca do stanu jak podczas wykopow. a miasto placi gruba kasiore za to + za kolejne niekonczace sie remonty. ten kto pozwala na taka fuszerke a dodatkowo nabija firmom remontowym w ten sposob kase powinien gnic w pierdlu.
Mam podobne wrażenia jak autor wpisu.
Też nie rozumiem dlaczego firma wykonująca prace, pozostawia stan nawierzchni gorszy niż był poprzednio, choć wydawało mi się, że w gorszym stanie ulica już być nie może, A jednak.
Chwała włodarzom wiasta za kanalizacje, remont ulicy warszawskie i traugutta, ale przydałaby się więsza kontrola urzędników na wykonywanymi pracami, bo obecny burmistrz i jego ekipa nie panuje nad inwestycjami ropoczętymi przez poprzedników. A tak niewiele trzeba, wystarzczy trochę chęci i wyjścia za biurka.
Chłop się wyrażnie pogubił !!!???
Do tego sam nic nie rozpoczął, a w miastach obok, a to rewitalizacja paraków, stawów, remont ulic, chodników jak w żyrardowie. Rewitalizacja centrum grodziska mazowieckiego z parkiem i dużym placem zabaw dla dzieci czy budowa największego parku rozrywki w europie.
Podobnie w skierniewicach, łowiczu, błoniu, a u nas ciągle brakuje pieniędzy, czy może raczej kompetencji pracowników i osób nadzorujących ich prace.
Drogi przedmówco wszystkieryskitofajnechlopaki3, nie chodzi o tą ekipę, inaczej może nie chodzi o nową ekipę , a raczej o pozostałości po poprzedniej ?! Za drogi odpowiada za pewne ta sama osoba co za remont, a w zasadzie za odbiór wykonanych prac na ulicy Traugutta, a to odbierala i nadzorowała poprzednia ekipa rzadząca i ich pracownicy i naczelnicy. Na Boryszewie są ponoć drogi wyasfaltowane za poprzedniej ekipy na papierku, a dopiero teraz jedną z nich utwardzili kamieniami :), Fakt kilka metrów po obu stronach tej uliczki asfalt jest. Ja myślę , ze jeszcze za mało zmian burmistrz zrobił, bo Ci co pozostali mają nawyki z poprzednich 8 lat , myślą, że są nietyklalni, że burmistrz i społeczeństwo i moze naskoczyć (niektórzy nawet na listach wtborczych widnieli) i pracują jak pracowali - narzekają tylko na brak kasy a tą co mają nie umieją gospodarować, najchętniej braliby tylko premie.
Zobacz, poczytaj jaką schedę śmieciową zostawiła nam mieszkańcom poprzednia ekipa , a ci co to zrobili nadal piastują wysokie stanowiska urzednicze w UM. Pozbyli się miejskiego zakładu śmieciowego, zniszczyli go by za wszelką cenę przekazać w prywatne ręce, teraz de facto to samo z pogotowiem zrobiło starostwo a to już nowo-stara ekipa. Tak właśnie kręci się to miasto - myślenie urzędnicze jest jak poniżej: - oddam w prywatne łapki i mam spokój , nie robię planów , nie wykonuję rozliczeń , tylko płacę ile sobie prywaciarz życzy, a co to moja kasa, durmy podatnik zapłaci, a ja za projekt przekazania jeszcze premię wysoką dostanę. Ot i mamy rozwiazanie łamiglówki. Plac Kosciuszki , hmm nie trzeba szukać w duzych miastach , nawet w takich jak nasze takie place są przemyślane ! nie bezmyślnie projekt zaakceptowany (o szczegółach może nie mówmy) i zrobiona patelka dla mlodych , gdzie w czasie ponad 30 stopniowych upaló nawet gołębie nie siedzą. Żal, żal, żal tych naszy podatków, a za taką działalność powinno się karać nie wyróżniać.
Miłego dnia, zmykam do domciu.
To co dzieje się na ul Płockiej to skandal roboty prowadzone na prawie całej długości ulicy nie wyłączonej z ruchu. W całości zgadzam się z autorem może w końcu coś się zmieni w tym mieście.
Na Płockiej był już wypadek, w zeszłym tygodniu samochód potrącił chłopaczka na skuterze. Nie znam szczegółów.Niestety brak jest jakiegokolwiek sterowania ruchem, a w ciągu dnia stanowi to problem.Projekt ten był uzgadniany z sochaczewskim WRD. Może warto zainteresować się tym, dlaczego policja zatwierdza takie gnioty
Rowniez jestem obuzona remontem na ulicy plockiej! niszcza chodniki(zapadaja sie). rozkopali parking na przeciwko baru.. nie da sie przejsc, zatrzymac autem.. jak jest ladna pogoda to sa koleiny, gdy pada deszcz jest BLOTO!!!
Moze wkoncu ktos sie tym zajmie..
dorzućmy do tego zatwierdzane i nakazywane przez jakiegoś debila-niedorozwoja- malowanie pasów w samym środku dnia,blokowanie połowy jezdni w kilku miejscach(wczoraj Traugutta),takie decyzje przygłup podejmuje po kielichu i śmieje się z kumplami-"widziałeś jak się kręcili wczoraj? jak guano w przeręblu!!! ha!ha!"
To nie tylko problem ul. Płockiej, również rozprute są ul. Chopina (i wszystkie boczne uliczki), ul. Młynarska. Natomiast ul. Staszica i ul. Kochanowskiego oraz ul. Żwirki i Wigury wołają o pomstę do nieba. Niedługo będzie tak, że nie da rady wyjechać się z Sochaczewa.
to są dziury i wyboje imienia Burmistrza Piotra Osieckiego, ciekawe kto nam za zawieszenie zapłaci, na Gawłowskiej ponad 2 miesiące były takie dziury, że tylko koło można było zostawić, droga od Kistek do samego Chodakowa rzeź, nie wspominając o Płockiej, do tego kilka większych osiedli rozkopanych i zjeb*nych nawierzchni
Przykład jakiś czas temu położono w Karwowie asfalt, bo tych rozkopach asfalt znikł z powierzchni co to za logika?
boloyang,
Masz dziwnie łatwy sposób przerzucania odpowiedzialności na innych,
Jak ktoś żle pracuje, nierzetelnie ( moje wrażenie z wizyty w um, że niektórzy nic nie robią np. na biurku ani jednego dokumentu !!!) to takich pracowników się zwalnia - dlaczego burmistrz tego nie robi ???
Jeżeli jakieś prace zostały nie wykonane, a za nie zapłacono - to burmistrz powinien zgłosić to do prokuratury,
Dlaczego uważasz że prywatne jest gorsze od państwowego - to dość dziwny sposób myślenia, na podstawie czego tak uważasz ???
Co do pogotowia - ktoś zaproponował lepsze warunki i wygrał, możesz mieć pretensje do urzędnika, który napisał gorszy wniosek od wniosku zwyciężcy.
Ponawiam pytanie co dotychczas zrobił burmistrz dla miasta ???!!!
Ps. moje wrażenie na podstawie dokonań najbliższych sąsiadów - NIC NIE ZROBIŁ.
Co się tak uczepiliście Burmistrza?
To jest właśnie POlska w B...ałaganie
Muszę dodać łyżkę miodu do tej beczki dziegciu !
Jestem mieszkańcem Boryszewa od czterech lat, od trzech lat pisaliśmy pisma do U.M. w sprawie poprawy nawierzchni na naszej uliczce Kościńskiego !
Błoto co roku wiosną i jesienią okropne, suchą stopą przejść się nie dało a i przejechać było ciężko , nie wspominając już o ciągle ubrudzonej kostce przed posesjami !
Niestety nasza mała uliczka nie miała dotychczas szans ze względu jak mniemam na jej długość i małą ilość posesji znajdujących się przy niej.Raptem siedem chałup i kilkadziesiąt metrów długości drogi, odpowiedzi były uprzejme acz stanowcze brak możliwości technicznych, brak pieniędzy , brak planów itd.
I stał się cud , po kolejnym piśmie na początku roku, i dwóch ! telefonach - mamy upragniony tłuczeń na drodze !!!!!!!!!
Wszystko trwało bardzo krótko dosłownie kilka tygodni , a sama drogo została wykorytowana, utwardzona , posprzątana i odebrana przez przedstawicieli Urzędu w ciągu czterech dni !!!!!!
Okazało się że można , tylko trzeba chcieć !!!!
W imieniu wszystkich mieszkańców ulicy Kościńskiego pragnę podziękować wszystkim urzędnikom zaangażowanym w przedsięwzięcie , szczególnie zaś Panu Wiesławowi Kowali z W.I.M i O.Ś.
Tidżej
No jak widać są też pozytywne opinie nie tylko te politycznych rozrabiaczy, którzy wymyślają jakieś bzdury
No tak, cieszmy się z położeniem tłucznia na ulicy o której 3/4 mieszkańców nawet nie wie, że taka ulica jest w sochaczewie.
Słyszałem że utwardzanie dróg w 1 kolejności odbywało się przy ulicach gdzie mieszkają włodarze naszego pieknego miasta ???!!!
Olaf,
W grodzisku, żyrardowie, skierniewicach itd. rewitalizuje się całe dzielnice, stawy, jeziora, parki. Tam jak remontują ulice to z sensem, nie tak jak u nas, że wchodzi ekipa rop- la ulice, a kilka miesięcy póżniej podpisywana jest umowa z inną firmą na remont tej drogi.
Litości, w um pracują dyletancji i partacze, a burmistrz swoją osobą akceptuje ten stan.
Przyznam szczerze że mnie i pozostałych mieszkańców ul. Kościńskiego bardziej cieszy utwardzenie naszej małej uliczki , niż remont Warszawskiej :-)
Do "wszystkieryskitofajnechlopaki3", widzę że prezentujesz podejście podobne do poprzednich ekip samorządowych , że ulica krótka i do tego nieznana , to niech mieszkańcy toną w błocie ;-(
Kościńskiego to droga którą dojeżdża się do ceramiki,zalewu i Wawinu, posiada kilka odnóg ,tzw. leszówek .
Pozdrawiam
Tidżej
Nie, prezentuje bardziej pragmatyczne podejście,tzn. są rzeczy ważne i ważniejsze. Dla mnie remont ul. staszica, 1 maja, 600 lecia jest ważniejsza niż twoja mała uliczka.
To twoje myslenia jest my myśleniem małomiasteczkowym, liczy się tylko moje a reszte masz gdzieś. Dlatego sochaczew wygląda jak wygląda a mieszkańcy mają wszystko gdzieś.
Szkoda.
Czy gdzieś czy nie gdzieś ale staram się nie przejmować pierdołami, kanalizacja mojej ulicy powiatowej jest przewidziana na przyszły rok. Tak z drugiej strony to dobrze że jednak coś się w tym kierunku robi a czy dobrze to się okaże w przyszłości
Olaf robi się, bo UE to nakazuje. Całe miasto musi mieć kanalizację stąd podwyżka opłat za ścieki. Rysiek wydaje mi się, że Twoje nie małomiasteczkowe podejście jest takie dlatego, bo zapewne mieszkasz przy ulicy, która nie potrzebuje asfaltu. Inaczej pewnie byś patrzył gdybyś po deszczu musiał kalosze zakładać by wyjść do kiosku jeśli w ogóle byś mógł wyjść z domu.
Łącze się w bólu z każdym, kto nie ma choćby utwardzonej drogi przed domem. Nadal upieram się przy zdaniu, że są sprawy ważne i ważniejsze, jak choćby remont głównych ulic,a dopiero póżniej mniejsze uliczki.
Można mieć pretensje do naszych władz lokalnych, że remontują jedną głównie ulice rocznie i utwardzają kilka mniejszych.
Widząc naszych sąsiadów u których remontuje się całe kwartały ulic, możmy im tylko pozazdrościć, dlaczego u nas tak nie można ???
To dopiero byś narzekał że nie zdążasz do pracy na godzinę bo musisz rano pół miasta objechać
To jest twoja odpowiedż na nieróbstwo i brak zaangażowania miejskich urzędników i burmistrza.
To jest mój punkt widzenia, wg. ciebie nieróbstwo , wg. innych inna koncepcja
Do
wszystkieryskitofajnechlopaki3
Według Twoich kryteriów to "małomiasteczkowy" sposób myślenia - jeśli myśli się o swojej ulicy !
Prezentujesz zapewne podejście "wielkomiejskie" , główne ulice remontować bo te widać !
Proponuję pójść jeszcze dalej , sposób myślenia "metropolitalny " remontujmy tylko w stolicy !
Przerabiałem w swoim życiu datki na odbudowę Warszawy i akcję daj złotówkę na głodujący Wietnam, chyba pora na starość myśleć o swojej ulicy i o swoim podwórku :-)
Jeśli nie dostrzegasz zmian w naszym grodzie , to pewnie nie chcesz ich dostrzec :-)
Jestem mieszkańcem Sochaczewa od ponad półwiecza , i to co ma miejsce w ostatnich kilku latach , to coś czego dotychczas nie było !
Pewnie można by szybciej i więcej , pewnie jeszcze długo będziemy jeździć slalomem do szpitala Jednak życie nauczyło mnie cieszyć się drobiazgami , a warto bo jest krótkie ;-)
Ciągłe stękania i narzekania doprowadzają do wrzodów żołądka.
Serdecznie pozdrawiam
Tidżej
Tidżej,
Czytaj ze zrozumieniem,
- pisałem wyrażnie najpierw główne ulice, póżniej pozostałe uliczki,
- dostrzegam zmiany, tylko że u sąsiadów robi się więcej i szybciej, do tego dba się o to co się zrobił, u nas z tym jest różnie - tego oczekuje od naszych władz, które dotychczas nic nie zrobiły !!!
- cieszenie się drobiazgami ... no cóż, może mało potrzebujesz do szczęścia,
- to nie jest stękanie i narzekanie, tylko pogląd na naszą szarą rzeczywistość, która może i powinna być lepsza,
- widzisz ja gdy widzę psa srającego na chodniku, to zwracam uwage właścicielowi, dlaczego tego nie posprząta, ty zapewne udajesz, że tego nie widzisz,
Czy tak trudno to zrozumieć ???
Absolutnie nie zgadzam się z wszystkieryskitofajnechlopaki3
Sam kiedyś mieszkałem na nieutwardzonej ulicy w mieście i wiem jakie to wk...ące kiedy widziałem jak za grube miliony buduje się piękny plac Kościuszki a u mnie na ulicy nie było pieniędzy nawet na chodznik. Takie staropolskie "zastaw się a postaw się". Co z tego, że na obrzeżach miasta ludzie brodzą po kostki w błocie (dosłownie, tutaj nie ma ani słowa przesady)? Ważne, że mamy piękne i reprezentacyjne centrum miasta.
Na szczęście teraz już mieszkam na wsi i mam piękną nową, utwardzoną i oświetloną drogę :)
fakt że przy tej drodze podobno mieszka jakaś figura z Sochaczewa,ale częściowo ulicę sponsorowała firm -Ktoś Tam i Syn-mieszcząca się w okolicy
fakt że przy tej drodze podobno mieszka jakaś figura z Sochaczewa,ale częściowo ulicę sponsorowała firm -Ktoś Tam i Syn-mieszcząca się w okolicy
Tam mieszka burmistrz.
czy figurą można nazwać meteora?przeleci i zniknie,na nekrologu tytuł samorządowy dobrze wypadnie,a wystarczyłyby zasługi sportowe,bo już szef basenu to była porażka
Aż się serce i dusza cieszy kiedy Sochaczew wreszcie zaczął się rozwijać :)
Pomijają już jakość nawierzchni zostawionej po robotach, która pozostawia wiele do życzenia, to sama organizacja tych prac woła o pomstę do nieba.
Dlaczego w tym samym czasie rozkopuje sie pół miasta? Nie powinno być tak, że jak rozkopujemy dany odcinek drogi to pracujemy na nim aż go zrobimy? Niektóre drogi rozkopano, tak że są całkowicie nie przejezdne, ludzie nie mogą dojechać do swoich posesji i przez 2 tygodnie nie pojawia tam się żaden robotnik! Przykład: ulica Chełmońskiego.
Poza tym jeśli rozkopuje się cały pas na ruchliwej ulicy to powinno się zorganizować tymczasową sygnalizację świetlną i ruch wachadłowy a nie zostawić wszystko samopas na zasadzie "kierowco, radź sobie sam". Doszło już tam przez to do kilku stłuczek i wypadków.
Olaf Aż się serce i dusza cieszy kiedy Sochaczew wreszcie zaczął się rozwijać :)
Jacek ty nie masz tych okularów różowych co Olaf,malkontent jesteś czy cóś?
a ja się zgadzam z Jackiem jak już coś robią to niech robią to do końca. Ale nie jak dają kasę to nie potrafią odmówić.. i zachować się z klasa kończąc jedną rzecz a dopiero potem brać się za drugą. Poza tym "takie fachowce" u nas, że się z robotą nie śpieszą......i przez to calusieńki Sochaczew jest rozkopany... traci się nerwy, czas, paliwo... Ruch wahadłowy niby jest ale w zasadzie to światła to świecą sobie jak chcą....
Olaf
Aż się serce i dusza cieszy kiedy Sochaczew wreszcie zaczął się rozwijać :)
SOCHACZEW to powinien się rozwijać jakiś czas temu...ja rozumiem pieniądz to pieniądz i nie od osob sprawujacych władzę zależy kiedy zostana im przyznane. Tylko, że może jakby jakaś logika w tym wszystkim byla to by mniej nerwow bylo. Ciekawe co myślą sobie przejezdni... Może..."ale znaleźliśmy się w Koziej Wólce NIE OBRAŻAJĄC koziej wólki czy w jakimś ZADUPiżdrzewie".....
Widać totalny bałagan. Chodaków rozkopany. Wpierw idzie ekipa od kanalizacji, kopie kładzie sypie, ubija, zostawia aż kierowcy też ubiją tłuczeń, a potem idzie kolejna ekipa od gazu i tak od nowa. Jest wesoło.
Dokładnie zero logiki czy w ogóle jakiegokolwiek "pomyślunku". I od początku wakacji te same twarze tak pięknie opierające się o maszynerię ciężką...Dewiza miasta ROZKOPACZEW to się kopie.. no śmiech na sali.
Witam , jak się okazało 2 miesiące później , czyli dziś jechałem (w miedzyczasie mijałem tę ulicę szerokim łukiem) i kolejny absurd pod okiem "naszych" urzędników miejskich lub powiatowych - to że Gawłowska to jak tor dla zaawansowanych technologicznie samochodów terenowych to widzimy i czujemy jadąc, ale , że w trakcie remontu chodnika niszczą przy tym asfalt to już paranoja !? Tą łyżką od koparki robią rysy w asfalcie głębokie na kilka cm. W związku z powyższym mam pytanko - czy któryś z urzędników w urzędzie miasta lub starostwie powiatowym z te niszczenie dróg, w zasadzie za brak nadzoru nad właściwym przywróceniem dróg do stanu pierwotnego lub przynajmniej do stanu nie dla aut terenowych ale i osobowych odpowie dyscyplinarnie ? Nie jest właściwą formą odbieranie prac remontowych zza biurka, bo jaśnie wielmożnej/emu Pani/Panu się 4-liter nie chce z biura ruszyć. Nie wspominam już o bocznych uliczkach od Gawłowskiej w jakim są stanie !? Ciekaw jestem jakie jeszcze inwestycje poczyni firma niszcząca sochaczewskie drogi, czy teraz będą klaść asfalt i remontować drogi w wyniku wygranego przetargu ?? Byłoby logiczne najpierw wygrać przetarg na kanalizę, rozwalić ulice i drogi , a za rok wygrać (bo u nas w mieście tylko jedna firma może wygrywać przetargi i wszyscy wiemy która) w ramach rozpoczęcia nowej działalności przetarg na remont ulic.
Pozdrawiam i życzę cierpliwości mieszkańcom .
Tak ogólnie to zgadzam się z większością opinii w tym wątku - odnośnie planowania, przeprowadzania i odbioru robót budowlanych (zwłaszcza jeśli chodzi o drogi) na terenie naszego miasta - tragedia.
Zaciekawiła mnie jednak jedna rzecz, a mianowicie: "bo u nas w mieście tylko jedna firma może wygrywać przetargi i wszyscy wiemy która" (cyt. za boloyang).
Jednak nie wszyscy wiemy - ja nie dość, że nie wiem to na dodatek nie mogę się doszukać w tym temacie żadnej reguły.
Bardzo proszę Użytkownika boloyang o rozwinięcie tego tematu i oświecenie mnie (jeśli nie w tym wątku na forum to chociaż na privie).
Dlatego, że "nie lubię wciskania ludziom głodnych kawałków" (cyt. za boloyang).
firma ktora naprawia asfalt na ulicy wyszogrodzkiej przebiła wszystkich,jestem ciekaw czy wogole ktos odbierze te partanine!!
Rebuz Rebuz, chcesz mnie zmusić swoimi pytaniami do użycia nazwy firmy ? może jeszcze podać Ci dane personalne władz firmy? Może wydaje Ci się , że inni ludzie to debile, jak tak to masz rację - wydaje Ci się. Na tym zakończyłbym lekką złosliwość rozpoczętą z Twojej strony bo jak chcesz błysnąć intelektem cytując innych to błyśnij i wejdź w przetagi na stronie UM, a w zasadzie w ich wyniki i sam zobaczysz jaka to firma niezastąpiona jest w naszym mieście. Tak ogólnie to się zgadzasz z opiniami, ale chcąc pokazać , że jakiś nie wiadomo kto zadał niewygodnie kto wie moze i Tobie pytanie czepia sie firmy nie wiadomo jakiej. Wnioskując , że te uszczypliwości i cytaty nie są bezinteresowne z Twojej strony, a tylko dlatego poparłeś stan dróg bo fakty same za siebie mówią.
Bay
proponuję nowy znak w Sochaczewie
a Gawłowska kiedyś będzie skończona?
Gawłowska jest w fatalnym stanie. Irytuje mnie zasypywanie co kilka dni tych olbrzymich dziur !!!