W historii naszego miasta pierwszy raz spotkaliśmy się z rządami zorganizowanej medialnie grupy która w imię dobra społecznego do granic absurdu wynosi wypicie filiżanki kawy jako epokowe wydarzenie... natomiast znamiona tego czynu rzeczywiście zasługują na omówienie i uwagę... idąc tokiem myślenia rzecznika prasowego naszego magistratu można rozdmuchać medialnie kolor koszuli w jaką ubrał się dzisiaj nasz burmistrz i powiązać go swobodnie z pomocą humanitarną udzieloną Ukrainie przez Rosjan jako najważniejszy temat dnia...
Jest to wyjątkowo groźne działanie wbrew wszelkim pozorom, gdyż odwraca uwagę mieszkańców od poważnych incydentów które w swoich następstwach niosą ogromne szkody przekładające się na funkcjonowanie naszego domu jakim jest Sochaczew... Zacznijmy zatem od listopada ubiegłego roku - 14.11.2013 r. grupka bez-radnych uzależnionych Novoosiecką polityką ratując bezmyślne rządy wsparła kredytową kampanię wydawania naszych miejskich pieniędzy przez burmistrza... Podjęciem uchwały w sprawie emisji obligacji za które odpowiedzialni są : 1 Cichocki Marcin – był za 2 Czubacki Bogumił - nieobecny 3 Dorywalski Sławomir - był za 4 Dybiec Krystyna - była za 5 Gonta Jolanta - była za 6 Kaczmarek Sylwester - był za 7 Karaś Arkadiusz - był za 9 Kowaluk Waldemar - był za 10 Rutkowska Bożena - była za 11 Stasiak Edward - był za 12 Wojewoda Jakub - był za 13 Zdzieszynski Sylwester - był za
Tej stosunkowo niewielkiej garstce bez-RADNYCH zawdzięczamy wiele innych kontrowersyjnych decyzji choćby ceny wody i ścieków które rujnują nasze portfele... 17go listopada pamiętajmy komu zawdzięczamy czyszczenie naszej kieszeni... Odnoszę wrażenie że Ci ludzie zapomnieli jaką misję powierzyli im mieszkańcy...
Tadeusz, rozumiem że robisz krypto reklamę radnych na których powinniśmy głosować, aczkolwiek jeszcze się samodzielnie zastanowię przed wyborami kogo wybrać? To może załóż oddzielny watek pt. Znamienici Radni którzy dobrze służą miastu!!!
Funkcjonowanie radnych opisane przez Pana Jerzego Szostaka dobitnie opisują cele i działania radnych miejskich koalicji burmistrza Osieckiego... po przeczytaniu tego artykułu nasunęło mi się pytanie.... Czy takich radnych potrzebujemy ? Wiadomości » Samorząd Etat dla kolejnego radnego 12-03-2014 07:58
Część pieniędzy, które powinny stanowić dopłaty do cen wody i ścieków, zostanie wydana na pensję dla kolejnego radnego z koalicji popierającej burmistrza. Trafią one do kieszeni radnego Marcina Cichockiego.
Jak wynika za naszych informacji, kolejny radny - popierający burmistrza - znalazł zatrudnienie w jednej z miejskich spółek. Tym razem jest to Marcin Cichocki, pełniący funkcję zastępcy przewodniczącego Rady Miejskiej. Został on zatrudniony w Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. Czym konkretnie ma się tam zajmować, tego nie udało nam się ustalić. Jednak z tego co nam wiadomo, w pracy w miejskiej spółce pojawił się po raz pierwszy w ubiegły czwartek. Zatrudnienie kolejnej osoby - w borykającym się z kłopotami finansowymi Zakładzie, tym bardziej, gdy jest to radny miejskiego samorządu - musi dziwić. Ta decyzja zaskakuje, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że koszty zatrudnienia wliczane są w ceny wody i ścieków, jakie muszą płacić mieszkańcy Sochaczewa. A te są najwyższe wśród okolicznych miast. Potwierdził to nawet w lokalnym radiu Robert Małolepszy, rzecznik prasowy burmistrza.
Dołożymy do pensji
Dlatego zatrudnienie radnego w spółce, która ledwo wiąże koniec z końcem, jest skandalem. Na ironię zakrawa także fakt, że Cichocki głosował za tegorocznym budżetem Sochaczewa, w którym na ratowanie ZWiK przed kłopotami finansowymi zapisano dotację z budżetu miasta w wysokości 2 640 000 złotych. Dodajmy również, że podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz przekonywał, że pieniądze te to ma być dopłata miejskiego samorządu do cen wody i ścieków, dzięki czemu pozostaną one na ubiegłorocznym, niezmienionym poziomie. Co jego zdaniem należy uznać za sukces, ponieważ mieszkańcy będą płacili mniej. - Zakład Wodociągów i Kanalizacji zrealizował inwestycję za kilkadziesiąt milionów. Ta inwestycja nie była sfinansowana tylko ze środków własnych, ale ZWiK musiał zaciągnąć zobowiązania, które teraz należy spłacać – dodał burmistrz. Wygląda jednak na to, że część pieniędzy - które powinny pójść na spłatę zadłużenia oraz na dopłaty do cen wody i ścieków - zostanie przeznaczona na opłacenie radnego, aby ten głosował tak, jak zażyczy sobie burmistrz?
Doborowe grono
Dodajmy, że Marcin Cichocki wchodzi w skład koalicji w Radzie Miejskiej popierającej burmistrza. Do rady dostał się z list wyborczych Platformy Obywatelskiej, którą opuścił w ubiegłym roku. Przypomnijmy, że oprócz Cichockiego także inni radni popierający burmistrza, lub ich krewni, znaleźli zatrudnienie w miejskim samorządzie. Są to: Bożena Rutkowska (Prawo i Sprawiedliwość) - zatrudniona w Miejskim Zespole Ekonomicznym na stanowisku samodzielnego referenta. Waldemar Kowaluk (Sochaczewskie Forum Samorządowe) - zatrudniony w miejskiej spółce Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Konkretnie w biurze oczyszczalni ścieków. Jakub Wojewoda (Komitet Wyborczy Nasze Miasto) - w momencie, kiedy zdecydował się popierać obecne władze miasta, jego żona została zatrudniona w Wydziale Promocji i Aktywizacji Urzędu Miejskiego. Krystyna Dybiec (Sochaczewskie Forum Samorządowe) - po wygranych wyborach samorządowych jej córka została zatrudniona w Urzędzie Miejskim. Sylwester Zdzieszyński (Sochaczewskie Forum Samorządowe) - jego żona znalazła pracę w jednym z podległych burmistrzowi przedszkoli. Przypomnijmy, że koalicję w radzie miejskiej, która popiera burmistrza, tworzą radni Sochaczewskiego Forum Samorządowego, którego szefem jest burmistrz Piotr Osiecki oraz Prawo i Sprawiedliwość i Marcin Cichocki, były radny PO. Jerzy Szostak
fot. Niestety radny Cichocki nie będzie w ZWiK kopał dołów, co może byłoby i użyteczne
PS. Powyższy artykuł jest krytyką prasową w rozumieniu Prawa Prasowego
Z radnymi to często jest niestety tak, ze w kampanii i ciut przed nią, jako kandydaci, bardzo pięknie gadają, pokazuję się tu i ówdzie. Podtykają kiełbasę wyborczą pod nos ludziom, którzy ciągle dają się mamić obietnicami, które na ogól nie mają szans spełnienia. W Sochaczewie, zarówno w mieście, jak i powiecie, jest kilkoro radnych, którzy wraz ze zmiana władzy zmieniają swe poglądy. Trochę to smutne, ale podobno polityka to najgorsza z... Jest takie powiedzonko, że prostytutka to zawód, a k*** charakter. I niestety można to w pewien sposób odnieść do wielu osób, które za wszelką cenę chcą być na politycznym świeczniku, nawet za cenę sprzedawania się dotychczasowym adwersarzom. Pewnie to brzmi brutalnie i niesmacznie, ale tak jest w rzeczywistości i to nie tylko w naszym grajdołku politycznym.Wracając jednak do radnych, to na palcach jednej ręki można policzyć takich, którzy nie sprzeniewierzają się swoim zasadom i poglądom. Reszta skacze, jak im zagra ten, kto więcej da.Bardzo proszę, byśmy wszyscy dobrze przyjrzeli się przed najbliższymi wyborami, kto próbuje mościć sobie ciepłe gniazdko, manipulując nami, a kto zawsze jest merytoryczny i rzetelny. Oddzielmy ziarno od plew, bo gwiazdkę z nieba może obiecać każdy głupi.
Szanowny użytkowniku ""dominika80"" szkopuł w tym iż nie rozmawiamy o jakichś tam osobach i sytuacjach... mamy do czynienia z ludźmi z krwi i kości którzy prawdopodobnie z funkcji społecznej zrobili prawdziwy interes, i źródło dochodów zapewniające życie na wysokim poziomie...
Kadencja i koalicja obecnego burmistrza o ile się nie mylę zapewnia wysoki status społeczny i olbrzymie dochody i.... tego właśnie nie rozumiem ... jaka jest idea pracy w samorządzie miejskim... chciał bym aby autor artykułu Pan Jerzy Szostak się mylił jednak jak widzę po braku dementi ze strony burmistrza zapewne opisana jest sytuacja która rzeczywiście ma miejsce podczas obecnych rządów burmistrza Osieckiego....
Zatem jak nazwać w obecnej sytuacji gospodarza naszego miasta który pozwala na taki proceder a może i do niego zachęca, gdyż to on trzyma władzę w mieście... Drugą stroną tego obrzydliwego medalu jest grupa radnych korzystająca z władzy jaką dało im społeczeństwo i to jak z niej korzystają w celach prywatnych...
Same plany przedwyborcze i obietnice są niezbędne aby można było zweryfikować po kadencji pracę włożoną na rzecz społeczności która wybrała swojego przedstawiciela... jego kompetencje... zaangażowanie... uczciwość... i solidność w wypełnianiu misji nałożonej przez obywateli i inaczej się nie da...
Ta wymieniona Grupa Roszczeni-owców z imienia i nazwiska która jak mniemam nie nadawała się ze względów swej pazerności do działania w normalnych uczciwych strukturach czy też organizacji... została przygarnięta przez Novoosiecką władzę aby tą nieuczciwość wykorzystać do celów politycznych ( najwyższe ceny dla mieszkańców za wodę i ścieki, Obligacje zadłużające miasto na 27mln zł itd...)... czyli jak pan który daje jeść zagra... tak ci zatańczą i z całą pewnością ich kandydatury stały się z punktu przydatności społecznej zbędne i błędem było by roszczeni-owcom powierzać jakąkolwiek funkcję... Nikt uczciwy nigdy by się nie zgodził na uchwalenie tak niekorzystnych ustaw dla mieszkańców!!!
Każdy moim zdaniem uczciwy polityk powinien podziękować tym ludziom i trzymać się od nich z daleka z racji iż nie nadają się do wypełniania misji którą jest praca na rzecz społeczności lokalnej... jeśli wykorzystywali ją do celów prywatnych... Od radnych po burmistrza najważniejszym i jedynym impulsem do działania na rzecz społeczeństwa powinno być uczciwe sumienne wykonywanie powierzonego zadania... To jednak jest całkowicie obce obecnej władzy magistrackiej im więcej kupionych niewolników tym większa władza... Opłakane skutki tej polityki kupowania pewnie przyjdzie zapłacić wszystkim mieszkańcom za te minione ostatnie 4ry długie Novoosieckie lata już niedługo...
Wykopałem kolejny niezwykle ciekawy artykuł z sochaczewianin.pl autorstwa Pana Jerzego Szostaka będący moim skromnym zdaniem kwintesencją Novoosieckich rządów... Czy o to chodziło nam kiedy powierzaliśmy klucze do władzy w naszym mieście 4ry lata temu temu obecnemu włodarzowi... ???!!!
Nie tylko radni z koalicji Sochaczewskiego Forum Samorządowego oraz Prawa i Sprawiedliwości mogą liczyć na etaty w Urzędzie Miejskim. Obecne władze miasta nie zapomniały także o tych kandydatach, którzy startowali z list SFS i PiS a nie zostali radnymi.
W ostatnim numerze Expressu przedstawiliśmy radnych Sochaczewskiego Forum Samorządowego oraz Prawa i Sprawiedliwości, zarówno Rady Miejskiej, jak i Rady Powiatu, którzy za udzielenie poparcia obecnym władzom miasta mogą liczyć na profity. Okazuje się, że koalicja SFS - PiS nie zapomniała także o tych, którzy startowali z ich list, ale nie dostali się do rady. Część z nich znalazła zatrudnienie w Urzędzie Miejskim, jednostkach mu podległych lub w spółkach. Dziś przedstawiamy niektórych członków, kandydatów do rad z list Sochaczewskiego Forum Samorządowego - jego szefem jest Piotr Osiecki - a którzy po klęsce w wyborach zostali zatrudnieni w miejskim samorządzie. Na znalezienie pracy mogli także liczyć ich krewni. Zacznijmy jednak od zastępców burmistrza. Pierwszy z nich, Stanisław Wachowski, co prawda został radnym, ale po rezygnacji Dariusza Zawidzkiego ze stanowiska wiceburmistrza, którego rekomendował PiS, zajął jego miejsce. Inaczej ma się sprawa z Markiem Fergińskim. Ten kandydował z list Sochaczewskiego Forum Samorządowego do Rady Powiatu. Nie uzyskał jednak wymagającej liczby głosów. Nie został jednak zapomniany przez Osieckiego, który powołał go na stanowisko swojego zastępcy.
Etat za zasługi?
Co prawda pozostali kandydaci nie mogli liczyć na takie apanaże, jak zastępcy burmistrza, to i tak nie mogą narzekać, że Forum o nich zapomniało. Takich pretensji nie powinien mieć Robert Małolepszy, który najpierw został super naczelnikiem, któremu podlegało kilka referatów. Owo rządzenie Małolepszego, musiało się jednak nie spodobać burmistrzowi, bo pozbawił go tych funkcji. Na otarcie łez mianował go swoim rzecznikiem. Dodajmy, że Małolepszy w ostatnich wyborach kandydował z list SFS do Rady Powiatu. Z kolei Monika Radwańska-Komosa, kandydatka SFS do Rady Powiatu, po wygranych wyborach przez Osieckiego, została dyrektorem Przedszkola nr 4. Warto dodać, że wcześniej Osiecki, będąc wicestarostą, powołał ją w 2007 r. na funkcję kierownika Powiatowego Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Nie zapomniano także o Andrzeju Kierzkowskim, jednym z jedynek Forum do samorządu powiatowego. Ten znalazł zatrudnienie w należącym do miasta Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. Tym zaś kieruje obecnie inny niedoszły radny SFS – Stanisław Grażka. Dodajmy, że zatrudnienie w miejskim samorządzie znalazł również syn Andrzeja Kierzkowskiego.
Lojalność popłaca
Osiecki może liczyć także na lojalność ze strony Agaty Kalińskiej, która kandydowała z list SFS do Rady Miejskiej. Obecnie to ona jest tzw. super naczelnikiem, w miejsce Roberta Małolepszego, i kieruje Centrum Kultury, Promocji, Sportu, Turystyki i Organizacji Pozarządowych. Natomiast jej mąż, do niedawna ochroniarz na jednym z podwarszawskich basenów, został zatrudniony w ZWiK. Wdzięczny burmistrzowi powinien być również Grzegorz Charaziński, kolejny kandydat Forum do Rady Powiatu, który został kierownikiem placu targowego przy ul. Pokoju. Osobną kwestią jest sprawa Tadeusza Wachowskiego, który jest bratem zastępcy burmistrza. Po wygranych przez Osieckiego wyborach został kierownikiem Referatu Zarządzania Kryzysowego i Obrony Cywilnej Urzędu Miejskiego. Co prawda nie podlega bezpośrednio swojemu bratu, bo tego zakazują przepisy, ale i tak niesmak pozostaje.
Coś za coś
Także i inni kandydaci, ich krewni lub znajomi, mogli liczyć na przychylność burmistrza. Taką osobą jest bez wątpienia Joanna Kamińska - Naczelnik Wydziału Polityki Społecznej, a za czasów - gdy burmistrz był wicestarostą - pełniła funkcję dyrektor ośrodka wychowawczego w Załuskowie. Z kolei Anna Sobkiewicz, córka kandydatki Forum do Rady Miasta, została kierownikiem filii Miejskiego Ośrodka kultury w Chodakowie. Inaczej ma się sprawa z Danutą Radzanowską, kandydatką SFS do Rady Miejskiej. Nie otrzymała żadnej posady, bo pracuje w Sanepidzie. Ale stowarzyszenie, którego jest członkiem, wygrało przetarg na zarządzanie miejskim schroniskiem dla zwierząt. Dodajmy, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Stowarzyszenie zaproponowało najniższą cenę i wygrało. Co prawda można byłoby się tej ceny czepić, bo trudno sobie wyobrazić, aby można było wykarmić psa za złotówkę dziennie. Ale nie o to chodzi. Schronisko, mimo zmiany przepisów, mogło być nadal zarządzane przez miasto, chociażby przez jeden z wydziałów. Ale, zamiast tego, postanowiono ogłosić przetarg. Podana przez nas lista nie jest pełna. Będzie ona uzupełniana w kolejnych wydaniach Expressu, gdzie oprócz członków Forum zamieścimy także kandydatów PiS, którzy znaleźli zatrudnienie w miejskim samorządzie. Jerzy Szostak
Ciekawy jestem jakiego rodzaju uczciwości można będzie się spodziewać po kandydaturach które zapewne Novoosieccy przygotowują na najbliższe wybory??? I kto wreszcie będzie na tyle ""odważny"" aby na wątpliwej szali uczciwości postawić swoje nazwisko???
Ciekawy jestem jakiego rodzaju uczciwości można będzie się spodziewać po kandydaturach które zapewne Novoosieccy przygotowują na najbliższe wybory??? I kto wreszcie będzie na tyle ""odważny"" aby na wątpliwej szali uczciwości postawić swoje nazwisko???
Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości to poniżej następny artykuł Pana Jerzego Szostaka jasno opowiadający o złym stylu braku uczciwości i niegodziwej polityce władz miejskich... Wiadomości » Samorząd Posada za poparcie burmistrza? 26-02-2014 14:49
Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Sochaczewie wynika, że na terenie miasta bez pracy pozostaje prawie dwa tysiące mieszkańców. O pracę nie muszą martwić się niektórzy radni - szczególnie ci popierający burmistrza - oraz ich rodziny.
Radni popierający burmistrza - w przypadku braku pracy - mogą być pewni, że znajdą ją w Urzędzie Miejskim, spółkach czy jednostkach mu podległych. Dotyczy to także ich rodzin. Choć nie jest to niezgodne z prawem, ale jest dwuznaczne moralnie. Takie działania – w naszej ocenie – mogą skłaniać także do podejrzeń o korupcję polityczną. Przypomnijmy, że koalicję w radzie miejskiej - popierającą burmistrza - tworzą radni Sochaczewskiego Forum Samorządowego, którego szefem jest burmistrz Piotr Osiecki oraz Prawo i Sprawiedliwość. Burmistrz może także liczyć na poparcie radnych z komitetu Nasze Miasto.
Bożena Rutkowska - radna Rady Miejskiej, Prawo i Sprawiedliwość (partia w koalicji z Piotrem Osieckim). Do 1 grudnia 2012 roku była zatrudniona na posadzie kasjera w Banku Spółdzielczym Sochaczewie. Teraz w Miejskim Zespole Ekonomicznym na stanowisku samodzielnego referenta. Co prawda MZE ogłosił nabór na to stanowisko, ale ogłoszenie zostało umieszczone jedynie na stronie internetowej MZE. Także wymagania stawiane kandydatom, którzy mają zajmować się finansami miejskich placówek oświatowych były co najmniej dziwne, gdyż wystarczyło zaledwie wykształcenie średnie.
Waldemar Kowaluk - radny Rady Miejskiej Sochaczewskie Forum Samorządowe (ugrupowanie Piotra Osieckiego). Po tym, jak dyrekcja Zespołu Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Ustawicznego nie przedłużyła mu umowy o pracę, został zatrudniony w miejskiej spółce Zakłada Wodociągów i Kanalizacji. Konkretnie w biurze oczyszczalni ścieków.
Jakub Wojewoda - radny Rady Miejskiej, Komitet Wyborczy Nasze Miasto, obecnie popiera burmistrza. Jest pracownikiem Muzeum Ziemi Sochaczewskiej, które podlega Urzędowi Miasta. Jego przełożonym jest ojciec Maciej Wojewoda, co także może budzić wątpliwości moralne i prawne. Dziwnym zbiegiem okoliczności - w momencie, kiedy krystalizował się podział na koalicję popierającą burmistrza i opozycję - zatrudnienie w Wydziale Promocji i Aktywizacji Urzędu Miejskiego znalazła jego żona.
Krystyna Dybiec - radna Rady Miejskiej, Sochaczewskie Forum Samorządowe. Zastępca dyrektora Wydziału Komunikacji w Starostwie Powiatowego w Sochaczewie. Po wygranych przez Osieckiego wyborach samorządowych, jej córka została zatrudniona w Urzędzie Miejskim.
Sylwester Zdzieszyński - radny Rady Miejskiej, Sochaczewskie Forum Samorządowe. Sam nie jest zatrudniony w miejskim samorządzie, ale jego żona znalazła pracę w podległym miastu Przedszkolu nr 4.
Anna Ulicka - radna Rady Powiatu, Prawo i Sprawiedliwość. Po utworzeniu się w radzie miejskiej koalicji popierającej burmistrza Piotra Osieckiego, składającej się z radnych PiS i SFS i pojedynczych radnych, została zatrudniona w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji na stanowisku zastępcy dyrektora. Ponadto pracuje jako pedagog szkolny w Zespole Szkół im. Jarosława Iwaszkiewicza w Sochaczewie.
Beata Fastyn - radna Rady Powiatu, Prawo i Sprawiedliwość. Po utworzeniu w samorządzie miejskim Urzędzie Miejskim koalicji PiS – SFS została zatrudniona w Urzędzie Miejskim na stanowisku kierownika Referatu Obsługi Inwestora i Działalności Gospodarczej. Tym jednym z najważniejszych wydziałów, którego zadaniem jest m.in. tworzenie nowych miejsc pracy dla mieszkańców Sochaczewa, kieruje mieszkając we Wrocławiu.
Zbigniew Pakuła - radny Rady Powiatu, Sochaczewskie Forum Samorządowe. Poprzednio Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej. Po wystąpieniu z PZS i wstąpieniu do kierowanego przez burmistrza Forum Samorządowego, wygrał konkurs na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół w Chodakowie. Zostaje także zatwierdzony przez Piotra Osieckiego na członka Rady Nadzorczej należącego do miasta Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.
O innych osobach powiązanych z Sochaczewskim Forum Samorządowym oraz Prawem i Sprawiedliwością, który po ostatnich wyborach samorządowych znalazły pracę w Urzędzie Miejskim i podległych mu jednostkach, napiszemy w kolejnych wydaniach Expressu Sochaczewskiego. Jerzy Szostak
dobrze tadeusz jak już taka uczciwość to podaj nazwiska tych uczciwych,i kto w starostwie dostał i ile osób posady po znajomości.Przestań bajek pisanie to jest realny świat i tak wszędzie jest, znajomi znajomych rodzina itd...i każdy będzie tak robił kto by nie dostał się do żłobu.
Router jesteś z Rybna... bronisz burmistrza Sochaczewa jak by Ci miało zabraknąć z 6 tysi miesięcznie ?! A poniżej następny delikwent skazany przez sąd... mimo to Osiecki go nagradza za poparcie polityczne... Wiadomości » Chodaków Dyrektor szkoły nasłał policję na telewizję 16-10-2013 11:36
W czwartek, 17 października, telewizja TTV o godzinie 17.10 w programie „Blisko Ludzi” wyemituje reportaż dotyczący wybory Zbigniewa Pakuły na dyrektora Zespołu Szkół w Chodakowie. Reporterzy TTV zrealizowali go na prośbę nauczycieli szkoły oraz rodziców uczniów, którzy są zbulwersowani tym, że dyrektorem została osoba, która molestowała swoją podwładną. Jak poinformowali nas dziennikarze stacji, podczas nagrywania reportażu, na prośbę dyrektora szkoły, doszło do interwencji policji. Pakuła zażądał do policjantów, aby ci usunęli dziennikarzy z terenu szkoły. Jak to się skończyło zobaczymy w TTV
Znany jest już nowy dyrektor Zespołu Szkół w Chodakowie, który zastąpi od 1 września na tym stanowisko dotychczasową dyrektor Teresę Lutyńską. Ogłoszony przez Urząd Miejski konkurs na stanowisko dyrektora Zespołu wygrał Zbigniew Pakuła. Obecnie pełni on funkcję dyrektora Zespołu Szkół w Wyczółkach, gmina Sochaczew. Pakuła jest również radnym Rady Powiatu. Wybór ten spotkała się z protestem Rady Pedagogicznej oraz pracowników administracji Zespołu Szkół, którzy w liście otwartym do burmistrza (przesłanym także do Kuratorium) podważają m.in. „nieskazitelną i nieposzlakowaną postawę wśród społeczeństwa lokalnego” Pakuły. Poniżej publikujemy list.
LIST OTWARTY DO BURMISTRZA
Pan Piotr Osiecki Burmistrz Miasta Sochaczew
My, jako Rada Pedagogiczna, Pracownicy Administracji i Obsługi Zespołu Szkół w Sochaczewie, Rodzice i Członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Solidarności wyrażamy swój protest w związku z wyborem nowego Dyrektora naszej szkoły. W dniu 26 czerwca 2013 r. w Urzędzie Miasta Sochaczew odbył się konkurs na Dyrektora Zespołu Szkół w Sochaczewie (dzielnica Chodaków), w wyniku którego na powyższe stanowisko powołano Pana Zbigniewa Pakułę, obecnego Dyrektora Zespołu Szkół w Wyczółkach. Wybór ten jest niezgodny z wolą Rady Pedagogicznej, Pracowników Administracji i Obsługi, Rodziców oraz Członków związków zawodowych, których intencje zostały przedstawione w liście popierającym kandydata o nieskazitelnej postawie moralnej i nieposzlakowanej opinii wśród społeczeństwa lokalnego, pracującego z oddaniem przez trzynaście lat na stanowisku wicedyrektora Pani Beaty Wilczek. Praca z dziećmi i młodzieżą jest jej pasją i powołaniem. Wyrażamy swoje niezadowolenie i oburzenie zlekceważeniem naszego zdania przez Członków Komisji Konkursowej i interesuje nas, czy nowo wybrany Dyrektor Pan Zbigniew Pakuła cieszy się nieskazitelną i nieposzlakowaną postawą wśród społeczeństwa lokalnego, tak jak nasz kandydat.
Zaniepokojeni członkowie Rady Pedagogicznej, Pracownicy Administracji i Obsługi Zespołu Szkół w Sochaczewie
Jak wynika za naszych informacji, władze miasta dokonały zmiany przedstawiciela miejskiego samorządu w spółce Geotermia Mazowiecka. Przypomnijmy, że miasto ma niej 6,34 procent udziałów. Jej udziałowcem jest również sochaczewski PEC - 2,99 procent udziałów. Dotychczasowego reprezentanta miasta Tomasza Ćwieka, zastąpił w Radzie Nadzorczej spółki Zbigniew Pakuła - radny powiatowy. Według danych zamieszczonych w Krajowym Rejestrze Sądowym, zmiana miała miejsce w czerwcu. Dodajmy, że kilka dni później Pakuła wygrał konkurs na dyrektora zespół szkół w Chodakowie.
tadeusz ,to że nie jestem z Sochaczewa nie znaczy że bronię tylko pisze ogólnie jak jest bo nagonkę zrobiłeś, a kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem.Raz jeszcze napisze kto nie wejdzie to swoich znów pościąga i tak wkoło .
Router to o czym piszesz jest patologią polityczną!!! Staram się zwrócić uwagę na ten fakt wszystkich tych dla których uczciwość jest cnotą i ideą życia...
Radni Roszczeniowcy tak jak ich właściciel powinni odejść w niesławie... ludzie bez własnego poczucia godności, i uczciwości.... pasożytnicze związki wyłącznie szkodzą naszemu miastu !!!
"Cała nasza armia dysponuje mniej niż 2,5 mln sztuk broni, rachując wszystko, co strzela, w tym antyki z ostatniej wojny światowej. W razie zagrożenia w karabiny i pistolety można byłoby więc wyposażyć – z grubsza biorąc – zaledwie jednego na 10 Polaków zdolnych do ich używania. Zaiste, jesteśmy uzbrojeni po zęby."
Nie mają Państwo pojęcia, jak bardzo tym razem chciałbym się mylić. Jak bardzo chciałbym, aby czytając ten tekst za rok, za dwa lata, za pięć, a jeszcze lepiej za 10, 20 i 50 lat mieli Państwo używanie, przypominając, jak niepotrzebnie, na wyrost przestrzegałem przed najgorszym i wzywałem do przeciwdziałania mu. Bo to będzie oznaczało, że Polska jest bezpieczna, „nasi chłopcy” siedzą w koszarach albo ćwiczą na poligonach, a reszta Polaków oddaje się na przemian pracy i wypoczynkowi.
Wszelako dziś w sprawie ziszczenia się takiego pozytywnego scenariusza pewności mieć nie możemy, mamy ją natomiast w kwestiach żałosnej kondycji naszej armii i do cna rozbrojonego narodu.
Polacy zostali nie tylko rozbrojeni – najpierw przez zaborców, a potem komunistycznych władców PRL, którzy z oczywistych powodów, zwłaszcza ze strachu o własną skórę, bali się jakiejkolwiek broni w polskich rękach. (A III RP jest pod tym względem wierną kontynuatorką PRL).
Polacy w ciągu ostatnich ponad 200 lat zostali więc nie tylko rozbrojeni – stało się dużo gorzej. W tym samym czasie większość z nas pozwoliła sobie bowiem wbić do głów wierutną bzdurę, że posiadanie broni jest czymś nagannym, niebezpiecznym i z gruntu szkodliwym.
W rezultacie pod względem liczby sztuk broni znajdującej się w prywatnych rękach, w przeliczeniu na liczbę obywateli, Polska plącze się na szarym końcu wszystkich rankingów. Na 100 Polaków przypada - dokładnie rzecz ujmując - 1,3 sztuki broni. W przybliżeniu zatem zaledwie jeden na 100 z nas ma broń w domu.
O tym, jak bardzo jesteśmy pod tym względem upośledzeni, niech świadczy to, że własną broń ma ponad 30 na 100 Niemców, Francuzów, Austriaków, Norwegów, Szwedów, Kanadyjczyków i na przykład 16 na 100 Czechów oraz prawie dziewięciu na 100 Rosjan. O Amerykanach nie ma nawet w tym kontekście co wspominać – 88 na 100 z nich ma swoją broń, dzięki czemu stanowią oni najpotężniejszą armię pod słońcem. Przeszkodę nie do pokonania dla każdego potencjalnego agresora.
Jednak zostawmy na boku broń znajdującą się w Polsce w rękach prywatnych. Cała nasza armia dysponuje mniej niż 2,5 mln sztuk broni, rachując wszystko, co strzela, w tym antyki z ostatniej wojny światowej. W razie zagrożenia w karabiny i pistolety można byłoby więc wyposażyć – z grubsza biorąc – zaledwie jednego na 10 Polaków zdolnych do ich używania. Zaiste, jesteśmy uzbrojeni po zęby.
Dlatego apeluję: niech władze III RP wreszcie ułatwią dostęp do broni tym z nas, którzy tego chcą. Teraz, bo później może być za późno. Rzecz jasna w przypadku najgorszego nie zastąpi to konieczności dozbrojenia i rozbudowania naszej mizernej armii, ale bezsprzecznie wzmocni – niechby tylko odrobinę! – a nie osłabi naszą zdolność obronną.
""Kacperskyy"" artykuł świetny zgadzam się dostęp do broni powinien być szerszy....mimo wszystko to spam!!Po spamuj na innym wątku!!! Czy czuwa administrator nad spamerami ??? Proszę o interwencję i kulturalne przywołanie do porządku forumowicza ""Kacperskyy""ten temat jest na tyle poważny w swojej treści iż proszę o jego niezaśmiecanie... trzymajmy się tematu lub nie wypowiadajmy się wcale...
- do Tadeusza:Temat poważny, ale Ty jesteś niepoważny. Człowiek w Twoim wieku powinien się trochę szanować.A" propos spamu, to właśnie Twoje wpisy są spamowaniem. Wszystkie kopiowane artykuły znamy przecież już od dawna. Dojdzie w końcu do tego, że żaden wątek z "dyskutantem" Tadeuszem nie będzie czytany. Przez te wypociny (stanowczo za długie) nawet przewijać się nie chce żeby znaleźć czyjś sensowny wpis.
Szanowny ""bandar"" zacząłem się udzielać na tym forum ze względu na szacunek do siebie i wszystkich mi bliskich... od kilku lat odnoszę wrażenie że ludzie werbowani i zwerbowani przez burmistrza zapomnieli że zostali wybrani przez mieszkańców... zapomnieli po co zostali wybrani... Niszczą nasze miasto... wycinają i wykorzystują je z każdej strony do celów prywatnych, do zarabiania kasy... w ich głowach nie ma miejsca na dobro społeczne... z szacunku do samego siebie staram się dorównać młodym na tym forum... większość z nich mogła nie zdawać sobie sprawy z niegodziwych moralnie działań magistratu, przynajmniej ich wypowiedzi sugerowały to jak by nigdy nie czytali tych ważnych artykułów odsłaniających niegodziwość wręcz bezczelne wykorzystywanie władzy... i miejskich, naszych pieniędzy, aby ustawić swoich kupionych podczas kadencji ludzi... Sam nie wiedziałem że aż tylu ludzi można kupić... jak się ma Władzę... dziwie się że aż tylu ludzi jest bez honoru bez uczciwości... Czarno na białym mamy odsłonięte osoby bez poczucia przyzwoitości nienadające się aby sprawować jakąkolwiek funkcję społeczną!!! Ps:Szanowny ""Router"" powtórzę swoją wypowiedź... Router to o czym piszesz jest patologią polityczną!!! Staram się zwrócić uwagę na ten fakt wszystkich tych dla których uczciwość jest cnotą i ideą życia...
Radni Roszczeniowcy tak jak ich właściciel powinni odejść w niesławie... ludzie bez własnego poczucia godności, i uczciwości.... pasożytnicze związki wyłącznie szkodzą naszemu miastu !!!
Sochaczew potrzebuje ludzi uczciwych którzy usuną ROSZCZENIOWCÓW którzy od środka niszczą magistrat i trwonią majątek jakim jest zaufanie Wyborców...
tadeusz piszesz o uczciwości a ja raz jeszcze napiszę podaj mi tych uczciwych zarówno urząd jak starostwo i kto by został a kto odszedł,bo wiem że i tu i tu by nie została za duża grupa pracowników.I nie pisz ,bo wiesz ze każde grabie grabią do siebie i kto by nie został burmistrzem to znajomych etc.. sciągał będzie do siebie ,tak było jest i będzie czy to Sochaczew, Bydgoszcz,czy inne miasto.
Widzę, że użytkownik Tadeusz jest nowym orężem, wunderwaffe, umoczonych urzędników naszego wspaniałego Starostwa Powiatowego.Skoro tak celnie punktujesz Urząd Miasta i urzędników związanych z Burmistrzem to tak ze zwykłej przyzwoitości powinieneś wspomnieć o kumoterstwie w Starostwie Powiatowym.Krótka pamięć czy zwykłe wyrafinowanie Tobą kieruje?Myślisz, że ludzie są tacy głupi i zapomnieli o aferze np. DPS?Była pani dyrektor tej placówki ma podobno zacząć od września pracę w Erminowie.Jej mąż pracuję w Starostwie w wydziale architektury.Oboje dobrzy (jedno nawet bardziej) znajomi wicestarosty.Obecna dyrektorka DPS to była pracownica Starostwa, a jej córka jest zatrudniona w szkole w Erminowie.Zbieg okoliczności?Zrządzenie boskie?Podejrzewam, że takich kwiatków jest dużo dużo więcej.Pracownikom Starostwa teraz nie wypada po ujawnieniu afery DPS i kompletnej kompromitacji, udzielać się aktywnie na forum, zwłaszcza przed wyborami.Przecież ich cała "kampania wybiórczo-wyborcza" to obrzucanie błotem oponentów politycznych.Nie oni nie muszą się tu udzielać,mają od tego swojego człowieka........Pana Tadeusza.....mentora.....człowieka prawego....szczerego i nad wyraz obiektywnego.Oby więcej takich obywateli miała nasza mała i duża Ojczyzna.Amen.
Szanowny użytkowniku ""Zona Tichonowa"" wicestarostą jak i wszystkimi winnymi w sprawie DPS zajął się prokurator... podejrzewam że jeszcze przed wyborami całe miasto pozna wyniki prowadzonego szerokiego śledztwa w tej sprawie i odpowiednio oceni ich czyny podczas wyborów... to nie ulega wątpliwości... Jednak to nie Starosta ani jego vice odpowiada za ceny wody i ścieków, on również nie wyemitował obligacji zadłużających mieszkańców na 27mln zł aby prowadzić prywatny festiwal przedwyborczy.... można skupić się na wspomnianych oskarżonych i ich rodzinach... ale oni nie mają wpływu na to ile pieniędzy wyczyści mi patologiczna Novoosiecka władza w najbliższych latach jeśli przez jedną kadencję ludzie ci dzięki handlowaniu etatami zapewnili sobie poparcie w imię ""dostałeś więc głosujesz tak jak Ci się karze"" jak nie zagłosujesz tak jak Ci się karze to wywalimy Ci rodzinę z roboty"" Ta władza manipuluje przekazywaną informacją medialną... Gdyby Ci ludzie którzy teraz rządzą w Sochaczewie urodzili się o 30-40 lat wcześniej nigdy nie powstała by Solidarność a i nigdy nie padła by Komuna...
Ciebie ""Zona"" zaślepia wojna wewnątrz polityczna w relacjach Magistrat-Starostwo i tymi kategoriami myślą wszyscy skorumpowani roszczeniowcy, a mnie zaślepia traktowanie obywateli jak stado niemyślących baranów bez własnego zdania... bardzo was razi i zdumiewa postawa jednego człowieka który piętnuje działania mafii politycznej w wydaniu małomiasteczkowym... sami jesteście sobie winni...
Mistrzostwo kreatywnej manipulacji kłamliwym przekazem medialnym oraz korupcja polityczna w celu utrzymania władzy za wszelką cenę to jest kwintesencja Władzy w mieście...
Obydwie strony tego Korupcyjno-gennego Novoosieckiego Medalu powinny zapaść się pod ziemię ze wstydu jednak takiej szlachetności nie biorę pod uwagę gdyż wszystkie ich czyny... podłe społecznie są z premedytacją zaplanowanym morderstwem na niewinnym, nieświadomym, i uczciwym społeczeństwie Sochaczewa.
Stąd powiedzenie : ""Demokrację w Sochaczewskim Magistracie Nazywa się Buntem""
Ps:
Ciekawy jestem jacy delikwenci znajdą się na listach wyborczych burmistrza Osieckiego...
Kto postawi swoje nazwisko, kto będzie tak zdeterminowany... taka lista duuużo nam powie...
dokladnie dragon. jak radykalnie nic nie zmienimy, nie wywrocisz tego gowna do gorny nogami i nie wypieprzysz tych kolesi "reka reke myje" to nic sie nie zmieni...
nie mowie ze ktos inny nie bedzie jakis korzysci bral dla siebie.. coz to przywilej politykow.. tylko brac to tez trzeba umiec.. wez a co tam! ale rob wiecej dla ludzi niz dla siebie bierzesz i tyle... w tej chwili POPISSLD, palikoty.. badna kolesi ktorzy kradna na potege bez skrupulow a ludzie dla nich to jak dojne krowy i nic wiecej...
Kłamstwo i obłuda Magistratu ma swoje konsekwencje i angażuje poprzez manipulacje medialną nasz umysł... do tego stopnia, że tracimy rozeznanie, co jest słuszne i właściwe... a co nie...
Mam świadomość, że droga samorozwoju Samorządu, uczciwości i samoświadomości radnych, nie jest lekką drogą. Kiedy już wśród polityków lokalnych znajdzie się jeden wybitny i stanowczy radny... tą że stanowczością odtrąca on od siebie rzesze ludzi, którzy takiej postawy nie rozumieją, różnie ją nazywając i interpretując... My sami z towarzystwa nieprawych, nieuczciwych obłudników rezygnujemy. To zdecydowany minus samorozwoju i samodoskonalenia powinniśmy się nauczyć jak poprzez stanowczość i dyscyplinę eliminować jednostki roszczące tzw. Roszczeniowców... Wiadomo że w tak małej społeczności jak nasza wyeliminowanie Roszczeniowca odbije się głośnym echem od Boryszewa do Chodakowa... jednak przyniesie wiele dobrego całemu społeczeństwu... mówi się że uczciwość jest w cenie... to tylko są słowa w naszym mieście... w artykułach wymienionych na pierwszej stronie wątku jest w sumie kilkudziesięciu delikwentów których uczciwość ma wiele brudnych twarzy oni Ci brudni politycy będą tak manipulować oczerniać podkopywać autorytet do tego stopnia iż można odnieść wrażenie że to oni są pokrzywdzeni... to te biedaczki na których tadeusz nagonkę prowadzi... oni te wstrętne przekupne biedaczyska czują się zaszczuci !!!! och jak że mi was szkoda... Moi drodzy trzeba było pamiętać o uczciwości wobec mieszkańców... że radnym i burmistrzowi nie wypada kupczyć stołeczkami, trzeba było pamiętać że waszym przełożonym jest każdy mieszkaniec !!! Panie burmistrzu wychodząc na spacer po Sochaczewie trzeba było pamiętać że każdy mieszkaniec którego Pan mija jest pańskim chlebodawcą... Szanowni Politycy jesteście po to aby zrealizować Plan który obiecaliście wyborcom ... Wasza kadencja się kończy...
Nie trzeba było za naszymi plecami knuć i kupować sobie niewolników.... sama władza wam nie wystarczyła do pracy...? Wydaje się wam że wybraliśmy was abyście podnosili nam opłaty za wodę i ścieki ? Wydaje się wam że wybraliśmy was abyście zadłużyli nas na następne 10-12 lat? Wydaje się wam że wybraliśmy was po to abyście podwyższali nam podatki abyście mogli pozatrudniać bliskich i znajomych...? Po to wybraliśmy burmistrza Osieckiego aby czytać o nieetycznych nadużyciach władzy w gazetach i o kolesiostwie...
Konsekwencje za niekompetentnych pracowników magistratu poniesie każdy mieszkaniec Miasta!!!
Do radnych którzy zaprzedali honor i uczciwość!!!
Do ""brudnych członków Novoosieckiej rady""!!!
Przypomnijcie sobie lub teraz przeczytajcie ...tak w skrócie,ETYKA - to uczciwość, moralność i normalność, przyzwoitość i czasem szlachetność, wielkość, powód do dumy, honor, wiara, wierność. Oj, mnóstwo tych cech, które CZŁOWIEK odróżniać powinien.
Do wyborów każdą z tych cech postaram się wam przypomnieć i porównać z waszą pracą w samorządzie...
Użytkownik ""Router"" jako komentarz napisał cyt: (...)hihihihihhihhihihihihihihihihihihiihihiihihihi(...)
12 miejskich hektarów gruntów... w pobliżu obwodnicy... położenie na trasie wschód-zachód i bliskość Warszawy.... i sprzedane po 5 pieprz*nych złotych za m2... Q*rwa krew mnie zalewa jak ktokolwiek stara się usprawiedliwić taką niegospodarność !!!
Co się stało z tymi pieniędzmi????
Cytat autorstwa naszego burmistrza z kampanii 2010rok :
(...)Pod moimi rządami nie będzie w mieście spraw „nie do przeskoczenia”, tematów „nie do zrealizowania”(...)
Składam gratulacje... używanego języka patrząc na użyte słowa tego Pana i działania przez ostatnie 4ry lata... patrząc na nie przez pryzmat promocyjnej wyprzedaży gruntów , wycinki drzew i hojne obdarowywanie nimi pilarzy, zadłużenie obligacjami mieszkańców na kwotę 27 mln. zł. plus odsetki na następne 12 lat... nieudolność w zdobywaniu unijnych pieniędzy, wieloetatowe zatrudnianie w magistracie, i wykorzystywanie po poprzednikach sukcesów jako własnych.... itd...itp...
to... to słownictwo i jego plany musiało być wzorowane na filmach z lat 90-tych z Bogusiem Lindą w roli głównej...
Zdrowy wypoczęty umysł nie dał by rady wy myśleć takich chorych skrótów myślowych jakimi obdarza i niejednokrotnie obdarzy nas jeszcze... nasz Robert-cik ...
Szanowny Panie burmistrzu może tak wszystkie plany względem działania na rzecz lokalnej społeczności Sochaczewa przestanie Pan omawiać z rzecznikiem prasowym.... jak widzimy nic z tego nie będzie... to wygląda na wymysły wyciągnięte prosto z przeciążonej wątroby... a to nie jest odpowiedni narząd w którym powinny powstawać plany dla miasta i decyzje o losie jego mieszkańców!!!
Najlepszym rozwiązaniem będzie aby poprosił Pan wszystkich najbardziej aktywnych politycznie opozycyjnych samorządowców... usiadł z nimi przy jednym stole... przeprosił za 4ry lata braku szacunku... wyzyskiwania... i dyskryminowania i braku demokracji w magistracie... Przeprosił wszystkich mieszkańców za błędy przed kamerą.... Poprosił o pomoc w zarządzaniu miastem i o przywróceniu my stabilności finansowej całą opozycję... Ci wszyscy lokalni Patrioci dla dobra Sochaczewa Pomogą...
A my mieszkańcy na wizji chcieli byśmy się przyglądać i przysłuchiwać jaki los dla nas Pan Gotujesz w tym osmolonym garze...
Pomóżcie napełnić miski "NEROWYCH " zwierzaków, to tylko koszt sms-a. Każdy głos jest na wagę zwycięstwa- a przed snem będziesz mógł sobie powiedzieć "zrobiłem dobry uczynek"
tadeuszu czy jak tam naprawdę się nazywasz,piszesz że komentuje to śmiechem co piszesz,a tak bo to mnie śmieszy jak za wszelką cenę chcesz pokazać jak to jest źle ,dwoisz się i troisz,wyszukujesz co możesz ,humory ,bajki jakieś ,ale wierz mi oprócz internetowych twoich czytelników jest jeszcze masa ludzi która myśli zupełnie inaczej.Pozdrawiam.
router czy jak tam naprawdę się nazywasz człowieku z Rybna... śmieszą cię sprawy dotyczące Sochaczewa .... wszystkie bez wyjątku są przykładami niekompetencji, niegospodarności, nieuczciwości, braku honoru, moralność i braku normalność, w moim mieście... w całym Magistracie gdzie przyzwoitość i szlachetność jest całkiem obcym zapomnianym słowem... którego znaczenia nikt w ratuszu nie zna..., wielkość, powód do dumy, honor, wiara, wierność są również całkowicie zapomnianymi cechami które powinny być najważniejsze w pracy na rzecz społeczeństwa i powinny być uosobieniem postawy burmistrza oraz wszystkich osób biorących udział w zarządzaniu miastem te wszystkie sformułowania obecnie będące pustymi frazesami ich ogromne znaczenie staram się przypomnieć tej Novoosieckiej władzy...
Novoosieccy od samego początku byli władzą ROSZCZĄCĄ!!!... hedonistycznie podchodzącą do wszystkich otaczających ich mieszkańców... w wybitnie wyrafinowany i niegospodarny sposób wykorzystujący powierzoną im władze i ogromne możliwości w mieście...
Nikt kto nie stoi za plecami burmistrza kto się za nimi nie ukrywa nie śmiał by się w tej tragicznej sytuacji w jakiej są wszyscy mieszkańcy Sochaczewa!!!
Trwa najdroższa kampania przedwyborcza której sponsorem są ""Obligacje Miejskie"" !!!
Mieszkańcom Sochaczewa nie jest do śmiechu kiedy patrzą na tą tragikomedie Novoosiecką w trwonieniu majątku !!!
RUTER-ku poczytaj artykuły z pierwszej strony wątku co o nich myślisz jaka jest twoja opinia?
""kacperskyy"" powiedział : tadek krytykujesz slowa osieckiego ze nie bedzie spraw nie do zalatwienia a w spokoju zostawiasz darmowa komunikacje gaika? to taki sam populizm
Szanowny ""kacperskyy"" masz rację piętnuję ewidentną niegodziwość magistratu ponieważ teraz co dzień jesteśmy jej świadkami!!! Darmową komunikacją zajmę się kiedy Przemek Gaik będący w opozycji w stosunku do władzy Osieckiego Włodarza jasno podczas spotkania przedwyborczego wytłumaczy nam w jaki sposób, za co, z kąt, i kiedy ... czyli kawa na ławę jak chłopu na rowie opowie publicznie o swoich planach dla Sochaczewa... udogodnieniach dla mieszkańców... jak wyprowadzić nasze miasto z długów po Novoosieckiech... jak sprawi żeby w tym naszym miejscu na ziemi żyło się wszystkim jego mieszkańcom wygodnie i bezpiecznie... Jak zmniejszyć ceny wody i ścieków... Przemek Gaik jest typem człowieka który ""mówi co robi i robi co mówi"" więc będę oczekiwał jasnych precyzyjnych odpowiedzi na wszystkie pytania które również będę kierował do pozostałych osób ubiegających się o posadę burmistrza... Pan Czubacki, Pawlak, Połeć, Małecki... ( ze wszystkich spotkań moją własną subiektywną opinią z całą pewnością podzielę się z wami kolegami forumowiczami) wieże że dopiero w tedy będziemy mieli powodów do nieustannych budujących dyskusji... nie odwiedzę jedynie do obecnego burmistrza on pokazał że nie jest godzien sprawować tą zaszczytną funkcję!!!! Do Osieckiego straciłem zaufanie !!! Chciał bym aby w Sochaczewie na stałe zagościła uczciwość, moralność i normalność, przyzwoitość i czasem szlachetność, wielkość, powód do dumy, honor, wiara, wierność. Wszystkie cechy , które CZŁOWIEK pełniący służbę dla ludzi... odróżniać powinien i wszystkie bez wyjątku powinny być bliskie jego sercu.
tadeuszu mnie nie śmieszą sprawy mieszkańców Sochaczewa tylko to twoje wciąż klepanie i udowadnianie jakie to obecne władze nieudolne ,a jaki to Pan Gaik będzie super,wybacz ale więcej nic nie będę pisał ,poczekamy do wyborów i zobaczymy dalej kto i jak będzie sprawował władze i czy będzie o czym pisać .Pozdrawiam.
Router-ku mijasz się z prawdą.... ja nie muszę niczego i nikomu udowadniać Pan Szostak opisał brud i niegodziwość Magistracką... nieuczciwość i niegospodarność... tu nie ma co udowadniać... Masz czarno na białym na pierwszej stronie opisanych ludzi którzy nie są godni aby piastować jakiekolwiek stanowisko społeczne, gdyż nadużyli zaufania społeczeństwa... wykorzystując je do celów prywatnych!!! Rosczeniowcy którzy zaprzedali się za etacik dla... córki, żony, brata, ciotki, siostry, czy kochanki...wszyscy Ci jak i Ci co to umożliwili natychmiast powinni ze wstydem opuścić miejsce w którym decyduje się o życiu i jego kształcie kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców naszego Miasta!!! To są ludzie pozbawieni odpowiedzialności, uczciwośći , moralnośći, przyzwoitość, i honoru... Wszystkich cech niezbędnych aby nieść pożytek społeczeństwu ... Bez wątpienia tacy ludzie są pasożytem drążącym organizm samorządu naszego miasta!!!
Następny artykuł Pana Szostaka świadczący o braku umiaru, przyzwoitości, uczciwość, moralności i normalności, honoru i wielu wielu innych cech które bez wyjątku oczekujemy aby posiadały osoby które decydują o życiu mieszkańców Sochaczewa oraz w ich imieniu zarządzają ich majątkiem... Burmistrz Osiecki STRACIŁ ZAUFANIE w moich oczach!!!
Nie żałują na pensje dla swoich 26-08-2014 13:01
Sochaczewski samorząd zaliczany jest do najdroższych w Polsce, a to z powodu wydatków na jego utrzymanie, które w tym roku wyniosą prawie 12 milionów złotych. Większość tej kwoty pójdzie na wypłaty wynagrodzeń, które w ostatnich trzech latach znacznie wzrosły. Najbardziej w spółkach podległych miastu.
Aby Urząd Miejski w Sochaczewie mógł funkcjonować, to każdy z mieszkańców miasta - wliczając w to nowonarodzonych oraz osoby niepracujące - łoży na jego funkcjonowanie w ciągu roku 268,54 złotych. To daje oszałamiającą kwotę 11 520 716,39 złotych. Pozwala ona na zatrudnienie ponad 1200 osób! Piszemy ponad, ponieważ zatrudnienie w samorządzie miejskim w ostatnim czasie wrasta w tak radykalnym tempie, że już nikt nad nim nie panuje. Dlatego też znaczna część - prawie 12 milionów - przeznaczona jest na urzędnicze pensje, a te w przypadku niektórych pracowników samorządowych mogą porażać. Tym bardziej, jeżeli porówna się je z początkiem obecnej kadencji, a za ten uznaliśmy rok 2011.
Burmistrz i jego świta
Według oświadczeń majątkowych za 2013 rok, Piotr Osiecki - burmistrz Sochaczewa - z tytułu umowy o pracę otrzymał z miejskiej kasy - 154 822 zł. W porównaniu z rokiem 2011 jest to wzrost o 11 162 zł, kiedy to na pensję burmistrza mieszkańcy musieli przeznaczyć 143 660 zł. Narzekać nie może także Marek Fergiński, który w ubiegłym roku z kasy miasta otrzymał 139 964 zł. Jest to wzrost w porównaniu z 2012 r. o 2777 zł. Dodajmy, że w 2011 r. Fergińskiemu wypłacono - 130 934 zł. Z kolei ubiegłoroczna pensja Stanisława Wachowskiego, zastępcy burmistrza, to – 140 129 zł. Dla porównania w 2012 r. jego pensja, na którą złożyli się mieszkańcy Sochaczewa, wynosiła - 138 298 zł a w 2011 – 141 501 zł. Z udostępnionych przez Urząd Miejski oświadczeń majątkowych Jolanty Brzózki, skarbnika miasta – wynika, że w 2011 r. jej roczna pensja wynosiła - 107 125 zł, a w 2013 było to - 113 797 zł. Natomiast Andrzej Wierzbicki, sekretarz urzędu, z tytułu umowy o pracę otrzymywał w 2011 r. – 90 115 zł a w ubiegłym - 96 180 zł złotych.
Drogocenna posada
Narzekać nie mogą także dyrektorzy jednostek i prezesi spółek podległych miastu. Weźmy taki ZWiK. Ubiegłoroczna pensja jego prezesa - Stanisław Grażki, którą ustala burmistrz, to - 117 623 zł, natomiast w 2011 r. wynosiła ona 88 850 zł. Przy okazji warto dodać, że rok wcześniej (w 2010 r.) Grażka pracując w Urzędzie Miejskim zarabiał zaledwie - 30 948 zł rocznie. Z kolei szef PEC, Jarosław Dorociak w ubiegłym roku otrzymał wynagrodzenie w wysokości 113 440 zł, a w 2011 r. - 94 926 zł. Natomiast Tomasz Myśliński, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej, w 2013 r. dostał 86 407 zł a w 2011 r. – 79 339 zł. Z posiadanych przez nas danych wynika z kolei, że ubiegłoroczna pensja Teresy Głowackiej, kierownik Zakładu Usług Pogrzebowych, to 67 233 zł, w 2011 r. 72 041 r. Zaś Maciej Wojewoda, dyrektor Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, zarabia 51 731 zł przy 42 081 zł w 2011 r. W tym samym roku Krzysztof Sieczkowski, dyrektor ZKM otrzymywał - 67 794 zł a w ubiegłym roku - 97 293 zł.
Swojacy i obcy
W porównaniu z tymi dochodami, płace naczelników oraz pozostałych pracowników Urzędu Miejskiego, mogą się wydawać skromne. Chociaż i w tym przypadku o równości nie ma mowy. A to dlatego, że pracownicy urzędu dzielą się na „nowych” i „starych”. Dotyczy to zarówno naczelników, jak i szeregowych urzędników. „Nowi", to zatrudnieni już za czasów obecnego burmistrza i w przeciwieństwie do „starych” - dziwnym zbiegiem okoliczności -otrzymali wyższe wynagrodzenia. Średnia miesięczna pensja wynosi dla mianowanych przez obecnego burmistrza naczelników około 6 tysięcy złotych. Starzy kierownicy wydziałów i referatów mogą liczyć na około 4 tysiące brutto. Z tym tylko, że składa się na to, co najmniej 20-letni staż pracy oraz dodatek funkcyjny. Jeszcze większe rozpiętości płacowe są wśród szeregowych pracowników. Tu, w przypadku starych pobory wynoszą od 1800 do 2100 brutto. Nowi otrzymują podobno na „wejście” po 2000 złotych netto.
Mniej ale dużo
Być może pieniądze na wypłaty dla nowych, często protegowanych pracowników, pochodzą z wynagrodzeń zaoszczędzonych na wypłatach dyrektorów innych miejskich placówek. Tu, oprócz dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz szefowej Klubu Nauczyciela, prawie we wszystkich przypadkach nastąpił spadek płac. Dlatego też szef MOSiR może mówić o szczęściu, że w 2013 r. dostał 60 943 zł, gdy dwa lata wcześniej jego pensja wynosiła 53 433 zł. Źle również nie ma szefowa KN, w 2011 r. otrzymywała 16 928, a w 2013 - 36 382 zł. Pozostałym dyrektorom burmistrz postanowił obniżyć wynagrodzenia. To spowodowało, że ubiegłoroczny dochód dyrektor MOPS - to 79 711 zł, przy 85 105 zł w 2011 r., szefowa Dziennego Domu Pomocy Społecznej otrzymywała w 2011 r - 80 329 a teraz - 72 416 zł, pensja jej koleżanki ze Środowiskowego Domu Samopomocy – w 2011 r. wynosiła 63 041 zł, aktualnie - 60 456 zł. Z kolei dyrektorce MOK obniżono dochody z 70 531 zł w 2011 r. do 62 716 – 2013 r. Natomiast szefowa w Miejskim Zespole Ekonomicznym otrzymuje obecnie 78 503 zł, w 2011 r. było to 80 310 zł. Jerzy Szostak
tadeusz opierasz się cały czas na nie swoich wiadomościach ,wiemy że czasami gazety donoszą fałszywe informacje ,może zacznij własne sprawdzone i wiarygodne fakty pisać .Publikowanie kogoś doniesień jakoś mnie nie przekonuje.Wiemy zaczęła się kampania wyborcza i można pisać same głupoty by tylko wyborca kupił te oszczerstwa.Wiemy że wybory dotyczą tak samo ludzi ze starostwa czemu o nich ani słowa ,czy tam nie ma na kogo pisać czy może nie jest to wygodne. .
Szanowny ""dragon36"" gdyby to był artykuł w stylu.... hm... podam przykład : Piotr z napotkanym Czesławem wypił kawę zrobił misia zostali przyjaciółmi do końca życia, wymienili się autografami na cyrografie Piotra i bielizną osobistą gdzie tak naprawdę... kurtuazyjnie się przywitali wymienili kilka zadań i pożegnali... to masz przykład manipulacji szanowny ""dragon36""... W artykułach masz z imienia i nazwiska wymienionych ludzi którym zawdzięczam czyszczenie portfela czyli wysokie ceny wody i ścieków, zadłużanie obligacjami miasto, zaniechanie lub nieudolne udawanie że prace wykonują dla ludzi ...- pewnie dla ludzi ale tylko swoich znajomych rodzin przyjaciół i kolegów....resztę mieszkańców magistrat traktuje jak dojne krowy !!! Więc ta reszta mieszkańców dojona przez 4ry długie Novoosieckie lata pójdzie na wybory i pominie ludzi z magistratu... Po za tym burmistrz zawsze morze bronić swojego honoru i honoru Magistratu np: dementując informację podawane przez Pana Jerzego Szostaka... i domagać się zadośćuczynienia na łamach gazet... jakoś nie zauważyłem ... jak widać z podanymi faktami burmistrz nie morze polemizować więc siedzi cicho w magistracie i tylko na siłę dworuje ze sztucznym uśmiechem i pustką w oczach przy okazji imprez masowych... no cóż dobra mina do złej gry... tylko to pozostało do 16 listopada 2014r :)
ok tu mnie trochę przekonałeś ,a może jak już to ruszmy temat starostwa pod względem uczciwości i zatrudnianiu znajomych rodzin itd..,bo tam tez podobno nie jest tak uczciwie.
Szanowny ""dragon36"" Starosta nie jest odpowiedzialny za wysokie ceny wody i ścieków w mieście za emitowanie obligacji zadłużających mieszkańców miasta na następne 12 lat + odsetki... Za Novoosieckie bezsensowne decyzje inwestycyjne, nieudolność w zdobywaniu funduszy,niegospodarność w zarządzaniu majątkiem, i paradę przedwyborczą na koszt obligacji...Nie jest odpowiedzialny za magistrackie korupowanie bez-radnych oni sami musieli się na to zgodzić w imię korzyści dla swoich bliskich i siebie samych oni ci wszyscy nieuczciwi wybrańcy zasiedli tam z pobudek czysto finansowych... a nie taka miała być ich rola!!! Stracili tym samym honor i zaprzedali zaufanie obywateli!!! Oni mieli w imię mieszkańców stać na straży przestrzegania prawa przez włodarza miasta... Te ich decyzje podszyte własnym interesem w koalicji z burmistrzem powodują że wszyscy mieszkańcy będą ubożsi o kilkadziesiąt/kilkaset złotych miesięcznie !!! Sochaczew będąc jednocześnie najuboższym miastem w Polsce nasuwa nam jedyny wniosek... Nie potrzebujemy takich Radnych i takiego burmistrza!!!
Na tych radnych nie głosujemy. Chcąc aby to miasto zaczęło żyć musimy zmienić obecnych radnych i oczywiście i Burmistrza .Nie chcąc aby zostały stracone następne cztery lata , musimy w najbliższych wyborach poprzez nie oddanie głosów na niżej wymienionych radnych wyrazić swoją dezaprobatę na ich szacunek dla Nas mieszkańców . Nie pozwólmy im brać tylko pieniędzy i załatwiania swoich prywatnych spraw. 1 Cichocki Marcin – był za
2 Czubacki Bogumił - nieobecny 3 Dorywalski Sławomir - był za 4 Dybiec Krystyna - była za 5 Gonta Jolanta - była za 6 Kaczmarek Sylwester - był za 7 Karaś Arkadiusz - był za 9 Kowaluk Waldemar - był za 10 Rutkowska Bożena - była za 11 Stasiak Edward - był za 12 Wojewoda Jakub - był za 13 Zdzieszynski Sylwester - był za
Ci radni głosowali za obligacjami , a tym samym za zadłużaniem miasta czyli Nas
tadeusz nie zrozumieliśmy się ja wiem kto i za co jest odpowiedzialny w starostwie ,tylko mi chodzi o to czy tam wszyscy są uczciwi ,kto i jak dostał tam pracę itd....,o to mi chodzi nie o burmistrzowski urząd tylko o tą instytucję w drugim końcu miasta.
Szanowny ""dragon36"" z mojej perspektywy scena politycznego chamstwa i nadużyć w najwyższym stopniu wyrafinowanego wykorzystywania publicznych stanowisk do celów prywatnych to Magistrat w obecnej nieuczciwej obsadzie... z politycznymi aktorami którzy swój talent powinni wykorzystywać co najwyżej na scenie Domu Kultury... wykorzystują stanowiska matacząc i drwiąc z uczciwości śmiejąc się jednocześnie z obowiązków jakie zobowiązali się wypełniać w imię dobra publicznego... Żadna inna instytucja oraz rządy sprawowane w naszym mieście nie śmierdziały tak korupcją i wyzyskiem... co staram się piętnować aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości... Nalegam przeczytaj artykuły Pana Szostaka które są krzykiem obywatelskim o pomoc i interwencję... o sprawiedliwość i uczciwość... to Sochaczew jet najważniejszy, to jest miejsce które obecna władza traktuje jak Spółkę bez ograniczeń!!! 16-go listopada pokarzemy że dla Novoosieckich upapranych obligacjami nie ma miejsca... 16 listopada pokarzemy że Rada Miasta to nie jest miejsce dla Novoosieckich Pantoflarzy!!! 16 listopada Dniem WYBORCY , Dniem Uczciwości, Dniem Sprawiedliwości i kary dla niekompetencji i podłości politycznej !!!
dobrze tadeusz ,widzę że bronisz starostwo ,a wojnę toczysz z miastem,w obecnej sytuacji pozostawiam dalszą rozprawę tobie i pisz se dalej a lud i tak zrobi co będzie uważał za stosowne.
W historii naszego miasta pierwszy raz spotkaliśmy się z rządami zorganizowanej medialnie grupy która w imię dobra społecznego do granic absurdu wynosi wypicie filiżanki kawy jako epokowe wydarzenie... natomiast znamiona tego czynu rzeczywiście zasługują na omówienie i uwagę... idąc tokiem myślenia rzecznika prasowego naszego magistratu można rozdmuchać medialnie kolor koszuli w jaką ubrał się dzisiaj nasz burmistrz i powiązać go swobodnie z pomocą humanitarną udzieloną Ukrainie przez Rosjan jako najważniejszy temat dnia...
Jest to wyjątkowo groźne działanie wbrew wszelkim pozorom, gdyż odwraca uwagę mieszkańców od poważnych incydentów które w swoich następstwach niosą ogromne szkody przekładające się na funkcjonowanie naszego domu jakim jest Sochaczew... Zacznijmy zatem od listopada ubiegłego roku - 14.11.2013 r. grupka bez-radnych uzależnionych Novoosiecką polityką ratując bezmyślne rządy wsparła kredytową kampanię wydawania naszych miejskich pieniędzy przez burmistrza...
Podjęciem uchwały w sprawie emisji obligacji za które odpowiedzialni są :
1 Cichocki Marcin – był za
2 Czubacki Bogumił - nieobecny
3 Dorywalski Sławomir - był za
4 Dybiec Krystyna - była za
5 Gonta Jolanta - była za
6 Kaczmarek Sylwester - był za
7 Karaś Arkadiusz - był za
9 Kowaluk Waldemar - był za
10 Rutkowska Bożena - była za
11 Stasiak Edward - był za
12 Wojewoda Jakub - był za
13 Zdzieszynski Sylwester - był za
Tej stosunkowo niewielkiej garstce bez-RADNYCH zawdzięczamy wiele innych kontrowersyjnych decyzji choćby ceny wody i ścieków które rujnują nasze portfele... 17go listopada pamiętajmy komu zawdzięczamy czyszczenie naszej kieszeni... Odnoszę wrażenie że Ci ludzie zapomnieli jaką misję powierzyli im mieszkańcy...
Tadeusz, rozumiem że robisz krypto reklamę radnych na których powinniśmy głosować, aczkolwiek jeszcze się samodzielnie zastanowię przed wyborami kogo wybrać?
To może załóż oddzielny watek pt. Znamienici Radni którzy dobrze służą miastu!!!
"Sochaczew PO przejściach..."
Pozwolę sobie zacytować artykuł z dnia 12-03-2014 zamieszczony na stronie http://sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=29052
Funkcjonowanie radnych opisane przez Pana Jerzego Szostaka dobitnie opisują cele i działania radnych miejskich koalicji burmistrza Osieckiego... po przeczytaniu tego artykułu nasunęło mi się pytanie.... Czy takich radnych potrzebujemy ?Wiadomości » Samorząd Etat dla kolejnego radnego 12-03-2014 07:58
Część pieniędzy, które powinny stanowić dopłaty do cen wody i ścieków, zostanie wydana na pensję dla kolejnego radnego z koalicji popierającej burmistrza. Trafią one do kieszeni radnego Marcina Cichockiego.
Jak wynika za naszych informacji, kolejny radny - popierający burmistrza - znalazł zatrudnienie w jednej z miejskich spółek. Tym razem jest to Marcin Cichocki, pełniący funkcję zastępcy przewodniczącego Rady Miejskiej. Został on zatrudniony w Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. Czym konkretnie ma się tam zajmować, tego nie udało nam się ustalić. Jednak z tego co nam wiadomo, w pracy w miejskiej spółce pojawił się po raz pierwszy w ubiegły czwartek.
Zatrudnienie kolejnej osoby - w borykającym się z kłopotami finansowymi Zakładzie, tym bardziej, gdy jest to radny miejskiego samorządu - musi dziwić. Ta decyzja zaskakuje, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że koszty zatrudnienia wliczane są w ceny wody i ścieków, jakie muszą płacić mieszkańcy Sochaczewa. A te są najwyższe wśród okolicznych miast. Potwierdził to nawet w lokalnym radiu Robert Małolepszy, rzecznik prasowy burmistrza.
Dołożymy do pensji
Dlatego zatrudnienie radnego w spółce, która ledwo wiąże koniec z końcem, jest skandalem.
Na ironię zakrawa także fakt, że Cichocki głosował za tegorocznym budżetem Sochaczewa, w którym na ratowanie ZWiK przed kłopotami finansowymi zapisano dotację z budżetu miasta w wysokości 2 640 000 złotych. Dodajmy również, że podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz przekonywał, że pieniądze te to ma być dopłata miejskiego samorządu do cen wody i ścieków, dzięki czemu pozostaną one na ubiegłorocznym, niezmienionym poziomie. Co jego zdaniem należy uznać za sukces, ponieważ mieszkańcy będą płacili mniej.
- Zakład Wodociągów i Kanalizacji zrealizował inwestycję za kilkadziesiąt milionów. Ta inwestycja nie była sfinansowana tylko ze środków własnych, ale ZWiK musiał zaciągnąć zobowiązania, które teraz należy spłacać – dodał burmistrz.
Wygląda jednak na to, że część pieniędzy - które powinny pójść na spłatę zadłużenia oraz na dopłaty do cen wody i ścieków - zostanie przeznaczona na opłacenie radnego, aby ten głosował tak, jak zażyczy sobie burmistrz?
Doborowe grono
Dodajmy, że Marcin Cichocki wchodzi w skład koalicji w Radzie Miejskiej popierającej burmistrza. Do rady dostał się z list wyborczych Platformy Obywatelskiej, którą opuścił w ubiegłym roku.
Przypomnijmy, że oprócz Cichockiego także inni radni popierający burmistrza, lub ich krewni, znaleźli zatrudnienie w miejskim samorządzie. Są to: Bożena Rutkowska (Prawo i Sprawiedliwość) - zatrudniona w Miejskim Zespole Ekonomicznym na stanowisku samodzielnego referenta. Waldemar Kowaluk (Sochaczewskie Forum Samorządowe) - zatrudniony w miejskiej spółce Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Konkretnie w biurze oczyszczalni ścieków. Jakub Wojewoda (Komitet Wyborczy Nasze Miasto) - w momencie, kiedy zdecydował się popierać obecne władze miasta, jego żona została zatrudniona w Wydziale Promocji i Aktywizacji Urzędu Miejskiego. Krystyna Dybiec (Sochaczewskie Forum Samorządowe) - po wygranych wyborach samorządowych jej córka została zatrudniona w Urzędzie Miejskim. Sylwester Zdzieszyński (Sochaczewskie Forum Samorządowe) - jego żona znalazła pracę w jednym z podległych burmistrzowi przedszkoli.
Przypomnijmy, że koalicję w radzie miejskiej, która popiera burmistrza, tworzą radni Sochaczewskiego Forum Samorządowego, którego szefem jest burmistrz Piotr Osiecki oraz Prawo i Sprawiedliwość i Marcin Cichocki, były radny PO.
Jerzy Szostak
fot. Niestety radny Cichocki nie będzie w ZWiK kopał dołów, co może byłoby i użyteczne
PS. Powyższy artykuł jest krytyką prasową w rozumieniu Prawa Prasowego
Z radnymi to często jest niestety tak, ze w kampanii i ciut przed nią, jako kandydaci, bardzo pięknie gadają, pokazuję się tu i ówdzie. Podtykają kiełbasę wyborczą pod nos ludziom, którzy ciągle dają się mamić obietnicami, które na ogól nie mają szans spełnienia. W Sochaczewie, zarówno w mieście, jak i powiecie, jest kilkoro radnych, którzy wraz ze zmiana władzy zmieniają swe poglądy. Trochę to smutne, ale podobno polityka to najgorsza z... Jest takie powiedzonko, że prostytutka to zawód, a k*** charakter. I niestety można to w pewien sposób odnieść do wielu osób, które za wszelką cenę chcą być na politycznym świeczniku, nawet za cenę sprzedawania się dotychczasowym adwersarzom. Pewnie to brzmi brutalnie i niesmacznie, ale tak jest w rzeczywistości i to nie tylko w naszym grajdołku politycznym.Wracając jednak do radnych, to na palcach jednej ręki można policzyć takich, którzy nie sprzeniewierzają się swoim zasadom i poglądom. Reszta skacze, jak im zagra ten, kto więcej da.Bardzo proszę, byśmy wszyscy dobrze przyjrzeli się przed najbliższymi wyborami, kto próbuje mościć sobie ciepłe gniazdko, manipulując nami, a kto zawsze jest merytoryczny i rzetelny. Oddzielmy ziarno od plew, bo gwiazdkę z nieba może obiecać każdy głupi.
Szanowny użytkowniku ""dominika80"" szkopuł w tym iż nie rozmawiamy o jakichś tam osobach i sytuacjach... mamy do czynienia z ludźmi z krwi i kości którzy prawdopodobnie z funkcji społecznej zrobili prawdziwy interes, i źródło dochodów zapewniające życie na wysokim poziomie...
Kadencja i koalicja obecnego burmistrza o ile się nie mylę zapewnia wysoki status społeczny i olbrzymie dochody i.... tego właśnie nie rozumiem ... jaka jest idea pracy w samorządzie miejskim... chciał bym aby autor artykułu Pan Jerzy Szostak się mylił jednak jak widzę po braku dementi ze strony burmistrza zapewne opisana jest sytuacja która rzeczywiście ma miejsce podczas obecnych rządów burmistrza Osieckiego....
Zatem jak nazwać w obecnej sytuacji gospodarza naszego miasta który pozwala na taki proceder a może i do niego zachęca, gdyż to on trzyma władzę w mieście... Drugą stroną tego obrzydliwego medalu jest grupa radnych korzystająca z władzy jaką dało im społeczeństwo i to jak z niej korzystają w celach prywatnych...
Same plany przedwyborcze i obietnice są niezbędne aby można było zweryfikować po kadencji pracę włożoną na rzecz społeczności która wybrała swojego przedstawiciela... jego kompetencje... zaangażowanie... uczciwość... i solidność w wypełnianiu misji nałożonej przez obywateli i inaczej się nie da...
Ta wymieniona Grupa Roszczeni-owców z imienia i nazwiska która jak mniemam nie nadawała się ze względów swej pazerności do działania w normalnych uczciwych strukturach czy też organizacji... została przygarnięta przez Novoosiecką władzę aby tą nieuczciwość wykorzystać do celów politycznych ( najwyższe ceny dla mieszkańców za wodę i ścieki, Obligacje zadłużające miasto na 27mln zł itd...)... czyli jak pan który daje jeść zagra... tak ci zatańczą i z całą pewnością ich kandydatury stały się z punktu przydatności społecznej zbędne i błędem było by roszczeni-owcom powierzać jakąkolwiek funkcję... Nikt uczciwy nigdy by się nie zgodził na uchwalenie tak niekorzystnych ustaw dla mieszkańców!!!
Każdy moim zdaniem uczciwy polityk powinien podziękować tym ludziom i trzymać się od nich z daleka z racji iż nie nadają się do wypełniania misji którą jest praca na rzecz społeczności lokalnej... jeśli wykorzystywali ją do celów prywatnych... Od radnych po burmistrza najważniejszym i jedynym impulsem do działania na rzecz społeczeństwa powinno być uczciwe sumienne wykonywanie powierzonego zadania... To jednak jest całkowicie obce obecnej władzy magistrackiej im więcej kupionych niewolników tym większa władza... Opłakane skutki tej polityki kupowania pewnie przyjdzie zapłacić wszystkim mieszkańcom za te minione ostatnie 4ry długie Novoosieckie lata już niedługo...
Wykopałem kolejny niezwykle ciekawy artykuł z sochaczewianin.pl autorstwa Pana Jerzego Szostaka będący moim skromnym zdaniem kwintesencją Novoosieckich rządów... Czy o to chodziło nam kiedy powierzaliśmy klucze do władzy w naszym mieście 4ry lata temu temu obecnemu włodarzowi... ???!!!
Wiadomości » Samorząd Nie ma mandatu, ale jest posadka 04-03-2014 13:04
Nie tylko radni z koalicji Sochaczewskiego Forum Samorządowego oraz Prawa i Sprawiedliwości mogą liczyć na etaty w Urzędzie Miejskim. Obecne władze miasta nie zapomniały także o tych kandydatach, którzy startowali z list SFS i PiS a nie zostali radnymi.
W ostatnim numerze Expressu przedstawiliśmy radnych Sochaczewskiego Forum Samorządowego oraz Prawa i Sprawiedliwości, zarówno Rady Miejskiej, jak i Rady Powiatu, którzy za udzielenie poparcia obecnym władzom miasta mogą liczyć na profity. Okazuje się, że koalicja SFS - PiS nie zapomniała także o tych, którzy startowali z ich list, ale nie dostali się do rady. Część z nich znalazła zatrudnienie w Urzędzie Miejskim, jednostkach mu podległych lub w spółkach.
Dziś przedstawiamy niektórych członków, kandydatów do rad z list Sochaczewskiego Forum Samorządowego - jego szefem jest Piotr Osiecki - a którzy po klęsce w wyborach zostali zatrudnieni w miejskim samorządzie. Na znalezienie pracy mogli także liczyć ich krewni.
Zacznijmy jednak od zastępców burmistrza. Pierwszy z nich, Stanisław Wachowski, co prawda został radnym, ale po rezygnacji Dariusza Zawidzkiego ze stanowiska wiceburmistrza, którego rekomendował PiS, zajął jego miejsce.
Inaczej ma się sprawa z Markiem Fergińskim. Ten kandydował z list Sochaczewskiego Forum Samorządowego do Rady Powiatu. Nie uzyskał jednak wymagającej liczby głosów. Nie został jednak zapomniany przez Osieckiego, który powołał go na stanowisko swojego zastępcy.
Etat za zasługi?
Co prawda pozostali kandydaci nie mogli liczyć na takie apanaże, jak zastępcy burmistrza, to i tak nie mogą narzekać, że Forum o nich zapomniało. Takich pretensji nie powinien mieć Robert Małolepszy, który najpierw został super naczelnikiem, któremu podlegało kilka referatów. Owo rządzenie Małolepszego, musiało się jednak nie spodobać burmistrzowi, bo pozbawił go tych funkcji. Na otarcie łez mianował go swoim rzecznikiem. Dodajmy, że Małolepszy w ostatnich wyborach kandydował z list SFS do Rady Powiatu.
Z kolei Monika Radwańska-Komosa, kandydatka SFS do Rady Powiatu, po wygranych wyborach przez Osieckiego, została dyrektorem Przedszkola nr 4. Warto dodać, że wcześniej Osiecki, będąc wicestarostą, powołał ją w 2007 r. na funkcję kierownika Powiatowego Ośrodka Interwencji Kryzysowej.
Nie zapomniano także o Andrzeju Kierzkowskim, jednym z jedynek Forum do samorządu powiatowego. Ten znalazł zatrudnienie w należącym do miasta Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. Tym zaś kieruje obecnie inny niedoszły radny SFS – Stanisław Grażka. Dodajmy, że zatrudnienie w miejskim samorządzie znalazł również syn Andrzeja Kierzkowskiego.
Lojalność popłaca
Osiecki może liczyć także na lojalność ze strony Agaty Kalińskiej, która kandydowała z list SFS do Rady Miejskiej. Obecnie to ona jest tzw. super naczelnikiem, w miejsce Roberta Małolepszego, i kieruje Centrum Kultury, Promocji, Sportu, Turystyki i Organizacji Pozarządowych. Natomiast jej mąż, do niedawna ochroniarz na jednym z podwarszawskich basenów, został zatrudniony w ZWiK.
Wdzięczny burmistrzowi powinien być również Grzegorz Charaziński, kolejny kandydat Forum do Rady Powiatu, który został kierownikiem placu targowego przy ul. Pokoju.
Osobną kwestią jest sprawa Tadeusza Wachowskiego, który jest bratem zastępcy burmistrza. Po wygranych przez Osieckiego wyborach został kierownikiem Referatu Zarządzania Kryzysowego i Obrony Cywilnej Urzędu Miejskiego. Co prawda nie podlega bezpośrednio swojemu bratu, bo tego zakazują przepisy, ale i tak niesmak pozostaje.
Coś za coś
Także i inni kandydaci, ich krewni lub znajomi, mogli liczyć na przychylność burmistrza. Taką osobą jest bez wątpienia Joanna Kamińska - Naczelnik Wydziału Polityki Społecznej, a za czasów - gdy burmistrz był wicestarostą - pełniła funkcję dyrektor ośrodka wychowawczego w Załuskowie.
Z kolei Anna Sobkiewicz, córka kandydatki Forum do Rady Miasta, została kierownikiem filii Miejskiego Ośrodka kultury w Chodakowie.
Inaczej ma się sprawa z Danutą Radzanowską, kandydatką SFS do Rady Miejskiej. Nie otrzymała żadnej posady, bo pracuje w Sanepidzie. Ale stowarzyszenie, którego jest członkiem, wygrało przetarg na zarządzanie miejskim schroniskiem dla zwierząt. Dodajmy, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Stowarzyszenie zaproponowało najniższą cenę i wygrało. Co prawda można byłoby się tej ceny czepić, bo trudno sobie wyobrazić, aby można było wykarmić psa za złotówkę dziennie. Ale nie o to chodzi. Schronisko, mimo zmiany przepisów, mogło być nadal zarządzane przez miasto, chociażby przez jeden z wydziałów. Ale, zamiast tego, postanowiono ogłosić przetarg.
Podana przez nas lista nie jest pełna. Będzie ona uzupełniana w kolejnych wydaniach Expressu, gdzie oprócz członków Forum zamieścimy także kandydatów PiS, którzy znaleźli zatrudnienie w miejskim samorządzie.
Jerzy Szostak
Ciekawy jestem jakiego rodzaju uczciwości można będzie się spodziewać po kandydaturach które zapewne Novoosieccy przygotowują na najbliższe wybory???
I kto wreszcie będzie na tyle ""odważny"" aby na wątpliwej szali uczciwości postawić swoje nazwisko???
tadeusz prosze zmien z Novoo.. na Nova ... Prawica i przestan krytykowac :)
popieram kacperskyy
Ja również przyłączam się do kacperskyy i dragon36 ...
powiem więcej ,SKOŃCZ WAŚĆ .....
Ciekawy jestem jakiego rodzaju uczciwości można będzie się spodziewać po kandydaturach które zapewne Novoosieccy przygotowują na najbliższe wybory???
I kto wreszcie będzie na tyle ""odważny"" aby na wątpliwej szali uczciwości postawić swoje nazwisko???
Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości to poniżej następny artykuł Pana Jerzego Szostaka jasno opowiadający o złym stylu braku uczciwości i niegodziwej polityce władz miejskich...
Wiadomości » Samorząd Posada za poparcie burmistrza? 26-02-2014 14:49
Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Sochaczewie wynika, że na terenie miasta bez pracy pozostaje prawie dwa tysiące mieszkańców. O pracę nie muszą martwić się niektórzy radni - szczególnie ci popierający burmistrza - oraz ich rodziny.
Radni popierający burmistrza - w przypadku braku pracy - mogą być pewni, że znajdą ją w Urzędzie Miejskim, spółkach czy jednostkach mu podległych. Dotyczy to także ich rodzin. Choć nie jest to niezgodne z prawem, ale jest dwuznaczne moralnie.
Takie działania – w naszej ocenie – mogą skłaniać także do podejrzeń o korupcję polityczną. Przypomnijmy, że koalicję w radzie miejskiej - popierającą burmistrza - tworzą radni Sochaczewskiego Forum Samorządowego, którego szefem jest burmistrz Piotr Osiecki oraz Prawo i Sprawiedliwość. Burmistrz może także liczyć na poparcie radnych z komitetu Nasze Miasto.
Bożena Rutkowska - radna Rady Miejskiej, Prawo i Sprawiedliwość (partia w koalicji z Piotrem Osieckim). Do 1 grudnia 2012 roku była zatrudniona na posadzie kasjera w Banku Spółdzielczym Sochaczewie. Teraz w Miejskim Zespole Ekonomicznym na stanowisku samodzielnego referenta. Co prawda MZE ogłosił nabór na to stanowisko, ale ogłoszenie zostało umieszczone jedynie na stronie internetowej MZE. Także wymagania stawiane kandydatom, którzy mają zajmować się finansami miejskich placówek oświatowych były co najmniej dziwne, gdyż wystarczyło zaledwie wykształcenie średnie.
Waldemar Kowaluk - radny Rady Miejskiej Sochaczewskie Forum Samorządowe (ugrupowanie Piotra Osieckiego). Po tym, jak dyrekcja Zespołu Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Ustawicznego nie przedłużyła mu umowy o pracę, został zatrudniony w miejskiej spółce Zakłada Wodociągów i Kanalizacji. Konkretnie w biurze oczyszczalni ścieków.
Jakub Wojewoda - radny Rady Miejskiej, Komitet Wyborczy Nasze Miasto, obecnie popiera burmistrza. Jest pracownikiem Muzeum Ziemi Sochaczewskiej, które podlega Urzędowi Miasta. Jego przełożonym jest ojciec Maciej Wojewoda, co także może budzić wątpliwości moralne i prawne. Dziwnym zbiegiem okoliczności - w momencie, kiedy krystalizował się podział na koalicję popierającą burmistrza i opozycję - zatrudnienie w Wydziale Promocji i Aktywizacji Urzędu Miejskiego znalazła jego żona.
Krystyna Dybiec - radna Rady Miejskiej, Sochaczewskie Forum Samorządowe. Zastępca dyrektora Wydziału Komunikacji w Starostwie Powiatowego w Sochaczewie. Po wygranych przez Osieckiego wyborach samorządowych, jej córka została zatrudniona w Urzędzie Miejskim.
Sylwester Zdzieszyński - radny Rady Miejskiej, Sochaczewskie Forum Samorządowe. Sam nie jest zatrudniony w miejskim samorządzie, ale jego żona znalazła pracę w podległym miastu Przedszkolu nr 4.
Anna Ulicka - radna Rady Powiatu, Prawo i Sprawiedliwość. Po utworzeniu się w radzie miejskiej koalicji popierającej burmistrza Piotra Osieckiego, składającej się z radnych PiS i SFS i pojedynczych radnych, została zatrudniona w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji na stanowisku zastępcy dyrektora. Ponadto pracuje jako pedagog szkolny w Zespole Szkół im. Jarosława Iwaszkiewicza w Sochaczewie.
Beata Fastyn - radna Rady Powiatu, Prawo i Sprawiedliwość. Po utworzeniu w samorządzie miejskim Urzędzie Miejskim koalicji PiS – SFS została zatrudniona w Urzędzie Miejskim na stanowisku kierownika Referatu Obsługi Inwestora i Działalności Gospodarczej. Tym jednym z najważniejszych wydziałów, którego zadaniem jest m.in. tworzenie nowych miejsc pracy dla mieszkańców Sochaczewa, kieruje mieszkając we Wrocławiu.
Zbigniew Pakuła - radny Rady Powiatu, Sochaczewskie Forum Samorządowe. Poprzednio Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej. Po wystąpieniu z PZS i wstąpieniu do kierowanego przez burmistrza Forum Samorządowego, wygrał konkurs na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół w Chodakowie. Zostaje także zatwierdzony przez Piotra Osieckiego na członka Rady Nadzorczej należącego do miasta Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.
O innych osobach powiązanych z Sochaczewskim Forum Samorządowym oraz Prawem i Sprawiedliwością, który po ostatnich wyborach samorządowych znalazły pracę w Urzędzie Miejskim i podległych mu jednostkach, napiszemy w kolejnych wydaniach Expressu Sochaczewskiego.
Jerzy Szostak
dobrze tadeusz jak już taka uczciwość to podaj nazwiska tych uczciwych,i kto w starostwie dostał i ile osób posady po znajomości.Przestań bajek pisanie to jest realny świat i tak wszędzie jest, znajomi znajomych rodzina itd...i każdy będzie tak robił kto by nie dostał się do żłobu.
Router jesteś z Rybna... bronisz burmistrza Sochaczewa jak by Ci miało zabraknąć z 6 tysi miesięcznie ?!
A poniżej następny delikwent skazany przez sąd... mimo to Osiecki go nagradza za poparcie polityczne...
Wiadomości » Chodaków Dyrektor szkoły nasłał policję na telewizję 16-10-2013 11:36
W czwartek, 17 października, telewizja TTV o godzinie 17.10 w programie „Blisko Ludzi” wyemituje reportaż dotyczący wybory Zbigniewa Pakuły na dyrektora Zespołu Szkół w Chodakowie. Reporterzy TTV zrealizowali go na prośbę nauczycieli szkoły oraz rodziców uczniów, którzy są zbulwersowani tym, że dyrektorem została osoba, która molestowała swoją podwładną.
Jak poinformowali nas dziennikarze stacji, podczas nagrywania reportażu, na prośbę dyrektora szkoły, doszło do interwencji policji. Pakuła zażądał do policjantów, aby ci usunęli dziennikarzy z terenu szkoły. Jak to się skończyło zobaczymy w TTV
Wiadomości » Edukacja NIECHCIANY DYREKTOR 28-06-2013 14:59
Znany jest już nowy dyrektor Zespołu Szkół w Chodakowie, który zastąpi od 1 września na tym stanowisko dotychczasową dyrektor Teresę Lutyńską. Ogłoszony przez Urząd Miejski konkurs na stanowisko dyrektora Zespołu wygrał Zbigniew Pakuła. Obecnie pełni on funkcję dyrektora Zespołu Szkół w Wyczółkach, gmina Sochaczew. Pakuła jest również radnym Rady Powiatu. Wybór ten spotkała się z protestem Rady Pedagogicznej oraz pracowników administracji Zespołu Szkół, którzy w liście otwartym do burmistrza (przesłanym także do Kuratorium) podważają m.in. „nieskazitelną i nieposzlakowaną postawę wśród społeczeństwa lokalnego” Pakuły.
Poniżej publikujemy list.
LIST OTWARTY DO BURMISTRZA
Pan Piotr Osiecki
Burmistrz Miasta Sochaczew
My, jako Rada Pedagogiczna, Pracownicy Administracji i Obsługi Zespołu Szkół w Sochaczewie, Rodzice i Członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Solidarności wyrażamy swój protest w związku z wyborem nowego Dyrektora naszej szkoły.
W dniu 26 czerwca 2013 r. w Urzędzie Miasta Sochaczew odbył się konkurs na Dyrektora Zespołu Szkół w Sochaczewie (dzielnica Chodaków), w wyniku którego na powyższe stanowisko powołano Pana Zbigniewa Pakułę, obecnego Dyrektora Zespołu Szkół w Wyczółkach.
Wybór ten jest niezgodny z wolą Rady Pedagogicznej, Pracowników Administracji i Obsługi, Rodziców oraz Członków związków zawodowych, których intencje zostały przedstawione w liście popierającym kandydata o nieskazitelnej postawie moralnej i nieposzlakowanej opinii wśród społeczeństwa lokalnego, pracującego z oddaniem przez trzynaście lat na stanowisku wicedyrektora Pani Beaty Wilczek. Praca z dziećmi i młodzieżą jest jej pasją i powołaniem.
Wyrażamy swoje niezadowolenie i oburzenie zlekceważeniem naszego zdania przez Członków Komisji Konkursowej i interesuje nas, czy nowo wybrany Dyrektor Pan Zbigniew Pakuła cieszy się nieskazitelną i nieposzlakowaną postawą wśród społeczeństwa lokalnego, tak jak nasz kandydat.
Zaniepokojeni członkowie Rady Pedagogicznej, Pracownicy Administracji i Obsługi
Zespołu Szkół w Sochaczewie
Wiadomości » Samorząd Pakuła w Geotermii 03-09-2013 08:11
Jak wynika za naszych informacji, władze miasta dokonały zmiany przedstawiciela miejskiego samorządu w spółce Geotermia Mazowiecka. Przypomnijmy, że miasto ma niej 6,34 procent udziałów. Jej udziałowcem jest również sochaczewski PEC - 2,99 procent udziałów.
Dotychczasowego reprezentanta miasta Tomasza Ćwieka, zastąpił w Radzie Nadzorczej spółki Zbigniew Pakuła - radny powiatowy. Według danych zamieszczonych w Krajowym Rejestrze Sądowym, zmiana miała miejsce w czerwcu. Dodajmy, że kilka dni później Pakuła wygrał konkurs na dyrektora zespół szkół w Chodakowie.
tadeusz ,to że nie jestem z Sochaczewa nie znaczy że bronię tylko pisze ogólnie jak jest bo nagonkę zrobiłeś, a kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem.Raz jeszcze napisze kto nie wejdzie to swoich znów pościąga i tak wkoło .
Router to o czym piszesz jest patologią polityczną!!! Staram się zwrócić uwagę na ten fakt wszystkich tych dla których uczciwość jest cnotą i ideą życia...
Radni Roszczeniowcy tak jak ich właściciel powinni odejść w niesławie... ludzie bez własnego poczucia godności, i uczciwości.... pasożytnicze związki wyłącznie szkodzą naszemu miastu !!!
"Cała nasza armia dysponuje mniej niż 2,5 mln sztuk broni, rachując wszystko, co strzela, w tym antyki z ostatniej wojny światowej. W razie zagrożenia w karabiny i pistolety można byłoby więc wyposażyć – z grubsza biorąc – zaledwie jednego na 10 Polaków zdolnych do ich używania. Zaiste, jesteśmy uzbrojeni po zęby."
Pistolet w każdym polskim domuPIOTR GABRYELNie mają Państwo pojęcia, jak bardzo tym razem chciałbym się mylić. Jak bardzo chciałbym, aby czytając ten tekst za rok, za dwa lata, za pięć, a jeszcze lepiej za 10, 20 i 50 lat mieli Państwo używanie, przypominając, jak niepotrzebnie, na wyrost przestrzegałem przed najgorszym i wzywałem do przeciwdziałania mu. Bo to będzie oznaczało, że Polska jest bezpieczna, „nasi chłopcy” siedzą w koszarach albo ćwiczą na poligonach, a reszta Polaków oddaje się na przemian pracy i wypoczynkowi.
Wszelako dziś w sprawie ziszczenia się takiego pozytywnego scenariusza pewności mieć nie możemy, mamy ją natomiast w kwestiach żałosnej kondycji naszej armii i do cna rozbrojonego narodu.
Polacy zostali nie tylko rozbrojeni – najpierw przez zaborców, a potem komunistycznych władców PRL, którzy z oczywistych powodów, zwłaszcza ze strachu o własną skórę, bali się jakiejkolwiek broni w polskich rękach. (A III RP jest pod tym względem wierną kontynuatorką PRL).
Polacy w ciągu ostatnich ponad 200 lat zostali więc nie tylko rozbrojeni – stało się dużo gorzej. W tym samym czasie większość z nas pozwoliła sobie bowiem wbić do głów wierutną bzdurę, że posiadanie broni jest czymś nagannym, niebezpiecznym i z gruntu szkodliwym.
W rezultacie pod względem liczby sztuk broni znajdującej się w prywatnych rękach, w przeliczeniu na liczbę obywateli, Polska plącze się na szarym końcu wszystkich rankingów. Na 100 Polaków przypada - dokładnie rzecz ujmując - 1,3 sztuki broni. W przybliżeniu zatem zaledwie jeden na 100 z nas ma broń w domu.
O tym, jak bardzo jesteśmy pod tym względem upośledzeni, niech świadczy to, że własną broń ma ponad 30 na 100 Niemców, Francuzów, Austriaków, Norwegów, Szwedów, Kanadyjczyków i na przykład 16 na 100 Czechów oraz prawie dziewięciu na 100 Rosjan. O Amerykanach nie ma nawet w tym kontekście co wspominać – 88 na 100 z nich ma swoją broń, dzięki czemu stanowią oni najpotężniejszą armię pod słońcem. Przeszkodę nie do pokonania dla każdego potencjalnego agresora.
Jednak zostawmy na boku broń znajdującą się w Polsce w rękach prywatnych. Cała nasza armia dysponuje mniej niż 2,5 mln sztuk broni, rachując wszystko, co strzela, w tym antyki z ostatniej wojny światowej. W razie zagrożenia w karabiny i pistolety można byłoby więc wyposażyć – z grubsza biorąc – zaledwie jednego na 10 Polaków zdolnych do ich używania. Zaiste, jesteśmy uzbrojeni po zęby.
Dlatego apeluję: niech władze III RP wreszcie ułatwią dostęp do broni tym z nas, którzy tego chcą. Teraz, bo później może być za późno. Rzecz jasna w przypadku najgorszego nie zastąpi to konieczności dozbrojenia i rozbudowania naszej mizernej armii, ale bezsprzecznie wzmocni – niechby tylko odrobinę! – a nie osłabi naszą zdolność obronną.
Albowiem przezorny zawsze uzbrojony.
zacytowane z: http://tygodnik.dorzeczy.pl/wydanie/numer,34/rok,2014/Tygodnik-Do-Rzeczy.html
""Kacperskyy"" artykuł świetny zgadzam się dostęp do broni powinien być szerszy....mimo wszystko to spam!!Po spamuj na innym wątku!!! Czy czuwa administrator nad spamerami ??? Proszę o interwencję i kulturalne przywołanie do porządku forumowicza ""Kacperskyy""ten temat jest na tyle poważny w swojej treści iż proszę o jego niezaśmiecanie... trzymajmy się tematu lub nie wypowiadajmy się wcale...
tadeusz ja piszę o realnym świecie polityków i tych co do władzy wchodzą czy to w miastach czy wsiach i to jest własnie patologia jak napisałeś.
- do Tadeusza:Temat poważny, ale Ty jesteś niepoważny. Człowiek w Twoim wieku powinien się trochę szanować.A" propos spamu, to właśnie Twoje wpisy są spamowaniem. Wszystkie kopiowane artykuły znamy przecież już od dawna. Dojdzie w końcu do tego, że żaden wątek z "dyskutantem" Tadeuszem nie będzie czytany. Przez te wypociny (stanowczo za długie) nawet przewijać się nie chce żeby znaleźć czyjś sensowny wpis.
Szanowny ""bandar"" zacząłem się udzielać na tym forum ze względu na szacunek do siebie i wszystkich mi bliskich... od kilku lat odnoszę wrażenie że ludzie werbowani i zwerbowani przez burmistrza zapomnieli że zostali wybrani przez mieszkańców... zapomnieli po co zostali wybrani... Niszczą nasze miasto... wycinają i wykorzystują je z każdej strony do celów prywatnych, do zarabiania kasy... w ich głowach nie ma miejsca na dobro społeczne...
z szacunku do samego siebie staram się dorównać młodym na tym forum... większość z nich mogła nie zdawać sobie sprawy z niegodziwych moralnie działań magistratu, przynajmniej ich wypowiedzi sugerowały to jak by nigdy nie czytali tych ważnych artykułów odsłaniających niegodziwość wręcz bezczelne wykorzystywanie władzy... i miejskich, naszych pieniędzy, aby ustawić swoich kupionych podczas kadencji ludzi... Sam nie wiedziałem że aż tylu ludzi można kupić... jak się ma Władzę... dziwie się że aż tylu ludzi jest bez honoru bez uczciwości... Czarno na białym mamy odsłonięte osoby bez poczucia przyzwoitości nienadające się aby sprawować jakąkolwiek funkcję społeczną!!!
Ps:Szanowny ""Router"" powtórzę swoją wypowiedź... Router to o czym piszesz jest patologią polityczną!!! Staram się zwrócić uwagę na ten fakt wszystkich tych dla których uczciwość jest cnotą i ideą życia...
Radni Roszczeniowcy tak jak ich właściciel powinni odejść w niesławie... ludzie bez własnego poczucia godności, i uczciwości.... pasożytnicze związki wyłącznie szkodzą naszemu miastu !!!
Sochaczew potrzebuje ludzi uczciwych którzy usuną ROSZCZENIOWCÓW którzy od środka niszczą magistrat i trwonią majątek jakim jest zaufanie Wyborców...
tadeusz piszesz o uczciwości a ja raz jeszcze napiszę podaj mi tych uczciwych zarówno urząd jak starostwo i kto by został a kto odszedł,bo wiem że i tu i tu by nie została za duża grupa pracowników.I nie pisz ,bo wiesz ze każde grabie grabią do siebie i kto by nie został burmistrzem to znajomych etc.. sciągał będzie do siebie ,tak było jest i będzie czy to Sochaczew, Bydgoszcz,czy inne miasto.
Widzę, że użytkownik Tadeusz jest nowym orężem, wunderwaffe, umoczonych urzędników naszego wspaniałego Starostwa Powiatowego.Skoro tak celnie punktujesz Urząd Miasta i urzędników związanych z Burmistrzem to tak ze zwykłej przyzwoitości powinieneś wspomnieć o kumoterstwie w Starostwie Powiatowym.Krótka pamięć czy zwykłe wyrafinowanie Tobą kieruje?Myślisz, że ludzie są tacy głupi i zapomnieli o aferze np. DPS?Była pani dyrektor tej placówki ma podobno zacząć od września pracę w Erminowie.Jej mąż pracuję w Starostwie w wydziale architektury.Oboje dobrzy (jedno nawet bardziej) znajomi wicestarosty.Obecna dyrektorka DPS to była pracownica Starostwa, a jej córka jest zatrudniona w szkole w Erminowie.Zbieg okoliczności?Zrządzenie boskie?Podejrzewam, że takich kwiatków jest dużo dużo więcej.Pracownikom Starostwa teraz nie wypada po ujawnieniu afery DPS i kompletnej kompromitacji, udzielać się aktywnie na forum, zwłaszcza przed wyborami.Przecież ich cała "kampania wybiórczo-wyborcza" to obrzucanie błotem oponentów politycznych.Nie oni nie muszą się tu udzielać,mają od tego swojego człowieka........Pana Tadeusza.....mentora.....człowieka prawego....szczerego i nad wyraz obiektywnego.Oby więcej takich obywateli miała nasza mała i duża Ojczyzna.Amen.
Szanowny użytkowniku ""Zona Tichonowa"" wicestarostą jak i wszystkimi winnymi w sprawie DPS zajął się prokurator... podejrzewam że jeszcze przed wyborami całe miasto pozna wyniki prowadzonego szerokiego śledztwa w tej sprawie i odpowiednio oceni ich czyny podczas wyborów... to nie ulega wątpliwości... Jednak to nie Starosta ani jego vice odpowiada za ceny wody i ścieków, on również nie wyemitował obligacji zadłużających mieszkańców na 27mln zł aby prowadzić prywatny festiwal przedwyborczy.... można skupić się na wspomnianych oskarżonych i ich rodzinach... ale oni nie mają wpływu na to ile pieniędzy wyczyści mi patologiczna Novoosiecka władza w najbliższych latach jeśli przez jedną kadencję ludzie ci dzięki handlowaniu etatami zapewnili sobie poparcie w imię ""dostałeś więc głosujesz tak jak Ci się karze"" jak nie zagłosujesz tak jak Ci się karze to wywalimy Ci rodzinę z roboty"" Ta władza manipuluje przekazywaną informacją medialną... Gdyby Ci ludzie którzy teraz rządzą w Sochaczewie urodzili się o 30-40 lat wcześniej nigdy nie powstała by Solidarność a i nigdy nie padła by Komuna...
Ciebie ""Zona"" zaślepia wojna wewnątrz polityczna w relacjach Magistrat-Starostwo i tymi kategoriami myślą wszyscy skorumpowani roszczeniowcy, a mnie zaślepia traktowanie obywateli jak stado niemyślących baranów bez własnego zdania... bardzo was razi i zdumiewa postawa jednego człowieka który piętnuje działania mafii politycznej w wydaniu małomiasteczkowym... sami jesteście sobie winni...
Mistrzostwo kreatywnej manipulacji kłamliwym przekazem medialnym oraz korupcja polityczna w celu utrzymania władzy za wszelką cenę to jest kwintesencja Władzy w mieście...
Obydwie strony tego Korupcyjno-gennego Novoosieckiego Medalu powinny zapaść się pod ziemię ze wstydu jednak takiej szlachetności nie biorę pod uwagę gdyż wszystkie ich czyny... podłe społecznie są z premedytacją zaplanowanym morderstwem na niewinnym, nieświadomym, i uczciwym społeczeństwie Sochaczewa.
Stąd powiedzenie : ""Demokrację w Sochaczewskim Magistracie Nazywa się Buntem""
Ps:
Ciekawy jestem jacy delikwenci znajdą się na listach wyborczych burmistrza Osieckiego...
Kto postawi swoje nazwisko, kto będzie tak zdeterminowany... taka lista duuużo nam powie...
hihhihiihiihhihihihihihiihi starostwo święte
E tam święte. Powiadają, że najświętsze. No i ten ich Patron - TADEUSZ...Zaraz, zaraz: a nie jest on czasem od spraw beznadziejnych?
wszyscy są dobrzy ,jednego czorta warci.Zygać się chce na to wszystko.
dokladnie dragon. jak radykalnie nic nie zmienimy, nie wywrocisz tego gowna do gorny nogami i nie wypieprzysz tych kolesi "reka reke myje" to nic sie nie zmieni...
nie mowie ze ktos inny nie bedzie jakis korzysci bral dla siebie.. coz to przywilej politykow.. tylko brac to tez trzeba umiec.. wez a co tam! ale rob wiecej dla ludzi niz dla siebie bierzesz i tyle... w tej chwili POPISSLD, palikoty.. badna kolesi ktorzy kradna na potege bez skrupulow a ludzie dla nich to jak dojne krowy i nic wiecej...
kacperskyy to by trzeba wymienić wszystkich i wszędzie a to nie realne,zawsze się znają farbowane lisy co będą dupę lizać przy każdej zmianie .
Kłamstwo i obłuda Magistratu ma swoje konsekwencje i angażuje poprzez manipulacje medialną nasz umysł... do tego stopnia, że tracimy rozeznanie, co jest słuszne i właściwe... a co nie...
Mam świadomość, że droga samorozwoju Samorządu, uczciwości i samoświadomości radnych, nie jest lekką drogą. Kiedy już wśród polityków lokalnych znajdzie się jeden wybitny i stanowczy radny... tą że stanowczością odtrąca on od siebie rzesze ludzi, którzy takiej postawy nie rozumieją, różnie ją nazywając i interpretując... My sami z towarzystwa nieprawych, nieuczciwych obłudników rezygnujemy. To zdecydowany minus samorozwoju i samodoskonalenia powinniśmy się nauczyć jak poprzez stanowczość i dyscyplinę eliminować jednostki roszczące tzw. Roszczeniowców... Wiadomo że w tak małej społeczności jak nasza wyeliminowanie Roszczeniowca odbije się głośnym echem od Boryszewa do Chodakowa... jednak przyniesie wiele dobrego całemu społeczeństwu... mówi się że uczciwość jest w cenie... to tylko są słowa w naszym mieście... w artykułach wymienionych na pierwszej stronie wątku jest w sumie kilkudziesięciu delikwentów których uczciwość ma wiele brudnych twarzy oni Ci brudni politycy będą tak manipulować oczerniać podkopywać autorytet do tego stopnia iż można odnieść wrażenie że to oni są pokrzywdzeni... to te biedaczki na których tadeusz nagonkę prowadzi... oni te wstrętne przekupne biedaczyska czują się zaszczuci !!!! och jak że mi was szkoda... Moi drodzy trzeba było pamiętać o uczciwości wobec mieszkańców... że radnym i burmistrzowi nie wypada kupczyć stołeczkami, trzeba było pamiętać że waszym przełożonym jest każdy mieszkaniec !!! Panie burmistrzu wychodząc na spacer po Sochaczewie trzeba było pamiętać że każdy mieszkaniec którego Pan mija jest pańskim chlebodawcą... Szanowni Politycy jesteście po to aby zrealizować Plan który obiecaliście wyborcom ... Wasza kadencja się kończy...
Nie trzeba było za naszymi plecami knuć i kupować sobie niewolników.... sama władza wam nie wystarczyła do pracy...? Wydaje się wam że wybraliśmy was abyście podnosili nam opłaty za wodę i ścieki ? Wydaje się wam że wybraliśmy was abyście zadłużyli nas na następne 10-12 lat? Wydaje się wam że wybraliśmy was po to abyście podwyższali nam podatki abyście mogli pozatrudniać bliskich i znajomych...? Po to wybraliśmy burmistrza Osieckiego aby czytać o nieetycznych nadużyciach władzy w gazetach i o kolesiostwie...
Konsekwencje za niekompetentnych pracowników magistratu poniesie każdy mieszkaniec Miasta!!!
Do radnych którzy zaprzedali honor i uczciwość!!!
Do ""brudnych członków Novoosieckiej rady""!!!
Przypomnijcie sobie lub teraz przeczytajcie ...tak w skrócie,ETYKA - to uczciwość, moralność i normalność, przyzwoitość i czasem szlachetność, wielkość, powód do dumy, honor, wiara, wierność. Oj, mnóstwo tych cech, które CZŁOWIEK odróżniać powinien.
Do wyborów każdą z tych cech postaram się wam przypomnieć i porównać z waszą pracą w samorządzie...
Pozdrawiam
tadeusz
hihihihihhihhihihihihihihihihihihiihihiihihihi
Użytkownik ""Router"" jako komentarz napisał cyt: (...)hihihihihhihhihihihihihihihihihihiihihiihihihi(...)
12 miejskich hektarów gruntów... w pobliżu obwodnicy... położenie na trasie wschód-zachód i bliskość Warszawy.... i sprzedane po 5 pieprz*nych złotych za m2... Q*rwa krew mnie zalewa jak ktokolwiek stara się usprawiedliwić taką niegospodarność !!!
Co się stało z tymi pieniędzmi????
Cytat autorstwa naszego burmistrza z kampanii 2010rok :
(...)Pod moimi rządami nie będzie w mieście spraw „nie do przeskoczenia”, tematów „nie do zrealizowania”(...)
Składam gratulacje... używanego języka patrząc na użyte słowa tego Pana i działania przez ostatnie 4ry lata... patrząc na nie przez pryzmat promocyjnej wyprzedaży gruntów , wycinki drzew i hojne obdarowywanie nimi pilarzy, zadłużenie obligacjami mieszkańców na kwotę 27 mln. zł. plus odsetki na następne 12 lat... nieudolność w zdobywaniu unijnych pieniędzy, wieloetatowe zatrudnianie w magistracie, i wykorzystywanie po poprzednikach sukcesów jako własnych.... itd...itp...
to... to słownictwo i jego plany musiało być wzorowane na filmach z lat 90-tych z Bogusiem Lindą w roli głównej...
Zdrowy wypoczęty umysł nie dał by rady wy myśleć takich chorych skrótów myślowych jakimi obdarza i niejednokrotnie obdarzy nas jeszcze... nasz Robert-cik ...
Szanowny Panie burmistrzu może tak wszystkie plany względem działania na rzecz lokalnej społeczności Sochaczewa przestanie Pan omawiać z rzecznikiem prasowym.... jak widzimy nic z tego nie będzie... to wygląda na wymysły wyciągnięte prosto z przeciążonej wątroby... a to nie jest odpowiedni narząd w którym powinny powstawać plany dla miasta i decyzje o losie jego mieszkańców!!!
Najlepszym rozwiązaniem będzie aby poprosił Pan wszystkich najbardziej aktywnych politycznie opozycyjnych samorządowców... usiadł z nimi przy jednym stole... przeprosił za 4ry lata braku szacunku... wyzyskiwania... i dyskryminowania i braku demokracji w magistracie... Przeprosił wszystkich mieszkańców za błędy przed kamerą.... Poprosił o pomoc w zarządzaniu miastem i o przywróceniu my stabilności finansowej całą opozycję... Ci wszyscy lokalni Patrioci dla dobra Sochaczewa Pomogą...
A my mieszkańcy na wizji chcieli byśmy się przyglądać i przysłuchiwać jaki los dla nas Pan Gotujesz w tym osmolonym garze...
tadek krytykujesz slowa osieckiego ze nie bedzie spraw nie do zalatwienia a w spokoju zostawiasz darmowa komunikacje gaika? to taki sam populizm
Pomóżcie napełnić miski "NEROWYCH " zwierzaków, to tylko koszt sms-a.
Każdy głos jest na wagę zwycięstwa- a przed snem będziesz mógł sobie powiedzieć "zrobiłem dobry uczynek"
JAK ODDAĆ GŁOS?
1. Wejdź na: http://www.krakvet.pl/ forum/ucp.php?mode=register
2. Zarejestruj się i podaj prawdziwy adres e-mail.
3. Wejdź na swoja pocztę podaną przy rejestracji i aktywuj rejestrację na forum.
4. Zaloguj się.
5. Napisz jakiś post na: http://www.krakvet.pl/ forum/ viewtopic.php?f=18&t=14611
6. Wejdź na http://www.krakvet.pl/ forum/ viewtopic.php?f=18&t=17742 i zagłosuj na Fundacje Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt "NERO"
7. Przy oddawaniu głosu zostaniesz poproszony o podanie numeru telefonu, podaj go i poczekaj na kod weryfikacyjny.
8. Wpisz kod w ramkę i wyślij. Dostaniesz potwierdzenie oddania głosu w ankiecie
DZIĘKUJEMY!!!
To tylko wygląda skomplikowanie...
może zamiast jadem zionąc pomóżmy biednym zwierzętom z fundacji NERO Sochaczew
tadeuszu czy jak tam naprawdę się nazywasz,piszesz że komentuje to śmiechem co piszesz,a tak bo to mnie śmieszy jak za wszelką cenę chcesz pokazać jak to jest źle ,dwoisz się i troisz,wyszukujesz co możesz ,humory ,bajki jakieś ,ale wierz mi oprócz internetowych twoich czytelników jest jeszcze masa ludzi która myśli zupełnie inaczej.Pozdrawiam.
router czy jak tam naprawdę się nazywasz człowieku z Rybna... śmieszą cię sprawy dotyczące Sochaczewa .... wszystkie bez wyjątku są przykładami niekompetencji, niegospodarności, nieuczciwości, braku honoru, moralność i braku normalność, w moim mieście... w całym Magistracie gdzie przyzwoitość i szlachetność jest całkiem obcym zapomnianym słowem... którego znaczenia nikt w ratuszu nie zna..., wielkość, powód do dumy, honor, wiara, wierność są również całkowicie zapomnianymi cechami które powinny być najważniejsze w pracy na rzecz społeczeństwa i powinny być uosobieniem postawy burmistrza oraz wszystkich osób biorących udział w zarządzaniu miastem te wszystkie sformułowania obecnie będące pustymi frazesami ich ogromne znaczenie staram się przypomnieć tej Novoosieckiej władzy...
Novoosieccy od samego początku byli władzą ROSZCZĄCĄ!!!... hedonistycznie podchodzącą do wszystkich otaczających ich mieszkańców... w wybitnie wyrafinowany i niegospodarny sposób wykorzystujący powierzoną im władze i ogromne możliwości w mieście...
Nikt kto nie stoi za plecami burmistrza kto się za nimi nie ukrywa nie śmiał by się w tej tragicznej sytuacji w jakiej są wszyscy mieszkańcy Sochaczewa!!!
Trwa najdroższa kampania przedwyborcza której sponsorem są ""Obligacje Miejskie"" !!!
Mieszkańcom Sochaczewa nie jest do śmiechu kiedy patrzą na tą tragikomedie Novoosiecką w trwonieniu majątku !!!
RUTER-ku poczytaj artykuły z pierwszej strony wątku co o nich myślisz jaka jest twoja opinia?
""kacperskyy"" powiedział : tadek krytykujesz slowa osieckiego ze nie bedzie spraw nie do zalatwienia a w spokoju zostawiasz darmowa komunikacje gaika? to taki sam populizm
Szanowny ""kacperskyy"" masz rację piętnuję ewidentną niegodziwość magistratu ponieważ teraz co dzień jesteśmy jej świadkami!!!
Darmową komunikacją zajmę się kiedy Przemek Gaik będący w opozycji w stosunku do władzy Osieckiego Włodarza jasno podczas spotkania przedwyborczego wytłumaczy nam w jaki sposób, za co, z kąt, i kiedy ... czyli kawa na ławę jak chłopu na rowie opowie publicznie o swoich planach dla Sochaczewa... udogodnieniach dla mieszkańców... jak wyprowadzić nasze miasto z długów po Novoosieckiech... jak sprawi żeby w tym naszym miejscu na ziemi żyło się wszystkim jego mieszkańcom wygodnie i bezpiecznie... Jak zmniejszyć ceny wody i ścieków...
Przemek Gaik jest typem człowieka który ""mówi co robi i robi co mówi"" więc będę oczekiwał jasnych precyzyjnych odpowiedzi na wszystkie pytania które również będę kierował do pozostałych osób ubiegających się o posadę burmistrza... Pan Czubacki, Pawlak, Połeć, Małecki... ( ze wszystkich spotkań moją własną subiektywną opinią z całą pewnością podzielę się z wami kolegami forumowiczami) wieże że dopiero w tedy będziemy mieli powodów do nieustannych budujących dyskusji... nie odwiedzę jedynie do obecnego burmistrza on pokazał że nie jest godzien sprawować tą zaszczytną funkcję!!!! Do Osieckiego straciłem zaufanie !!!
Chciał bym aby w Sochaczewie na stałe zagościła uczciwość, moralność i normalność, przyzwoitość i czasem szlachetność, wielkość, powód do dumy, honor, wiara, wierność. Wszystkie cechy , które CZŁOWIEK pełniący służbę dla ludzi... odróżniać powinien i wszystkie bez wyjątku powinny być bliskie jego sercu.
tadeuszu mnie nie śmieszą sprawy mieszkańców Sochaczewa tylko to twoje wciąż klepanie i udowadnianie jakie to obecne władze nieudolne ,a jaki to Pan Gaik będzie super,wybacz ale więcej nic nie będę pisał ,poczekamy do wyborów i zobaczymy dalej kto i jak będzie sprawował władze i czy będzie o czym pisać .Pozdrawiam.
Router-ku mijasz się z prawdą.... ja nie muszę niczego i nikomu udowadniać Pan Szostak opisał brud i niegodziwość Magistracką... nieuczciwość i niegospodarność... tu nie ma co udowadniać... Masz czarno na białym na pierwszej stronie opisanych ludzi którzy nie są godni aby piastować jakiekolwiek stanowisko społeczne, gdyż nadużyli zaufania społeczeństwa... wykorzystując je do celów prywatnych!!! Rosczeniowcy którzy zaprzedali się za etacik dla... córki, żony, brata, ciotki, siostry, czy kochanki...wszyscy Ci jak i Ci co to umożliwili natychmiast powinni ze wstydem opuścić miejsce w którym decyduje się o życiu i jego kształcie kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców naszego Miasta!!! To są ludzie pozbawieni odpowiedzialności, uczciwośći , moralnośći, przyzwoitość, i honoru... Wszystkich cech niezbędnych aby nieść pożytek społeczeństwu ...
Bez wątpienia tacy ludzie są pasożytem drążącym organizm samorządu naszego miasta!!!
Następny artykuł Pana Szostaka świadczący o braku umiaru, przyzwoitości, uczciwość, moralności i normalności, honoru i wielu wielu innych cech które bez wyjątku oczekujemy aby posiadały osoby które decydują o życiu mieszkańców Sochaczewa oraz w ich imieniu zarządzają ich majątkiem...
Burmistrz Osiecki STRACIŁ ZAUFANIE w moich oczach!!!
Nie żałują na pensje dla swoich 26-08-2014 13:01
Sochaczewski samorząd zaliczany jest do najdroższych w Polsce, a to z powodu wydatków na jego utrzymanie, które w tym roku wyniosą prawie 12 milionów złotych. Większość tej kwoty pójdzie na wypłaty wynagrodzeń, które w ostatnich trzech latach znacznie wzrosły. Najbardziej w spółkach podległych miastu.
Aby Urząd Miejski w Sochaczewie mógł funkcjonować, to każdy z mieszkańców miasta - wliczając w to nowonarodzonych oraz osoby niepracujące - łoży na jego funkcjonowanie w ciągu roku 268,54 złotych. To daje oszałamiającą kwotę 11 520 716,39 złotych. Pozwala ona na zatrudnienie ponad 1200 osób! Piszemy ponad, ponieważ zatrudnienie w samorządzie miejskim w ostatnim czasie wrasta w tak radykalnym tempie, że już nikt nad nim nie panuje. Dlatego też znaczna część - prawie 12 milionów - przeznaczona jest na urzędnicze pensje, a te w przypadku niektórych pracowników samorządowych mogą porażać. Tym bardziej, jeżeli porówna się je z początkiem obecnej kadencji, a za ten uznaliśmy rok 2011.
Burmistrz i jego świta
Według oświadczeń majątkowych za 2013 rok, Piotr Osiecki - burmistrz Sochaczewa - z tytułu umowy o pracę otrzymał z miejskiej kasy - 154 822 zł. W porównaniu z rokiem 2011 jest to wzrost o 11 162 zł, kiedy to na pensję burmistrza mieszkańcy musieli przeznaczyć 143 660 zł.
Narzekać nie może także Marek Fergiński, który w ubiegłym roku z kasy miasta otrzymał 139 964 zł. Jest to wzrost w porównaniu z 2012 r. o 2777 zł. Dodajmy, że w 2011 r. Fergińskiemu wypłacono - 130 934 zł.
Z kolei ubiegłoroczna pensja Stanisława Wachowskiego, zastępcy burmistrza, to – 140 129 zł. Dla porównania w 2012 r. jego pensja, na którą złożyli się mieszkańcy Sochaczewa, wynosiła - 138 298 zł a w 2011 – 141 501 zł.
Z udostępnionych przez Urząd Miejski oświadczeń majątkowych Jolanty Brzózki, skarbnika miasta – wynika, że w 2011 r. jej roczna pensja wynosiła - 107 125 zł, a w 2013 było to - 113 797 zł. Natomiast Andrzej Wierzbicki, sekretarz urzędu, z tytułu umowy o pracę otrzymywał w 2011 r. – 90 115 zł a w ubiegłym - 96 180 zł złotych.
Drogocenna posada
Narzekać nie mogą także dyrektorzy jednostek i prezesi spółek podległych miastu. Weźmy taki ZWiK. Ubiegłoroczna pensja jego prezesa - Stanisław Grażki, którą ustala burmistrz, to - 117 623 zł, natomiast w 2011 r. wynosiła ona 88 850 zł. Przy okazji warto dodać, że rok wcześniej (w 2010 r.) Grażka pracując w Urzędzie Miejskim zarabiał zaledwie - 30 948 zł rocznie.
Z kolei szef PEC, Jarosław Dorociak w ubiegłym roku otrzymał wynagrodzenie w wysokości 113 440 zł, a w 2011 r. - 94 926 zł.
Natomiast Tomasz Myśliński, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej, w 2013 r. dostał 86 407 zł a w 2011 r. – 79 339 zł. Z posiadanych przez nas danych wynika z kolei, że ubiegłoroczna pensja Teresy Głowackiej, kierownik Zakładu Usług Pogrzebowych, to 67 233 zł, w 2011 r. 72 041 r. Zaś Maciej Wojewoda, dyrektor Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, zarabia 51 731 zł przy 42 081 zł w 2011 r. W tym samym roku Krzysztof Sieczkowski, dyrektor ZKM otrzymywał - 67 794 zł a w ubiegłym roku - 97 293 zł.
Swojacy i obcy
W porównaniu z tymi dochodami, płace naczelników oraz pozostałych pracowników Urzędu Miejskiego, mogą się wydawać skromne. Chociaż i w tym przypadku o równości nie ma mowy. A to dlatego, że pracownicy urzędu dzielą się na „nowych” i „starych”. Dotyczy to zarówno naczelników, jak i szeregowych urzędników.
„Nowi", to zatrudnieni już za czasów obecnego burmistrza i w przeciwieństwie do „starych” - dziwnym zbiegiem okoliczności -otrzymali wyższe wynagrodzenia. Średnia miesięczna pensja wynosi dla mianowanych przez obecnego burmistrza naczelników około 6 tysięcy złotych. Starzy kierownicy wydziałów i referatów mogą liczyć na około 4 tysiące brutto. Z tym tylko, że składa się na to, co najmniej 20-letni staż pracy oraz dodatek funkcyjny.
Jeszcze większe rozpiętości płacowe są wśród szeregowych pracowników. Tu, w przypadku starych pobory wynoszą od 1800 do 2100 brutto. Nowi otrzymują podobno na „wejście” po 2000 złotych netto.
Mniej ale dużo
Być może pieniądze na wypłaty dla nowych, często protegowanych pracowników, pochodzą z wynagrodzeń zaoszczędzonych na wypłatach dyrektorów innych miejskich placówek. Tu, oprócz dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz szefowej Klubu Nauczyciela, prawie we wszystkich przypadkach nastąpił spadek płac. Dlatego też szef MOSiR może mówić o szczęściu, że w 2013 r. dostał 60 943 zł, gdy dwa lata wcześniej jego pensja wynosiła 53 433 zł. Źle również nie ma szefowa KN, w 2011 r. otrzymywała 16 928, a w 2013 - 36 382 zł.
Pozostałym dyrektorom burmistrz postanowił obniżyć wynagrodzenia. To spowodowało, że ubiegłoroczny dochód dyrektor MOPS - to 79 711 zł, przy 85 105 zł w 2011 r., szefowa Dziennego Domu Pomocy Społecznej otrzymywała w 2011 r - 80 329 a teraz - 72 416 zł, pensja jej koleżanki ze Środowiskowego Domu Samopomocy – w 2011 r. wynosiła 63 041 zł, aktualnie - 60 456 zł. Z kolei dyrektorce MOK obniżono dochody z 70 531 zł w 2011 r. do 62 716 – 2013 r. Natomiast szefowa w Miejskim Zespole Ekonomicznym otrzymuje obecnie 78 503 zł, w 2011 r. było to 80 310 zł.
Jerzy Szostak
tadeusz opierasz się cały czas na nie swoich wiadomościach ,wiemy że czasami gazety donoszą fałszywe informacje ,może zacznij własne sprawdzone i wiarygodne fakty pisać .Publikowanie kogoś doniesień jakoś mnie nie przekonuje.Wiemy zaczęła się kampania wyborcza i można pisać same głupoty by tylko wyborca kupił te oszczerstwa.Wiemy że wybory dotyczą tak samo ludzi ze starostwa czemu o nich ani słowa ,czy tam nie ma na kogo pisać czy może nie jest to wygodne. .
Szanowny ""dragon36"" gdyby to był artykuł w stylu.... hm... podam przykład :
Piotr z napotkanym Czesławem wypił kawę zrobił misia zostali przyjaciółmi do końca życia, wymienili się autografami na cyrografie Piotra i bielizną osobistą gdzie tak naprawdę... kurtuazyjnie się przywitali wymienili kilka zadań i pożegnali... to masz przykład manipulacji szanowny ""dragon36""...
W artykułach masz z imienia i nazwiska wymienionych ludzi którym zawdzięczam czyszczenie portfela czyli wysokie ceny wody i ścieków, zadłużanie obligacjami miasto, zaniechanie lub nieudolne udawanie że prace wykonują dla ludzi ...- pewnie dla ludzi ale tylko swoich znajomych rodzin przyjaciół i kolegów.... resztę mieszkańców magistrat traktuje jak dojne krowy !!!
Więc ta reszta mieszkańców dojona przez 4ry długie Novoosieckie lata pójdzie na wybory i pominie ludzi z magistratu...
Po za tym burmistrz zawsze morze bronić swojego honoru i honoru Magistratu np: dementując informację podawane przez Pana Jerzego Szostaka... i domagać się zadośćuczynienia na łamach gazet... jakoś nie zauważyłem ... jak widać z podanymi faktami burmistrz nie morze polemizować więc siedzi cicho w magistracie i tylko na siłę dworuje ze sztucznym uśmiechem i pustką w oczach przy okazji imprez masowych... no cóż dobra mina do złej gry... tylko to pozostało do 16 listopada 2014r :)
ok tu mnie trochę przekonałeś ,a może jak już to ruszmy temat starostwa pod względem uczciwości i zatrudnianiu znajomych rodzin itd..,bo tam tez podobno nie jest tak uczciwie.
Szanowny ""dragon36"" Starosta nie jest odpowiedzialny za wysokie ceny wody i ścieków w mieście za emitowanie obligacji zadłużających mieszkańców miasta na następne 12 lat + odsetki... Za Novoosieckie bezsensowne decyzje inwestycyjne, nieudolność w zdobywaniu funduszy,niegospodarność w zarządzaniu majątkiem, i paradę przedwyborczą na koszt obligacji...Nie jest odpowiedzialny za magistrackie korupowanie bez-radnych oni sami musieli się na to zgodzić w imię korzyści dla swoich bliskich i siebie samych oni ci wszyscy nieuczciwi wybrańcy zasiedli tam z pobudek czysto finansowych... a nie taka miała być ich rola!!! Stracili tym samym honor i zaprzedali zaufanie obywateli!!! Oni mieli w imię mieszkańców stać na straży przestrzegania prawa przez włodarza miasta... Te ich decyzje podszyte własnym interesem w koalicji z burmistrzem powodują że wszyscy mieszkańcy będą ubożsi o kilkadziesiąt/kilkaset złotych miesięcznie !!! Sochaczew będąc jednocześnie najuboższym miastem w Polsce nasuwa nam jedyny wniosek... Nie potrzebujemy takich Radnych i takiego burmistrza!!!
Na tych radnych nie głosujemy. Chcąc aby to miasto zaczęło żyć musimy zmienić obecnych radnych i oczywiście i Burmistrza .Nie chcąc aby zostały stracone następne cztery lata , musimy w najbliższych wyborach poprzez nie oddanie głosów na niżej wymienionych radnych wyrazić swoją dezaprobatę na ich szacunek dla Nas mieszkańców . Nie pozwólmy im brać tylko pieniędzy i załatwiania swoich prywatnych spraw.
1 Cichocki Marcin – był za
2 Czubacki Bogumił - nieobecny
3 Dorywalski Sławomir - był za
4 Dybiec Krystyna - była za
5 Gonta Jolanta - była za
6 Kaczmarek Sylwester - był za
7 Karaś Arkadiusz - był za
9 Kowaluk Waldemar - był za
10 Rutkowska Bożena - była za
11 Stasiak Edward - był za
12 Wojewoda Jakub - był za
13 Zdzieszynski Sylwester - był za
Ci radni głosowali za obligacjami , a tym samym za zadłużaniem miasta czyli Nas
tadeusz nie zrozumieliśmy się ja wiem kto i za co jest odpowiedzialny w starostwie ,tylko mi chodzi o to czy tam wszyscy są uczciwi ,kto i jak dostał tam pracę itd....,o to mi chodzi nie o burmistrzowski urząd tylko o tą instytucję w drugim końcu miasta.
Szanowny ""dragon36"" z mojej perspektywy scena politycznego chamstwa i nadużyć w najwyższym stopniu wyrafinowanego wykorzystywania publicznych stanowisk do celów prywatnych to Magistrat w obecnej nieuczciwej obsadzie... z politycznymi aktorami którzy swój talent powinni wykorzystywać co najwyżej na scenie Domu Kultury... wykorzystują stanowiska matacząc i drwiąc z uczciwości śmiejąc się jednocześnie z obowiązków jakie zobowiązali się wypełniać w imię dobra publicznego... Żadna inna instytucja oraz rządy sprawowane w naszym mieście nie śmierdziały tak korupcją i wyzyskiem... co staram się piętnować aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości... Nalegam przeczytaj artykuły Pana Szostaka które są krzykiem obywatelskim o pomoc i interwencję... o sprawiedliwość i uczciwość... to Sochaczew jet najważniejszy, to jest miejsce które obecna władza traktuje jak Spółkę bez ograniczeń!!!
16-go listopada pokarzemy że dla Novoosieckich upapranych obligacjami nie ma miejsca...
16 listopada pokarzemy że Rada Miasta to nie jest miejsce dla Novoosieckich Pantoflarzy!!!
16 listopada Dniem WYBORCY , Dniem Uczciwości, Dniem Sprawiedliwości i kary dla niekompetencji i podłości politycznej !!!
dobrze tadeusz ,widzę że bronisz starostwo ,a wojnę toczysz z miastem,w obecnej sytuacji pozostawiam dalszą rozprawę tobie i pisz se dalej a lud i tak zrobi co będzie uważał za stosowne.