Ranking Wspólnoty obejmuje okres od 2002 roku. Sochaczew trafił do tej tabeli w obecnej kadencji burmistrza Osieckiego. Tabela obejmuje dwadzieścia i ich pozycję na przestrzeni wspomnianego okresu. Z analizy budżetu na 2014 rok nie wynika, aby sytuacja uległa poprawie.
Panie Jerzy rzecznik i tak napisze,że to nie prawda,rozmydli temat i obieca,że będzie,będzie wyjaśniał póżniej.Problem w tym,że to forum ma za mało czytelników i jako kanał dystrybucji wiedzy merytorycznej nie daje oczekiwanych efektów.Zaraz rzuci się na Pana masa klonów tej samej osoby,lub osób.Pogadają sami ze sobą i po temacie.
Panie Jerzy, to ja również dorzucam trochę statystyk - poziom zadłużenia Sochaczewa na tle innych miast (im wyższa pozycja tym lepiej). Obecnie pozycja jest powyżej 100, a w okresie rządów burmistrza Czubackiego była w pierwszej 50, by w 2006 roku zająć 8 pozycję! Czyli kto panie Jerzy zadłużał miasto bardziej Czubacki czy Osiecki (pytanie retoryczne;)
Patrząc na tę tabelę można widzieć tylko cyfry i nic więcej, ale można też merytorycznie je zinterpretować. Otóż widać jak w 2003/4 roku (o czym pisałem wielokrotnie) redukowaliśmy zadłużenie i porządkowaliśmy finanse po poprzedniej ekipie (basen, uciepłownienie miasta). Nasza pozycja w rankingu ulegała poprawie.Od 2005 zaczęliśmy intensywnie inwestować. Jego apogeum przypadło na 2006 rok. Wówczas wydatki inwestycyjne wyniosły ok. 23 mln zł!!! Budżet miasta wynosił wówczas ok. 69 mln zł, a wydatki inwestycyjne stanowiły 28,4% wydatków ogółem. Dla przypomnienia co wówczas było realizowane: pl.Kościuszki, budynek socjalny przy Fabrycznej, zakup pól czerwonkowskich, rozbudowa S.P. Nr 4, sala sportowa przy Gimn. Nr 1, I etap modernizacji Miejskiej Oczyszczalni Ścieków, budowa i modernizacja ok.15 km sieci kanalizacyjnej (projekt unijny).Zbyt wiele zadań, aby sfinansować je z tylko budżetu miejskiego, dlatego zaciągnęliśmy kredyt na pokrycie wydatków inwestycyjnych w wysokości 8,7 mln zł oraz pożyczki na prefinansowanie projektu unijnego w wysokości 5,8 mln zł. W efekcie zadłużenie miasta wzrosło do 31 mln zł. Stąd to ósme miejsce w rankingu zadłużeniaPrzez kolejne lata utrzymywaliśmy wysokie tempo inwestycyjne, ale też spłacaliśmy na bieżąco kredyty i pożyczki.W efekcie w 2010 roku oddaliśmy burmistrzowi Osieckiemu rozwijające się miasto i budżet miejski w dobrym stanie z poziomem zadłużenia tylko niewiele wyższym, bo ok. 33,4 mln zł. To plasowało Sochaczew w rankingu na 99 pozycji.Dzisiaj Sochaczew ma zadłużenie na koniec I półrocza 2014 w kwocie ok. 43 mln zł, czyli o ok. 9,6 mln zł wyższe!!! Poziom inwestycji spadł do najniższego w analizowanym okresie i niestety pozycji w rankingu obecny burmistrz nie poprawił.I to tyle "odwracania kota ogonem".
Panie Jerzy, błagam o konsekwencję! Wrzuca pan suchą tabelę z danymi dot. wydatków administracyjnych, a gdy w kontrze podaję taką samą tabelę dot. zadłużenia mam pan pretensje, że brakuje do niej komentarza. Mimo pańskiego wyjaśnienia faktem jest że za Waszych rządów miasto było w pierwszej 10 najbardziej zadłużonych miast w Polsce!
To typowe dla ludzi władzy, napisał Pan dużo tzw. ble ble, mowa trawa ale nie odpowiedział pan ani na jedno zadane pytanie żadnego użytkownika forum, zabrakło możliwości merytorycznej odpowiedzi? No i trochę chyba mija się pan z prawdą co do braku inwestycji przez obecnego Burmistrza, no ja rozumię iż kazdy ma inna wizję miasta. Jaki by nie był wynik Wyborów ja trzymam kciuki że dla Nas mieszkańców coś dobrego z tego wyniknie.Oby!
Typowe dla lemingów kłamstwa, inwektywy i 0 argumentów, jak Tusk źle rządził to nie prawda bo Kryzys, jak zatrudnił 22500 urzędników, bo walczy z bezrobociem, jak teraz system PKW się rozsypał i wybory okazały się jakąś szopką to też wina Kaczyńskiego, Osieckiego moja i tylko nie PO
Ranking Wspólnoty obejmuje okres od 2002 roku. Sochaczew trafił do tej tabeli w obecnej kadencji burmistrza Osieckiego. Tabela obejmuje dwadzieścia i ich pozycję na przestrzeni wspomnianego okresu. Z analizy budżetu na 2014 rok nie wynika, aby sytuacja uległa poprawie.
Panie Jerzy rzecznik i tak napisze,że to nie prawda,rozmydli temat i obieca,że będzie,będzie wyjaśniał póżniej.Problem w tym,że to forum ma za mało czytelników i jako kanał dystrybucji wiedzy merytorycznej nie daje oczekiwanych efektów.Zaraz rzuci się na Pana masa klonów tej samej osoby,lub osób.Pogadają sami ze sobą i po temacie.
Panie Jerzy, to ja również dorzucam trochę statystyk - poziom zadłużenia Sochaczewa na tle innych miast (im wyższa pozycja tym lepiej). Obecnie pozycja jest powyżej 100, a w okresie rządów burmistrza Czubackiego była w pierwszej 50, by w 2006 roku zająć 8 pozycję! Czyli kto panie Jerzy zadłużał miasto bardziej Czubacki czy Osiecki (pytanie retoryczne;)
Patrząc na tę tabelę można widzieć tylko cyfry i nic więcej, ale można też merytorycznie je zinterpretować.
Otóż widać jak w 2003/4 roku (o czym pisałem wielokrotnie) redukowaliśmy zadłużenie i porządkowaliśmy finanse po poprzedniej ekipie (basen, uciepłownienie miasta). Nasza pozycja w rankingu ulegała poprawie.Od 2005 zaczęliśmy intensywnie inwestować. Jego apogeum przypadło na 2006 rok. Wówczas wydatki inwestycyjne wyniosły ok. 23 mln zł!!! Budżet miasta wynosił wówczas ok. 69 mln zł, a wydatki inwestycyjne stanowiły 28,4% wydatków ogółem.
Dla przypomnienia co wówczas było realizowane: pl.Kościuszki, budynek socjalny przy Fabrycznej, zakup pól czerwonkowskich, rozbudowa S.P. Nr 4, sala sportowa przy Gimn. Nr 1, I etap modernizacji Miejskiej Oczyszczalni Ścieków, budowa i modernizacja ok.15 km sieci kanalizacyjnej (projekt unijny).Zbyt wiele zadań, aby sfinansować je z tylko budżetu miejskiego, dlatego zaciągnęliśmy kredyt na pokrycie wydatków inwestycyjnych w wysokości 8,7 mln zł oraz pożyczki na prefinansowanie projektu unijnego w wysokości 5,8 mln zł. W efekcie zadłużenie miasta wzrosło do 31 mln zł. Stąd to ósme miejsce w rankingu zadłużeniaPrzez kolejne lata utrzymywaliśmy wysokie tempo inwestycyjne, ale też spłacaliśmy na bieżąco kredyty i pożyczki.W efekcie w 2010 roku oddaliśmy burmistrzowi Osieckiemu rozwijające się miasto i budżet miejski w dobrym stanie z poziomem zadłużenia tylko niewiele wyższym, bo ok. 33,4 mln zł. To plasowało Sochaczew w rankingu na 99 pozycji.Dzisiaj Sochaczew ma zadłużenie na koniec I półrocza 2014 w kwocie ok. 43 mln zł, czyli o ok. 9,6 mln zł wyższe!!! Poziom inwestycji spadł do najniższego w analizowanym okresie i niestety pozycji w rankingu obecny burmistrz nie poprawił.I to tyle "odwracania kota ogonem".
Panie Jerzy, błagam o konsekwencję! Wrzuca pan suchą tabelę z danymi dot. wydatków administracyjnych, a gdy w kontrze podaję taką samą tabelę dot. zadłużenia mam pan pretensje, że brakuje do niej komentarza. Mimo pańskiego wyjaśnienia faktem jest że za Waszych rządów miasto było w pierwszej 10 najbardziej zadłużonych miast w Polsce!
To typowe dla ludzi władzy, napisał Pan dużo tzw. ble ble, mowa trawa ale nie odpowiedział pan ani na jedno zadane pytanie żadnego użytkownika forum, zabrakło możliwości merytorycznej odpowiedzi? No i trochę chyba mija się pan z prawdą co do braku inwestycji przez obecnego Burmistrza, no ja rozumię iż kazdy ma inna wizję miasta. Jaki by nie był wynik Wyborów ja trzymam kciuki że dla Nas mieszkańców coś dobrego z tego wyniknie.Oby!
Strona; sprawdzsamorzad.pl i tam widać gdzie poszły nasze pieniądze-wzrost o 52% na utrzymanie administracji.
Typowe dla lemingów kłamstwa, inwektywy i 0 argumentów, jak Tusk źle rządził to nie prawda bo Kryzys, jak zatrudnił 22500 urzędników, bo walczy z bezrobociem, jak teraz system PKW się rozsypał i wybory okazały się jakąś szopką to też wina Kaczyńskiego, Osieckiego moja i tylko nie PO