Przeczytałam w jednej z gazet, że sochaczewska PO się rozpada. Podobno odeszli najsensowniejsi ludzie, z Ulą Pawlak, Danielem Wachowskim i byłym burmistrzem na czele. Podobno nawet krajowa Platforma musiała interweniować, aby uspokoić sytuację. Wiecie o co poszło?
Spokojnie lojalni wyborcy PO. Rozmawiałem z moim sąsiadem i nasza Sochaczewska Platforma ma się bardzo dobrze. Oczywiście nastąpiło kilka istotnych zmian. Przede wszystkim do dymisji podała się "stara" ekipa z Panią Przewodniczącą Urszulą Pawlak na czele. Po przeczytaniu artykułu we wczorajszych gazetach również strasznie się zaniepokoiłem całym tym zamieszaniem. Ale po rozmowie z sąsiadem jestem spokojny. Z Platformy odeszło 5 czy 6 osób, które podobno nie angażowały się w ostatnim czasie w funkcjonowanie PO. W Platformie została spora grupa ludzi ponad 25 osób które podobno nie kryją swojego zadowolenia z obecnej sytuacji. Nie wiem czy mogę o tym pisać ale za kilka dni mają odbyć się wybory władz w platformie i ma dojść do przyjęcia sporej grupy cennych dla miasta ludzi, oraz członków którzy nie uczestniczyli w życiu platformy za czasów Pani Uli. Jaki kierunek obierze Sochaczewska Platforma tego nie wiem, ale entuzjazm mojego sąsiada udzielił się również mi. Sam się zastanawiam nad wstąpieniem do PO.
jako zacięty zagorzalec SLD informuję-w/g mojego zdania p. Wachowski i były burmistrz (który sam wylazł jak robak z jabłka(z PO)a teraz chce wrócić, to niech sobie założą swoją partyjkę!najpierw w wyborach pokazują swojej partii rodzonej doopę a potem na łono!Szkoda przegranej Pani Urszuli,,żeby te skoczki zdecydowali się na Jej kandydaturę-dzisiaj nie mielibyśmy musieli płacić desantowcowi z Płocka (bo odszedł ale odprawa to odprawa pewnie ze 6 pensji za nic)) ani zatrudniać przygłupa z PiS za 10.000 zł bo ma DORADZAĆ! Kuźwa!Howgh+rzekłem!
Oj zgadzam się z Tobą Robroy... zapewne wszystko dzisiaj wyglądałoby inaczej. Ale z drugiej strony nic by się w mieście nie zmieniło. Żelek z ekipą nie zbyt mi się podobał, a Pani Urszula jest sobie sama winna więc mi jej nie szkoda... była szefową miała władze, ale chyba ją to wszystko przerosło. Doskonale sprawdziła by się jako zwykły członek PO, jako przewodnicząca nie miała żadnych atutów. A posunięcia pisu zostawiam bez komentarza, bo ciężko komentować "pustkę"
Ciekawi mnie, (tak serio, bez nabijania sie z nikogo etc.) dlaczego zamierzacie głosować na PO? Czy nie uważacie, że troche za mocno się skompromitowali przez te 4 lata rządów?
Generalnie co mamy z ich rządów? Olbrzymi dług? (co by nie mówić PiSiorki, w skali kraju, pozostawili nam nadwyżkę) brak obiecanych autostrad, burdel na PKP - bo ciężko to inaczej nazwać, choć zdje sobię sprawę, z tego, że to akurat średnia wina PO, czy ostatnie fortele z "odchudzaniem" administracji publicznej. Przypominam, że jak kończył się komunizm mieliśmy blisko 1/3 mniej urzędasków niż dziś. A przecież ta liczba poprzez informatyzację raczej powinna się zmniejszać lub pozostać na mniej więcej tym samym poziomie. O podwyżce vat-u nie wspominając, o wszelkich aferach zamiecionych pod dywan. Czy nie lepiej dać szansę osobom, świeżym, nie związanym z obozem solidarności, który de facto w sporej części wywodzi się z PZPRu?
Przeczytałam w jednej z gazet, że sochaczewska PO się rozpada. Podobno odeszli najsensowniejsi ludzie, z Ulą Pawlak, Danielem Wachowskim i byłym burmistrzem na czele. Podobno nawet krajowa Platforma musiała interweniować, aby uspokoić sytuację. Wiecie o co poszło?
Spokojnie lojalni wyborcy PO. Rozmawiałem z moim sąsiadem i nasza Sochaczewska Platforma ma się bardzo dobrze. Oczywiście nastąpiło kilka istotnych zmian. Przede wszystkim do dymisji podała się "stara" ekipa z Panią Przewodniczącą Urszulą Pawlak na czele. Po przeczytaniu artykułu we wczorajszych gazetach również strasznie się zaniepokoiłem całym tym zamieszaniem. Ale po rozmowie z sąsiadem jestem spokojny. Z Platformy odeszło 5 czy 6 osób, które podobno nie angażowały się w ostatnim czasie w funkcjonowanie PO. W Platformie została spora grupa ludzi ponad 25 osób które podobno nie kryją swojego zadowolenia z obecnej sytuacji. Nie wiem czy mogę o tym pisać ale za kilka dni mają odbyć się wybory władz w platformie i ma dojść do przyjęcia sporej grupy cennych dla miasta ludzi, oraz członków którzy nie uczestniczyli w życiu platformy za czasów Pani Uli. Jaki kierunek obierze Sochaczewska Platforma tego nie wiem, ale entuzjazm mojego sąsiada udzielił się również mi. Sam się zastanawiam nad wstąpieniem do PO.
jako zacięty zagorzalec SLD informuję-w/g mojego zdania p. Wachowski i były burmistrz (który sam wylazł jak robak z jabłka(z PO)a teraz chce wrócić, to niech sobie założą swoją partyjkę!najpierw w wyborach pokazują swojej partii rodzonej doopę a potem na łono!Szkoda przegranej Pani Urszuli,,żeby te skoczki zdecydowali się na Jej kandydaturę-dzisiaj nie mielibyśmy musieli płacić desantowcowi z Płocka (bo odszedł ale odprawa to odprawa pewnie ze 6 pensji za nic)) ani zatrudniać przygłupa z PiS za 10.000 zł bo ma DORADZAĆ! Kuźwa!Howgh+rzekłem!
Oj zgadzam się z Tobą Robroy... zapewne wszystko dzisiaj wyglądałoby inaczej. Ale z drugiej strony nic by się w mieście nie zmieniło. Żelek z ekipą nie zbyt mi się podobał, a Pani Urszula jest sobie sama winna więc mi jej nie szkoda... była szefową miała władze, ale chyba ją to wszystko przerosło. Doskonale sprawdziła by się jako zwykły członek PO, jako przewodnicząca nie miała żadnych atutów. A posunięcia pisu zostawiam bez komentarza, bo ciężko komentować "pustkę"
Ciekawi mnie, (tak serio, bez nabijania sie z nikogo etc.) dlaczego zamierzacie głosować na PO? Czy nie uważacie, że troche za mocno się skompromitowali przez te 4 lata rządów?
Generalnie co mamy z ich rządów? Olbrzymi dług? (co by nie mówić PiSiorki, w skali kraju, pozostawili nam nadwyżkę) brak obiecanych autostrad, burdel na PKP - bo ciężko to inaczej nazwać, choć zdje sobię sprawę, z tego, że to akurat średnia wina PO, czy ostatnie fortele z "odchudzaniem" administracji publicznej. Przypominam, że jak kończył się komunizm mieliśmy blisko 1/3 mniej urzędasków niż dziś. A przecież ta liczba poprzez informatyzację raczej powinna się zmniejszać lub pozostać na mniej więcej tym samym poziomie. O podwyżce vat-u nie wspominając, o wszelkich aferach zamiecionych pod dywan. Czy nie lepiej dać szansę osobom, świeżym, nie związanym z obozem solidarności, który de facto w sporej części wywodzi się z PZPRu?
Jeżeli będzie rozdawane piwo to wielu "znajomych" się zaPISze, tak powiedzieli.
Ja piwa nie piję ,więc.....