w ostatnim nr Polityki jest ciekawy artyuł o architektonicznym bajzlu współczesnych polskich miast. Interesującą opinię wygłosił jeden z polskich architektów: " ... pod tym względem jesteśmy ignorantami. Jeśli ktoś buduje brzydki dom, zachowuje się jak cham, który w dresie przyszedł na galę. My myślimy - wara od tego, co moje, nikt mi nie powie, jaki mam dom stawiać na swojej działce". Nabiera to jeszcze większego znaczenia, gdy dom jest w pewnym sensie wspólną własnością i jest nie tyle budowany, co poddawany specyficznemu majstrowaniu. Ciekawe, co na to ks. Żądło?
dobudowanie w Trojanowie przez x. Jaszczołta do starej świątyni nowego kościoła w taki sposób jak widzimy tez nie jest mistrzostwem świata. pozdrawiam z Łowicza
w ostatnim nr Polityki jest ciekawy artyuł o architektonicznym bajzlu współczesnych polskich miast. Interesującą opinię wygłosił jeden z polskich architektów: " ... pod tym względem jesteśmy ignorantami. Jeśli ktoś buduje brzydki dom, zachowuje się jak cham, który w dresie przyszedł na galę. My myślimy - wara od tego, co moje, nikt mi nie powie, jaki mam dom stawiać na swojej działce". Nabiera to jeszcze większego znaczenia, gdy dom jest w pewnym sensie wspólną własnością i jest nie tyle budowany, co poddawany specyficznemu majstrowaniu. Ciekawe, co na to ks. Żądło?
dobudowanie w Trojanowie przez x. Jaszczołta do starej świątyni nowego kościoła w taki sposób jak widzimy tez nie jest mistrzostwem świata. pozdrawiam z Łowicza
a tak btw bardzo dobry artukul polecam kazdemu