Zapraszamy do wzięcia udziału w comiesięcznej sondzie "Jakie filmy chcielibyście obejrzeć w kinie Mazowsze ?" która jest dostępna na stronie kina http://www.terazkino.idsl.pl/mazowsze/
Z tego co zauważyłem sonda dotyczy aktualnych premier filmowych. A na filmie "Układ Zamknięty" byłem z moją lepszą połówką w kwietniu tego roku w naszym Mazowszu, jest to już stary film, ale także bardzo dobry i polecam !
Na ogół jeżdżę do kin warszawskich bo pamiętam kiepską jakość kina chodakowskiego - ale może coś się zmieniło?
Kocham polskie kino więć interesują mnie wszystkie nagrodzone w Gdyni filmy: "Ida", Bilet na księżyc, Płynące wieżowce, W imię, Chce się życ, "Wałęsa - człowiek z nadziei" i czekam na premierę filmu "Pod mocnym" aniołem
Kino Mazowsze dysponuje projektorem cyfrowym firmy BARCO® wraz z systemem do projekcji trójwymiarowej DepthQ®. Dzięki cyfryzacji mają Państwo możliwość obejrzenia premierowych seansów, ale przede wszystkim dzięki zastosowaniu urządzeń z górnej półki cinema, w waszym kinie film ogląda się w największej rozdzielczości obrazu oraz z niepowtarzalnymi efektami dźwiękowymi. Poszerzyliśmy, a tym samym ułatwiliśmy możliwość zakupu biletów, sprzedaż online, by nie musieli Państwo tracić czasu stojąc w kolejce przy kasie. Sala kina jest klimatyzowana i ma 273 miejsca.
Przed wymianą projektora do tego kina nie opłacało się chodzić. Teraz to jednak zupełnie co innego. Jakość obrazu bardzo dobra (i 3D też zresztą co mnie pozytywnie zaskoczyło), dźwięk świetny. Do kina w Chodakowie zaglądam co najmniej raz w miesiącu a zaglądałbym częściej gdyby repertuar zmieniał się co tydzień (a nie co dwa) i wybór filmów był większy (czasami jadę więc chcąc nie chcąc na film do stolicy). Polecam kierować się ocenami użytkowników z IMDB, nie warto sprowadzać filmów poniżej 6,3/6,4. Co do ekranu to naprawdę nie jest mały szczególnie jeśli skorzystamy z foteli w rzędach dolnych. Od 5 do 8 rzędu ogląda się bardzo dobrze.
Jedna uwaga, w warszawskich kinach rzadko zdarzają się dzwoniące telefony czy pogaduch i śmiechy w trakcie seansu. Jak nie macie ochoty oglądać, to zamiast do kina idźcie do kawiarni. Zawsze się trafi na filmie kilka osób, które tego nie rozumieją.
Właścicielom kina dziękuję, że im się chcę. A mieszkańcom polecam zaglądać, bo czym nas więcej tym kino pewnie będzie nam się mocniej rozwijać.
Niestety kolega iks nie ma racji w okolicznych kinach ekrany są mniejsze niż w Kinie Mazowsze w Sochaczewie, mówimy o starych kinach adaptowanych do rzeczywistości multiplexów. Kina tego typu maja utrudnienia związane z działalnością domów kultury i co za tym idzie współdzielenia się z salą. Scena tutaj nie może być zlikwidowana bo gdzie by się odbywały miski i tańce itp. Idąc dalej obraz na ekranie też musi mieć proporcje filmowe a nie obcięty ze wszystkich stron aby zapełnić ekran a poza tym jaki jest sens oglądania filmów w dużym obrazie jak nie jesteśmy nie ruszając głową objąć obrazu wzrokiem, tracimy większość akcji z powodu skupienia się na części obrazu a reszta nam przemija z boku.
No jeśli porównujemy się do okolicznych kin to pewnie jest najlepsze. Myślę, że jeśli mówimy o okolicy to dla nas okolicą jest Warszawa bo to tylko 50 km. I właśnie problemem w Mazowszu jest to, że jest scena a nie ma systemu przybliżania ekranu gdzie takowe systemy są w przypadku kin ze sceną.
Niestety porównywanie Sochaczewskiego kina "Mazowsze" do kin Warszawskich gdzie przeważają tzw. Multiplexy, jest nie mniej nieodpowiednie i dosyć smutne. W Stolicy podejrzewam, że kina są mocno dofinansowane przez różne korporacje, które jest stać lub są właścicielami tych kin i jeszcze na tym zarabiają. Niestety u nas nikt nie finansuje kina, właściwie istnieje ono jedynie dzięki Panu Magdziarzowi, który wystarał się o dofinansowanie z PISFU na nowy sprzęt cyfrowy - było o tym pisane w naszych lokalnych gazetach. Ze swojej strony często bywamy z Małżonką u nas w kinie i jesteśmy bardzo zadowoleni. Obraz jak i dźwięk jest na bardzo przyzwoitym poziomie. W zimę na sali bywa czasem trochę zimno. Dzięki temu wątkowi na forum dzisiaj przejrzałem repertuar i z braku zajęcia wybierzemy się na "Blue Jasmine" Woodiego Alena o 18.
Sala kinowa należy do miejskiego domu kultury, odpowiedzialną osoba w Sochaczewie jest Pani dyrektor Mok-u to ona decyduje kiedy zaczyna grzać obiekty kultury w których przebywaja nasze pociechy, i w okresie letnim marzną z powodu złej nastawy klimatyzacji. Proszę iks wskazać kino w którym ekran jeździ po scenie i zaznaczam proszę o kino podobne jak w Sochaczewie. Repertuar kina jest taki bo sochaczew posiada tylko jedną sale tak jak Łowicz, Rawa Mazowiecka itp.
Nie wskażę takiego kina bo chodzę do kin gdzie nie ma scen i w związku z tym tego problemu, a nawet jeśli scena jest to ekran jest przed nią (podjechał?, nie wiem, nie jestem specjalistą od właściwego usytuowania ekranów kinowych). Odpowiadam tylko na niekończące się wmawianie, że obraz na ekranie jest odpowiedni, nie wiem może i jest i przyczyną jest oddalenie. Faktów się nie oszuka, jestem w kinach warszawskich co najmniej raz w miesiącu od pewnie kilkunastu lat, w kinie sochaczewskim byłem po ostatnim remoncie 2 razy, naprawdę wiem co widzę i nie uda mnie się przekonać, że źle widzę bo akurat się składa, że miesiąc temu badałem wzrok i wszystko było w porządku. Ale jeśli usiądzie się w rzędzie 5, 4, 3 to da się obejrzeć.
Zapraszamy do wzięcia udziału w comiesięcznej sondzie "Jakie filmy chcielibyście obejrzeć w kinie Mazowsze ?" która jest dostępna na stronie kina http://www.terazkino.idsl.pl/mazowsze/
Układ Zamknięty-, i tu się wypowiadam nie tylko za siebie bo na pewno kilkaset osób w Sochaczewie chętnie by obejrzało ten film
Z tego co zauważyłem sonda dotyczy aktualnych premier filmowych. A na filmie "Układ Zamknięty" byłem z moją lepszą połówką w kwietniu tego roku w naszym Mazowszu, jest to już stary film, ale także bardzo dobry i polecam !
Na ogół jeżdżę do kin warszawskich bo pamiętam kiepską jakość kina chodakowskiego - ale może coś się zmieniło?
Kocham polskie kino więć interesują mnie wszystkie nagrodzone w Gdyni filmy: "Ida", Bilet na księżyc, Płynące wieżowce, W imię, Chce się życ, "Wałęsa - człowiek z nadziei" i czekam na premierę filmu "Pod mocnym" aniołem
Zdecydowanie W IMIĘ-mocny temat.
Raczej nie pójdę na to g...o, prędzej jakiś dobry film w Warszawie.
Głównym problemem tego kina jest mały ekran, a właściwie mały obraz na tym ekranie wyświetlany.
Kino Mazowsze dysponuje projektorem cyfrowym firmy BARCO® wraz z systemem do projekcji trójwymiarowej DepthQ®. Dzięki cyfryzacji mają Państwo możliwość obejrzenia premierowych seansów, ale przede wszystkim dzięki zastosowaniu urządzeń z górnej półki cinema, w waszym kinie film ogląda się w największej rozdzielczości obrazu oraz z niepowtarzalnymi efektami dźwiękowymi. Poszerzyliśmy, a tym samym ułatwiliśmy możliwość zakupu biletów, sprzedaż online, by nie musieli Państwo tracić czasu stojąc w kolejce przy kasie. Sala kina jest klimatyzowana i ma 273 miejsca.
!!! SERDECZNIE ZAPRASZAMY DO KINA !!!
Wszystko pięknie. Tylko ze względu na to, że ekran jest w oddali to obraz na nim jest za mały.
Przed wymianą projektora do tego kina nie opłacało się chodzić. Teraz to jednak zupełnie co innego. Jakość obrazu bardzo dobra (i 3D też zresztą co mnie pozytywnie zaskoczyło), dźwięk świetny. Do kina w Chodakowie zaglądam co najmniej raz w miesiącu a zaglądałbym częściej gdyby repertuar zmieniał się co tydzień (a nie co dwa) i wybór filmów był większy (czasami jadę więc chcąc nie chcąc na film do stolicy). Polecam kierować się ocenami użytkowników z IMDB, nie warto sprowadzać filmów poniżej 6,3/6,4. Co do ekranu to naprawdę nie jest mały szczególnie jeśli skorzystamy z foteli w rzędach dolnych. Od 5 do 8 rzędu ogląda się bardzo dobrze.
Jedna uwaga, w warszawskich kinach rzadko zdarzają się dzwoniące telefony czy pogaduch i śmiechy w trakcie seansu. Jak nie macie ochoty oglądać, to zamiast do kina idźcie do kawiarni. Zawsze się trafi na filmie kilka osób, które tego nie rozumieją.
Właścicielom kina dziękuję, że im się chcę. A mieszkańcom polecam zaglądać, bo czym nas więcej tym kino pewnie będzie nam się mocniej rozwijać.
Jak dla mnie wyżej niż w 5 rzędzie nie ma sensu siadać w tym kinie.
Niestety kolega iks nie ma racji w okolicznych kinach ekrany są mniejsze niż w Kinie Mazowsze w Sochaczewie, mówimy o starych kinach adaptowanych do rzeczywistości multiplexów. Kina tego typu maja utrudnienia związane z działalnością domów kultury i co za tym idzie współdzielenia się z salą. Scena tutaj nie może być zlikwidowana bo gdzie by się odbywały miski i tańce itp. Idąc dalej obraz na ekranie też musi mieć proporcje filmowe a nie obcięty ze wszystkich stron aby zapełnić ekran a poza tym jaki jest sens oglądania filmów w dużym obrazie jak nie jesteśmy nie ruszając głową objąć obrazu wzrokiem, tracimy większość akcji z powodu skupienia się na części obrazu a reszta nam przemija z boku.
No jeśli porównujemy się do okolicznych kin to pewnie jest najlepsze. Myślę, że jeśli mówimy o okolicy to dla nas okolicą jest Warszawa bo to tylko 50 km. I właśnie problemem w Mazowszu jest to, że jest scena a nie ma systemu przybliżania ekranu gdzie takowe systemy są w przypadku kin ze sceną.
Niestety porównywanie Sochaczewskiego kina "Mazowsze" do kin Warszawskich gdzie przeważają tzw. Multiplexy, jest nie mniej nieodpowiednie i dosyć smutne. W Stolicy podejrzewam, że kina są mocno dofinansowane przez różne korporacje, które jest stać lub są właścicielami tych kin i jeszcze na tym zarabiają.
Niestety u nas nikt nie finansuje kina, właściwie istnieje ono jedynie dzięki Panu Magdziarzowi, który wystarał się o dofinansowanie z PISFU na nowy sprzęt cyfrowy - było o tym pisane w naszych lokalnych gazetach.
Ze swojej strony często bywamy z Małżonką u nas w kinie i jesteśmy bardzo zadowoleni. Obraz jak i dźwięk jest na bardzo przyzwoitym poziomie. W zimę na sali bywa czasem trochę zimno.
Dzięki temu wątkowi na forum dzisiaj przejrzałem repertuar i z braku zajęcia wybierzemy się na "Blue Jasmine" Woodiego Alena o 18.
Sala kinowa należy do miejskiego domu kultury, odpowiedzialną osoba w Sochaczewie jest Pani dyrektor Mok-u to ona decyduje kiedy zaczyna grzać obiekty kultury w których przebywaja nasze pociechy, i w okresie letnim marzną z powodu złej nastawy klimatyzacji. Proszę iks wskazać kino w którym ekran jeździ po scenie i zaznaczam proszę o kino podobne jak w Sochaczewie. Repertuar kina jest taki bo sochaczew posiada tylko jedną sale tak jak Łowicz, Rawa Mazowiecka itp.
Nie wskażę takiego kina bo chodzę do kin gdzie nie ma scen i w związku z tym tego problemu, a nawet jeśli scena jest to ekran jest przed nią (podjechał?, nie wiem, nie jestem specjalistą od właściwego usytuowania ekranów kinowych). Odpowiadam tylko na niekończące się wmawianie, że obraz na ekranie jest odpowiedni, nie wiem może i jest i przyczyną jest oddalenie. Faktów się nie oszuka, jestem w kinach warszawskich co najmniej raz w miesiącu od pewnie kilkunastu lat, w kinie sochaczewskim byłem po ostatnim remoncie 2 razy, naprawdę wiem co widzę i nie uda mnie się przekonać, że źle widzę bo akurat się składa, że miesiąc temu badałem wzrok i wszystko było w porządku. Ale jeśli usiądzie się w rzędzie 5, 4, 3 to da się obejrzeć.