Reklama
  • karol9972007-03-07 13:19:08

    Panie w tak piekny sposob wypowiadaja sie na temat oddzialu porodowego i ginekologow,proponuje troche zmienic specjalizacje.Mam pytanie jak dostac sie do lekarza specjalisty(kardiologa),gdy Ci maja limity pacjetow(pieciu) i pracuja tylko dwa lub trzy razy w tygodniu po srednio dwie godziny, a w Poradniach przy naszym Powiatowym Szpitalu pracuje trzech kardiologow. Zapisy do tych specjalistow beda dopiero w czerwcu. Jak wobec tego mamy sie leczyc-"serce nie sluga" moze nie doczekac terminu zapisu na wizyte.

  • amro 2007-03-08 09:59:28

    Niestety Karolu. Takie są realia i to wcale nie tylko u kardiologów!!
    Nie pozostaje Ci nic innego jak otworzyć portfel, wyjąć kasę i udać sie prywatnie do lekarza!

  • karol997 2007-03-08 12:20:22

    Place skladke ubezpieczeniowa i mam sie leczyc prywatnie ?Powolujac sie na Konstytucje Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r art.,1 i 2 mowia "kazdy ma prawo do ochrony zdrowia. Obywatelom, niezaleznie od ich sytuacji materialnej, wladze publiczne zapewniaja rowny dostep do swiadczen opieki zdrowotnej finansowanej ze srodkow publicznych. Warunki i zakres udzielania swiadczen okresla USTAWA".Jak to sie ma do opisanej sytuacji, ze na 40- tysieczne miasto w Poradni Specjalistycznej przyjmuje sie pieciu pacjentow. Problem jest powazny, wiec sadze ze nowy Dyrektor dr.Pasiak powaznie podejdzie do sprawy.Chorzy na chorobe wiecowa musza byc pod stala opieka kardiologa, a tym czasem tej opieki nie maja zapewnionej. Leki jakie musza zazywac nie sa refundowane, wiec pacjent juz i tak ponosi duze koszty leczenia.Czy Poradnie Specjalistyczne to fikcja, czy farsa? To pytanie kieruje do Starostwa Powiatowego jako jednostki nadrzednej.

  • karol997 2007-03-08 12:36:44

    Przepraszm podaje art.68 punkt 1 i 2,dla zainteresowanych bo pominalem ta informacje.

  • Reklama
  • Poziomka 2007-03-09 08:43:16

    niestety i fikcja, i farsa.
    nic nie wskorasz, powiedza ze nie ma kasy i juz. a sumienie lekarzy to inny problem. W sumie oni tez nie zarabiaja kokosow wiec nie ma co sie im dziwic.
    Zgadzam sie w zupelnosci z Toba, za to co placimy miesiecznie moglibysmy zafundowac sobie najlepsze kliniki prywatnie.



Reklama
Reklama