Czy ktoś mi powie, czy na Pl. Kościuszki mamy tzw. strefę kibica? Dotychczas kibicowałam naszym przed Tv ale na ten decydujący mecz chętnie wybrałabym się w takie miejsce, niekoniecznie do Wawy :)Pogłoski słyszałam , że własnie na Pl. Kościuszki mamy strefę, czy ktoś był i może potwierdzić?
To niemożliwe by u nas zrobiono strefę kibica!!! Lepiej iść na łatwiznę tak jak w przypadku Dni Sochaczewa...odwalić wszystko na zamkniętym klepisku dla wytrwałych na stojaka z "ochroną" raczej zbieraniną i mieć wszystko na końcu pleców..:) Sochowiocha, tak już będzie do wyborów...Wpadnijmy w piłko szał i dajmy Osieckiemu popalić, taki z niego sportowiec...:) Żądło nim rządzi, jak ryknie z ambony to słychać go każdej strony...:)
nawet lowicz ma na muszli strefe a u nas? burmistrz w szaliku wyskoczyl i zadowolony. chwalil sie ile kasy to nie zaoszczedzil.. w przyszlym roku nie dostanie skoro w tym nie wydal i taki bedzie final.
a mozna bylo wydac troche tej kasy i cos zorganizowac. szkoda gadac.
Karol po co komu strefa kibica w Sochaczewie, zastanów się? Dla może 50 osób które by przyszły organizowanie tak kosztownej , dużej i trudnej imprezy było by idiotyczne. Takie spędy u nas nie ciesza się popularnością. Byłem w strefie kibica koło Pałacu Kultury i wiem jak to wygląda. Sochaczewianie zapewne wolą oglądać mecze w TV przy piwku , butelce dobrego trunku z dobrą zakaska lub coś pochrupać. Burmistrz Czubacki już próbował organizować Sylwestra na mieście pod gołym niebem , jakoś impreza nie cieszyła się wzięciem. Karol P.Osiecki jest wykształconym i doświadczonym człowiekiem ,nie a jeśli bierze pod uwagę czyjeś rady to tylko dlatego że np.Proboszcz jest mądrym człowiekiem. Na strefę kibice możesz sobie jechać do Warszawy , daleko nie jest. Podsumowując taki jest twój rozum jaką opcję popierasz, marnotrawić pieniądze , niech się wali , niech się pali i róbta co chceta.Żałosny jesteś! W Sochaczewie są ważniejsze sprawy.
olaf z calym szacunkiem nie porownuj sylwestra do strefy kibica tym bardziej przy takim wydarzeniu jak EURO 2012 organizowane przez nas. takie rzeczy zdarzaj sie nader rzadko i mysle ze znalazlo by sie duzo chetnych.
nie trzeba wydawac milionow i organizowac stefe na 100 000 ludzi. mozna bylo zrobic cos takiego jak w lowiczu. telebim na muszli, zabezpieczenie ochrona i byla calkiem udana imperka. gdyby byla w socho nie zapieprzalbym do lowicza czy do waw. i tak zrobilo by moze duzo ludzi.
np na stadionie u nas mozna bylo ustawic duzy lub dwa mniejsze telebimy. do tego pare budek z przyslowiowym zarciem i piwem.
generalnie dla mnie to nie problem.. przywyklem do tego ze w tym miescie sie nic nie dzieje to tylko kolejne porownanie do tego co jest u nas z przykladem co mozna zrobic jak sie chce.
Jak dla ciebie nie problem to zorganizuj strefe kibica sam. Ewentualnie zwolennicy takich imprez mogą jechać do Łowicza,Warszawy,Płońska , nie jest daleko, problem w tym że wam sie dupy nie chce ruszyć. Ja byłem raz w strefie kibica i nie bawi mnie to. Piwo po 8 zł, no dopiero by była krytyka że tak drogo itd. Do Warszawy jedzoie sie 40 min a do Łowicza 20 , w czym problem?
ja znam tego psa,ona ma dar przewidywania
Ty tez zachęcasz do brania narkotyków?
http://muzyka.wp.pl/gid,659358,title,Jarzebina-zacheca-do-zazywania-narkotykow,galeria.html?ticaid=1e9f6
a poważnie mówiąc to jaja by były jakbyśmy razem z Grecją wyszli z grupy :)
Czy ktoś mi powie, czy na Pl. Kościuszki mamy tzw. strefę kibica? Dotychczas kibicowałam naszym przed Tv ale na ten decydujący mecz chętnie wybrałabym się w takie miejsce, niekoniecznie do Wawy :)Pogłoski słyszałam , że własnie na Pl. Kościuszki mamy strefę, czy ktoś był i może potwierdzić?
pierwsze słyszę chyba, że proboszcz Żądło jest kibicem i pl. Kościuszki zmienił nazwę na jego cześć ;)
To niemożliwe by u nas zrobiono strefę kibica!!! Lepiej iść na łatwiznę tak jak w przypadku Dni Sochaczewa...odwalić wszystko na zamkniętym klepisku dla wytrwałych na stojaka z "ochroną" raczej zbieraniną i mieć wszystko na końcu pleców..:) Sochowiocha, tak już będzie do wyborów...Wpadnijmy w piłko szał i dajmy Osieckiemu popalić, taki z niego sportowiec...:) Żądło nim rządzi, jak ryknie z ambony to słychać go każdej strony...:)
Karol
nawet lowicz ma na muszli strefe a u nas? burmistrz w szaliku wyskoczyl i zadowolony. chwalil sie ile kasy to nie zaoszczedzil.. w przyszlym roku nie dostanie skoro w tym nie wydal i taki bedzie final.
a mozna bylo wydac troche tej kasy i cos zorganizowac. szkoda gadac.
Karol po co komu strefa kibica w Sochaczewie, zastanów się? Dla może 50 osób które by przyszły organizowanie tak kosztownej , dużej i trudnej imprezy było by idiotyczne. Takie spędy u nas nie ciesza się popularnością. Byłem w strefie kibica koło Pałacu Kultury i wiem jak to wygląda. Sochaczewianie zapewne wolą oglądać mecze w TV przy piwku , butelce dobrego trunku z dobrą zakaska lub coś pochrupać. Burmistrz Czubacki już próbował organizować Sylwestra na mieście pod gołym niebem , jakoś impreza nie cieszyła się wzięciem. Karol P.Osiecki jest wykształconym i doświadczonym człowiekiem ,nie a jeśli bierze pod uwagę czyjeś rady to tylko dlatego że np.Proboszcz jest mądrym człowiekiem. Na strefę kibice możesz sobie jechać do Warszawy , daleko nie jest. Podsumowując taki jest twój rozum jaką opcję popierasz, marnotrawić pieniądze , niech się wali , niech się pali i róbta co chceta.Żałosny jesteś!
W Sochaczewie są ważniejsze sprawy.
olaf z calym szacunkiem nie porownuj sylwestra do strefy kibica tym bardziej przy takim wydarzeniu jak EURO 2012 organizowane przez nas. takie rzeczy zdarzaj sie nader rzadko i mysle ze znalazlo by sie duzo chetnych.
nie trzeba wydawac milionow i organizowac stefe na 100 000 ludzi. mozna bylo zrobic cos takiego jak w lowiczu. telebim na muszli, zabezpieczenie ochrona i byla calkiem udana imperka. gdyby byla w socho nie zapieprzalbym do lowicza czy do waw. i tak zrobilo by moze duzo ludzi.
np na stadionie u nas mozna bylo ustawic duzy lub dwa mniejsze telebimy. do tego pare budek z przyslowiowym zarciem i piwem.
generalnie dla mnie to nie problem.. przywyklem do tego ze w tym miescie sie nic nie dzieje to tylko kolejne porownanie do tego co jest u nas z przykladem co mozna zrobic jak sie chce.
Jak dla ciebie nie problem to zorganizuj strefe kibica sam. Ewentualnie zwolennicy takich imprez mogą jechać do Łowicza,Warszawy,Płońska , nie jest daleko, problem w tym że wam sie dupy nie chce ruszyć. Ja byłem raz w strefie kibica i nie bawi mnie to. Piwo po 8 zł, no dopiero by była krytyka że tak drogo itd. Do Warszawy jedzoie sie 40 min a do Łowicza 20 , w czym problem?
Dopiero były Dni Sochaczewa, jaki sens organizować dwie masowe imprezy w tym samym terminie?
Olaf, nie tylko telewizja, tusk i rzad wogole ale i nawet pies klamie :D