Bezpartyjność burmistrza to efekt cofnięcia poparcia przez lokalnych działaczy, ale nie przeszkadza mu już szukać poparcia u kandydatki do Sejmiku z PO - rozumiecie coś z tego, toż to jakaś schizofrenia. Dlatego w trosce o zdrowie psychiczne mieszkańców dajmy odpocząć zapracowanym (obecnemu burmistrzowi i staroście) i odświeżmy wizerunek miasta nowymi twarzami.
Urszula Pawlak jest najlepsza ze wszystkich kandydatów na Burmistrza Sochaczewa.Ma mój głos i wielu, wielu moich bliskich. Nie zmarnujmy tej szansy . Przecież chodzi nam o polepszenie jakości życia. Pozdrawiam wyborców i pragnę podkreślić że dana nam szansa może się nie powtórzyć.
Szanowni, przecież wybory samorządowe to najmniej upolitycznione wybory. Nie wybieramy partii, tylko konkretne osoby. Obecny Pan Burmistrz bez wsparcia PO nie dałby rady nawet w pierwszej kadencji. To tacy ludzie jak Urszula Pawlak i obecni jej "sprzymierzeńcy" wynieśli Pana Czubackiego z padołu.
Przyszedł jednak czas, żeby nastąpiły zmiany. Nie oszukujmy się - nie lejmy pustych, podkładanych wywodów w komentarzach, jakie to Czubacki, czy Osiecki ma poparcie, bo większość zdrowo myślących Sochaczewian, choć wdzięczna za niektóre dotychczasowe dokonania Pana Burmistrza (albo dokonania "jego-i-jego-drużyny"), ma go serdecznie dość - i tutaj nie trzeba tego nawet rozwijać. Osiecki - szołmen. Sztucznie zawyżane poparcie, dużo gadania i bannery w całym powiecie. Ale nie tędy droga.
Sprawa jest prosta. Albo sochaczewianie wybiorą POPRAWĘ i dadzą szansę wykształconej, samodzielnej i ciężko pracującej kobiecie, z wrodzoną wrażliwością na potrzeby jej rodzinnego miasta, albo wydadzą wyrok na Sochaczew - albo w postaci "doczekania do emerytury obecnego Burmistrza", albo w postaci zaspokajania męskiego ego Osieckiego, Małeckiego itd.
Dobrym kandydatem jest Pan Pachowiak i nie chcę go wrzucać do worka z resztą Panów kandydatów, ale niestety przy Urszuli Pawlak będzie musiał chyba ustąpić.
Czyli mam rozumieć, że tylko p. Pawlak jest wrażliwa i jako wykształcona kobieta tylko ona poradzi sobie z rządzeniem miastem? Reszta kandydatów to niewykształceni mężczyźni i oni nie będą się nadawać? Pani Tereso zaznaczę, że mężczyznami, którzy odniesli jakieś sukcesy są burmistrzowie Mszczonowa i Grodziska Maz. Ale z tego co Pani piszę, to mamy wierzyć że p. Pawlak przebije i ich dokonania.
Kolejnym powodem, który mi się nasuwa jest niebezpieczna bliskość p. Pawlak z obecnie urzędującym burmistrzem, np. jeśli chodzi o ugrupowanie popierające... Co może spowodować, że pewne zelazne układy i układziki przetrwają kolejne wybory. Nie wróży to nic dobrego jeśli chodzi o te szumnie zapowiadane zmiany... "Ekipa" rządząca pozostanie ta sama i będą się śmiać za 4 lata ile to dobrego zrobili.
Myslę, że nikt nie przewidzi jaki będzie nowy burmistrz i co zrobi dla rozwoju naszego miasta ale najważniejsze jest aby był rzeczywiście "nowy" a wtedy jest szansa, ze coś się zmieni. Jeśli nie to obawiam się, że za 4 lata przed wyborami znowu otworzą nam hucznie kawałek ulicy z chodnikami z granitu. Tylko, że wtedy będziemy już 12 lat za Mszczonowem a nie "tylko" 8.
Mam nadzieję, że to nie szowinizm przez Pana przemawia. Kampania wyborcza to takie "targowisko próżności", ale my wyborcy widocznie tego chcemy. Programy wszystkich kandydatów są podobne, chociaz niektórzy tracą kontakt z rzeczywistością i obiecują gruszki na wierzbie, czyli obiecują rzeczy z obszaru niedostepnego władzy samorządowej (brak kompetencji). Inni udają macho i samodzielnych, a siedząc na siedzeniu kierowcy nawet nie zauważyli,że kierownicę trzyma ten na tylnym siedzeniu. Jeszcze inni do perfekcji doprowadzili zarządzanie przez haos i konflikt- czy o to nam chodzi? Inni najlepiej czuja się w światłach jupiterów i na festynach, bo robota jest nudna. Dlatego nie o programy, a o osobowości chodzi i o to z kim nowy burmistrz będzie swój program realizował. Bo nawet najbardziej zdolny i pracowity - sam nie zrobi nic. I tu kandydatka - kobieta wyróżnia się pozytywnie: prz kobiecej wrazliwości jest nieprzeciętnie konsekwentna, pracowita i samodzielna w myśleniu. Ma niezwykłą zdolność słuchania ludzi, bo ich lubi. Jest wizjonerką, ale mocno stąpającą po ziemi. Moim zadaniem daje największe szanse na rozwój naszego miasta. A co do układów, to daj Boże tyle odwagi w doborze kadry i umiejętności doceniania ludzi pozostałym kandydatom.
Szanowny JohnySept. Ja oczywiście dokonałam wyboru, aczkolwiek bynajmniej nie chciałam aby ktoś pomyślał, że poza Panią Pawlak kandydaci kompletnie się nie nadają. Swój wywód oparłam bardziej na obserwacji, nie znam osobiście żadnego z kandydatów, a Panią Urszulę mam nadzieję poznać jako nowego Burmistrza. Znam jednak fakty, jestem blisko zaznajomiona z informacjami z Urzędów, ze Starostwa i kilku innych instytucji. Wiem co w trawie piszczy. Żaden kandydat nie może zaoferować miastu tego co Pani Urszula, bez dodatkowego obciążenia nas obawami lub wręcz pewnością, że gdzieś da plamę.
Nie kieruje mną żaden męski szowinizm ani nic podobnego. Po prostu mam pytania i wątpliwości więc po to jest forum żeby je rozwiewać.
Jeśli chodzi o dobór kadr to czy może Panie sie orientują kogo na wiceburmistrzów będzie miała p. Pawlak zamiar wybrać? Nawet nie chodzi konkretnie o nazwiska tylko czy pozostaną to te same osoby co do tej pory? Bo jeśli tak to wątpie, że nawet p. Pawlak będzie potrafiła samodzielnie sprawować władzę mając takich "pomocników".
Inna sprawa to czy p. Pawlak zna chociaż w stopniu komunikatywnym język angielski bo już dość wstydu sochaczewianie się najedli gdy burmistrz do zagranicznych delegacji potrafi powiedzieć tylko OK...
Jeszcze kilka takich pytań i może ja się przekonam do tej kandydatury.
Tak, w zakładce "zadaj pytanie" na www.urszulapawlak.pl jest taka możliwość. Odpowiedź jest odsyłana w ciągu kilkunastu godzin na podany e-mail, a kilka najciekawszych pytań i odpowiedzi publikowane są na stronie w osobnej zakładce.
Nie mam nic przeciwko pani Urszuli, mam wielkie uznanie dla jej osiągnięć, ale niestety to nie jest osoba, która może zmienić wizerunek Sochaczewa i w ogóle funkcjonowanie miasta. Do tego trzeba kogoś, kto wstrząśnie dotychczasową "elitą polityczną". Ani Osiecki tego nie uczyni (bo się z niej wywodzi), ani pani Pawlak (bo też się z niej wywodzi), ani tym bardziej Małecki (bo wywodzi się z niej i tkwi w niej), podobnie jak pan Pachowiak, pan Masłowski. Jedyną osobą, która podoła temu zadaniu jest pan Szostak. Jeśli myślimy naprawdę o zmianach w mieście głosujmy na Janusza Szostaka!
Pan Szostak jest najlepszy w pisaniu artykułów prasowych więc niech pozostanie tam gdzie jest. Mieszkańcy nie biorą pod uwagę tej kandydatury. Apeluję o rozsądne głosowanie .
http://urszulapawlak.pl/component/content/article/129-sprostowanie
To ciekawe ! dlaczego obecny jeszcze burmistrz oszukuje mieszkańców jakoby niby BEZPARTYJNY??????
Bezpartyjność burmistrza to efekt cofnięcia poparcia przez lokalnych działaczy, ale nie przeszkadza mu już szukać poparcia u kandydatki do Sejmiku z PO - rozumiecie coś z tego, toż to jakaś schizofrenia. Dlatego w trosce o zdrowie psychiczne mieszkańców dajmy odpocząć zapracowanym (obecnemu burmistrzowi i staroście) i odświeżmy wizerunek miasta nowymi twarzami.
Urszula Pawlak jest najlepsza ze wszystkich kandydatów na Burmistrza Sochaczewa.Ma mój głos i wielu, wielu moich bliskich. Nie zmarnujmy tej szansy . Przecież chodzi nam o polepszenie jakości życia. Pozdrawiam wyborców i pragnę podkreślić że dana nam szansa może się nie powtórzyć.
Szanowni, przecież wybory samorządowe to najmniej upolitycznione wybory. Nie wybieramy partii, tylko konkretne osoby. Obecny Pan Burmistrz bez wsparcia PO nie dałby rady nawet w pierwszej kadencji. To tacy ludzie jak Urszula Pawlak i obecni jej "sprzymierzeńcy" wynieśli Pana Czubackiego z padołu.
Przyszedł jednak czas, żeby nastąpiły zmiany. Nie oszukujmy się - nie lejmy pustych, podkładanych wywodów w komentarzach, jakie to Czubacki, czy Osiecki ma poparcie, bo większość zdrowo myślących Sochaczewian, choć wdzięczna za niektóre dotychczasowe dokonania Pana Burmistrza (albo dokonania "jego-i-jego-drużyny"), ma go serdecznie dość - i tutaj nie trzeba tego nawet rozwijać. Osiecki - szołmen. Sztucznie zawyżane poparcie, dużo gadania i bannery w całym powiecie. Ale nie tędy droga.
Sprawa jest prosta. Albo sochaczewianie wybiorą POPRAWĘ i dadzą szansę wykształconej, samodzielnej i ciężko pracującej kobiecie, z wrodzoną wrażliwością na potrzeby jej rodzinnego miasta, albo wydadzą wyrok na Sochaczew - albo w postaci "doczekania do emerytury obecnego Burmistrza", albo w postaci zaspokajania męskiego ego Osieckiego, Małeckiego itd.
Dobrym kandydatem jest Pan Pachowiak i nie chcę go wrzucać do worka z resztą Panów kandydatów, ale niestety przy Urszuli Pawlak będzie musiał chyba ustąpić.
Teresa
Czyli mam rozumieć, że tylko p. Pawlak jest wrażliwa i jako wykształcona kobieta tylko ona poradzi sobie z rządzeniem miastem? Reszta kandydatów to niewykształceni mężczyźni i oni nie będą się nadawać? Pani Tereso zaznaczę, że mężczyznami, którzy odniesli jakieś sukcesy są burmistrzowie Mszczonowa i Grodziska Maz. Ale z tego co Pani piszę, to mamy wierzyć że p. Pawlak przebije i ich dokonania.
Kolejnym powodem, który mi się nasuwa jest niebezpieczna bliskość p. Pawlak z obecnie urzędującym burmistrzem, np. jeśli chodzi o ugrupowanie popierające... Co może spowodować, że pewne zelazne układy i układziki przetrwają kolejne wybory. Nie wróży to nic dobrego jeśli chodzi o te szumnie zapowiadane zmiany... "Ekipa" rządząca pozostanie ta sama i będą się śmiać za 4 lata ile to dobrego zrobili.
Myslę, że nikt nie przewidzi jaki będzie nowy burmistrz i co zrobi dla rozwoju naszego miasta ale najważniejsze jest aby był rzeczywiście "nowy" a wtedy jest szansa, ze coś się zmieni. Jeśli nie to obawiam się, że za 4 lata przed wyborami znowu otworzą nam hucznie kawałek ulicy z chodnikami z granitu. Tylko, że wtedy będziemy już 12 lat za Mszczonowem a nie "tylko" 8.
Pozdrawiam
Mam nadzieję, że to nie szowinizm przez Pana przemawia. Kampania wyborcza to takie "targowisko próżności", ale my wyborcy widocznie tego chcemy. Programy wszystkich kandydatów są podobne, chociaz niektórzy tracą kontakt z rzeczywistością i obiecują gruszki na wierzbie, czyli obiecują rzeczy z obszaru niedostepnego władzy samorządowej (brak kompetencji). Inni udają macho i samodzielnych, a siedząc na siedzeniu kierowcy nawet nie zauważyli,że kierownicę trzyma ten na tylnym siedzeniu. Jeszcze inni do perfekcji doprowadzili zarządzanie przez haos i konflikt- czy o to nam chodzi? Inni najlepiej czuja się w światłach jupiterów i na festynach, bo robota jest nudna. Dlatego nie o programy, a o osobowości chodzi i o to z kim nowy burmistrz będzie swój program realizował. Bo nawet najbardziej zdolny i pracowity - sam nie zrobi nic. I tu kandydatka - kobieta wyróżnia się pozytywnie: prz kobiecej wrazliwości jest nieprzeciętnie konsekwentna, pracowita i samodzielna w myśleniu. Ma niezwykłą zdolność słuchania ludzi, bo ich lubi. Jest wizjonerką, ale mocno stąpającą po ziemi. Moim zadaniem daje największe szanse na rozwój naszego miasta. A co do układów, to daj Boże tyle odwagi w doborze kadry i umiejętności doceniania ludzi pozostałym kandydatom.
Szanowny JohnySept. Ja oczywiście dokonałam wyboru, aczkolwiek bynajmniej nie chciałam aby ktoś pomyślał, że poza Panią Pawlak kandydaci kompletnie się nie nadają. Swój wywód oparłam bardziej na obserwacji, nie znam osobiście żadnego z kandydatów, a Panią Urszulę mam nadzieję poznać jako nowego Burmistrza. Znam jednak fakty, jestem blisko zaznajomiona z informacjami z Urzędów, ze Starostwa i kilku innych instytucji. Wiem co w trawie piszczy. Żaden kandydat nie może zaoferować miastu tego co Pani Urszula, bez dodatkowego obciążenia nas obawami lub wręcz pewnością, że gdzieś da plamę.
Nie kieruje mną żaden męski szowinizm ani nic podobnego. Po prostu mam pytania i wątpliwości więc po to jest forum żeby je rozwiewać.
Jeśli chodzi o dobór kadr to czy może Panie sie orientują kogo na wiceburmistrzów będzie miała p. Pawlak zamiar wybrać? Nawet nie chodzi konkretnie o nazwiska tylko czy pozostaną to te same osoby co do tej pory? Bo jeśli tak to wątpie, że nawet p. Pawlak będzie potrafiła samodzielnie sprawować władzę mając takich "pomocników".
Inna sprawa to czy p. Pawlak zna chociaż w stopniu komunikatywnym język angielski bo już dość wstydu sochaczewianie się najedli gdy burmistrz do zagranicznych delegacji potrafi powiedzieć tylko OK...
Jeszcze kilka takich pytań i może ja się przekonam do tej kandydatury.
takie pytania można zadać na www.urszulapawlak.pl pozdrawiam.
Tak, w zakładce "zadaj pytanie" na www.urszulapawlak.pl jest taka możliwość. Odpowiedź jest odsyłana w ciągu kilkunastu godzin na podany e-mail, a kilka najciekawszych pytań i odpowiedzi publikowane są na stronie w osobnej zakładce.
Nie mam nic przeciwko pani Urszuli, mam wielkie uznanie dla jej osiągnięć, ale niestety to nie jest osoba, która może zmienić wizerunek Sochaczewa i w ogóle funkcjonowanie miasta. Do tego trzeba kogoś, kto wstrząśnie dotychczasową "elitą polityczną". Ani Osiecki tego nie uczyni (bo się z niej wywodzi), ani pani Pawlak (bo też się z niej wywodzi), ani tym bardziej Małecki (bo wywodzi się z niej i tkwi w niej), podobnie jak pan Pachowiak, pan Masłowski. Jedyną osobą, która podoła temu zadaniu jest pan Szostak. Jeśli myślimy naprawdę o zmianach w mieście głosujmy na Janusza Szostaka!
Pan Szostak jest najlepszy w pisaniu artykułów prasowych więc niech pozostanie tam gdzie jest. Mieszkańcy nie biorą pod uwagę tej kandydatury. Apeluję o rozsądne głosowanie .
Nie wypowiadaj się sowo za ogół, bo to trąci bolszewizmem. Porozmawiamy w poniedziałek, Miłego weekendu wszystkim życzę.