idąc chodnikiem aż się (brzydko mówiąc )chce rzygać na widok psich odchodów leżących na śniegu.Skoro nie potraficie sprzątać po swoich ,,pieskach ,, to niech srają do kuwetek w domu .dzisiaj idąc ulicą szedł pan z pieskiem -piesek się załatwił pan popatrzył na gówienko i poszedł dalej ... ludzie -jak ten śnieg stopnieje to z sochaczewa będzie jedno wielkie gówno !!! strach puścić dziecko na trawnik bo wejdzie w gówno albo jeszcze lepiej -przewróci się w nie ...
gdybym zadzwoniła na policję musi ona jakoś zareagować ?
Policja w Sochaczewie to łapie pijanych rowerzystów (żeby nabić statystyki), wlepia mandaty za parkowanie na zakazie na Reymonta (choć też nie zawsze), spisywaniem grupek młodzieży, ale kupami to Ci raczej nie zajmą :) Czyli na zasadzie, że: to je amelinium, tego ne pomalujesz :)
do Alicjan,co może Policja-przyjadą po fakcie i Ty im wskażesz jedną ze 237 kup psich że to tego pana pies narobił? nawet nagranie filmu chyba nie pomoże,trzeba by z łopatką chodzić i jak taki wielbiciel pozwoli swojemu pupilkowi na zabrudzenie chodnika-trawnika-zebrać odchody na łopatkę i iść za nim do drzwi domu i tam zostawić,metoda zastosowana w "Dniu Świra" jest zbyt drastyczna,może młodzież napuścić,dać im sprzęt i niech nauczą psiarzy i psiary co to kultura bycia w społeczęństwie?
Dobry temat alicjan poruszyłeś, Sochaczew jest cały zasrany przez pchlarzy. Często wypowiadają się tu ci pseudo miłośnicy tych zwierząt apelując o pomoc jakimś zdechlakom, ale właśnie bardziej by się przydał apel o sprzątanie po swoich pieskach.
Jest pewien sposób, jak się zauważy że ktoś z pieskiem wychodzi na kupkę a właściciel nie posprzątał to wziąć to zgarnąć na łopatkę i zanieść mu to i położyć na wycieraczce pod drzwiami, może chociaż się zastanowi nad tym co robi!
Jestem właścicielką pewnego "pchlarza" i zawsze po nim sprzątam; mieszkam na osiedlu w centrum miasta i widzę, że jest coraz lepiej, coraz więcej ludzi sprząta po swoich psiakach, ale są też tacy zatwardzialcy, którzy chyba nigdy do tego nie dorosną. Inna sprawa, że w Socho to sobie tę kupę prędzej można zabrać do domu, bo koszy mało, o tych specjalnych, typowo na odchody to juz w ogóle nie wspomnę, bo można je na palcach jednej ręki policzyć.
kolejny raz wałkujecie temat , który umiera i powraca jak bumerang - a ja pytam ZA CO PŁACĘ PODATEK DO URZĘDU MIASTA ????? czy w jesgo kwocie nie powinno być opłaty na rzecz sprzatanie przez służby , już nie mówię o postawieniu koszy na psie odchody i uzupełnianiu ich na bieżąco . Na dużym osiedlu na którym mieszkam nie ma ani jednego GDZIE [ akurat sprzątam po psie ] GDZIE WŁAŚCICIELE MAJĄ WYRZUCAĆ ??????? mało tego w mojej okolicy zniknęły nawet zwykłe kosze w okolicy ul. 15 go Sierpnia a w Urzędzie Miasta nikt nic nie wie, po moim telefonie nadal cisza , paniusia była zdziwiona ,że dzwonię i wręcz mi sugerowała żebym dalej drążyła temat - [ pani z -wydz. zieleni ] zatem nie piszcie głupot bo opłaty są a nie dba się aby zachęcic do sprzątania - a co Wy tak z ta policją , tylko to umiecie?!
a do Ciebie KORAL - spróbuj osiedlowym lupom zanieść butelki pod drzwi , buntowniczej młodzieży zabierz papierosy gdy palą na klatkach , a psiarzom najłatwiej coś zarzucić bo najczęściej to zwykłe rodziny lub osoby starsze ze swoim pupilem , ZAWALCZ Z PATOLOGIAMI ...
Cięta riposta haha ha leżę. Takie miasto z takimi zasranymi chodnikami i trawnikami świadczy o was. Miasto nie będzie sprzątać po psach ani żadne służby. Co do tej riposty masz szczęście że nie mieszkam w blokach bo bym ci położył na wycieraczce to co pozostawił twój pupilek. :))
Szczęściarzu nie mieszkający w blokach, dużo tracisz nie mieszkając tu :) poznał byś trochę inne kłopoty ludzi tu mieszkających niż psie odchody :) a wracając do głównego wątku nie zrozumiałeś wypowiedzi mediki pzdr
Temat zapaskudzonych przez psy chodnikow ,trawników itp.,to rzeka temat ,każdy rozsądny i logicznie myślący wlaściciel pupila powinien myśleć na spacerze o srzątnięciu i wrzuceniu do kosza odchodow ,swego czasu ustawiane były choć to za mało po mojemu kosze na tego typu sprawy lecz sam widzialem jak zapełniane były one zwykłymi śmiecmi a nie tym do czego miały służyć ,,z tego co wiem to urząd miał a może i jeszcze ma specjalne woreczki na psie kupy(można iść zapytać ) ,myślę że trochę chęci i sprawa jest do załatwienia a nie wszyscy piszą chcą czystego miasta a pies dalej sra na trawnik .
szakul no ci co nie mieszkają w blokach mają za to inne problemy.
Temat jednak nie jest błachy i jeżeli sami się nie nauczymy i nasze otoczenie to będziemy mieszkali na kupie . Dla większości to raczej przyjemne nie jest. Podobała mi się decyzja poprzedniego Burmistrza gdzie Urząd Miasta mógł nałożyć karę finansową za nieporządek na posesji lub wokół niej, dlaczego to nie jest kontynuowane, ludzie trzeba uczyć w jakiś sposób porządku skoro nie wynieśli tego z rodzinnego domu!
nawet " alicjan " cytujesz część mojej wypowiedzi a nie doczytałeś{aś } , że ja akurat sprzątam po swoim ulubieńcu - NIKT ZA MNIE NIE MUSI TEGO ROBIĆ czytaj ze zrozumieniem ! nie bój się i podatek płacę.. i pies szczepiony ..
nie musisz się obawiać " koral " Ty też czytasz bez zrozumienia - SPRZĄTAM PO SWOIM CZWORONOGU- i nic nie bedziesz mial okazji kłąść na wycieraczce i nie rozumiem dlaczego ktoś chce wzywać policje do takich spraw a z prawdziwymi problemami nie walczycie !
dzięki " szakul " - żałuję ,że temat wraca co roku a nikt nie odzywa się z naszych gospodarzy miasta ... dla nich to pryszcz ... czy przy okazji nawet Dnia Ziemi nie można zaprosić właścicieli psów na spotkanie , mające uleczyć ten problem ?
medika_-skoro twierdzisz że sprzątasz to nie musisz się oburzać od razu ,bo to się tyczy do tych co nie sprzątają . a to że nie ma koszy to usprawiedliwia właściciela że zostawi gówno na środku chodnika ? to co ktoś zrobi z tym gównem to nie moja sprawa bynajmniej ja nie mam zamiaru tego oglądać a co gorsza w nie wejść .
medika to jest prawdziwy problem bo ja jeżdżę po europie i widzę jak robią i sprzątają mieszkańcy miast europejskich. To czy będzie czysto czy będzie wszędzie bajzel i gówna to zależy i świadczy tylko o nas mieszkańcach tego miasta.
Najlepiej niech każdy naprawianie świata zacznie od siebie i nie boi się zwrócić uwagę sąsiadowi gdy jego piesek narobi aby posprzątał po nim , myślę że na początek taka postawa wystarczy!!!
a najdziwniejsze że wielkie psie ......... pozostałości niestrawionych pokarmów i inne zawarte w tym ..... resztki leżą również obok ogrodzeń posesji naszych wszędobylskich notabli i chyba im nie przeszkadzają
Podatek od psa, kota 100 PLN miesięcznie dla osób posiadających te zwierzaki w budownictwie wielorodzinnym ( bloki ) i niech miasto zatrudni firmę która zajmie się sprzątaniem. Zauważyłem, że najwięcej zwierzaków mają ludzie w "socjalach", generalnie najbiedniejsi w mieście. W W-wie nie ma podatku od zwierzaków!!!
Rychu, nie idziesz moim tokiem myślenia ponieważ uważam, że płacąc wysokie podatki od zwierzaków miasto zatrudniło by firmę która zajęła by się sprzątaniem tego syfu i nie było by problemu. Jak widać na trawnikach niewielu jest takich co posprząta po swoich pupilach. Za wywóz śmieci płacę i nie przyszło mi nigdy do głowy aby coś wywieźć do lasu ewentualnie wyrzucić gdzie popadnie.
Ok. pomysł może i fajny tylko podniesienie podatków spowoduje krzyk polityków opozycyjnych, póżniej okaże się że wybory tuż, tuż, i nikt się na to nie zgodzi.
Może dożyje czasów kiedy społeczeństwo samo wyeliminuje buractwo wywożące śmieci do lasu czy nie sprzątających po swoim psie, podobnie jak jest to w skandynawii.
idąc chodnikiem aż się (brzydko mówiąc )chce rzygać na widok psich odchodów leżących na śniegu.Skoro nie potraficie sprzątać po swoich ,,pieskach ,, to niech srają do kuwetek w domu .dzisiaj idąc ulicą szedł pan z pieskiem -piesek się załatwił pan popatrzył na gówienko i poszedł dalej ... ludzie -jak ten śnieg stopnieje to z sochaczewa będzie jedno wielkie gówno !!!
strach puścić dziecko na trawnik bo wejdzie w gówno albo jeszcze lepiej -przewróci się w nie ...
gdybym zadzwoniła na policję musi ona jakoś zareagować ?
Policja w Sochaczewie to łapie pijanych rowerzystów (żeby nabić statystyki), wlepia mandaty za parkowanie na zakazie na Reymonta (choć też nie zawsze), spisywaniem grupek młodzieży, ale kupami to Ci raczej nie zajmą :) Czyli na zasadzie, że: to je amelinium, tego ne pomalujesz :)
do Alicjan,co może Policja-przyjadą po fakcie i Ty im wskażesz jedną ze 237 kup psich że to tego pana pies narobił? nawet nagranie filmu chyba nie pomoże,trzeba by z łopatką chodzić i jak taki wielbiciel pozwoli swojemu pupilkowi na zabrudzenie chodnika-trawnika-zebrać odchody na łopatkę i iść za nim do drzwi domu i tam zostawić,metoda zastosowana w "Dniu Świra" jest zbyt drastyczna,może młodzież napuścić,dać im sprzęt i niech nauczą psiarzy i psiary co to kultura bycia w społeczęństwie?
Dobry temat alicjan poruszyłeś, Sochaczew jest cały zasrany przez pchlarzy. Często wypowiadają się tu ci pseudo miłośnicy tych zwierząt apelując o pomoc jakimś zdechlakom, ale właśnie bardziej by się przydał apel o sprzątanie po swoich pieskach.
Jest pewien sposób, jak się zauważy że ktoś z pieskiem wychodzi na kupkę a właściciel nie posprzątał to wziąć to zgarnąć na łopatkę i zanieść mu to i położyć na wycieraczce pod drzwiami, może chociaż się zastanowi nad tym co robi!
Jestem właścicielką pewnego "pchlarza" i zawsze po nim sprzątam; mieszkam na osiedlu w centrum miasta i widzę, że jest coraz lepiej, coraz więcej ludzi sprząta po swoich psiakach, ale są też tacy zatwardzialcy, którzy chyba nigdy do tego nie dorosną. Inna sprawa, że w Socho to sobie tę kupę prędzej można zabrać do domu, bo koszy mało, o tych specjalnych, typowo na odchody to juz w ogóle nie wspomnę, bo można je na palcach jednej ręki policzyć.
kolejny raz wałkujecie temat , który umiera i powraca jak bumerang - a ja pytam ZA CO PŁACĘ PODATEK DO URZĘDU MIASTA ????? czy w jesgo kwocie nie powinno być opłaty na rzecz sprzatanie przez służby , już nie mówię o postawieniu koszy na psie odchody i uzupełnianiu ich na bieżąco . Na dużym osiedlu na którym mieszkam nie ma ani jednego GDZIE [ akurat sprzątam po psie ] GDZIE WŁAŚCICIELE MAJĄ WYRZUCAĆ ??????? mało tego w mojej okolicy zniknęły nawet zwykłe kosze w okolicy ul. 15 go Sierpnia a w Urzędzie Miasta nikt nic nie wie, po moim telefonie nadal cisza , paniusia była zdziwiona ,że dzwonię i wręcz mi sugerowała żebym dalej drążyła temat - [ pani z -wydz. zieleni ] zatem nie piszcie głupot bo opłaty są a nie dba się aby zachęcic do sprzątania - a co Wy tak z ta policją , tylko to umiecie?!
a do Ciebie KORAL - spróbuj osiedlowym lupom zanieść butelki pod drzwi , buntowniczej młodzieży zabierz papierosy gdy palą na klatkach , a psiarzom najłatwiej coś zarzucić bo najczęściej to zwykłe rodziny lub osoby starsze ze swoim pupilem , ZAWALCZ Z PATOLOGIAMI ...
Cięta riposta "mediaka" hahahaha , gratuluje i popieram to co napisałaś w 100%
a ja pytam ZA CO PŁACĘ PODATEK DO URZĘDU MIASTA ????? czy w jesgo kwocie nie powinno być opłaty na rzecz sprzatanie przez służby
ktoś niby miałby sprzątać po twoim psie ?
GDZIE WŁAŚCICIELE MAJĄ WYRZUCAĆ ???????
łatwiej gówno zostawić na chodniku !
Cięta riposta haha ha leżę. Takie miasto z takimi zasranymi chodnikami i trawnikami świadczy o was. Miasto nie będzie sprzątać po psach ani żadne służby. Co do tej riposty masz szczęście że nie mieszkam w blokach bo bym ci położył na wycieraczce to co pozostawił twój pupilek. :))
Szczęściarzu nie mieszkający w blokach, dużo tracisz nie mieszkając tu :) poznał byś trochę inne kłopoty ludzi tu mieszkających niż psie odchody :) a wracając do głównego wątku nie zrozumiałeś wypowiedzi mediki pzdr
Temat zapaskudzonych przez psy chodnikow ,trawników itp.,to rzeka temat ,każdy rozsądny i logicznie myślący wlaściciel pupila powinien myśleć na spacerze o srzątnięciu i wrzuceniu do kosza odchodow ,swego czasu ustawiane były choć to za mało po mojemu kosze na tego typu sprawy lecz sam widzialem jak zapełniane były one zwykłymi śmiecmi a nie tym do czego miały służyć ,,z tego co wiem to urząd miał a może i jeszcze ma specjalne woreczki na psie kupy(można iść zapytać ) ,myślę że trochę chęci i sprawa jest do załatwienia a nie wszyscy piszą chcą czystego miasta a pies dalej sra na trawnik .
szakul no ci co nie mieszkają w blokach mają za to inne problemy.
Temat jednak nie jest błachy i jeżeli sami się nie nauczymy i nasze otoczenie to będziemy mieszkali na kupie . Dla większości to raczej przyjemne nie jest. Podobała mi się decyzja poprzedniego Burmistrza gdzie Urząd Miasta mógł nałożyć karę finansową za nieporządek na posesji lub wokół niej, dlaczego to nie jest kontynuowane, ludzie trzeba uczyć w jakiś sposób porządku skoro nie wynieśli tego z rodzinnego domu!
nawet " alicjan " cytujesz część mojej wypowiedzi a nie doczytałeś{aś } , że ja akurat sprzątam po swoim ulubieńcu - NIKT ZA MNIE NIE MUSI TEGO ROBIĆ czytaj ze zrozumieniem ! nie bój się i podatek płacę.. i pies szczepiony ..
nie musisz się obawiać " koral " Ty też czytasz bez zrozumienia - SPRZĄTAM PO SWOIM CZWORONOGU- i nic nie bedziesz mial okazji kłąść na wycieraczce i nie rozumiem dlaczego ktoś chce wzywać policje do takich spraw a z prawdziwymi problemami nie walczycie !
dzięki " szakul " - żałuję ,że temat wraca co roku a nikt nie odzywa się z naszych gospodarzy miasta ... dla nich to pryszcz ... czy przy okazji nawet Dnia Ziemi nie można zaprosić właścicieli psów na spotkanie , mające uleczyć ten problem ?
medika_-skoro twierdzisz że sprzątasz to nie musisz się oburzać od razu ,bo to się tyczy do tych co nie sprzątają .
a to że nie ma koszy to usprawiedliwia właściciela że zostawi gówno na środku chodnika ?
to co ktoś zrobi z tym gównem to nie moja sprawa bynajmniej ja nie mam zamiaru tego oglądać a co gorsza w nie wejść .
medika to jest prawdziwy problem bo ja jeżdżę po europie i widzę jak robią i sprzątają mieszkańcy miast europejskich. To czy będzie czysto czy będzie wszędzie bajzel i gówna to zależy i świadczy tylko o nas mieszkańcach tego miasta.
Najlepiej niech każdy naprawianie świata zacznie od siebie i nie boi się zwrócić uwagę sąsiadowi gdy jego piesek narobi aby posprzątał po nim , myślę że na początek taka postawa wystarczy!!!
Koral chyba cię nie zaskoczę stwierdzeniem, iż najbrudniejsze miasto w Europie to stolica UE...:) sprawdź to...:)
Karol
No sorry w Belgi z braku takiej potrzeby jeszcze nie byłem. No oczywiście daleko też Włochom i Hiszpanom do Holandiii Anglii
o teraz to mi się podoba " koral " - zacznijmy od siebie słusznie , czyściej będzie , przyjemniej i w zgodzie
hansior! w porze obiadu,no weź się........
a najdziwniejsze że wielkie psie ......... pozostałości niestrawionych pokarmów i inne zawarte w tym ..... resztki leżą również obok ogrodzeń posesji naszych wszędobylskich notabli i chyba im nie przeszkadzają
Podatek od psa, kota 100 PLN miesięcznie dla osób posiadających te zwierzaki w budownictwie wielorodzinnym ( bloki ) i niech miasto zatrudni firmę która zajmie się sprzątaniem.
Zauważyłem, że najwięcej zwierzaków mają ludzie w "socjalach", generalnie najbiedniejsi w mieście.
W W-wie nie ma podatku od zwierzaków!!!
Hansior,
Idąc twoim tokiem myślenia, płacąc za wywóz śmieci mogę wyrzucać śmieci przed blokiem, bo ktoś to posprząta.
To jest bardzo głupie myślenie.
Kto się decyduje na posiadanie psa, niech po nim sprząta !!!
A jak nie niech płaci wysokie mandaty za zanieczyszczanie.
Powinien płacić mandaty, tylko jak je egzekwować, postawić Policjanta na każdym osiedlu przed blokiem?
Rychu, nie idziesz moim tokiem myślenia ponieważ uważam, że płacąc wysokie podatki od zwierzaków miasto zatrudniło by firmę która zajęła by się sprzątaniem tego syfu i nie było by problemu. Jak widać na trawnikach niewielu jest takich co posprząta po swoich pupilach.
Za wywóz śmieci płacę i nie przyszło mi nigdy do głowy aby coś wywieźć do lasu ewentualnie wyrzucić gdzie popadnie.
Ok. pomysł może i fajny tylko podniesienie podatków spowoduje krzyk polityków opozycyjnych, póżniej okaże się że wybory tuż, tuż, i nikt się na to nie zgodzi.
Może dożyje czasów kiedy społeczeństwo samo wyeliminuje buractwo wywożące śmieci do lasu czy nie sprzątających po swoim psie, podobnie jak jest to w skandynawii.