Stanisław Soyka to bez wątpienia jedna z największych indywidualności polskiej sceny muzycznej. Gruntownie wykształcony, posiadający charyzmę sceniczną oraz duży talent trzyma sie od lat w bezpiecznym dystansie od muzycznego mainstreamu. Na swoim koncie ma ponad 20 albumów, z których kilka to z pewnością dzieła niemal kanoniczne: debiut z 1978 roku "Don"t you cry", Live z Teatru Stu, Acoustic, Sonety Shakespeare czy Tryptyk Rzymski (do słów Karola Wojtyły). Soyka potrafił stworzyć własny rozpoznawalny styl w zakresie: gry na fortepianie, śpiewu oraz kompozycji. Z wielką radością oczekuję chwili, kiedy padną te słowa: "Przed Państwem Stanisław Soyka!!!"
Stanisław Soyka to bez wątpienia jedna z największych indywidualności polskiej sceny muzycznej. Gruntownie wykształcony, posiadający charyzmę sceniczną oraz duży talent trzyma sie od lat w bezpiecznym dystansie od muzycznego mainstreamu. Na swoim koncie ma ponad 20 albumów, z których kilka to z pewnością dzieła niemal kanoniczne: debiut z 1978 roku "Don"t you cry", Live z Teatru Stu, Acoustic, Sonety Shakespeare czy Tryptyk Rzymski (do słów Karola Wojtyły). Soyka potrafił stworzyć własny rozpoznawalny styl w zakresie: gry na fortepianie, śpiewu oraz kompozycji. Z wielką radością oczekuję chwili, kiedy padną te słowa: "Przed Państwem Stanisław Soyka!!!"
Zdaje się, że postaci Soyki nikomu prezentować nie trzeba a zapowiedź jego recitalu to gwarancja muzycznej uczty dla ucha i ducha :)