Nie mogę wyjść z "podziwu" dla tego kto zaprojektował a potem dla tego kto przyjął i wyraził zgodę dla pomysłu postawienia barierek koło Szkoły nr 4 w takim kształcie w jakim są. Widoczność dla wyjeżdżających z ulicy Pokoju w stronę Staszica jest kolokwialnie mówiąc BEZNADZIEJNA. Odrobinę więcej widać z lewej strony, natomiast zwłaszcza po zmroku widoczność stronie po stronie lewej jest okropna. Rozumiem, że jest to teren nieopodal szkoły, takie zabezpieczenia są niezbędne - ale w takiej postaci jak teraz są raczej utrudniają ruch i prędzej doprowadzą do kolizji niż wpłyną na poprawę bezpieczeństwa. Nie można było postawić zwyczajnych barierek , przez które widać ulicę zarówno z lewej jak i z prawej strony?
Podobno będą tam lustra. Bezpieczeństwo dzieci jest ważniejsze i nic się nie stanie jeśli kierowcy zachowają szczególną ostrożność, a jak się dobrze ustawi to nie ma tragedii. Będą lustra to już zupełnie nie widzę problemu.
W lustrze sugerował bym przejrzeć się samorządowcom i urzędnikom odpowiedzialnym za remont tej drogi... zastanawia mnie brak wyobraźni jakim wykazała się osoba decyzyjna w kwestii nie tylko ścieżki rowerowej... ale przede wszystkim tych barierek...
Podobno będą tam lustra. Bezpieczeństwo dzieci jest ważniejsze i nic się nie stanie jeśli kierowcy zachowają szczególną ostrożność, a jak się dobrze ustawi to nie ma tragedii. Będą lustra to już zupełnie nie widzę problemu.
Za przeproszeniem "jaja sobie robią". Lustra? Ktoś odwalił fuszerę i teraz łata to prowizorką w postaci lusterka.
czekoladko chyba tamtędy nie jeździłaś :) Tam się nie da naprawdę dobrze ustawić. Oczywiście, że bezpieczeństwo dzieci jest na pierwszym miejscu - również tych które są przywożone do szkoły autami :) Jest tyle wzorów barierek, które nie utrudniają w żaden sposób widoczności. Lustra - idę o zakład , że w pierwotnej wersji nie były one brane pod uwagę - skoro nie pojawiły się od razu. Może przy kolejnych inwestycjach ktoś bardziej pomyśli.
Lustra bardzo denerwują chłopaków i czasem dziewczyny z trudnościami w opanowaniu emocji.W ogóle wszystko co nie z asfaltu i betonu jest albo wkurzające, albo przydatne.Brak luster choćby jednego ranka i zasłaniające widoczność bariery, to zagrożenie bezpieczeństwa ruchu.Fuszerki kosztują. Zarządca drogi niech się liczy z pozwami cywilnymi w razie wypadków i stłuczek. Należy zrezygnować z półśrodków i prowizorek. Dokonać zmian, póki to jeszcze możliwe.
Nie mogę wyjść z "podziwu" dla tego kto zaprojektował a potem dla tego kto przyjął i wyraził zgodę dla pomysłu postawienia barierek koło Szkoły nr 4 w takim kształcie w jakim są. Widoczność dla wyjeżdżających z ulicy Pokoju w stronę Staszica jest kolokwialnie mówiąc BEZNADZIEJNA. Odrobinę więcej widać z lewej strony, natomiast zwłaszcza po zmroku widoczność stronie po stronie lewej jest okropna. Rozumiem, że jest to teren nieopodal szkoły, takie zabezpieczenia są niezbędne - ale w takiej postaci jak teraz są raczej utrudniają ruch i prędzej doprowadzą do kolizji niż wpłyną na poprawę bezpieczeństwa. Nie można było postawić zwyczajnych barierek , przez które widać ulicę zarówno z lewej jak i z prawej strony?
Barierki są zgodnie z przepisami ażurowe. Ale tylko jak patrzy się na nie od frontu ;)
I zgadzam się. Wykonanie koszmarne.
Dokładnie - gdy spojrzy się pod kątem nie widać nic.
Generalnie niezbyt udane.
Zamiast ulepszać to pogarszają, widoczność tragiczna!
Podobno będą tam lustra. Bezpieczeństwo dzieci jest ważniejsze i nic się nie stanie jeśli kierowcy zachowają szczególną ostrożność, a jak się dobrze ustawi to nie ma tragedii. Będą lustra to już zupełnie nie widzę problemu.
W lustrze sugerował bym przejrzeć się samorządowcom i urzędnikom odpowiedzialnym za remont tej drogi... zastanawia mnie brak wyobraźni jakim wykazała się osoba decyzyjna w kwestii nie tylko ścieżki rowerowej... ale przede wszystkim tych barierek...
Podobno będą tam lustra. Bezpieczeństwo dzieci jest ważniejsze i nic się nie stanie jeśli kierowcy zachowają szczególną ostrożność, a jak się dobrze ustawi to nie ma tragedii. Będą lustra to już zupełnie nie widzę problemu.
Za przeproszeniem "jaja sobie robią".
Lustra?
Ktoś odwalił fuszerę i teraz łata to prowizorką w postaci lusterka.
czekoladko chyba tamtędy nie jeździłaś :) Tam się nie da naprawdę dobrze ustawić. Oczywiście, że bezpieczeństwo dzieci jest na pierwszym miejscu - również tych które są przywożone do szkoły autami :) Jest tyle wzorów barierek, które nie utrudniają w żaden sposób widoczności.
Lustra - idę o zakład , że w pierwotnej wersji nie były one brane pod uwagę - skoro nie pojawiły się od razu. Może przy kolejnych inwestycjach ktoś bardziej pomyśli.
Lustra bardzo denerwują chłopaków i czasem dziewczyny z trudnościami w opanowaniu emocji.W ogóle wszystko co nie z asfaltu i betonu jest albo wkurzające, albo przydatne.Brak luster choćby jednego ranka i zasłaniające widoczność bariery, to zagrożenie bezpieczeństwa ruchu.Fuszerki kosztują. Zarządca drogi niech się liczy z pozwami cywilnymi w razie wypadków i stłuczek. Należy zrezygnować z półśrodków i prowizorek. Dokonać zmian, póki to jeszcze możliwe.
A wystarczy tylko obniżyć wysokość barierek, ale który urzędnik potrafi logicznie myśleć?